Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Hardened - blog treningowy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • http://www.zwyklybohater.pl/ GŁOSUJEMY!



    Bo My jesteśmy Legia Warszawa i nie pierdolimy się w tańcu.

    Komentarz


    • TRENING 10A:

      1) WYCISKANIE LEŻĄC / progresja co 10kg po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń / dodatkowo 1 seria docisku z dorzuconymi 10kg = 10x 40-90 / 100kg (poprzednio 10x 55-85 / 95kg)
      - łączone ze:
      2) SZRUGSY ZE SZTANGĄ z ciężarem jak wyżej - 10x 40-100kg (poprzednio 10x 50-90kg)

      Superseria:
      3) WYCISKANIE SZEROKO OD CZUBKA / progresja po 10kg na 15 lub 10 lub 5 powtórzeń / dodatkowo 1 seria docisku z dorzuconymi 10kg = 40-100 / 110kg (poprzednio 55-95 / 105kg)
      +
      4) ŚCIĄGANIE DRĄŻKA WYCIĄGU GÓRNEGO na luzie 3 serie po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń = 10x 66,65,70kg (poprzednio 10x 60,65,70kg)

      5) WSPIĘCIA NA PALCE ZE SZTANGĄ NA TYLNYCH BARKACH / 1 seria, 100 powtórzeń = zamiast tego 3 serie rozpiętek

      Seria składana tymi samymi hantlami i tą samą liczbą powtórzeń (3 x):
      6) UNOSZENIE BOKIEM
      7) UNOSZENIE BOKIEM W OPADZIE
      8) PODCIĄGANIE DO BRODY
      wszędzie 3x10x 10kg (jak poprzednio)

      BRZUCH - pomiędzy powyższymi seriami łączonymi na barki / serie po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń = 3x10x allahy 45,5kg (jak poprzednio)

      Superseria:
      8) PROSTOWANIE RAMION /na luzie, tempem 004, 3 serie po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń - 3x10x 40kg (poprzednio 3x10x 35kg)
      9) UGINANIE RAMION na luzie 3 serie, tempem 004, po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń - 3x10x 32kg (poprzednio 3x10x 30kg)

      -----

      Po treningu pierwsza w tym sezonie sauna. Co najlepsze, jutro wreszcie wolny dzień, w którym nic zaplanowanego nie będę musiał robić, bo i kosza nie ma.

      Widzę w temacie Knife'a, że nikt tak bardzo nie stęsknił się za mną jak On. Nie do końca rozumiem przyczyny tej fascynacji moją skromną osobą, ale jakoś postaram się z tym żyć...
      Mój dziennik treningowy

      Komentarz


      • Widzę w temacie Knife'a, że nikt tak bardzo nie stęsknił się za mną jak On. Nie do końca rozumiem przyczyny tej fascynacji moją skromną osobą, ale jakoś postaram się z tym żyć...
        bo jak by skreślić niektóre litery w Twoim nicku i dodać nowe to wychodzi:

        "Tęsknię Knife"

        Pewnie zobaczył ukryty przekaz i się wzruszył.
        DT - coś tam w domu macham ciężarkami

        Komentarz


        • TRENING 10B:

          1) PRZYSIADY ZE SZTANGĄ Z PRZODU / progresja co 10kg po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń, dodatkowo 1 seria przysiadów tylnych z dołożonymi 10kg 10x 50-80 / 90kg (poprzednio 10x 47-77 / 87kg)
          2) WSPIĘCIA NA PALCE / 1 seria ze sztangą z przodu - ciężar z przysiadów przednich + 10kg (ok. 20 powt) , 1 seria ze sztangą z tyłu - ciężar z siadów tylnych + 10kg (max ilość powt). 20x90 i 105x100kg (poprzednio 20x87 i 110x97kg)
          3) MARTWY CIĄG / progresja co 10kg po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń 10x 75-125kg (poprzednio 10x 70-110kg)
          4) UGINANIE NADGARSTKÓW ZE SZTANGĄ TRZYMANĄ NACHWYTEM POD KĄTEM 90st, 3 serie po 30 lub 20 lub 10 powtórzeń 20x22kg (jak poprzednio)
          5) UGINANIE NADGARSTKÓW ZE SZTANGĄ, PODCHWYT / na luzie, 3 serie po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń 10x37kg (poprzednio 10x35kg)

          ----

          W MC użyłem dzisiaj pasa, więc udało się trochę dołożyć. Wszystko do przodu, jeszcze 3 treningi i zmienię plan treningowy.
          W ubiegłym tygodniu na siłownię zajrzał Adam w wersji light. Tak się wyrzeźbił w Gdańsku, że będąc 10cm wyższy, waży obecnie tyle co ja. Co ciekawe, niedawno trenował z Blingiem i znają się 10 lat. Szczecin jest mały.
          Ostatnio edytowany przez Hardened; [ARG:4 UNDEFINED].
          Mój dziennik treningowy

          Komentarz


          • Sauna po treningu ? NOT

            Komentarz


            • Sauna ok. 40 min. po treningu, gdy organizm już nieco wystudzony i nawodniony. W beztreningowe nie mam możliwości.
              Mój dziennik treningowy

              Komentarz


              • TRENING 5A:

