Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Co tam w Polsce piszczy. Programy z TV.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    No dobra, a te przypadki łamania konstytucji przez lewactwo polegające na podważeniu instytucji małżeństwa to przybliżysz mi?
    Politycy lewicowi niby zgadzają się z konstytucją,bronią jej zapisów a przy byle wiecach homo obiecują zmienić ten zapis.To jak w końcu jest dla nich z tą konstytucją,zgadzają się z pewnymi zapisami czy akceptują całą?

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Jabra Zobacz posta
      Politycy lewicowi niby zgadzają się z konstytucją,bronią jej zapisów a przy byle wiecach homo obiecują zmienić ten zapis.To jak w końcu jest dla nich z tą konstytucją,zgadzają się z pewnymi zapisami czy akceptują całą?
      I gdzie te łamanie tej konstytucji? W Twoim rozumieniu, każdy organ ustawodawczy to przestępcy, bo niby się zgadzają z przepisami a jednak je zmieniają.

      Nikt z tych "byle homo wieców" nie zawarł jednopłciowego małżeństwa w Polsce. Mają tylko inną wizję, którą chcieliby zrealizować. Nie mają wystarczającego poparcia, więc nie mogą. Gdzie to jest łamanie konstytucji?

      Twoja ukochana obecna władza prawicowa ciągle marzy o zmianie konstytucji, wychodzi na to, że oni też są lewakami.
      Ostatnio edytowany przez fazzeerr; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Wychodzi że obie strony są takie same,chcą zmienić co im nie pasuje,różni ich tylko to że jedni mogą a drudzy na razie nie.Także wieszanie psów tylko na jednych jest bez sensu.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Jabra Zobacz posta
          Wychodzi że obie strony są takie same,chcą zmienić co im nie pasuje,różni ich tylko to że jedni mogą a drudzy na razie nie.Także wieszanie psów tylko na jednych jest bez sensu.
          Tylko propozycja, chęć zmiany to jedna sprawa, a aktywne łamanie prawa to druga sprawa. Nie możesz nazywać tego, że są propozycje stworzenia instytucji małżeństwa jednopłciowego w Polsce łamaniem konstytucji.

          Dopóki są jakieś zasady to się ich trzymamy. Jeśli jesteśmy na stanowisku, które umożliwia zmienić te zasady i są takie które chcemy zmienić, to zmieniamy. Dopiero po zmianie bawimy się na nowych zasadach. Czy nie jest to oczywiste?

          Komentarz


          • Tego nie wiemy bo nie mieli takiej sposobności,zresztą druga strona też ma konstytucjonalistów i się zarzekają że nie łamie prawa.Dla mnie jest jest to o tyle śmieszne że od 89 każdy kto jest u władzy to gadał tak samo.Jedynym wyjątkiem był rząd Olszewskiego,tylko obalili go bo chciał lustrować komuchów.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Jabra Zobacz posta
              Tego nie wiemy bo nie mieli takiej sposobności,zresztą druga strona też ma konstytucjonalistów i się zarzekają że nie łamie prawa.Dla mnie jest jest to o tyle śmieszne że od 89 każdy kto jest u władzy to gadał tak samo.Jedynym wyjątkiem był rząd Olszewskiego,tylko obalili go bo chciał lustrować komuchów.
              Kto i sposobności do czego? Ja nie wiem natomiast o jakiej drugiej stronie Ty mówisz. Chodzi Ci o konflikt rząd-opozycja? Ja do tego się w ogóle nie odnoszę.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Jabra Zobacz posta
                Tego nie wiemy bo nie mieli takiej sposobności,zresztą druga strona też ma konstytucjonalistów i się zarzekają że nie łamie prawa.Dla mnie jest jest to o tyle śmieszne że od 89 każdy kto jest u władzy to gadał tak samo.Jedynym wyjątkiem był rząd Olszewskiego,tylko obalili go bo chciał lustrować komuchów.
                To było drugorzędne. Zatrzymana została "prywatyzacja".
                "Trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni." Bosski DM

                Komentarz


                • W Konstytucji jest tryb jej zmiany. Zmiana to nie łamanie. PiS nie ma 2/3 większości żeby robić co chce. Nie mówiąc o tym że będzie pisie fatyczne "zmiany"/wyjątki dotyczą m.in. rozdzialu I (zasady ustrojowe), więc potrzeba by referendum. To raz.
                  A dwa, że Konstytucja mowi tylko o "szczególnej ochronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny". To nie znaczy że należy utrudniać życie komukolwiek innemu, tylko że małżeństwo ma prymat nad innymi formami związkow. Tak jak masz np. szczególna ochronę przyrody w parku narodowym, ale nie wyklucza to innych form ochrony przyrody.
                  Ostatnio edytowany przez siwy800; [ARG:4 UNDEFINED].

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Jabra Zobacz posta
                    Wychodzi że obie strony są takie same,chcą zmienić co im nie pasuje,różni ich tylko to że jedni mogą a drudzy na razie nie.Także wieszanie psów tylko na jednych jest bez sensu.
                    Nie jest tak, tylko populistom jest na rękę relatywizowanie takie jak Ty teraz uprawiasz. Na całym świecie zresztą tak jest. Bo jak zrelatyeizujesz ("oni wszyscy są tacy sami"), to konsekwencją jest zlanie tematu i zostawienie im wolnej ręki.
                    Ostatnio edytowany przez siwy800; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Wiesz że "oni" w domyśle politycy celowo wywołują takie wojenki,byśmy żarli się między sobą,zajmowali się czymś statystycznie ważnym nie mając tak naprawdę na nic wpływu.Także uważam że yebanie tylko na jedną partię jest bez sensu.

