Strona 187 z 187 PierwszyPierwszy ... 87137177185186187
Pokaż wyniki od 2 791 do 2 804 z 2804

Wątek: Mawashi, chodzę, biegam, ćwiczę, żyję. Start str175

  1. #2791
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Cytat Zamieszczone przez Siła Zobacz posta
    Ja bym się jeszcze chciał dopytać o jedną rzecz.
    Stabilność, czyli równowaga to zdolność do utrzymania własnego środka ciężkości pionowo nad punktem podparcia, przy jak najmniejszym odchyleniu ciała poprzez produkcję siły. Czy tutaj większe znaczenie ma "timing" w sensie odpowiednio szybkiego napinanie stabilizatorów na skutek sił wytrącających czy sama ich siła?
    Pewnie jedno i drugie jest istotne, ale chodzi mi o to czy można się obyć bez tych wszystkich rotacji zewnętrznych itp.
    Utrzymanie i korekta. Czyli można ćwiczyć stabilizacje statycznie i dynamicznie. Ja preferuję jako podstawę stabilizację statyczną.

    Dynamiczna, np. dla obręczy barkowej, to w moim rozumieniu kettle overhead walk (jednorącz lub oburącz) lub np. ćwiczenie z łańcuchem albo ciężarkiem zawieszonym na gumie.

    1

    2

    3

    4


    Powyższe jako forma rozgrzewki na początek. Można wpleść jako osobny trenig rehabilitacyjny poprzedzony kilkoma ćwiczeniami mobility jeśli sa potrzebne.

  2. #2792
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Weekend pod znakiem wypoczynku, odespałem solidnie, podjadłem smacznie i zdrowo. Sporo czasu z rodziną, gotowanie, więc spoko.
    Powyższe sprawiło, że wstałem wyspany o 4.15 więc trening rozpoczął się wcześniej niż zwykle

    Skakanka
    Rozgrzewka dynamiczna z gumami

    MP + WL

    dodatkowo

    ściąganie power banda z góry (a'la wyciag pionowy)
    uginanie kettlami młotkowo + ugianie ze sztangą podchwytem 3x10
    wyprosty ramion do dołu z gumą thera band 3x10
    face pull 3x10

    +

    unoszenie hantli bokiem + power band żółty (wolne tempo) 2x10
    unoszenie hantli bokiem bez akcesoriów 2x12-15

    i komplet

    WPC po treningu
    płatki owsiane + przecier owocowy + śliwki świeże + chia + serek wiejski
    kluski sląskie + duszona ćwiartka z kurczaka + kapusta kiszona + jablko

    w domu będzie

    wątróbka drobiowa + ziemniaki gotowane + ogórki kiszone
    i coś tam skubne jeszcze przed spaniem

  3. #2793
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Trening z rana jak śmietana.

    RDL + SQ

    Za późno, za szybko, za krótka rozgrzewka i przy RDL coś się naciągnęło w plecach. Siady miały wejść 5x10 ale po 3 serii odpuściłem bo nie chciałem pogorszyć czegoś co mi się stało. Ewidentnie za słaba rozgrzewka i tyle. Stary chuj a głupi, pożałowałem 5 min na rozgrzewkę. Mam nadzieję, że do piątku przejdzie (siady) lub do soboty (możliwe przesunięcie treningu).

    No i po raz kolejny wychodzi, że słabo mi służą ciągi w ogóle. Kolejny plan będzie z trap barem. Zobaczymy. Jak i to chuja warte, to będę się bawił w jakieś fitnesy jednonóż i podrygiwanie z gumami. Pójdę za to w opór z klata i bicepsem jak na pakera przystało.

  4. #2794
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Wczorajszy trening wykonany na raty

    rano tylko WL po rozgrzewce
    niestety młody się obudził 5:30 i jak nie ma taty a z garażu słychać stuk sztangi na stojaki to leci ćwiczyć
    problem w tym, że rano jest tam 12 stC
    więc poćwiczone

    ale dzisiaj rano nadrobione zaległości, żeby nie było po rozgrzewce zrobiłem powtórkę WL ale lekko i resztę

