Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 20

Wątek: Podsumowanie roku 2020 - czas na refleksje

  1. #1

    Podsumowanie roku 2020 - czas na refleksje

    podobno te 365 dni jest jakieś wyjątkowe - mam na ten temat inne zdanie ale jest chuja warte.

    Jeśli chcesz się czymś pochwalić, może chcesz ostrzec kolegów (oczywiście nikt z tego nie skorzysta ale zawsze lepiej mieć przestrogę\mądrość za uszami niż nie mieć), może coś zjebałeś i wyjesz z bólu - wal bez wazeliny.

    Proszę tylko bez nadmiernej ekscytacji i ego-spustów.

    Serdecznie zapraszam,

    znachor htw.
    correlation doesn't imply causation

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 897
    Przeżyjmy najpierw te trzynaście dni i cztery godziny to pogadamy.

  4. #3
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    1 643
    Jw.
    Pogadamy w Sylwka.

  5. #4
    nie chcecie chwalić dnia przed zachodem słońca, całkiem rozsądnie.
    correlation doesn't imply causation

  6. #5
    Moja refleksja jest taka ze patrzac na to co sie odjebalo synchronicznie na calym swiecie w zwiazku z covidem to nasza terazniejszosc jest tak na prawde mega krucha jak mozna ja tak szybko i tak drastycznie zmieniac. Szczegolnie robiac to tak niezdarnie i nie dbajac nawet zeby bylo to spojne i logiczne.
    Ostatnio edytowane przez papsi ; 20-12-20 o 13:03

  7. #6



    @JimMFelton
    correlation doesn't imply causation

  8. #7
    Sztywny Pal Azji Awatar Stud
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    KOS / RZ
    Postów
    1 788
    Dla mnie rok jak rok.

    Nic finansowo na pandemii nie straciłem.

    Robota była. Uprawnienia wyższe zrobione.

    Życiowo w sumie nic ciekawego. W listopadzie wyjazd do Norków.

    Więcej oczekuję po '21.

    Najlepszego, wznoszę Tuborgiem.
    Ostatnio edytowane przez Stud ; 31-12-20 o 20:37

  9. #8
    Byle gorzej nie bylo. Covid nie wplynal u nas na nic. Robota panstwowa jeszcze dodatek wyhaczylem
    Wszystkim zdrowia. Reszte mozna sobie kupic. Na wczasy pojechac....
    Ostatnio edytowane przez maly mis ; 31-12-20 o 20:45

  10. #9
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    1 643
    Zawodowo/finansowo nie odczułem pandemii. Niestety rzadziej widziałem się z rodziną i znajomymi z Polski, nie odwiedziłem też w tym roku swoich stron.
    Ostatni dzień roku zaczął się jednak nieciekawie, chyba 2020 musiał podkreślić swoją moc.
    Najlepszego dla Was na Nowy Rok 2021.
    Ostatnio edytowane przez mleqs ; 31-12-20 o 20:56

  11. #10
    przywitanie nowego roku 2021 - Nowa Zelandia



    tymczasem ja nie wytrzymie Panowie, słodkich snów.
    correlation doesn't imply causation

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    Siedzę z teściem i wale bimber. Może być, ale mogło być lepiej.

    Żeby było lepiej panowie, żeby było. Tego wam i sobie życzę.
    Ostatnio edytowane przez Cajmer ; 31-12-20 o 21:46

  14. #12
    Sezonowiec
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    Łowicz
    Postów
    265
    U mnie średnio.Wirus w sumie gówno mi zrobił, a żona chyba na pewno miała, bo osoby, z którymi miała kontakt, miały testy dostatnie, a i ona węch i smak na tydzień straciła. Ja nawet kataru nie miałem.

    Pracę w tym roku zmieniałem dwa razy i kurwa zmieniłem na gorsze się okazuję, ale z tym jakoś się odkuje.

    Dodatkowo rozjebałem to kolano w lipcu na taju, ale dzięki Mawowi jest coraz lepiej. Jeszcze raz dzięki za pomoc.

    Dziś zrobiłem ostatni trening w tym roku, uśpiłem córkę i oglądam z żoną Sylwestra z Polsatem.

  15. #13
    Rok zacząłem od dwóch miesięcy wychowawczego i średnio udanego wyjazdu na Mazutu, luty to adaptacja w żłobku, potem pierwsza wieksza choroba syna, a potem i mnie. Przepadl mi przez to wyjazd służbowy i mecz na Emirates. Jak wróciłem do pracy na dwa dni to juz się paliło i waliło, przeszlismy na zdalną. Praca obojga z domu z małym dzieckiem, przejebane. Ale wrocil żłobek, wróciłem ja do biura w maju i było nieźle.super wakacje, reszta roku jakoś normalniejsza, lepsze i gorsze chwile na przemian. Pokory i wyjebania się nauczyłem. Ale kończy się ten rok zajebiście, świetnie się bawię obserwując jak Jerz wyrósł i jak gada. I znowu chodzę na siłownię zrobiłem prawilnie klatkę i bica w Sylwka, Jerz obejrzy fajerwerki bo się wyspał w dzień i idzie spać.

    Najlepszego Wam życzę w 2021 r.

  16. #14
    to teraz ja
    w nowym roku życzę każdemu, a w szczególności tym co się ulało najmocniej

    correlation doesn't imply causation

  17. #15
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 897
    Jaki dzisiaj dzień tygodnia?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy