Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Hardened - blog treningowy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Hardened Zobacz posta
    Próbuję. Ciężko idzie, rozgniata się kciuk i odciski, może to tylko kwestia przyzwyczajenia. Wiosłowanie jednorącz robisz zamkowym???

    pewnie że tak, inaczej chyba bym nie napisał tamtego posta

    ostatnio zrobiłem 115kg*5 w wiośle jednorącz chwytem zamkowym, a był to mój drugi trening na 5 powtórzeń wiosła od jakiegoś roku i zdecydowanie najmocniejszym ogniwem przy tych 115kg był chwyt

    aha i te 115kg to waga samych talerzy, gryfu nie wliczam w tym ćwiczonku

    pasków nawet w rękach nie miałem nigdy, a nawet na oczy z bliska nie widziałem
    Ostatnio edytowany przez jarot09; [ARG:4 UNDEFINED].
    filmy z moich zawodów i treningów:
    http://www.youtube.com/user/jarot09/videos

    Komentarz


    • ale jak Ty masz łapy wieksze niz Frankenstein
      Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
      oraz Silnego Nowego Roku

      Komentarz


      • Jar0t procz sily uscisku (a masz silny jak imadło)
        wazna kwestia jest tez rozmiar dloni (jako powierzchnia) i dlugosc palcow
        ja np zamkowego nie zrobie bo mam kciuk za krotki
        Ostatnio edytowany przez marty; [ARG:4 UNDEFINED].
        Dziś uda mi się rozkur*ić kosmos!

        Komentarz


        • dłonie rosną całe zycie, moze za 20 lat bede miał duze

          ale Jarot bedzie mial wieksze

          A Ty marty jak masz wzrost ok 190 [o ile pamietam kiedy byles moblem]
          to kurde nie pieprz ze masz male dłonie
          Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
          oraz Silnego Nowego Roku

          Komentarz


          • Mam male,bardzo nieproporcjonalnie do reszty,kciuk krotki
            188-190
            zalezy jak wstane :P
            Dziś uda mi się rozkur*ić kosmos!

            Komentarz


            • to masz wystarczajaco długie paluchy anyway

              po prostu szukasz dziury w całym bo boli Cie ten chwyt albo cos w tym stylu

              i nie dlugosc kciuka a reszty palcow jest kluczowa
              Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
              oraz Silnego Nowego Roku

              Komentarz




              • Wypiska z komentarzem (plan B):

                Podrzut siłowy wg założeń, czyli lekko i dynamicznie 5x 50,60,70kg.

                MC: 3x 80,90,100,110,120,130,140,150,160,170 REKORD ŻYCIOWY (poprzedni to 2x170kg)

                Przysiady przednie ATG: 5x 65,75,85,95,105kg

                Liczyłem na 5x115kg, ale prostowniki powiedziały dość. Przy tej kolejności MC i siadów, w tych drugich zawsze będę gubił przynajmniej 10kg od wyniku, jaki miałbym przy odwróconej kolejności, a nie zauważyłem spadków mocy w MC, gdy robię go po siadach... Co Ty na to WODZIU?

                Wspięcia na palce = 3x31kg L-P-L-P-L-P.
                Zrobiłem na podwyższeniu, ale bez pełnego rozciągnięcia. Taką wersję byłbym w stanie zrobić z hantlą ok. 23-25kg. Ponownie o uwagi poproszę Dzika ze Skandynawii .
                Ostatnio edytowany przez Hardened; [ARG:4 UNDEFINED].
                Mój dziennik treningowy

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Hardened Zobacz posta
                  Przysiady przednie ATG: 5x 65,75,85,95,105kg
                  Liczyłem na 5x115kg, ale prostowniki powiedziały dość. Przy tej kolejności MC i siadów, w tych drugich zawsze będę gubił przynajmniej 10kg od wyniku, jaki miałbym przy odwróconej kolejności, a nie zauważyłem spadków mocy w MC, gdy robię go po siadach... Co Ty na to WODZIU?
                  pamietaj za wczesnie by narzekac, zobaczysz za 2 tyg

                  pamieta ze na nogi masz wiecejpowt a wiecej powt idzie jako drugie

                  pamietaj ze przysiady przednie maja byc wlasnie z niedosytem

                  pamietaj ze co tydzien odwracasz kolejnosc rodzaju ciagu i rodzaju siadu co samo w sobie jest impulsem do postepu


                  pamietaj ze nogi nie są Twoim priorytetem, wiele rzy narzekales ze robia sie za duze

                  pamietaj ze pisalem ten plan długo - czyli przemyslalem to



                  Wspięcia na palce = 3x31kg L-P-L-P-L-P.
                  Zrobiłem na podwyższeniu, ale bez pełnego rozciągnięcia. Taką wersję byłbym w stanie zrobić z hantlą ok. 23-25kg. Ponownie o uwagi poproszę Dzika ze Skandynawii ..

