Ronnie Coleman już “trenuje”

W grudniu pisaliśmy o planowanej operacji kręgosłupa Ronniego Colemana. Ośmiokrotny zdobywca tytułu Mr. Olympia unikał zabiegu prawie 2 lata. Swoją zawodową aktywnością, treningami na siłowni dzielił się nawet ze swoimi widzami za pośrednictwem filmów. Wszystkim wydawało się, że nie będzie potrzebował kolejnej wizyty w szpitalu. Niestety, w 2018 roku Ronnie po raz kolejny musiał być operowany. Na początku zabieg planowano na 12 stycznia, ale ostatecznie termin przesunięto na 6 lutego.

Na szczęście, Ronnie jest już po operacji i powoli wraca do pełni sprawności. Niedawno na Instagramie umieścił zdjęcie z podniesionym kciukiem do góry, a to pozwala wysnuć wniosek, że czuje się dobrze. Pomimo poważnej operacji jaką przeszedł mistrz Mr. Olympia, już 6 dni po zabiegu zaczął wyciskać hantle. Nie były to oczywiście ciężary godne Colemana, ale od czegoś trzeba zacząć. Hart ducha i zamiłowanie do sportu nie opuściły Ronniego nawet wtedy, kiedy miał święte prawo na błogie lenistwo. Nic tylko podziwiać!

https://www.instagram.com/p/Be_GH61jVy0/?utm_source=ig_embed

https://www.instagram.com/p/BfG1F0FjuAs/?utm_source=ig_embed

Ronnie Coleman zakończył już swoją przygodę ze sportem. Jak przekonuje wszystkich, nigdy niczego nie żałował oprócz tej jednej rzeczy:

Wtedy, kiedy zrobiłem 2 powtórzenia przysiadu z 363 kg na plecach. Zrobiłbym 4 powtórzenia zamiast 2, to jest mój jedyny żal w mojej karierze. Te 2 powtórzenia, które zrobiłem, wciąż mnie prześladują do dzisiaj, ponieważ wiem, że miałem te 4 w zasięgu, ale odwaga pozwoliła mi tylko na 2.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *