Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Cobra / dziennik / Rehabilitacja ciezarowca

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • WTOREK

    A. Wybicie zza karku

    4x60
    3x80
    2x90
    2x100
    1x110

    4x90
    3x100
    2x110

    4x95
    3x105
    2x115
    2x120

    B. Rwanie ze zwisu

    4x50
    3x60
    2x70
    1x80
    1x85

    4x65
    3x75
    2x85

    4x70
    2x80
    2x90

    C. Przysiad przedni

    3x60
    3x80
    2x100
    1x120
    1x130

    4x100
    3x120
    2x140

    4x105
    3x125
    2x145

    D. Plank po 45s

    1xCC
    1x5kg
    1x10kg

    Komentarz

    Wybicie wychodziło bardzo dobrze. Nie miałem dużo czasu na trening więc skróciłem fale. 120 poszło jak na mnie idealną techniką.

    Rwanie ze zwisu tak sobie szło, ale ostatni ciężar fali zawsze najlepiej wychodził. Podejścia na 85 i 90 najlepsze.

    Siady pierwszy raz falą robiłem. 145 było lżejsze niż 140. Następnym razem ide 150.
    Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

    Komentarz


    • Zza karku wybijasz na nożyce?

      Komentarz


      • te skoki w falach nie za duże ? teraz przednie będę leciał podobnym schematem.
        pytania o brain doping : http://ucinacz.pl/863435

        Komentarz


        • Jednak będe na 2 dniowym seminarium i treningach z Johnem Brozem,

          wywiad


          amerykańskim spadkobiercą szkoły Bułgarskiej (jego trenerem był Antonio Krastev)


          na pewno widziałeś filmiki z kanału Johna Broz'a



          Pat Mendes





          Zamieszczone przez Cobra Zobacz posta
          PONIEDZIAŁEK

          A. Rwanie

          4x50
          4x60
          3x70
          2x80
          1x85
          1x90

          3x75
          2x85
          1x90

          3x80
          2x90
          1x95

          3x85
          2x90
          1x100
          0x105
          kiedy juzbedziesz mial 1,25kg (bez nich jesteś skazany na techniczne zastoje) wychodziłoby w tym samym dniu :

          4x50
          3x60
          2x70
          1x80

          3x65
          2x75
          1x85
          1x90

          koniec rozgrzewki

          fale - cel - dotarcie do 105 na koniec 3ciej fali

          85 x3
          95 x2
          100x1

          87,5 x3
          97,5 x3
          102,5 x3

          90x3
          100x2
          105x1

          jest jeszcze opcja poczwornych fal typu 3211

          tutaj powiedzmy masz wiecej mozliwosci odsapnięcia.

          75x3
          85x2
          95x1
          100x1

          77,5 x3
          87,5x2
          97,5x1
          102,5x1

          80 x3
          90 x2
          100 x1
          105 x1


          pomiedzy 1 a 1 dlem tu 5kg roznicy ale bardzo mozliwe ze lepiej wyjdziesz na 2,5kg roznicy

          np


          87,5x 2-3
          97,5x2
          102,5x1
          105x1



          masz kilka dobrych opcji, mieszja je, az poznasz je dobrze




          B. Podrzut

          3x60
          3x80
          2x90
          2x100
          1x110
          1x115

          3x100
          2x110
          1x115

          3x105
          2x115
          1x120
          0x125 (tylko zarzut)
          po tylu falach rwania nie oczekuj rekordów, dlatego w inny dzien masz podrzut jako pierwszy


          C-1. Depth jump z 50cm
          5x5
          C-2. Rotacja zewnętrzna na wyciągu dolnym
          5x5x20

          Komentarz

          Rwanie rzeczywiście lepiej się robiło niż ostatnio. Nie miałem dostępu do 1.25kg kółek także takie skoki wyszły.
          wiem jak to zabrzmi ale kup sobie zarowno 1,25 jak i 0,75. dużo miejsa w plecaku to one nie zajmą


          Najładniejsze podejścia były na 95kg i 100kg. 105kg minimalnie nie weszło.
          zebys mial 102,5 a w kolejnej fali 105 to mogloby to wyglądać inaczej

          W podrzucie słaby byłem. Zarzut wolny i wybicie takie sobie.
          drugi bój w ciagu dnia traktuj ulgowo, w dodtaku zrob sobie przerwe nawet 30 min pomiedzy bojami, niech neuroprzekaźniki sie zresetują. jakiś szejk potreningowy w polowie dawki moze pójść bo i tak na 100% uklad nerwowy już nie bedzie pracował






          Zamiast skoków na skrzynie (bo jej nie mamy) dałem depth jump. Nada się? Wodyn.
          to wskakuj na te 50cm skrzynie ze sztanga, trzymana w zwisie jak do rwania

          nie laduj duzo, tak ze 20-25-30kg
          Ostatnio edytowany przez WODYN; [ARG:4 UNDEFINED].
          Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
          oraz Silnego Nowego Roku

          Komentarz


          • Cobra mam pytanie w kwestii tego roller'a.

            Jak, kiedy, ile trwa taka sesja, ile razy w tyg można, czy w dniach wolnych od treningu robić masaż czy po treningu, "całe" ( prawie) ciało tym masuje + jakieś wskazówki od siebie co zaobserwowałeś. Trochę czytałem, ale ciekawy jestem jak Ty to robisz a teoria teorią a praktyka to praktyka i co mógłbyś przekazać przyda się na pewno.

            Z góry dziękuję.

            Komentarz


            • http://www.getnarked.net/forum/showthread.php?t=12412

              http://evolutionaryathletics.com/blo...aining-system/
              Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
              oraz Silnego Nowego Roku

              Komentarz


              • Wodyn, ok przyjąłem zalecenia. Jeśli chodzi o poniedziałkowy podrzut to zapomniałem napisać, że miałem bardzo mocno spięte prostowniki, jak kamienie. To głównie mi przeszkadzała zrobić wynik. Masaż wałkiem po treningu pomógł i we wtorek już nic nie przeszkadzało.

                Co do wyjazdu to świetnie. Czekam na relacje.

                Śledziłem kiedyś kanał Johna Broza i dużo jego zawodników na treningach osiąga imponujące wyniki.

                Kiedyś czytałem wywiad z nim, ale nie cały. Przestałem kiedy napisał, że takie coś jak przetrenowanie nie istnieje.
                Ostatnio edytowany przez Cobra; [ARG:4 UNDEFINED].
                Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                Komentarz


                • Zamieszczone przez lukullus Zobacz posta
                  Zza karku wybijasz na nożyce?
                  Oczywiście

                  Zamieszczone przez Krisss_zaw Zobacz posta
                  te skoki w falach nie za duże ? teraz przednie będę leciał podobnym schematem.
                  Robiłem mniejsze skoki i większe. Jednak większe są lepsze.

                  Zauważ że w rozgrzewce osiągasz już ciężar na tyle duży, że można sobie potem w falach pozwolić na takie skoki.

                  Zamieszczone przez PSYCHOLEK Zobacz posta
                  Cobra mam pytanie w kwestii tego roller'a.

                  Jak, kiedy, ile trwa taka sesja, ile razy w tyg można, czy w dniach wolnych od treningu robić masaż czy po treningu, "całe" ( prawie) ciało tym masuje + jakieś wskazówki od siebie co zaobserwowałeś. Trochę czytałem, ale ciekawy jestem jak Ty to robisz a teoria teorią a praktyka to praktyka i co mógłbyś przekazać przyda się na pewno.

                  Z góry dziękuję.
                  Różnie to robię. Czasem wystarczy 3min a czasem 10min (mówię o samym masażu pleców). Górny odcinek pleców wystarczy jak się położysz na wałku i przesuwasz się siłą nóg. Jeśli chcesz wymasować dolny odcinek zgięte nogi połóż na podwyższeniu, np na kanapie. Masujesz nie tylko leżąc prosto ale też przekręcając się na lewo i prawo, wtedy wchodzi mocniej w każdy prostownik z osobna.
                  Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                  Komentarz


                  • Wodyn, a nie zatrzymasz się czasem w Kalifornii ?

                    Wiedziałeś, że Ivan Abadjiev ma tam szkołę ?

                    eleiko academy
                    Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Cobra Zobacz posta
                      Wodyn, ok przyjąłem zalecenia. Jeśli chodzi o poniedziałkowy podrzut to zapomniałem napisać, że miałem bardzo mocno spięte prostowniki, jak kamienie. To głównie mi przeszkadzała zrobić wynik. Masaż wałkiem po treningu pomógł i we wtorek już nic nie przeszkadzało.

                      Co do wyjazdu to świetnie. Czekam na relacje.

                      Śledziłem kiedyś kanał Johna Broza i dużo jego zawodników na treningach osiąga imponujące wyniki.

                      Kiedyś czytałem wywiad z nim, ale nie cały. Przestałem kiedy napisał, że takie coś jak przetrenowanie nie istnieje.

                      jak trenujesz 2 x dziennie boje i siady to uważam iż nie cwiczysz już na 100% tylko Ci sie wydaje.

                      w takim ukladzie masz coraz lepszy timing, coraz lepsze unerwienie itp, trening staje sie codzienną praca, taśmówką. az do znudzenia i dalej.

                      pomyśl sobie - idziesz do pracy w fabryce na taśmie, pierwszego dnia masz stresa ze nie wyrabiasz, pierwszy tydzien czy 2 cierpisz, po miesiacu jestes szybki i mozesz gadac z innymi robiac te prace, adrenalina czy krtyzol juz temu nie towarzyszy. Innymi slowy jesli przetrenowanie ma byc to w pierwszych dniach. pozneij po prostu sie juz nie spinasz


                      zauwaz ze np trojboisci poniewaz nie trenuja tak czesto i sa bardziej wypoczaeci - sa nakreceni przd podejsciem.

                      wiekszosc weightlifterow trenuje te boje do znudzenia i wychodza do pomostu po prostu skupieni, ale nie nakręceni emocjonalnie , przynajmniej nie do takiego stopnia jak trójboiści



                      podobnie w innych sportach gdzie dziennie powtarza sie czynnośc wielokrotnie, popatrz na takie pchniecie kulą , wiecej skupienia niz adrenaliny


                      stad tez moj wniosek taki - przetrenowanie owszem jest, ale w bulgarskim systemie jestes zbyt zamulony by sie wbic na max obroty i sie przetrenowac
                      Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
                      oraz Silnego Nowego Roku

                      Komentarz


                      • jesli prostowniki sa sztywne to moze oznaczac ze nie uzywasz hamstringow dostatecznie(czyli pozostale elementy posterior chain probuja kompensować) . maszyna do uginania nog powinna byc rozwiazaniem



                        ponadto to z uzycia tylnych ud bierze sie power i speed

                        ja mam podobne problemy. czworoglowe dominuja nad "hamami"

                        ja np robilem dzis

                        przysiad tylni x2
                        -czas na przejscie, i zmiane ciezaru na maszynie ok 30 sek
                        uginanie nog na maszynie siedzac x3
                        -czas na przejscie i zmiane ciezaru +10kg na sztandze (zaczynalem od 100kg)

                        i tak w kolko az mialem poczucie ze zbliza sie kryzys, to przestalem , jutro wylot i chce mieć na czym siedzieć 8h
                        Ostatnio edytowany przez WODYN; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
                        oraz Silnego Nowego Roku

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez WODYN Zobacz posta


                          podobnie w innych sportach gdzie dziennie powtarza sie czynnośc wielokrotnie, popatrz na takie pchniecie kulą , wiecej skupienia niz adrenaliny

                          tak jest w większosci wszystkich sportow,a smiem watpic ze,we wszystkich sportach olimpijskich.Nie da się dojśc na szczyt(ba, nawet na poziom zawodowy) w praktycznie zadnym sporcie bez codziennych wielogodzinnych treningów(pomijajac jakis freak'ow genetycznych).
                          Samo zjawisko przetrenowania mocno przesadzone IMO.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez WODYN Zobacz posta
                            jak trenujesz 2 x dziennie boje i siady to uważam iż nie cwiczysz już na 100% tylko Ci sie wydaje.

                            w takim ukladzie masz coraz lepszy timing, coraz lepsze unerwienie itp, trening staje sie codzienną praca, taśmówką. az do znudzenia i dalej.

                            pomyśl sobie - idziesz do pracy w fabryce na taśmie, pierwszego dnia masz stresa ze nie wyrabiasz, pierwszy tydzien czy 2 cierpisz, po miesiacu jestes szybki i mozesz gadac z innymi robiac te prace, adrenalina czy krtyzol juz temu nie towarzyszy. Innymi slowy jesli przetrenowanie ma byc to w pierwszych dniach. pozneij po prostu sie juz nie spinasz


                            zauwaz ze np trojboisci poniewaz nie trenuja tak czesto i sa bardziej wypoczaeci - sa nakreceni przd podejsciem.

