Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

ŻUBR / Daniel Grabowski - TREC TEAM / SIŁA / Mistrz ŚWIATA Seniorów str 99 !!!

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #31
    podziwiam.. życze powodzenia

    tym bardziej podziwiam ,że jesteś wegetarianinem.. ja bym nie mógł bez mięsa.. mi ciężko nawet 1 dzień bez niego wytrzymać ale tym samym obalasz mit, że bez mięcha nie da się zbudować solidnej masy - waga musi sama za siebie.. a mięśnie musisz mieć ,żeby takie ciężary przewalać..

    pozdrawiam i obserwuje bacznie !

    Komentarz


    • #32
      fajnie, ze bedziesz tu prowadzil dziennik
      z checia bede obserwowal.

      podziwiam i gratuluje osiagniec.

      Komentarz


      • #33
        swietna sprawa, ze zalozyles tu dziennik

        ogolnie, pogratulowac

        Komentarz


        • #34
          Rewelacyjne wyniki, ciężka praca + odpowiednia genetyka i Żubr gotowy. Na pewno będę śledził ten dziennik. Pzdr

          Komentarz


          • #35
            imponująca siła!!!


            dlaczego nie jesz mięsa? żal Ci zwierzątek?
            powiem tak, będąc sobą nie rozumiem czegoś takiego, bo uwielbiam mięso za to jak smakuje <yes>

            Komentarz


            • #36
              a co ma smak do wynikow?
              Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
              oraz Silnego Nowego Roku

              Komentarz


              • #37
                a co maja wyniki do smaku?

                Komentarz


                • #38
                  a co ma smak do rozumienia ?
                  Dorzeźbionych Świąt Bożego Narodzenia
                  oraz Silnego Nowego Roku

                  Komentarz


                  • #39
                    Super dziennik, będę wpadał.

                    Komentarz


                    • #40
                      Zamieszczone przez stainless Zobacz posta
                      [/RIGHT]
                      a serio to od chwili Twojej rejestracji Knife przestal byc najsilniejszym czlowiekiem B-F
                      Bueheeh - a gdzie WODYN i JAROT

                      A panu żubrowi powiem tylko: "łokurva - jedziesz dalej"... Oglądam filmy z przyjemnością.

                      Nawet ktoś kiedyś zrobił highlight (muzyka była inna - ale youtube zablokował ją jak widać i podstawiono inną ścieżkę).

                      ŻUBR HIGHLIGHT
                      Lekarze chcą nas zabić, COVID to ściema, szczepionki nie działają, witamina C leczy raka, tiomersal wywołuje autyzm i inne #mity medyczne 2020!

                      "Co tam znowu bierzesz? Kreatynę monohydrat, bo jabłczanu to się trochę boję"

                      Największe zestawienie tekstów o interwałach wszelakich: TABATA, interwały VO2 MAX, IBUR, jak biegać - od A do Z.

                      Komentarz


                      • #41
                        "Przebudzenie z zimowego snu...."

                        SOBOTA:



                        1.Podrzut (na proste plecy)
                        60-70-80-70-60 x 5p.

                        2.Martwy z podstawek (12 cm. dwa ogómowane talerze) prog. po 3 powt.
                        120 - 170 - 220 - 250 (od tego momentu wchodzą szelki) - 280 - 300 - 320 x 3 powt.

                        3.Przysiad (kostium) prog. po 2-3 powt. (dół stroju od samego początku)
                        120 - 150 - 170 - 190 - 210 - 240 (bandaże plus pas) - 280 (szelki, cały sprzęt) - 300 - 320 x 3 powt.

                        4.Wspiecia na palce 1 x 15 powt.
                        365 kg x 15

                        5. Podciąganie podchwytem
                        6-6-6-6

                        Cytat dnia:
                        (po skończonym przysiadzie)
                        - Było pierdolnięcie?!
                        - No było.
                        - Ale co kurXa było?!
                        - No było pierdolnięcie!!!