                  w sumie... dobrze rozciagniecie nie musi byc "pełne"

                  jesli chcesz mozesz zapodac półtoraki , albo pauzowanie pod koniec ruchu zanim go skonczysz [cos jak Coleman]
                  Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
                  oraz Silnego Nowego Roku

                  Komentarz


                  • Ok, super, wszystko wiec zgodne z priorytetami

                    Dokładnie za 2 tyg. to ja będę tam:


                    Co do sprzętu w hotelach , to w jednym (trafię tam albo do innego, zależnie od wolnych miejsc) jest pełen wypas (masa nowoczesnych bieżni, wynalazków, aerobowych, atlasy)... ale wolnych ciężarów raczej nie ma. Dam cynk jak już tam będę co mam dostępne, to ustali się jak przetrwać i się nie roztrenować
                    Ostatnio edytowany przez Hardened; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Mój dziennik treningowy

                    Komentarz


                    • a przyslesz nam kartke z zyczeniami ?
                      http://www.youtube.com/watch?v=zhAZ7ICogxY
                      inspired by najsuchszy szczur.

                      Komentarz


                      • Będę podsyłał na bieżąco foty, byście przynajmniej tutaj uświadczyli nieco słońca

                        PS. Tak Rajtuz, przywiozę Ci tę obiecaną Azjatkę
                        Mój dziennik treningowy

                        Komentarz


                        • dzieki
                          http://www.youtube.com/watch?v=zhAZ7ICogxY
                          inspired by najsuchszy szczur.

                          Komentarz


                          • PONIEDZIAŁEK



                            Wypiska i komentarz:

                            Tym razem rozpocząłem od podrzutów siłowych. Talerzyki 1-kg były zajęte, wiec minimalnie zwiększyłem obciążenia i poszło: 5x 35kg,45kg,55kg,65kg,75kg. Tempo błyskawiczne.

                            Wiosłowanie (wliczając połowę wagi gryfu) = 5x 40kg,50kg,59kg,68kg i 2x77kg. Niestety, Knife nie miał przy sobie pasków, a moje - zamówione - dopiero dziś do mnie wyruszyły ze sklepu, tym samym w ostatniej serii jedynie po 2 powtórzenia.

                            We wspięciu poprawiłem swój najlepszy wynik i od dziś jest nim 100x108kg REKORD (poprzedni to 100x106kg).

                            Na klatę poszło odpowiednio 70 i 80kg, unoszenie boczne zrobiłem z 17kg (poprzednio również z 17kg), pompki na poręczach na ogromnym luzie.

                            Generalnie bardzo się spieszyłem (choć tego nie lubię), trening zajął 60 minut.
                            Ostatnio edytowany przez Hardened; [ARG:4 UNDEFINED].
                            Mój dziennik treningowy

                            Komentarz


                            • zaokraglaj w górę do 5kg spokojnie

                              nie ma sie co cackac w cwiczeniu "oprocentowanym"
                              Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
                              oraz Silnego Nowego Roku

                              Komentarz




                              • Wypiska z komentarzem:

                                Dziś poszedłem ćwiczyć masakrycznie zmęczony, czasem tak bywa, ale odpuścić trening szkoda.
                                Knife'a spotkałem w szatni, gdzie dreptał w oczekiwaniu na swoją kolejkę pod prysznic. Oznaczało to, że będzie tym razem gorzej z asekuracją.

                                Po piórkowym rwaniu siłowym 5x5x45kg przyszła pora na:

                                ławę A:
                                10x60kg, 5x60, 5x70, 5x80, 5x90, 5x100, 5x110, 5x120, 4x130kg REKORD! (poprzednio 5x120kg). 5-go ruchu nie zaryzykowałem, bo Nitro przytrzymywał mi krążki na klacie i nie byłby w stanie poratować w razie problemów, a 4-ty poszedł już z trudem.

                                Podciąganie na drążku = 8,8,8,8,7x z 17,5kg u pasa (poprzednio serie z 15kg)
                                Pompki na poręczach = 8,8,8,8,8x z 17,5kg u pasa (poprzednio serie z 15kg)


                                Martwy ciąg ze szrugsem
                                5,5,5x100kg na luzie, ale mnie serii z uwagi na brak czasu i energii (poprzednio 5x5x100kg), przysiad ATG 8,8,8x91kg (poprzednio 5x5x90kg) podobnie.

                                Wspięcia na palce zgodnie z planem, tj. 20x80kg + 20x100kg + 20x120kg + 20x140kg + 20x160kg + 20x180kg.


                                Tytuł "miszcza dnia" przyznaję dziś gościowi, który przyszedł z mniejszym od siebie ziomalem i robił masę hałasu przechwalając się ile dziś wywali na klatę. W planach miał 150kg, skończyło się na 2x130kg (140kg już nie dał rady wycisnąć ).
                                Mój dziennik treningowy

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X