                            wiekszosc weightlifterow trenuje te boje do znudzenia i wychodza do pomostu po prostu skupieni, ale nie nakręceni emocjonalnie , przynajmniej nie do takiego stopnia jak trójboiści



                            podobnie w innych sportach gdzie dziennie powtarza sie czynnośc wielokrotnie, popatrz na takie pchniecie kulą , wiecej skupienia niz adrenaliny


                            stad tez moj wniosek taki - przetrenowanie owszem jest, ale w bulgarskim systemie jestes zbyt zamulony by sie wbic na max obroty i sie przetrenowac
                            teraz to zaczyna mieć dla mnie sens

                            czyli paradoksalnie im częstszy trening i o bardzo dużej intensywności tym mniej musimy się bać o przetrenowanie bo organizm robi to za nas

                            oczywiście tzw "recovery agents" ;] też się przydają, z resztą, niezależnie od szkoły, systemu treningowego czy dyscypliny

                            Zamieszczone przez WODYN Zobacz posta
                            jesli prostowniki sa sztywne to moze oznaczac ze nie uzywasz hamstringow dostatecznie(czyli pozostale elementy posterior chain probuja kompensować) . maszyna do uginania nog powinna byc rozwiazaniem



                            ponadto to z uzycia tylnych ud bierze sie power i speed

                            ja mam podobne problemy. czworoglowe dominuja nad "hamami"

                            ja np robilem dzis

                            przysiad tylni x2
                            -czas na przejscie, i zmiane ciezaru na maszynie ok 30 sek
                            uginanie nog na maszynie siedzac x3
                            -czas na przejscie i zmiane ciezaru +10kg na sztandze (zaczynalem od 100kg)

                            i tak w kolko az mialem poczucie ze zbliza sie kryzys, to przestalem , jutro wylot i chce mieć na czym siedzieć 8h
                            pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło, u mnie zawsze MC dominował i 2nd pull mam zawsze bardzo silny

                            jednak długie godziny siedzenia czy to w autobusie czy na uczelni dają taki efekt

                            po treningu gdy mam spiete lędźwie efekt daje od razu zrobienie kilku serii plank z obciążeniem i poizometrycznej relaksacji mięsni prostowników
                            Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                            Komentarz


                            • juz kiedys miales posztywniale biodra, a to element posterior chain

                              hamstringi to 1st pull.

                              MC dominuje z roznych powodow, np z powodu zlego skladania sie do siadow albo z powodu długich rak.

                              proporcje czworek do Hamów najlepiej określić proporcja

                              prawidłowo powinieneś siadać w przednim 85% tego co w tylnim siadzie. jeśli siadasz w przednim ponizej tych 85% tylniego to rzeczywiście - hamsy dominują nad czworogłowymi
                              Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
                              oraz Silnego Nowego Roku

                              Komentarz


                              • PIĄTEK

                                A. Podrzut

                                3x60
                                3x80
                                2x90
                                2x100
                                1x110
                                1x115

                                4x100
                                3x110
                                2x120

                                4x105
                                3x115
                                1x125 (drugi tylko zarzut)

                                1x110
                                1x120

                                B. Rwanie

                                3x50
                                3x60
                                2x70
                                1x80
                                1x85
                                0x90

                                4x70
                                3x80
                                2x90

                                4x75
                                3x85
                                2x95

                                C. Skoki na skrzynie 60cm z 20kg talerzem

                                3x6

                                Komentarz

                                Podrzut bardzo dobrze wychodził. Wybicie ładne i pewne. Po 120 myślałem sobie, że 130 może pójść dzisiaj. Wszystko zjebało to, że ktoś lakierował kawałek podłogi na sali i potem ktoś inny w to wdepnął i rozniósł lakier po pomostach. Podczas drugiego podejścia na 125 wdepnąłem w ten lakier i przy wybiciu się rozjechałem na nim, ledwo ustałem. Po takim czymś nie ma już szans iść na rekord. Chciałem zrobić jeszcze jedną szybką falę ale wybicie miałem już do dupy.

                                Rwanie tak sobie, siłowo byłem już rozgrzany, ale dopiero ostatnie podejścia na 95 były ładne.
                                Dziennik treningowy - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=8401

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X