Strona 36 z 36 PierwszyPierwszy ... 26343536
Pokaż wyniki od 526 do 539 z 539

Wątek: Co tam w Świecie piszczy. Programy z TV, gazet, medium wirtualne.

  1. #526
    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    Autorem jest fachowiec z dobrego uniwersytetu. Teoria ekonomii uczy, że prywatna służba zdrowia prowadzi do licznych nieefektywności rynkowych. To specyficzny rynek i to,.co działa na innych rynkach, na tym nie dziala. Mowa oczywiście o prawdziwej teorii ekonomii, zmatematyzowanej, a nie o felietonach polskich pogrobowców Misesa. Rzeczywistosc to potwierdza. Co tu masz tendencyjnego.
    Teoria ekonomi nie rozwiąże problemu ochrony zdrowia. Całkowity brak regulacji to takie same brednie, jak ich nadmiar. Można się spierać o ich poziom. Ochrona zdrowia w USA nie jest oparta na wolnym rynku. Dwie główne ubezpieczalnie, licencjonowanie, community rating, gdzie nie ma ocen ryzyka jednostki i wiele innych rzeczy. Dalko tam do wolnego rynku i sporo złych rozwiązań. Często przykład USA pokazywany jest jako wykazanie wyższości ogólnie państwowego nad prywatnymi. Jedynym przykładem jakim jest to państwo to, że samo zwiększanie finansowania ochrony zdrowia, problemu nie rozwiąże.
    Można wskazywać znaczenie lepsze systemu związane ze zdrowiem, gdzie udział prywatnego kapitału jest spory, a przede wszystkim, gdzie ludzie mają większy wpływ gdzie chcą i jak się leczą niż tam. Warto spojrzeć na naszą ochronę zdrowia, jaka jest cudowna. Działa jeśli masz grypę, chcesz wziąć L4, a problem już stanowi zwykłe skierowanie na badanie krwi, gdzie do specjalistów czeka się miesiącami czy latami, gdzie płacąc składki i idąc do prywatnego lekarza, skierowanie od niego jest respektowane wyłącznie w formie płatnej, gdzie na pierwszym lepszym SOR, najpewniej zostaniesz potraktowany jak bilet w tramwaju. Mamy jeszcze prywatne placówki z kontraktami NFZ i bez nich.
    Wskazywanie jako głównego problemu to czy coś ma większy czy mniejszy udział prywatnych środków czy państwowych to patrzenie od tyłka strony. Jeśli ktoś zarządza, leczy i nie ponosi odpowiedzialności to nic się nie zmieni. Jeśli brak pomysłu to żadna kasa nie pomoże. Na świecie można wskazywać różnego typu rozwiązania, które w ten czy inny sposób się sprawdzają. O większej czy mniejszej centralizacji czy większym udziałem państwowego jak Skandynawia, albo z udziałem prywatnym i większej decyzyjności pacjenta, jak Szwajcaria, Singapur itd. czy z dopłatami realizowanymi indywidualnie lub za pośrednictwem ubezpieczycieli np. Australia, w przypadku korzystania z prywatnych placówek. W tym przykładzie ok. 25%.
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  2. #527
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Teoria ekonomi nie rozwiąże problemu ochrony zdrowia. Całkowity brak regulacji to takie same brednie, jak ich nadmiar. Można się spierać o ich poziom. Ochrona zdrowia w USA nie jest oparta na wolnym rynku. Dwie główne ubezpieczalnie, licencjonowanie, community rating, gdzie nie ma ocen ryzyka jednostki i wiele innych rzeczy. Dalko tam do wolnego rynku i sporo złych rozwiązań. Często przykład USA pokazywany jest jako wykazanie wyższości ogólnie państwowego nad prywatnymi. Jedynym przykładem jakim jest to państwo to, że samo zwiększanie finansowania ochrony zdrowia, problemu nie rozwiąże.
    Można wskazywać znaczenie lepsze systemu związane ze zdrowiem, gdzie udział prywatnego kapitału jest spory, a przede wszystkim, gdzie ludzie mają większy wpływ gdzie chcą i jak się leczą niż tam. Warto spojrzeć na naszą ochronę zdrowia, jaka jest cudowna. Działa jeśli masz grypę, chcesz wziąć L4, a problem już stanowi zwykłe skierowanie na badanie krwi, gdzie do specjalistów czeka się miesiącami czy latami, gdzie płacąc składki i idąc do prywatnego lekarza, skierowanie od niego jest respektowane wyłącznie w formie płatnej, gdzie na pierwszym lepszym SOR, najpewniej zostaniesz potraktowany jak bilet w tramwaju. Mamy jeszcze prywatne placówki z kontraktami NFZ i bez nich.
    Wskazywanie jako głównego problemu to czy coś ma większy czy mniejszy udział prywatnych środków czy państwowych to patrzenie od tyłka strony. Jeśli ktoś zarządza, leczy i nie ponosi odpowiedzialności to nic się nie zmieni. Jeśli brak pomysłu to żadna kasa nie pomoże. Na świecie można wskazywać różnego typu rozwiązania, które w ten czy inny sposób się sprawdzają. O większej czy mniejszej centralizacji czy większym udziałem państwowego jak Skandynawia, albo z udziałem prywatnym i większej decyzyjności pacjenta, jak Szwajcaria, Singapur itd. czy z dopłatami realizowanymi indywidualnie lub za pośrednictwem ubezpieczycieli np. Australia, w przypadku korzystania z prywatnych placówek. W tym przykładzie ok. 25%.
    Teoria fizyki nie rozwiąże problemu globalnego ocieplenia, ale bez oparcia w niej będziemy testować wszytko na ślepo. Jak masz za malo kasy w systemie, to działac nie będzie nigdy, więc przywoływanie tutaj NFZ jest nie na miejscu. Poopowiadalismy sobie jak jest w najbogatszych krajach swiata, a tekst jest o tym, że najbardziej wolnorynkowy system i najdrozszy jest zajebiście nieefektywny i nie daje bezpieczeństwa ludziom. Ty się wypowiadales na początku pandemii, że USA sobie poradzą i że to, jak.maja zorganizowaną służbę zdrowia i brak zasiłków nie ma znaczenia w czasie epidemii. No nie ma, bo żeby tych ludzi nie zostawić s długami i tak musiało wkroczyć państwo. W takim wypadku po co ci wszyscy pośrednicy i ubezpieczyciele, nie? I w czym pacjent chory na Covid jest lepszy od chorego na raka?