    MP + wiosło kettlami leżąc przodem na ławce skośnej 5x10
    uginanie młotkowe kettlami + uoszenie kettli bokiem uginanie ze sztangą 3x10
    wyprosty do dołu z power bandem + francuskie zza głowy też z power bandem 3x10
    face pull 3x10

    spompowane

    jedzenie z wczoraj

    WPC
    kanapki z pieczywa mieszanego, serek, papryka
    udko z kurczaka + ziemniaki + pomidor + zupa minestrone
    kluski lewniwe + jabłko
    serek wiejski + o3 + kanapka któregoś dziecka z serkiem topionym

    dzisiaj szama

    WPC
    wątróbka drobiowa z ziemniakami + smażone leśne grzyby z czosnkiem + kapusta kiszona
    udko z kurczaka + makaron + pomidor

    kolacja - brak planów

  5. #2795
    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    serek wiejski + o3 + kanapka któregoś dziecka z serkiem topionym

    chociaż numery im nadaj.
    Ostatnio edytowane przez Mastif ; 26-10-18 o 07:42

  6. #2796
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Cytat Zamieszczone przez Mastif Zobacz posta

    chociaż numery im nadaj.
    podejrzewam starsze, bo wyglądała jak z plecaka po szkole ale z drugiej strony młodszy chodzi teraz na zajęcia dla maluchów do domu kultury i mama zabiera mu kanapkę

    patowa sytuacja

  7. #2797
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Weekend wypoczynwkowo - o ile można nazwać cały dzień od rana do nocy z dziećmi w brzydką pogodę
    Ale co podjadłem i pospałem to moje, co skutkowało brakiem zejścia przy dzisiajszym porannym wstawaniu po zmianie czasu.

    Trochę zimno się robi, dzisiaj 11 stC w garażu. Zobaczymy jak będzie przy niższych temperaturach na zewnątrz.

    Dzisiaj 4 tydzień drugiego mikrocyklu 5/3/1 - regeneracja. Dzięki temu dołożyłem troszkę dodatkowych.

    MP
    WL + ściaganie z góry power banda 5*10
    Uginanie młotkowe kettlami + uginanie sztangą podchwytem 3*10
    Wyciskanie leząc wąskim uchwytem 3*10
    Wyprosty w dół z power bandem + francuskie zza głowy 2*10
    Face pull 3*10

    Szama planowo na dzisiaj

    WPC
    płatki owsiane + WPC + mielone migdały + mus jablkowy (przetarte jabłka z kompotu) + przyprawa piernikowa
    zupa kalafiorowa z ziemniakami + podudzia kurczaka + pieczywo mieszane, jabłko
    bigos klasyczny z mięsem, kiełbasą i grzybami + pieczywo

    ze względu na bigos, wieczorem będzie coś niskotłuszczowego, więc pewnie fasolka z ryżem, mięso gotowane i kawałek pieczywa jeśli będę głodny

  8. #2798
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Miniony tydzień to roztrenowanie, nic ciekawego. Odpocząłem.
    Weekend również relatywnie wypoczynkowy.

    Dzisiaj został rozpoczęty pierwszy tydzień trzeciego mikrocyklu 5/3/1

    5'tki

    MP+WL

    Ściaganie power banda z góry 5*10
    Uginanie z ketlami młotkowo + wyprosty na tricpes z powerbandem 5*10
    Face pull 3*10
    Unoszenie na boki z hanlami 1*20+

    Dobra pompa, trening z rozgrzewką zajął 40 min.

    WPC
    płatki+chia+migdały mielone+przecier owocowy+WPC
    zupa z soczewicy czerownej + jagniecina
    kotlet drobiowy + papryka + 2 kromki pieczywa mieszanego

    Za 3 tygodnie sprawdzę maxy do ponownego przeliczenia ciężarów pod 5/3/1
    Prawdopodobnie zrobię tak, że spróbuję maxować na ostatnich jedynkach, potem roztrenowanie i nowy plan.
    Zamierzam wprowadzić nowe ćwiczenia:

    - w miejsce RDL wejdzie trapbar deadlift
    - a miejsce MP wejdzie Landmine shoulder press.

    Więc prawdopodobnie będzie tak, że po jedynkach w wersji bazowej w planie które wykonam w wersji zupełnie planowej i minimalnie obciążającej (realizacja planu) zrobię próbę maxów na ćwiczeniach kolejnych w planie. Na szczęście te ćwiczenia już wykonywałem, więc nie powinno być dużych problemów z przeskokiem na inną wersję ćwiczenia.

    Aktualnie te 3 miesiące 5/3/1 traktuję jako powrót do regularnych treningów i dopiero kolejny plan będę brał pod uwagę jako wyznacznik skuteczności planu pod budowę siły i masy mięśniowej.