                        Spostrzeżenia/Wnioski/Uwagi:
                        Był to dopiero drugi trening w stroju od ponad 4 i pół miesiąca.
                        Nie spodziewałem się zatem zbytniej rewelacji. Tydzień temu miałem
                        poważne problemy z przysiadem. Przy każdym głębszym zejściu
                        rzucało mnie do przodu, co skończyło się treningiem wyglądającym
                        jak "taniec z gwiazdami", bo cały czas stąpałem to do przodu to do tyłu,
                        jednak jakoś go zrobiłem. Jako, że nie siedzę w tym sporcie od wczoraj,
                        przeanalizowałem ten fakt i przeszyłem szelki o 2 cm wyżej, gdyż
                        powodem tej niestabilności okazało się być to, że szelki były zbyt ciasne
                        (co spowodowane jest skromnym przyrostem mej masy).
                        Zabieg ten pozwolił mi na spokojne rozkoszowanie się płynnymi i głębokimi
                        przysiadami w dniu dzisiejszym , a wiadomo, że nie ma nic lepszego na poprawę
                        humoru jak dojebanie solidnej dawki ciężaru i pomiatanie nim jak zabawką .

                        320 x 3



                        Co do martwego ciągu, cóż wkur@#a mnie fakt, że kostium, który kupiłem za parę dolców
                        u Czecha nie spełnia swej funkcji do końca, ciągle się podwija coraz wyżej, przez co ciągi
                        nie są tak płynne jakbym chciał. Myślę, że podszyję trochę nogawki może to pomoże, ale
                        przekonam się o tym dopiero na następnym treningu. Pierwsze dwa powtórzenia na 320
                        kg szły gładko niczym splunięcie żubra, a przy trzecim szelki zamiast trzymać plecy to
                        dyndały sobie beszczelnie. Właściwie to od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem
                        i zastosowaniem bardziej specjalistycznego stroju do martwego ciągu, ale na razie plan
                        ten jest w fazie rozmyślań, gdyż me fundusze są ograniczone przez ogromne ilości supli,
                        które muszę spożywać by trzymać formę, a jak wiadomo te rarytaski nie są tanie...


                        W następnym tygodniu postaram się zarzucić parę filmów z treningów...a tymczasem
                        SIŁA!!!!
                        Siła cię wyzwoli...
                        http://trecteam.pl/zaw_grabowski_daniel.php
                        d.grabowski@trecteam.pl

                        Komentarz


                        • #42
                          niesamowite


                          co szamiesz z supli regularnie?
                          Ostatnio edytowany przez usunięty_252; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • #43
                            Z supli cóż, może byś lepiej zapytał czego nie szamię ? Jest tego sporo,
                            -Białko (izolaty, koncentraty, na noc, na dzień)
                            -Kreatyny w różnych postaciach
                            -Tribulus
                            -ZMA
                            -Glukozaminka na stawy
                            -BCAA i inne aminokwasy
                            -Wiatminki te i owe
                            -Minerały
                            -kwasy Omega 3
                            -Glutamina
                            -Carbo (skończyło mi się )
                            -no i jest jeszcze troche różnych pierdół, które nazywam pierdołami ;P....
                            Nie będę marek pisał i konkretnych produktów, bo jak na razie nikt mnie nie sponsoruje i muszę wydawać ciężkie pieniądze żeby jako tako sobie radzić w tym sporcie, a myślę, że powinno być inaczej...
                            Siła cię wyzwoli...
                            http://trecteam.pl/zaw_grabowski_daniel.php
                            d.grabowski@trecteam.pl

                            Komentarz


                            • #44
                              Te siady starczą na zaliczenie?

                              A ogólnie to lekko poszło raczej .
                              I chyba warunki wam się poprawiły, pamiętam coś jak Golem mówił, że jest problem konkretny trening zrobić (na ciężarach rzędu bodaj 340 kg, bo tyle da się maks założyć).

                              Komentarz


                              • #45
                                Ja pier...
                                ale ciężary
                                masakra

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X