PODSUMOWANIE
Na wstępie chciałbym zaznaczyć że cykl skrócony był niestety o 2-3 tyg ze wskazaniem na 3 bo wszystko szło bardzo dobrze lecz przez swoją własną głupotę i brawurę

naderwałem delikatnie mięsień, prawdopodobnie dwugłowy... No ale nic żyje się dalej. Jest już dobrze, od poniedziałku myślę że wrócę do treningów z tym że teraz zacznę redukcję.
Wymiary
Przed | Po |
PROGRES
-------------------------------------------------------------------------------------------------
ręka

L38 P37,5 | L40 P39,5 |
+2cm
noga

~61 | 64-65 |
+3,5cm
pas 86-87 | 87-88 |
+1 
plecy urosły, fatu jakby deko zeszło imo
reszty nie mierzyłem ale powiem tylko tyle że bluzka jedna zrobiła się za mała w karku

no i w barkach ciasne bardziej bluzki, o spodniach nic nie mówię ;p dobrze że noszę raczej szerokie.
no i to co tygryski lubią najbardziej FOTY
zdjęcia z przed tygodnia, sory ale nie dałem rady zrobić podsumowania wcześniej
OPINIE O SUPLEMENTACH
(z racji tego że zazwyczaj wszyscy zjeżdżają od razu do fot to dałem na końcu ;-) )
MONO powerXsport - zajebiste mono ! działało jak trzeba, osobiście stawiam wyżej niż universala, nie zaciągnąłem zbytnio wody. Siła rosła, masę załatwiła dieta, poprawiło na pewno mocno regenerację po ciężkich treningach
OCENA:
10/10 !! - to co miało zrobić zrobiło oceniam je w skali mono i jako podstawa cyklu sprawdziło się w 120 %
Labrada Super Charge - bardzo dobry pomper, nie rzucał po ścianach, dawał motywację i rozrywające skórę pompy (dosłownie), rozkręcił się porządnie po 2-3 tyg i zamiast zwiększyć dawkę musiałem na jakiś czas zmniejszyć gdyż nie mogłem dokończyć treningu łap
Już przy rozgrzewce pojawiała się zajebista pompa np przed barkami gdy rozgrzewałem się samą sztangą ! nie mogłem przy gdzieś 12 powtórzeniu już ruszać rękoma !
Wyraźnie poprawiał regenerację.
Uprzedzam, że to nie energetyk a pomper i tak go oceniam oraz to że może to dziwne bo tego typu suple powinny działać od razu ale u mnie się on rozkręcał <yes>
Dla mnie porcja 1,5 miarki wystarczała w 100%
OCENA:
11/10 !! (pozytywnie zaskoczony jestem choć podchodziłem trochę sceptycznie po 1 treningu) - nie jadłem nic lepszego, stawiam go wyżej niż no-xplode oraz superpump250 , garg
kupie jak dolar pójdzie w dół
Gainer PowerXsport (wanilia) - bardzo mi pasował smak gdyż nie był zbyt wyrazisty, nie znudził się przez cały cykl, mam go jeszcze trochę. Nie muliło mnie po nim a trzeba dodać że po mutant masie tak się działo.
W sumie to najlepszy gainer który jadłem a jadłem kilka i to tych które niektórzy tak bardzo zachwalają. Świetny około treningowo lecz czasem dodawałem też do śniadania i było OK
OCENA:
9/10
Scivation Xtend - piłem 3-4 miarki na treningu, zajebista sprawa powiem szczerze. Zostało mi jeszcze go trochę , będę jadł na redukcji. Smak na początku nie zachwycił ale z czasem piłem z można powiedzieć przyjemnością. Jak na BCAA to smak zajebisty, kto miał w ustach kiedyś bezsmakowe BCAA ten wie o czym mówię.
OCENA:
10/10 - IMO najlepsze BCAA na rynku, jeżeli wyhaczy się dobrą cenę to jest także dosyć ekonomiczne
LG Sciences Lipotropic Protein - smakowo nie zachwyca lecz jeżeli na pudełku jest to co na etykiecie to myślę że warto przeboleć tym bardziej że nie jestem francuzkim pieskiem.
OCENA:
4/10 - smak nie podszedł mi kompletnie choć z czasem się przyzwyczaiłem, w przeciwieństwie do reszty supli więcej nie kupię.
KILKA SŁÓW NA KONIEC
Test był życiowy, zdarzyła się kilka razy jakaś mała imprezka czy coś. Dietę starałem się trzymać w miarę możliwości choć czasem zdarzyło się nie wypić tego kieliszka oliwy.
SPECJALNE PODZIĘKOWANIA DLA NRW ZA SPRZĘT DO TESTÓW !!!