                      Komentarz


                      • Halo, tu chodzi o zasady ustrojowe (np. zasada zaufania do państwa i zasada instancyjnosci sądów a przepchniete przez PiS ustawy dajace wolna ręke prokuraturze do podważania prawomocnych wyroków), a nie o gownoburze dot. takiego czy innego przemówienia albo twittu pani Pawlowicz. Zaraz wrzuca jakiś głośny temat typu aborcja żebyśmy zapomnieli o tym że ich nadzor finansowy robi wymuszenia jak mafia.
                        Ja jebie w każdą partię jak zasłuży. PiS na szczeblu krajowym zasługuje najbardziej od czasów Millera. W sprawach Warszawy napierdalam w PO jak w bęben.

                        Komentarz


                        • Dokładnie. To proste aż boli.
                          Jabra walisz populizm podany na tacy, brakuje refleksji i konkretnej rozkminy tego czym obecne różni się od poprzednich.
                          A różni się mocno, stąd te Kody, Obywatele, listy twórców, prawników, Komisja Europejska, Wenecka, Dupa klęcząc przy biurku gamonia z uesa, puszcza, konie z Janowa, Zbyszek, Mateusz i koledzy z bankowości, itp.

                          To więcej niż zegarek Nowaka.

                          To ustrój i próby jego zmiany na węgierskie klimatu, tylko tam populista ma większość konstytucyjną do zmian, a jarek nie ma.

                          Komentarz


                          • Żaden populizm bo czy ja napisałem że jestem za PiS?I jeszcze KOD,jakby to był oddolny ruch to jeszcze bym zrozumiał.

                            Komentarz


                            • Z tym KOD-em to też bez przesady, bo byłem i widziałem tych wszystkich ludzi garnacych się do pomocy i olewanych przez zarząd. Dla 99 proc. to było oddolne działanie, pewnie tak samo było za Solidarności. Za własne pieniądze i we własnym czasie ludzie się spotykali, organizowali, drukowali ulotki itd. w tym czasie pomysłodawcy robili wszystko żeby uzyskać pełnię władzy, wyciąć potencjalnie niepokornych lokalnych koordynatorow i nie musieć się liczyć z dzialajacymi. Nikt tam za udział w demonstracji nie płacił, kocopoły opowiadają. Większość ludzi których poznałem to byli ex-dzialacze nie PZPR, tylko opozycji właśnie. Cześć siedziała. Spotykało się tam oczywiscie sporo starych pierdzieli, którzy mieli za dużo czasu, ale chodził też jeden z najbardziej podziwianych przeze mnie kolegow po fachu (zresztą syn legendy opozycji antykomunistycznej, pracującego lata dla odrodzonej Polski). Różni byli ludzie, nie zawsze sensowni, ale cel byl wspólny. No, były miłe chwile.
                              Tylko tak, po dwoch-trzech miesiącach pozorowania działań przez liderów, miziania się politykami, wywiadow i wyjazdów zagranicznych, wkręcania kitu że niby już zaraz wszystko ogarną, wyczerpała się nasza cierpliwość (do tych chujow się nie dało dodzwonic, olewali maile) i lokalne komórki albo się rozwiązały, albo zostały przejęte przez stare baby zakochane w pajacu z kitką. Ja go nawet kiedyś publicznie zapytałem, czym niby ma przyciągnąć ludzi przed 50. reaktywowana Unia Wolności (bo tak to wtedy wyglądało, postawimy zasłużonych staruszków i będziemy fajnie wyglądać), to się wkurwił i zamotał. Jeszcze chuje zamiast poprosić o pomoc techniczną starsze, lepiej zorganizowane NGO, to zaczęły udawać że niby to oni reprezentują społecznstwo obywatelskie xD. Anyway, do marca bylo po sprawie właściwie, przynajmniej dla mnie i sesnsownyvh ludzi stamtąd. Mniej więcej wtedy też zaczęli krasc, jak później wyszło. Takie historie od środka.
                              A przypominialo mi się to, bo stałem na drugiej pikiecie że 20 m od Mariana Kowalskiego, który zza policji nam ubliżał że Targowica i ubecja. To jego ekipa robiła kontrpikiete, nie PiS. A potem rzucal w TVPiS te same hasła, co Ty, Jabra. On tez PiS nie popiera, ale dla nich robi robotę za ochłapy z pańskiego stołu. Dlatego no offence, ale takie gadanie "a za pełni uchwalili coś niekonstytucyjnego" to jest dokładnie poziom Mariana. Sadownictwo w III RP było w wielu aspektach do dupy, ale teraz jest tylko gorsze. I personalnie, i jako system.

                              Komentarz


                              • Jabra, nie idzie kto jest za kim, ale o to by od tego dualizmu się odciąć, myślowo i analitycznie, nie emocjonalnie i głupio jak kukizowcy.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X