  9. #2799
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Ostatni trening we wtorek zrobiony w wersji hard minimum, zaspałem i dałem radę tylko rozgrzewkę i same ciągi. Weszło dobrze, ale na więcej nie miałem już czasu.

    Dzisiejszy trening idealnie czasowo bo wstałem wyspany wcześniej niż zwykle, co pozwoliło zrobić pełny trening oraz zdrzemnąć się jeszcze 20 min po treningu. Luksus.

    WL - 5tki
    MP 5*10

    Dodatkowo

    Inverted rows 3*10
    Wiosło kettlami leżąc przodem na ławce skośnej 2*10
    Wyprosty na triceps z power bandem 3*10
    Uginanie ze sztangielką na ławce lekko skośnej z supinacją 3*10
    Face pull 3*10

    Dieta na dzisiaj

    płatki owsiane + migdały mielone + WPC + mus owocowy
    kasza bulgur + jagnięcina duszona + zielone chilli + fasolka podduszana w passacie pomidorowej z przyprawami
    j.w.

    w domu czeka do wykończenia golonka z pieczywem
    taki mam dzisiaj kaprys, a co

  10. #2800
    Po jakim czasie po obudzeniu się zaczynasz trening? Też mam zamiar zacząć trenować rano ale systemem tydzień rano tydzień wieczorem.

  11. #2801
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Cytat Zamieszczone przez trytytex Zobacz posta
    Po jakim czasie po obudzeniu się zaczynasz trening? Też mam zamiar zacząć trenować rano ale systemem tydzień rano tydzień wieczorem.
    Max 15 min po przebudzeniu robię już rozgrzewkę. Aktualnie wypijam tylko 5g tyrozyny w szklance wody i łykam kreatynę (4g). Nic więcej.

    Zastanawiam się właśnie czy nie wstawać 30 min wcześniej i nie robić po treningu drzemki, bo czuję się dużo lepiej niż kończąc trening w "biegu". Chodzi mi tutaj o szykowanie się do wyjścia kiedy jeszcze tętno wysokie, pot leci po plecach. Co jest szczególnie odczuwalne gdy w garażu mam 15 stopni a w domu 22-23 i wpadam po treningu jak do sauny.

  12. #2802
    Tyrozyna na pobudzenie? Po treningu od razu prysznic? Wieczorem szybciej robisz się zmęczony po porannym treningu? Boję się że zasnę z dziećmi podczas usypiania

  13. #2803
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    9 712
    Cytat Zamieszczone przez trytytex Zobacz posta
    Tyrozyna na pobudzenie? Po treningu od razu prysznic? Wieczorem szybciej robisz się zmęczony po porannym treningu? Boję się że zasnę z dziećmi podczas usypiania
    Tyrozynę łykam 2x po 5g rano i przed snem, więc nie działa pobudzająco. Mechanizm to raczej koncentracja, nauka, pamięć (w tym przed treningiem to również jest przydatne). Wieczorem to zależy bo z dzieciakami to wiesz jak bywa. Raz dadzą tak do pieca że cię wypompują z energii choćbyś i spał rano do 10.00, a czasami na luzie. Tyrozyna + 3mg melatoniny wydłużają mój czas głebokiego snu o godzinę !!! Ostatnio sypiam max 7h (zazwyczaj 6 z kawałkiem) i budze sie sam bez budzika wyspany.
    Teraz to w ogóle trudny czas jak o 17.00 już ciemno. Druga kwestia to adaptacja. 2 miesiące temu było trudniej wieczorami mimo że dzień był dłuższy.

    Aha, prysznic po treningu, chociaż staram się chociaż trochę ostygnać. Drzemka wycisza idealnie ale potrzeba czasu.
    W praktyce robię tak, że po trenignu pakuję jedzenie do pracy, robię płatki, etc. czasami jakąś kaszę dla dzieci na śniadanie czy coś (jak mama nie ogarnie), a potem się szykuję sam. Najgorzej kiedy się zdarzy poranek treningowy na wariata, to jeszcze w samochodzie w drodze do pracy mi się z czoła leje

    Tyrozyna (u mnie sajdy nie występują)

    https://www.selfhacked.com/blog/tyro...fits-tyrosine/
    Ostatnio edytowane przez Mawashi ; 08-11-18 o 13:39

  14. #2804
    Wygląda bardzo ciekawie. Martwię się że nie będę miał siły i chęci pobawić się z dziećmi wieczorem. Robię porządki, wyciągam sprzęt i mam nadzieję że ruszę od grudnia z porannymi treningami.
    Dzięki i pozdrawiam

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu