Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Cobra / dziennik / Rehabilitacja ciezarowca

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Czworoglowy zesztywniał nad bolącym kolanem ?
    Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
    oraz Silnego Nowego Roku

    Komentarz


    • Cobra, i co z tą Twoją łapą?

      Komentarz


      • Zamieszczone przez WODYN Zobacz posta
        Czworoglowy zesztywniał nad bolącym kolanem ?
        nie, jest w normie , kolano boli w środkowym zakresie ruchu (przy dość szerokiej rozpiętości zakresu), jest ok tylko na prostych nogach lub max ugiętych (przy odbiciu w siadzie)

        Zamieszczone przez Julie Zobacz posta
        Cobra, i co z tą Twoją łapą?
        do neurologia idę w poniedziałek

        na rtg wyszło, że mam zniesioną lordozę w odcinku szyjnym i troche skrzywiony w lewo

        a tak to cały czas jest to samo, kciuk drętwy

        robiłem PP i lewa ręka ok 30% słabsza niż prawa, dodatkowo po PP ból od nerwu jest gorszy niż bez ćwiczeń

        najgorszy ból jest o dziwo jak robię prostowanie ramion na wyciągu

        praktycznie nic nie mogę robić (tylko bic i tric, łydka, brzuch ) bo kolano boli nawet jak robię rwanie i podrzut na lekkim ugięciu nóg

        najgorsze jest to, że rozmasowałem kark i nadal zero poprawy a mięśnie są luźne
        Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
        Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

        Komentarz


        • PONIEDZIAŁEK

          A. Siady tylne

          5x60
          5x60
          5x80
          5x80
          5x100
          5x120
          5x140
          5x150

          B. Uginanie jednonóż

          5x40
          3x5x45

          C. Face Pull

          5x30
          5x35
          5x40
          8x45

          D. Plank+side plank

          Komentarz

          Kolano już lepiej. Nie boli ale czuje coś dziwnego w nim jak robię siady.

          Promieniowanie od nerwu na ręke wydaje mi się, że coraz gorzej. Teraz już czuje czasem drętwienie w bicepsie i przedramieniu. Od neurologa dostałem leki na rozluźnienie mięśni i deksametazon czyli najgorsze gówno dla ćwiczącego (siła działania = kortyzol x 60 ), czuć, że działa jak kortyzol.
          Robię ćwiczenia i masaże jak radzi Kelly S na swoim kanale ale nic to nie daje. Dzisiaj ide do fizjo.
          Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
          Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Cobra Zobacz posta

            czuje czasem drętwienie w bicepsie i przedramieniu

            Jak robie siady w grapplerze to czuje identyczne dretwienie. Czym to może być spowodowane ?

            Komentarz


            • ja to mam od ucisku kręgów szyjnych na nerw przez cały czas, a nie tylko w siadach

              zrób sobie rtg/tomograf i będziesz wiedzieć
              Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Cobra Zobacz posta
                Robię ćwiczenia i masaże jak radzi Kelly S na swoim kanale ale nic to nie daje. Dzisiaj ide do fizjo.
                Czy neurolog potwierdził, że to lordoza jest przyczyną? Zalecił coś jeszcze poza lekami rozluźniającymi? Co powiedział dziś fizjo? Trzymam kciuki za leczenie, obyś jak najszybciej wrócił do pełnego zdrowia. Domyślam się ile cierpliwości i zmartwień kosztuje Cię kontuzja i w konsekwencji brak treningów
                Ostatnio edytowany przez Julie; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Julie Zobacz posta
                  Czy neurolog potwierdził, że to lordoza jest przyczyną? Zalecił coś jeszcze poza lekami rozluźniającymi? Co powiedział dziś fizjo? Trzymam kciuki za leczenie, obyś jak najszybciej wrócił do pełnego zdrowia. Domyślam się ile cierpliwości i zmartwień kosztuje Cię kontuzja i w konsekwencji brak treningów
                  Przyczyna to zniesienie lordozy i zmniejszenie przestrzeni międzykręgowej przez mięśnie karku.

                  Za radą fizjo odstawiłem leki rozluźniające i deksametazon (okropny zjazd po tym jest, 12h spałem i już 2 dzień zamuła) .
                  Byłem na 2 zabiegach i lepiej jest. Drętwienie jest już tylko na końcu kciuka, słabsze czucie jeszcze na całej ręce. Gość zna się na rzeczy, ale mówił, ze to wymaga czasu i pracy. Zalecił jednak do poniedziałku całkowitą przerwę od jakichkolwiek ćwiczeń na sił;owni, aż kręgi sie w miare poustawiają. Na razie mam robić takie ćwiczenia jak ściąganie brody leżąc i siedząc i tyle.
                  Julie, dzięki , no wiesz jak to jest, ciężarowiec bez sztangi to jak kapitan bez statku, czy pijak bez flaszki, czyli chu***.
                  Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
                  Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                  Komentarz


                  • Troche dziwne, wg RTG masz niby zniesiona lordoze szyjną, a fizjo daje ci ćwiczenie w którym przy ściągnięciu brody w dół owa lordoza się jeszcze zmniejsza. Możesz w skrócie napisać na czym polegają te zabiegi u niego?

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Cobra Zobacz posta
                      Przyczyna to zniesienie lordozy i zmniejszenie przestrzeni międzykręgowej przez mięśnie karku.

                      Julie, dzięki , no wiesz jak to jest, ciężarowiec bez sztangi to jak kapitan bez statku, czy pijak bez flaszki, czyli chu***.
                      Wiem Cobra, wiem Ale może faktycznie bezpieczniej na jakiś czas będzie odpuścić ćwiczenia, rozluźnić porządnie mięśnie i popracować nad kondycją odcinka szyjnego. Szukałam info na ten temat, po ang. jest sporo informacji. Dobra informacja to taka, że przy odpowiedniej rehabilitacji niedługo wszystko powinno być ok

                      Na przyszłość warto by pomyśleć jak rozluźniać mięśnie karku. Pisałeś też wcześniej o przykurczonej obręczy barkowej. Jedno z drugim może być powiązane. My zainwestowaliśmy w roler i jak dla mnie to w zasadzie nie ma już dnia bez rolowania kręgosłupa, masażu pleców i ćwiczeń na rozluźnienie/otwarcie obręczy barkowej.

                      Powodzenia i pisz na bieżąco jak postępy rehabilitacyjne

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Siła Zobacz posta
                        Troche dziwne, wg RTG masz niby zniesiona lordoze szyjną, a fizjo daje ci ćwiczenie w którym przy ściągnięciu brody w dół owa lordoza się jeszcze zmniejsza. Możesz w skrócie napisać na czym polegają te zabiegi u niego?
                        Skoro kręgosłup już jest wyprostowany to retrakcja głowy spowoduje pojawienie się lordozy przy C6/C7.

                        A zabiegi wyglądają tak, że na początku robi rozluźnianie mięśni (przyciskał palce/dloń do karku/kapturów i przeciągał powoli po nim). Potem leżałem na plecach to brał moją głowę w dłonie przy potylicy i ciągnął za nią delikatnie, raz do tyłu, raz w tył i po skosie. Wtedy drętwienie szybko przechodziło i czułem ciepło w dłoni.

                        Zamieszczone przez Julie Zobacz posta
                        Wiem Cobra, wiem Ale może faktycznie bezpieczniej na jakiś czas będzie odpuścić ćwiczenia, rozluźnić porządnie mięśnie i popracować nad kondycją odcinka szyjnego. Szukałam info na ten temat, po ang. jest sporo informacji. Dobra informacja to taka, że przy odpowiedniej rehabilitacji niedługo wszystko powinno być ok

                        Na przyszłość warto by pomyśleć jak rozluźniać mięśnie karku. Pisałeś też wcześniej o przykurczonej obręczy barkowej. Jedno z drugim może być powiązane. My zainwestowaliśmy w roler i jak dla mnie to w zasadzie nie ma już dnia bez rolowania kręgosłupa, masażu pleców i ćwiczeń na rozluźnienie/otwarcie obręczy barkowej.

                        Powodzenia i pisz na bieżąco jak postępy rehabilitacyjne
                        Może być z tym związane, czytałem, że od obciążonego odcinka piersiowego też to może być.

                        Postęp jest bo dzisiaj ani razu nie podrażniłem nerwu ruszając głową. A wcześniej to kilka razy dziennie "przejechałem" po nerwie z bólem.
                        Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                        Komentarz


                        • Ćwiczę sobie teraz kulturystycznie, nie ma sensu targać ciężarów. Kolano jeszcze pobolewa a kciuk w 80% przeszedł, ale cały czas jest lekko zdrętwiały.

                          Robie teraz rzeźbe na GVT priorytet klata i łapy od Wodyna ;] (lekko przerobiłem). Dieta HC, ok 2400kcal (i tak mi się prawie nie chce jeść).

                          Spadło już 5kg, obecna waga 87kg i jadę aż do 6paka.

                          Dzisiejsza wypiska

                          WTOREK

                          A. Zarzut na wysoko (org uginanie nóg)

                          3x60
                          3x60
                          3x80
                          3x100
                          3x105

                          B. Wspięcia na palcach

                          10x70
                          10x110
                          10x150
                          10x190

                          C-1. Unoszenie bokiem 8x12kg
                          C-2 Unoszenie w opadzie 8x12kg
                          C-3 Podciąganie wzdłuż tułowia 8x12kg

                          D. Siady 10x10x105kg
                          2min przerwy między seriami

                          Komentarz

                          Siady to niezła jazda. Pod względem ciężaru to dziecinnie lekkie, ale od 5 serii już serce napierdala i chce się rzygać.

                          Przed treningiem wrzucam zestaw na podbicie GH czyli L-dopa 300mg , zielona herbata 0.5L i melatonina 3mg

                          Foty z przed tygodnia na upierdolonym lustrze, waga 88kg.
                          Załączone pliki
                          Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
                          Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                          Komentarz


                          • Ile sypiesz herbaty? Ja kiedyś wziąłem 3g melatoniny przed treningiem rano i przez pół dnia chodziłem jak zombie... Dosłownie spałem na stojąco.

                            Dlaczego akurat GVT? Ja na redu wybrałem trening mleczanowy Poliquina - też warty uwagi.

                            Komentarz


                            • Trenuję o 17, ale fakt teraz spałem po treningu godzinę bo bym się przewrócił Jedynie kofeina ratuje.

                              Herbaty sypię 2 duże łyżki na 1L i z 15min parzę (jeśli chodzi o zawartość EGCG to im dłużej tym lepiej).

                              GVT bo mi się podoba , moge dorzucić rwanie (przed mc) i zarzut (przed siadami) na większym ciężarze no i jednak wydaje mi się, że lepiej masę utrzyma niż ten mleczanowy bo spalania jeszcze sporo mam (przy krótszej redukcji bym się zastanowił nad nim).
                              Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
                              Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                              Komentarz


                              • Ten wczorajszy trening jeszcze bym przebolał, ale dzisiejsze mikrourazy na udach i dupie to katorga

                                Rozważam wprowadzenie jakiś insulino uwrażliwiaczy typu diabetostrong, poszukam jutro w aptekach

                                Kiedyś był o tym temat i chwalono spalanie fatu szczególnie z okolic brzucha, boczków na tym

                                ktoś coś dopowie więcej?
                                Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
                                Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X