  3. #528
    Teoria fizyki niczego nie rozwiąże w przypadku globalnego ocieplenia, jeśli będzie jedynym narzędziem do jego rozwiązania.
    USA nie ma wolno rynkowego systemu ochrony zdrowia. I jak życie pokazuje, jest tam wiele do zmiany.
    Przecież to Ty pisałeś, że nie będzie żadnej pomocy, a ludzie bez ubezpieczeń jej nie uzyskają. Ja pisałem, że w USA podczas pandemii sobie poradzą i państwo obywateli w tym momencie nie zostawi, niezależnie czy ktoś ma ubezpieczenie. Interwencja podczas pandemii była nieuchronna. I tak się stało Chcesz to sprawdź.
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; Wczoraj o 12:26
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  4. #529
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 589
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Teoria fizyki niczego nie rozwiąże w przypadku globalnego ocieplenia, jeśli będzie jedynym narzędziem do jego rozwiązania.
    USA nie ma wolno rynkowego systemu ochrony zdrowia. I jak życie pokazuje, jest tam wiele do zmiany.
    Przecież to Ty pisałeś, że nie będzie żadnej pomocy, a ludzie bez ubezpieczeń jej nie uzyskają. Ja pisałem, że w USA podczas pandemii sobie poradzą i państwo obywateli w tym momencie nie zostawi, niezależnie czy ktoś ma ubezpieczenie. Interwencja podczas pandemii była nieuchronna. I tak się stało Chcesz to sprawdź.
    Ocena ryzyka w ubezpieczeniach zdrowotnych występuje dla grup wiekowych i płci. Wystarczy że w kwestionariuszu wpiszesz imię, nazwisko i datę urodzenia. Tak się robi w ubezpieczeniach masowych którymi sa np. zdrowotne w USA. W Polsce też się tak praktykuje dla standardowych pakietów, ale dla rozbudowanych ze świadczeniami szpitalnymi już sprawdza się bardziej szczegółowo. Podstawowe ubezpieczenie w USA posiada dużo ograniczeń i wyłaczeń, stąd nie jest potrzebna jakaś specjalna analiza ryzyka.

    Ja jestem za koszykiem świadczeń, które łączyłyby prywatne z gwarantowanymi przez państwo. Nie siedzę w tych ubezpieczeniach, ale znam dużo ludzi którzy konstruują te programy i je wyceniają i praktycznie nie ma innej optymalnej opcji.

    W naszym kraju przechodzą projekty karania lekarzy więzieniem za nieumyślne spowodowanie śmierci, więc o prywatnej służbie zdrowia można zapomnieć. Zobaczymy co będzie z państwowymi placówkami. Prywatne już od dawna nie podejmują się bardziej skomplikowanych czy zabiegów w grupach podwyższonego ryzyka. Za dużo kosztuje dobre ubezpieczenie OC szpitali, szczególnie dla mniejszych placówek to nieopłacalne. Państwowe i tak dostaną ubezpieczenie w PZU

    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    Dobre uwagi. Tylko dodajmy że mówimy o sytuacji w której ludzie prywatnie ubezpieczają się od zachorowania np. na raka, tracą prawo do ubezpieczenia wraz z pracą, mają nieubezpieczone dzieci, a jak mają pecha zachorować relatywnie wcześnie, to resztę życia mogą być bez ubezpieczenia i bez szansy na nie (chyba że za horrendalna stawkę).
    Enel medy to nie ubezpieczenie zdrowotne (to.mamy w NFZ) tylko właśnie karnet open
    Sa również ubezpieczenia zdrowotne komercyjne, a nie tylko abonamenty w jednej placówce.

    https://www.signal-iduna.pl/ubezpiec...lni/zdrowotne/

    To już ma praktycznie każdy ubezpieczyciel, Signal to miał jako pierwszy w Pl, bo w DE jest to wiodący ubezpieczyciel w tym zakresie.

    Rozwiązaniem jest wg mnie (i wielu speców z tej branży) połączenie świadczeń w koszyku. świadczenia gwarantowane socjalne i dowolne rozszerzenie w wybranego ubezpieczyciela komercyjnie.
    Ostatnio edytowane przez Mawashi ; Wczoraj o 13:04

  5. #530
    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Ocena ryzyka w ubezpieczeniach zdrowotnych występuje dla grup wiekowych i płci. Wystarczy że w kwestionariuszu wpiszesz imię, nazwisko i datę urodzenia. Tak się robi w ubezpieczeniach masowych którymi sa np. zdrowotne w USA. W Polsce też się tak praktykuje dla standardowych pakietów, ale dla rozbudowanych ze świadczeniami szpitalnymi już sprawdza się bardziej szczegółowo. Podstawowe ubezpieczenie w USA posiada dużo ograniczeń i wyłaczeń, stąd nie jest potrzebna jakaś specjalna analiza ryzyka.

    Ja jestem za koszykiem świadczeń, które łączyłyby prywatne z gwarantowanymi przez państwo. Nie siedzę w tych ubezpieczeniach, ale znam dużo ludzi którzy konstruują te programy i je wyceniają i praktycznie nie ma innej optymalnej opcji.

