Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Przeplatane cykle redukcyjne

  1. #1

    Przeplatane cykle redukcyjne

    Po "masowej" mało jakościowej zimie - głównie przez zaniedbania, zaczynam cykl redukcyjny. Chciałbym mocno zejść z % bf. Na początku myślałem o 16 tyg stopniowej redukcji jednak po chwili zastanowienia wpadłem na inny pomysł.

    Chce zrobić coś takiego - 4-5 tyg dieta na ujemnym bilansie kcal (w tym aeroby bądź interwały) a następnie 2tyg kcal na poziomie 0 . Planowałem zrobić ok 3 takich cykli. Bardziej pasowałoby mi coś takiego nie tylko z powodu mneijszego obciążenia organizmu ciągłą redukcją, ale także tym, że okres diety na poziomie 0 wypada podczas sesji oraz wyjazdu na narty, a następny podczas świat wielkanocnych.

    Czy coś takiego może być skuteczne? Jak to dobrze rozplanować ? Myślałem nad zwiększaniem czasu aerobów/interwałów, zmniejszaniem ilości węgli w cyklach ( start 250g, a dolna granica 150g) oraz w ostatnim etapie zwiększenie tr. siłowych do 4x na tyg.

    Pozdrawiam

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    Jaszczomp BF Awatar BzykuDG
    Dołączył
    Oct 2009
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    8 386
    Ogólnie dobrą opcją może być też przeplatanie redukcji i masy. Ja to widzę w ten sposób. Masujemy, potem wchodzimy na krótką redukcję, schodzimy na ujemnym bilans, fat leci. Potem wchodzimy na bilans dodatni, receptory są wysycone, więc pochłaniają wszystko co im się zaserwuje. Szybko łapiemy masę (nie mówię tutaj o facie) i potem znowu redukcja i tak w kółko. Cały czas zdobywamy w miarę czystą masę i nie mamy przestojów, bo cały czas wachlujemy kalorami. Myślę, że jest to dość ciekawe rozwiązanie.

  4. #3
    oczywiście, bardzo dobry plan, tak to się właśnie powinno robić

    wrócisz na 'zero', ustabilizujesz hormony, podkręcisz metabolizm, wyrwiesz na chwilę organizm z katabolizmu, może coś podbudujesz nawet..

    długa ta redukcja, dużo masz do palenia?

  5. #4
    BzykuDG tak o przeplatanych masa-redukcja słyszałem, dlatego ciekawiło mnie czy w przypadku poziomu 0 kcal nie będzie nieco inaczej. Póki co chcę zejść sporo z bf, do dość niskiego poziomu, później pewnie będę stosował przeplatane cykle masa-redukcja

    Volcanodon trochę tego jest w 2 cyklach powinienem się zmieścić jednak celuje w dość niski BF.

  6. #5
    Na pewno jest sens rozłożenia dłuższego planu redukcyjnego na krótsze okresy z częstymi "przerwami" obejmującymi podaż kalorii na właściwym pułapie. Przemawia za tym argument adaptacji metabolicznej. Nie mam natomiast pewności, czy 3-4 takie cykle to będzie dla Ciebie optimum, bo za mało o Tobie wiemy. Niewykluczone jednak, że zamiast kilku cykli redukcyjnych, warto by zastosować choć jeden plan na rozbudowę masy mięśniowej przy precyzyjnie (w miarę możliwości) dobranym bilansie kalorycznym (coś a'la rekompozycja).
    Kilkunastotygodniowa redukcja to koncepcja, którą na szczęście słusznie odrzuciłeś na wstępie.

  7. #6
    Chętnie dodam cykl nastawiony na łapanie suchej masy, jednak dopiero w momencie gdy osiągnę satysfakcjonujący poziom bf ( głównie patrze tutaj na pas, jego obwód). Czyli w momencie bf na poziomie ok 14% próbuję zrobić rekompozycję. Według moich przypuszczeń suchą masę mógłbym zacząć już ok 15 marca i następną redukcję, z zejściem do niskiego bf na początku maja.

    Kluczem będzie trafienie z odpowiednią ilością kalorii i tego się trochę obawiam, szczególnie podczas bilansu zero. Poprzednio 8 tyg starczało mi by się dość skutecznie redukować, mam więc nadzieję ze osiągnę podobny wynik i teraz w dwóch cyklach.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy