Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Co tam w Polsce piszczy. Programy z TV.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • słowa wsparcia dla TVP INFO
    https://streamable.com/sxhpwg
    correlation doesn't imply causation

    Komentarz


    • Całym sercem z TVP #jebacpis

      Komentarz


      • o, kolejny kogucik

        ALL I NEED IS LOVE

        [w reżimie sanitarnym]
        correlation doesn't imply causation

        Komentarz


        • Kochane krupówki. Ponoć policja musiała kilkukrotnie interweniować żeby nawalone bydło leżące w śniegu nie zamarzło.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
            Nie rozumiem tego argumentu o energetyce. Przecież to nie sektor energetyczny zapłaci tylko ty. Na dodatek gdybyś miał wybór czy kupisz z eko źródła, czy z węgla. Ale nie, nie masz wyboru z winy państwa i na dodatek z tego tytułu zapłacisz podatek eko. Jaki problem rozwiązuje taki podatek? Z regularnych podatków można spokojnie sfinansować potrzeby społeczno socjalne. Politycy dobrze o tym wiedzą ale mają to w dupie.
            Podatek u zrodla: jak masz ceny regulowane i silne związki (czyli energetyka to dobry przykład), to podatek przede wszystkim uderza w zyski firmy, skłaniając ja do poprawy wydajności i zwiększenia udziału nieopodatkowanej produkcji (czyli np. zwiększenia udziału OZE w miksie). Oczywiście podatek emisyjny to tylko dodatkowy bodziec bo najpierw trzeba stworzyć warunki regulacyjne, żeby to było oplacalne, a zapewne i państwo musi samo zainwestować w atom.

            Podatek u odbiorcy (forma akcyzy): Kowalski placac dodatkowe kilkanaście groszy na benzynie ma zastanowić się czy nie zmienić samochodu. Albo płacąc 200 zł więcej za bilet lotniczy ma się zastanowić czy musi lecieć na wakacje. Albo kupując węgiel ma dołożyć do leczenia chorych na płuca/ programu ocieplania budynków. To wszystko trzeba oczywiście przyciąć na miarę, żeby nie wyszło tak, że nam dopłaca do elektryka, pompy ciepła i PV, a ktoś będzie z biedy palił śmieciami i wycinał DPF. Niezależnie od ekologii dochodzi tu kwestia zależności od importu nosnikow energii.

            Z tymi dochodami nie jestem przekonany, trzeba włożyć potężne środki w energetykę i zdrowie a nie ma za bardzo na czym ciąć poza propaganda i zlodizjami. Ale to nie wystarczy.
            Ostatnio edytowany przez siwy800; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • Siwy ale ty cały czas to samo. Przedsiębiorstwo wytwarzajace dobra i obłożone dodatkowym podatkiem zwiększy cenę produktu. Cokolwiek to będzie. Zwiększy nieproporcjonalnie do obciążenia bo to dobry pretekst. Ty jako konsument zapłacisz więcej, wytwórca zarobi więcej, państwo przyjmie wiecej. To są obciązenia ktorych nie da się uniknąć. Nie ma znaczenia czy będę gasił światło w kiblu. Podobnie z tym co ma zmienić auto. Czyja to wina, że nie stać go na auto z normą emisją euro5 chociaż? Dojechanie go podatkiem nic nie zmieni. Nie będzie miał nagle więcej pieniędzy. Prawdopodobnie nie będzie jeździł autobusem jeśli to jakiś Mirek glazurnik. Z samolotami to żeś już odpłynął nieźle. Ci co latają na all***** do Hurghady nie poczują. Biznesowe też nie poczują. Zwiększą koszty to i zwiększą marże.

              Komentarz


              • #TRUPÓWKI LIVE

                https://zakopane.webcamera.pl/
                correlation doesn't imply causation

                Komentarz


                • Zamieszczone przez htw Zobacz posta
                  Na insta Tagesschau można obejrzeć zdjecia z Zakopca, niemieckie komentarze ciekawe: „Polska robi właściwie”, „Zamykać granice”, „I zaraz przywiozą to z powrotem do nas”, „Nienawidzę tego społeczeństwa”...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
                    Siwy ale ty cały czas to samo. Przedsiębiorstwo wytwarzajace dobra i obłożone dodatkowym podatkiem zwiększy cenę produktu. Cokolwiek to będzie. Zwiększy nieproporcjonalnie do obciążenia bo to dobry pretekst. Ty jako konsument zapłacisz więcej, wytwórca zarobi więcej, państwo przyjmie wiecej. To są obciązenia ktorych nie da się uniknąć. Nie ma znaczenia czy będę gasił światło w kiblu. Podobnie z tym co ma zmienić auto. Czyja to wina, że nie stać go na auto z normą emisją euro5 chociaż? Dojechanie go podatkiem nic nie zmieni. Nie będzie miał nagle więcej pieniędzy. Prawdopodobnie nie będzie jeździł autobusem jeśli to jakiś Mirek glazurnik. Z samolotami to żeś już odpłynął nieźle. Ci co latają na all***** do Hurghady nie poczują. Biznesowe też nie poczują. Zwiększą koszty to i zwiększą marże.
                    No co ja Ci powiem. Jest cały dział industrial economics, cały dział ekonomii badający wpływ specyficznych podatków itd. jak wiesz lepiej to zachęcam do przekwalifikowania. Noble z ekonomii za to ostatnio są, a firmy i rządy płacą naprawdę dobrze za doradztwo.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
                      rządy płacą naprawdę dobrze za doradztwo.
                      Teraz to przegłeś.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez paavo Zobacz posta
                        Teraz to przegłeś.
                        Rządy stanowe i federalne, rząd Francji, instytucje UE - przynajmniej o tym wiem

                        Komentarz


                        • correlation doesn't imply causation

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
                            No co ja Ci powiem. Jest cały dział industrial economics, cały dział ekonomii badający wpływ specyficznych podatków itd. jak wiesz lepiej to zachęcam do przekwalifikowania. Noble z ekonomii za to ostatnio są, a firmy i rządy płacą naprawdę dobrze za doradztwo.
                            To żaden argument. Podaj przykład działajacego podatku specyficznego. Np eko ktory płacą obywatele żeby w kraju było czyściej. Żebyśmy znaleźli poziom porozumienia co miałeś na myśli pisząc to co napisałeś wcześniej. Bo co innego jest opłata za wjechanie autem do centrum miasta w celu redukcji smogu, a co innego dopłata taka czy inna za energię z węgla.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
                              No co ja Ci powiem. Jest cały dział industrial economics, cały dział ekonomii badający wpływ specyficznych podatków itd. jak wiesz lepiej to zachęcam do przekwalifikowania. Noble z ekonomii za to ostatnio są, a firmy i rządy płacą naprawdę dobrze za doradztwo.
                              Firmy(korporacje) i rządy już nie zajmują się tym czym powinni więc płacą za optymalizację. Nobel z ekonomii to żart, to istnieje tylko dla budowania autorytetu ludzi za głupich na matematykę i za płytkich na filozofię. Historia funduszu LTCM i noblistów w niego zaangażowanych to popis w praktyce tych "naukowców".

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
                                To żaden argument. Podaj przykład działajacego podatku specyficznego. Np eko ktory płacą obywatele żeby w kraju było czyściej. Żebyśmy znaleźli poziom porozumienia co miałeś na myśli pisząc to co napisałeś wcześniej. Bo co innego jest opłata za wjechanie autem do centrum miasta w celu redukcji smogu, a co innego dopłata taka czy inna za energię z węgla.
                                Jeśli pytasz o mechanizm to hasło "Directed technological change" i pracę m.in. Acemoglu są właściwym wyborem lektury.
                                Jeśli pytasz o konkretny przykład to systemy "cap-and-trade", mimo wszystkich swoich wad i uzależnienia od woli politycznej są tego typu rozwiązaniem. W skrócie: firma może produkować "brudna" technologią po staremu lub nową, ale droższą. Podniesienie ceny produkcji brudną technologią (przy odpowiednio dużych wydatkach na zwiększenie efektywności "czystej" technologii) ma za zadanie skłonić firmy do przestawienia się na "czysta" technologie. Oczywiście jest to bardzo skomplikowana operacja i skalibrowanie tego byłoby trudne nawet gdybyśmy żyli wśród robotów, a nie podatnych na lobbing polityków.
                                Ostatnio edytowany przez siwy800; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X