    W naszym kraju przechodzą projekty karania lekarzy więzieniem za nieumyślne spowodowanie śmierci, więc o prywatnej służbie zdrowia można zapomnieć. Zobaczymy co będzie z państwowymi placówkami. Prywatne już od dawna nie podejmują się bardziej skomplikowanych czy zabiegów w grupach podwyższonego ryzyka. Za dużo kosztuje dobre ubezpieczenie OC szpitali, szczególnie dla mniejszych placówek to nieopłacalne. Państwowe i tak dostaną ubezpieczenie w PZU



    Sa również ubezpieczenia zdrowotne komercyjne, a nie tylko abonamenty w jednej placówce.

    https://www.signal-iduna.pl/ubezpiec...lni/zdrowotne/

    To już ma praktycznie każdy ubezpieczyciel, Signal to miał jako pierwszy w Pl, bo w DE jest to wiodący ubezpieczyciel w tym zakresie.

    Rozwiązaniem jest wg mnie (i wielu speców z tej branży) połączenie świadczeń w koszyku. świadczenia gwarantowane socjalne i dowolne rozszerzenie w wybranego ubezpieczyciela komercyjnie.
    Jest jeszcze coś takiego https://www.allianz.pl/pl_PL/dla-cie...t-doctors.html

    Ja bym się przychylił do wizji mixu aka wspolplacenia pod warunkiem zapewnienia finansowania podstawowego koszyka na odpowiednim poziomie.
    Ostatnio edytowane przez siwy800 ; Wczoraj o 13:13

  6. #531
    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Ocena ryzyka w ubezpieczeniach zdrowotnych występuje dla grup wiekowych i płci. Wystarczy że w kwestionariuszu wpiszesz imię, nazwisko i datę urodzenia. Tak się robi w ubezpieczeniach masowych którymi sa np. zdrowotne w USA. W Polsce też się tak praktykuje dla standardowych pakietów, ale dla rozbudowanych ze świadczeniami szpitalnymi już sprawdza się bardziej szczegółowo. Podstawowe ubezpieczenie w USA posiada dużo ograniczeń i wyłaczeń, stąd nie jest potrzebna jakaś specjalna analiza ryzyka.
    Wiem jak jest w USA, nie wiem jak w Polsce, jeśli chodzi o ubezpieczenie. Ale samą ochronę zdrowia dość dobrze poznałem jako pacjent i ze strony, że tak powiem pracujących bliskich osób. USA - Tam częstuje się grupowymi. Tak, jest sporo. Nie jest to na pewno mityczny wolny rynek.

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Ja jestem za koszykiem świadczeń, które łączyłyby prywatne z gwarantowanymi przez państwo. Nie siedzę w tych ubezpieczeniach, ale znam dużo ludzi którzy konstruują te programy i je wyceniają i praktycznie nie ma innej optymalnej opcji.
    Ja również za jakaś wersją państwowo prywatnej ochrony, z większą decyzyjnością pacjenta. Nie wiem czy akurat takie, ale państwo powinno mieć jakiś nadzór. Jest sporo ciekawych rozwiązań na świecie np. leczenie państwowe, a gdy ktoś chce skrócić kolejkę może płacić cześć kosztów,a cześć refundowana do np. 75% przez państwo w ośrodkach prywatnych. Może być tak, że płacisz za prywatnego lekarza, ale już skierowania na badania są refundowane, a już sposób rozliczania badań na pewno musi być zmieniony. Można czerpać z różnych dobrych rozwiązań. W modelu Singapuru ciekawe założenie np. 5 filarów i pierwszy całkowicie finansowany ze składek, a ostatni wyłącznie z prywatnych pieniędzy. Z możliwością jakieś dyspozycji środków, które odkładane są ze składek.
    Ale generalnie to nasza ochrona zdrowia, musiałby być sporo przemodelowana.

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    W naszym kraju przechodzą projekty karania lekarzy więzieniem za nieumyślne spowodowanie śmierci, więc o prywatnej służbie zdrowia można zapomnieć. Zobaczymy co będzie z państwowymi placówkami. Prywatne już od dawna nie podejmują się bardziej skomplikowanych czy zabiegów w grupach podwyższonego ryzyka. Za dużo kosztuje dobre ubezpieczenie OC szpitali, szczególnie dla mniejszych placówek to nieopłacalne. Państwowe i tak dostaną ubezpieczenie w PZU
    Nie wiem czy w ten sposób jest ok, ale jakaś forma odpowiedzialności musi być wprowadzona. Choćby na szpital czy inne jednostki. Standard podejścia do człowieka też kuleje. Badania, których nie można uzyskać, bo nie. Nie wiem co masz na myśli pisząc prywatne. Ośrodki ala LuxMed czy EnelMed, szpitale prywatne z kontraktami NFZ czy może szpitale prywatne, gdzie wnosisz kwotę za operację z własnych środków, nie na zasadzie abonamentu.
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; Wczoraj o 13:24
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  7. #532
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 589
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Nie wiem czy w ten sposób jest ok, ale jakaś forma odpowiedzialności musi być wprowadzona. Choćby na szpital czy inne jednostki. Standard podejścia do człowieka też kuleje. Badania, których nie można uzyskać, bo nie. Nie wiem co masz na myśli pisząc prywatne. Ośrodki ala LuxMed czy EnelMed, szpitale prywatne z kontraktami NFZ czy może szpitale prywatne, gdzie wnosisz kwotę za operację z własnych środków, nie na zasadzie abonamentu.
    Lekarz i zakład opieki zdrowotnej są na liście podmiotów podlegającym obowiązkowemu ubezpieczeniu OC. Jak samochód. Odpowiedzialność ponoszą, na zasadzie winy i na zasadzie ryzyka. Tutaj KC i KK nie robią wyjątków. Dokładanie dodatkowych kar, np bezzwględnego pozbawienia wolności dla wybranej grupy zawodowej jest poroniona. Dlaczego nie dla kierowców autobusów pod wpływem narkotyków? To pokazuje miałkość i być może prywatne zachcianki kogoś z rządu, vide minister zero.

    Odnośnie szpitali prywatnych - jeden chuj. Widziałeś gdzieś prywatny szpital onkologiczny w Polsce? Albo nie wiem, neurochirurgiczny?

    Obczaj w cenniku jakiego typu usługi medyczne świadczą szpitale prywatne w Pl. W kategoriach ryzyka lekarskiego, to najbardziej skomplikowany zabieg to odpowiednik wypalania kurzajek (np. neurochirurgia - usunięcie krążka międzykręgowego za 12 koła).

    https://szpitalse.pl/szpital/cennik-2/

  8. #533
    Proszę Ciebie z tą odpowiedzialnością. Poopowiadałbym, ale nie będę się tutaj uzewnętrzniał, albo wywlekał spraw.

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta

    Odnośnie szpitali prywatnych - jeden chuj. Widziałeś gdzieś prywatny szpital onkologiczny w Polsce? Albo nie wiem, neurochirurgiczny?
    Do czego zmierzasz? Zadałem pytanie o jaką formę prywatnych chodzi, a odpowiedź otrzymuje, jakbyś mi chciał coś udowodnić. Nie mam potrzeby obczajać. Orientuje się jako tako.
    Prywatny onkologiczny? Widziałem prywatny, który świadczy usługi w zakresie onkologi, który ma kontrakt z NFZ. A czemu pytasz?
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; Wczoraj o 14:09
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  9. #534
    Skala. W naszych warunkach tylko państwo moze zainwestowac w tak drogi sprzet, tak drogich fachowców. Nikomu innemu się to nie opłaca. Kogo stać na kilkaset tysięcy za leki onkologiczne?

  10. #535
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 589
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Proszę Ciebie z tą odpowiedzialnością. Poopowiadałbym, ale nie będę się tutaj uzewnętrzniał, albo wywlekał spraw.



    Do czego zmierzasz? Zadałem pytanie o jaką formę prywatnych chodzi, a odpowiedź otrzymuje, jakbyś mi chciał coś udowodnić. Nie mam potrzeby obczajać. Orientuje się jako tako.
    Prywatny onkologiczny? Widziałem prywatny, który świadczy usługi w zakresie onkologi, który ma kontrakt z NFZ. A czemu pytasz?
    Akurat pracuję w ubezpieczeniach przemysłowych, a kilka lat w likwidacji szkód więc podejrzewam, że autoryzowałem więcej przypadków odszkodowań z tyt OC szpitala niż Ty widziałeś lub usłyszałeś o takich I to nie prawda, że lekarze nie są skazywani lub wina szpitala nigdy nie jest orzekana. Każdy szpital z tyt prowadzonej działalności przegrywa sporo spraw lub kończą się ugodami i ubezpieczyciele wypłacają. To są łączne kwoty rzędu kilku mln zł rocznie na szpital. Natomiast zgony z winy lekarza lub personelu medycznego nie zdarzają się tak często. Zazwyczaj są to uszczerbki na zdrowiu w bardzo różnym stopniu złożoności.

    Prywatne szpitale onkologiczne, to podpinka pod NFZ. To nie jest działalność komercyjna tak jak - miałem nadzieję - rozumieliśmy. Prywatny - 100% komercyjny bez NFZ. Tutaj (w podanym przypadku i np. w prywatnym Luxmedzie onkologicznym) właśnie wychodzi coś na kształt połączenia wsparcia socjalnego i udziału prywatnego (drogo bo drogo, ale jest).

    Pytając o formę szpitala prywatnego, odpisałem jeden chuj. Grypy, katary i zwichnięcia nogi zrobisz wszędzie. Albo w ramach zajebiście wysokich stawek na cały pakiet zdrowotny państwowy, albo taniej prywatnie. Schody zaczynają się przy sprawach poważniejszych, a przy bardzo poważnych bez socjala ciężko udźwignąć przeciętnemu obywatelowi.

    U mojego syna przeciętny koszt jednej dawki chemii (bez refundacji) wynosił około 4tys zł. Przeciętny blok to około 10 różnych dawek chemii (pomijam inne leki, zabiegi, fizjo, OIOM, etc.), a bloków było 5. Do tego komercyjne wykonanie np. przeszczepu szpiku. Jaki to byłby koszt?
    Pomijam kwestie chemii w etapach podtrzymujących przepisywanych do domu, one były na ref. 100%. Nie wiem ile by kosztowały.

    Zmierzałem do tego, że w prywatnych, czyli 100% komercyjnych mogłoby być albo bardzo drogo albo z okrojoną ofertą (jak jest teraz). Oczywiście w kontekście obowiązującego stanu prawnego lub propozycji zaostrzenia kar. To jest sprawa dużo bardziej skomplikowana, niż po prostu przyklepanie 25 lat pierdla dla lekarza za nieumyślne spowodowanie śmierci pacjenta.
    Ostatnio edytowane przez Mawashi ; Wczoraj o 14:44

  11. #536
    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Akurat pracuję w ubezpieczeniach przemysłowych, a kilka lat w likwidacji szkód więc podejrzewam, że autoryzowałem więcej przypadków odszkodowań z tyt OC szpitala niż Ty widziałeś lub usłyszałeś o takich
    Myślę, że nie ma to znaczenia w tym o czym piszę, gdzie pracowałeś. Widziałem ochronę zdrowia z innej strony. Ludzi, którzy pracują tam po 10-40 lat, medyków i pielęgniarki. Co właściwie też nie ma znaczenia. Idź i udowadniaj, że lekarz przy wypisywaniu ze szpitala, nie dał właściwych zaleceń, przez które ktoś doznał trwałego uszczerbku, bo zbyt późno poszedł do określonego specjalisty, niewłaściwie postępował w domu. Albo rodzinny nie zlecił odpowiednich badań krwi do zgłaszanych dolegliwości, albo zbyt często stosowano tomograf jakiś tam specjalista, bo łatwiej. Piszesz o całkowicie czymś innym. Dużo można by rozwiązać przez nieco inne dokumentowanie. Odbiegając od rozmowy, są też rzeczy na książki o np. stwierdzaniu nogą zgonu motocyklisty.

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    I to nie prawda, że lekarze nie są skazywani lub wina szpitala nigdy nie jest orzekana.
    A odnosisz się do?


    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Prywatne szpitale onkologiczne, to podpinka pod NFZ. To nie jest działalność komercyjna tak jak - miałem nadzieję - rozumieliśmy. Prywatny - 100% komercyjny bez NFZ. Tutaj (w podanym przypadku i np. w prywatnym Luxmedzie onkologicznym) właśnie wychodzi coś na kształt połączenia wsparcia socjalnego i udziału prywatnego (drogo bo drogo, ale jest).
    Zadałem zwyczajne pytanie czy chodzi Ci o coś ala LUXMED, prywatnych i finansowanych z kieszeni pacjenta czy prywatnych z kontraktem NFZ. Nie pod tezę. Co do tych z abonamentem to nie mam zbyt pozytywnego zdania. Chociaż pewnie jakieś plusy się znajdą.

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Pytając o formę szpitala prywatnego, odpisałem jeden chuj. Grypy, katary i zwichnięcia nogi zrobisz wszędzie. Albo w ramach zajebiście wysokich stawek na cały pakiet zdrowotny państwowy, albo taniej prywatnie. Schody zaczynają się przy sprawach poważniejszych, a przy bardzo poważnych bez socjala ciężko udźwignąć przeciętnemu obywatelowi.
    Tak, odpisałeś. Ale dalsza wypowiedź brzmiała, jakbyś mi chciał coś udowodnić, a to zwyczajne pytanie było. Oczywistości. Nikt z abonamentu nie będzie nieba uchylał. Bez socjalu w tym systemie, nikt poważny nie twierdzi inaczej.

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    U mojego syna przeciętny koszt jednej dawki chemii (bez refundacji) wynosił około 4tys zł. Przeciętny blok to około 10 różnych dawek chemii (pomijam inne leki, zabiegi, fizjo, OIOM, etc.), a bloków było 5. Do tego komercyjne wykonanie np. przeszczepu szpiku. Jaki to byłby koszt?
    Pomijam kwestie chemii w etapach podtrzymujących przepisywanych do domu, one były na ref. 100%. Nie wiem ile by kosztowały.
    Osobiste doświadczenie miałem nowotworem płuc i jelit. A przy okazji jak syn po tym ostatnim wyjeździe do innej miejscowości?

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Zmierzałem do tego, że w prywatnych, czyli 100% komercyjnych mogłoby być albo bardzo drogo albo z okrojoną ofertą (jak jest teraz). Oczywiście w kontekście obowiązującego stanu prawnego lub propozycji zaostrzenia kar. To jest sprawa dużo bardziej skomplikowana, niż po prostu przyklepanie 25 lat pierdla dla lekarza za nieumyślne spowodowanie śmierci pacjenta.
    Zgadzam się i nic nie mam do dodania.
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; Wczoraj o 15:27
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  12. #537
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 589
    Czyli ogólnie się zgadzamy

    Przedwczoraj był przeszczep, teraz czekamy minimum miesiąc na reakcję organizmu. Dziękuję za zainteresowanie.

  13. #538
    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Czyli ogólnie się zgadzamy
    No tak, ale problem z dojściem do tego

    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Przedwczoraj był przeszczep, teraz czekamy minimum miesiąc na reakcję organizmu. Dziękuję za zainteresowanie.
    Jasne, daj znać za ten czas. Życzę żeby było pozytywnie.
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  14. #539
    Cytat Zamieszczone przez Mawashi Zobacz posta
    Czyli ogólnie się zgadzamy

    Przedwczoraj był przeszczep, teraz czekamy minimum miesiąc na reakcję organizmu. Dziękuję za zainteresowanie.
    Wreszcie kluczowy news. Trzymamy kciuki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy