Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Co Cię dziś wkurwiło? #napelnejzyle

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kryzys jest dla plebsu, u mnie w korpo ani 1zł w nowym roku podwyzek, a prez kolejna fura na która musiałbym pracować jeszcze 46 lat nie wydając nic

    Komentarz


    • Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta
      panowie, dzisiaj puszka monsterka na Lotos 8,29 zl. Jestem w szoku.
      a w zwyklym sklepie ze 4zl

      Komentarz


      • Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta
        panowie, dzisiaj puszka monsterka na Lotos 8,29 zl. Jestem w szoku.

        Wszystko w gore w zawrotnym tempie. Oplaty, paliwo, zus, spozywka. Zaraz na 2 osoby bedzie trzeba wydawac 100 zl dziennie na jedzenie. Fryzjer, kosmetyczka, dentysta, mechanika samochodowa, wszystko poszlo w gore w ostatnich miesiacach strasznie.

        Sprawdzam sobie moj ulubiony hotel nad morzem, aktualny cennik - 100 zl w gore wzgledem zeszlego roku, za pokoj dla 2 osob.

        To jest parodia co tu sie odpierdala.

        Wartosc pieniadza zostanie tak rozmyta, ze 7 kola netto to bedzie podstawa do samodzielnego zycia od 1 do 1.

        A przypominam, ze mediana zarobkow to nadal 2500 zl netto.

        Urzednicy, nauczyciele, administracja jak zarabiala 5 lat tak zarabia i teraz. Wszystko w gore oprocz zarobkow.

        Pamietam moja pierwsza wyplate w zawodzie po studiach 3600 zl. Minelo 7 lat i w tamtej firmie dalej tyle samo zarabiaja na tym stanowisku.

        Jakis mam zly dzien, bo rozjebaly mi leb takie przemyslenia.
        W niektórych korpo (wcale nie Wielka czwórka) na wejście płacą 5500 zł, bo inaczej sam szrot na rynku. Bez specjalnych skillsow, Excel plus angielski. Tyle że podwyżek nie ma po tym długo. Ludzi na rynku nie ma. I nie będzie przy tym wieku emerytalnym, emigracji, braku sensownej polityki imigracyjnej (możesz tu 10 lat pracować i mieć dzieci, a przebywać nielegalnie). Od min dekady obserwuje się wśród etatowcow spłaszczenie zarobków,w dużej mierze dzięki podwyżkom minimalnej. Bez reformy systemu podatkowego i zatkania B2B zostaną same etaty do 10k, to będzie sufit.
        Ostatnio edytowany przez siwy800; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Huskyman Zobacz posta
          Kryzys jest dla plebsu, u mnie w korpo ani 1zł w nowym roku podwyzek, a prez kolejna fura na która musiałbym pracować jeszcze 46 lat nie wydając nic
          Orientuj się, bo za taką konstatację zaraz powiedzą nasi "wolnościowcy" że gułagi popierasz

          Komentarz


          • kurwa ile razy mozna prosic zeby nie uzywac PL znakow ?
            chyba ze to wypowiedz w stylu powiem swoja kwestie i spierdalaj
            Ostatnio edytowany przez htw; [ARG:4 UNDEFINED].
            correlation doesn't imply causation

            Komentarz


            • Ze szury wykorzystuja smierc Krawczyka do rozsiewania dalszych bzdur na temat szczepionek i pandemii.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
                W niektórych korpo (wcale nie Wielka czwórka) na wejście płacą 5500 zł, bo inaczej sam szrot na rynku. Bez specjalnych skillsow, Excel plus angielski. Tyle że podwyżek nie ma po tym długo. Ludzi na rynku nie ma. I nie będzie przy tym wieku emerytalnym, emigracji, braku sensownej polityki imigracyjnej (możesz tu 10 lat pracować i mieć dzieci, a przebywać nielegalnie). Od min dekady obserwuje się wśród etatowcow spłaszczenie zarobków,w dużej mierze dzięki podwyżkom minimalnej. Bez reformy systemu podatkowego i zatkania B2B zostaną same etaty do 10k, to będzie sufit.
                to splaszczenie to mnie wkurwia chyba najbardziej.

                Jak po latach edukacji, doksztalcania sie, robienia certyfikatow siadasz przy stole na imprezie i sie dowiadujesz, ze 28 letni szef kuchni zarabia 8 k na lape, a brygadzista na budowie, ktory potrafi poslugiwac sie suwmiarka i czytac rysunek techniczny 6 k to az sie slabo robi.

                Nie ma juz takiego przeskoku inzynier -> fizol.

                Boli mnie to strasznie.

                Potem jedziesz na wakacje do hotelu za 10 k na 2 tygodnie i zamiast z prawnikami, dentystami, inzynierami to sie bawisz kurwa z przedstawicielem handlowym, spawaczem i elektrykiem.

                Klasa srednia i robotnicza zostala splaszczona w jedno.

                Pamietam koniec lat 90' jak stary dzieciaka byl radca prawnym to naprzeciw takich zwyklych fizoli przymierajacych glodem to byl jak niemalze krezus jakis. Wszystko z lepszej polki ciuchy, wakacje, samochody, domy, zajecia dodatkowe.

                Dzisiaj wystarczy, ze fizol dokreci nadgodzin, albo porobi gdzies na czarno na boku i ma to samo.

                Nie zebym chcial fizoli rownac do dolu, ale bardziej wlasnie zeby ta kasta wyksztalconych szla w gore i zeby ich zarobki sie zwiekszaly, a nie zeby to sie splaszczalo.

                Jaka to jest motywacja dla mlodych pokolen do ksztalcenia, jak cham na budowie walacy cwiartki do sniadania zarabia wiecej niz jego stary mgr inz geodeta.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta
                  Jaka to jest motywacja dla mlodych pokolen do ksztalcenia, jak cham na budowie walacy cwiartki do sniadania zarabia wiecej niz jego stary mgr inz geodeta.
                  Po pierwsze Rysiu to chyba lekko przesadzasz z tymi zarobkami "fizoli", ok jak ktos ma fach i dlugo na rynku to pewnie juz niezla kase trzepie, al ilu jest takich w jednym mniejszym miescie? Po drugie nie kazdy nadaje sie do fizycznej roboty lub po prostu nie chce. No bo co to za perspektywa klasc przez nastepne kilkanascie lub kilkadziesiat lat plytki albo jebac na odlewni, Jeszcze jak zdrowie pozwoli to pol biedy, ale np. sam u mnie w firmie widze u wielu efekty wieloletniej pracy na maszynie w trybie zmianowym.
                  Kasa jest fajna i potrzebna, ale to jednak nie wszystko.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta

                    to splaszczenie to mnie wkurwia chyba najbardziej.

                    Jak po latach edukacji, doksztalcania sie, robienia certyfikatow siadasz przy stole na imprezie i sie dowiadujesz, ze 28 letni szef kuchni zarabia 8 k na lape, a brygadzista na budowie, ktory potrafi poslugiwac sie suwmiarka i czytac rysunek techniczny 6 k to az sie slabo robi.

                    Nie ma juz takiego przeskoku inzynier -> fizol.

                    Boli mnie to strasznie.

                    Potem jedziesz na wakacje do hotelu za 10 k na 2 tygodnie i zamiast z prawnikami, dentystami, inzynierami to sie bawisz kurwa z przedstawicielem handlowym, spawaczem i elektrykiem.

                    Klasa srednia i robotnicza zostala splaszczona w jedno.

                    Pamietam koniec lat 90' jak stary dzieciaka byl radca prawnym to naprzeciw takich zwyklych fizoli przymierajacych glodem to byl jak niemalze krezus jakis. Wszystko z lepszej polki ciuchy, wakacje, samochody, domy, zajecia dodatkowe.

                    Dzisiaj wystarczy, ze fizol dokreci nadgodzin, albo porobi gdzies na czarno na boku i ma to samo.

                    Nie zebym chcial fizoli rownac do dolu, ale bardziej wlasnie zeby ta kasta wyksztalconych szla w gore i zeby ich zarobki sie zwiekszaly, a nie zeby to sie splaszczalo.

                    Jaka to jest motywacja dla mlodych pokolen do ksztalcenia, jak cham na budowie walacy cwiartki do sniadania zarabia wiecej niz jego stary mgr inz geodeta.
                    Ja tam nie mam problemu, ze uczciwie pracujacy fizyczni dobrze zarabiaja, tylko ze zamrozony drugi prog sprawia, ze podwyzka na pewnym poziomie gowno znaczy, jesli jestes na etacie. Trzeba skonczyc z fikcyjnym B2B i jego liniowym opodatkowaniem, bo zwyczajnie pewne zawody (te w ktorych musisz miec etat) sie przestaja oplacac. Wtedy starczy kasy na odmrozenie drugiego progu. I zapewne trzeci prog, ale dla wszystkich, a nie kurwa tylko dla etatowcow.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez htw Zobacz posta
                      kurwa ile razy mozna prosic zeby nie uzywac PL znakow ?
                      chyba ze to wypowiedz w stylu powiem swoja kwestie i spierdalaj
                      Dzialaly juz dobrze wiec wez spadaj, co... 😜🤭
                      Ostatnio edytowany przez pepka; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • no ja mam krzaki gosciu. Bylo jakies info ze poprawione ?
                        correlation doesn't imply causation

                        Komentarz


                        • Nie wiem bo tu sie dzieja cuda. Emotki raz sa, zaraz znikaja. Niektore litery zastepuja krzaki, innych nie. Przyjebalem sie dla zasady, wiesz jak jest

                          Komentarz


                          • no dobra xD
                            correlation doesn't imply causation

                            Komentarz


                            • Mialem pare podejsc do tego zeby zrozumiec co do mnie odpisal siwy. Na litosc boska, dajcie w koncu te polskie znaki.

                              A co do wyplat to przeciez o to chodzi zeby zlikwidowac klase srednia i wszystkich zrownac tj ujebac. Dodajac tym z minimalna, zrownujesz ich co raz bardziej do lepiej zarabiajacych, dodakowo wzrost cen i heja. Lockdowny, zamykanie przedsiebiorstw, pojscie na etat. Do czego to prowadzi ?

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Huskyman Zobacz posta
                                Mialem pare podejsc do tego zeby zrozumiec co do mnie odpisal siwy. Na litosc boska, dajcie w koncu te polskie znaki.

                                A co do wyplat to przeciez o to chodzi zeby zlikwidowac klase srednia i wszystkich zrownac tj ujebac. Dodajac tym z minimalna, zrownujesz ich co raz bardziej do lepiej zarabiajacych, dodakowo wzrost cen i heja. Lockdowny, zamykanie przedsiebiorstw, pojscie na etat. Do czego to prowadzi ?
                                Nic nie wskazuje na to, ze chodzi o cokolwiek. Przypisujesz decydentom jakies intencje podczas gdy to zwyczajnie sa niekompetentni ludzie bez planu, działający na chlopski rozum i pod słupki sondazy, a sporo sie dzieje sila rozpedu i sila przyzwyczajenia
                                Ostatnio edytowany przez siwy800; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X