                1) WYCISKANIE LEŻĄC / progresja co 10kg po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń / dodatkowo 1 seria docisku z dorzuconymi 10kg = 5x 40-110 / 120kg (poprzednio 5x 45-105 / 115kg)
                - łączone ze:
                2) SZRUGSY ZE SZTANGĄ z ciężarem jak wyżej - 5x 40-100kg (5x 45-95kg)

                Superseria:
                3) WYCISKANIE SZEROKO OD CZUBKA / progresja po 10kg na 15 lub 10 lub 5 powtórzeń / dodatkowo 1 seria docisku z dorzuconymi 10kg = 50-120kg, bez docisku (poprzednio 55-115kg, bez docisku)
                +
                4) ŚCIĄGANIE DRĄŻKA WYCIĄGU GÓRNEGO na luzie 3 serie po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń = 5x 70,75,85kg (poprzednio 5x 70,75,80kg)

                5) ROZPIĘTKI, SKOS GÓRNY = 12x12, 10x14, 8x16kg (jak poprzednio)

                Seria składana tymi samymi hantlami i tą samą liczbą powtórzeń (3 x):
                6) UNOSZENIE BOKIEM
                7) UNOSZENIE BOKIEM W OPADZIE
                8) PODCIĄGANIE DO BRODY
                wszędzie 5x 16kg (poprzednio 5x 15kg)

                BRZUCH - pomiędzy powyższymi seriami łączonymi na barki / serie po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń = zrobione

                Superseria:
                8) PROSTOWANIE RAMION /na luzie, tempem 004, 3 serie po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń - 3x5x 45,5kg (jak poprzednio)
                9) UGINANIE RAMION na luzie 3 serie, tempem 004, po 15 lub 10 lub 5 powtórzeń - 3x5x 45kg (poprzednio 3x5x 44kg)

                -----

                Na siłownię wpadła super laska i ćwiczy siady pod kątem instruktora (ten stoi blisko niej z przodu). Przechodzę obok i słyszę jak mówi: nie tak blisko, bo mi włożysz w buzię.
                Hmm, może jeszcze nie jest za późno, by zmienić zawód...
                Mój dziennik treningowy

                Komentarz


                • Hardened jak to jest z Tobą? Tyle lat ćwiczysz i postępu nie widać? Jaki jest więc cel prowadzenia dziennika?

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez bezloginu100 Zobacz posta
                    Hardened jak to jest z Tobą? Tyle lat ćwiczysz i postępu nie widać? Jaki jest więc cel prowadzenia dziennika?
                    Dziwny czas na to pytanie, biorąc pod uwagę fakt, ze od ponad 2 miesięcy dziennika nie prowadzę i dopiero Ty tym pytaniem go odświeżyłeś. Odpowiem jednak: prowadzę, bo to lubię.

                    -----

                    Winien natomiast jestem parę słów wyjaśnienia czemu 15/11 nie pojawiło się podsumowanie. Na 5 dni przed końcem ważyłem 81,6kg (+3,3kg od startu) i forma prezentowała się tak jak na obrazku:



                    do samego końca wszystko szło zgodnie z planem, a treningiem w dniu 15/11 zakończyłem udany mikrocykl treningowy i w niedzielę miałem zrobić podsumowanie. Zamiast tego przejechałem się niedzielę karetką do szpitala i tego samego dnia miałem operację. Nie była w żaden sposób związana ani z treningami, ani z dietą, wiec nie zamierzam się na jej temat rozwodzić (sprawa genetyczna) ani użalać. Była, przebiegła ok i trzeba iść do przodu.

                    Ze szpitala wyszedłem już następnego dnia, szwy zostały zdjęte po 11 dniach. Siłą rzeczy efekty treningu poszły w cholerę, wznowić go można było w następnych tygodniach jedynie w ograniczonym zakresie, ale moja motywacja spadła w tamtym okresie do 0. W grudniu skoczyłem na parę dni do Barcelony (13-16/12) i obejrzałem na Camp Nou wygrany mecz Barcy z Villareal:




                    Łyknąłem trochę słońca, po powrocie głód ćwiczeń powrócił i poczułem, że funkcjonowania bez treningów sobie nie wyobrażam. Do treningów wróciłem 27/12 i ćwiczę obecnie planem „patient lifter”. Nie mam ochoty opisywać powtórnej pracy nad odzyskaniem formy, wiec dziennik wznowię najwcześniej w kwietniu, gdy już ją odzyskam i będzie szansa by zrobić progres w stosunku do ubiegłego roku. Tyle.
                    Mój dziennik treningowy

                    Komentarz


                    • Pozostaje zyczyć wytrwałości bo nie ma nic bardziej demotywujacego jak zaczynanie od zera i przechodzenie tej samej drogi po raz któryś.Każdy z nas to zna;-)
                      Ostatnio edytowany przez A_I; [ARG:4 UNDEFINED].
                      Szukasz treningu...wejdź tu...

                      http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=15624

                      Komentarz


                      • Trzym się. Co nas nie zabije to nas wzmocni, pamiętaj o tym, jakkolwiek banalnie by to nie zabrzmiało
                        It's the final cut down - UD 2.0 by AzAzElKK

                        Komentarz

                        Pracuję...
                        X