Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 44

Wątek: Koxik - remontuje , pracuje, studiuje, może bym i potranował ?

  1. #1

    Koxik - remontuje , pracuje, studiuje, może bym i potranował ?

    Kiedyś prowadziłem dziennik, z tego co pamiętam to trochę mnie "motywował"

    Czasu mało, waga wzrosła, siła spadła, co tu robić ?


    Stań wyjściowy:
    Wzrost: 194cm
    Waga: 118.4kg

    Wymiary ? Jutro sie pomierzę to dodam>

    Trening jakieś 3x w tygodniu FBW wrzucę + bieganie. Z racji, że kondycji przez brak treningów od roku + waga + treningi wcześniej w okolicy 5 repów, zaczynam od 1,5km 3x w tygodniu. Co tydzien myslę, że dodam 0,5km. Nie chce mi się srać z jakimis tempami itp. Jak dojde do 4km - wtedy może.


    Pytanie mam następujące:

    Czy jest sens (z racji braku czasu) rano po szejku biaukowym iść biegać, potem robota i po robocie trening ? Czy jednak lepiej jakoś na siłę wepchnąć to w dzien nietreningowy ?


    Kalorie aktualnie 2500-2700. 220-250g Białka, reszta jak wyjdzie.
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 08-05-19 o 11:13

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    Z rana zawsze jest sens jakieś areo wrzucić lekki ale raczej się nie dopierdalać

    Mało tych kalorii jak na takiego skurwysyna jak Ty

  4. #3
    Cytat Zamieszczone przez Cajmer Zobacz posta
    Z rana zawsze jest sens jakieś areo wrzucić lekki ale raczej się nie dopierdalać

    Mało tych kalorii jak na takiego skurwysyna jak Ty
    Chłooopie. Ja to sie nic nie ruszam. Kanapa, auto, fotel w biurze. Tylko tyle co worki i K-G wnosze do mieszkania. I Płyty OSB. Nic wiecej, to ile ja tych kcal mam jeść Musze zrzucić z 10kg chociaż bo mnie męczy wszystko

  5. #4
    Może znowu zacznę trenować, więc dla super hiper motywacji będę zapisywał wszystkie treningi w dzienniku. Jeśli nie ma wpisu, znaczy, że nie trenuję.
    Przerwa - ponad rok. Ostatnie treningi - listopad 2018

    Co będę robił w tygodniu:
    3-4x siłownia z jakimś hujo-podziałem bo akurat w tym momencie mam na to ochotę
    1x basen (20-30 długości basenu, potem sauna)
    1x solarium 7-10min

    Dieta-
    Kanapki, mozzarella, kurczak,dziczyzna,krewetki,pizza,kebab,Piwo Kozel ciemny i Jaegermeister średnio co 2 tyg na zmianę z Gentleman Jack.

    "Sylwetka"
    Przez ostatnie 2,5msc schudłem 11kg. Imprezki, wóda, koks i gaz pieprzowy.
    Aktualnie - wzrost 193cm, waga 107-111kg, w zalezności czy zjem pizze z duperą, albo sie odwodnię Jaegermeistrem.

    Trening A1 (klata biceps triceps lekko barki bo mam ochotę no i coś czasem na plecy)15.01.20
    Ławka poziomo - 3x8 60kg
    Ławka hantle skos + - 3x12 17.5kg
    Wycisk na barki hantle - 3x10 12,5kg
    Rozpiętki na portalu - 3x15
    Przyciąganie trójkąta na maszynie z przytrzymaniem 1sek 3x10 55kg
    Biceps hantle 3x10 12,5kg
    Biceps modlitewnik wyciąg 3x20 15kg
    Triceps jednorącz linka 3x10 10kg


    Podjadam Johę. Wiem, działa przy niskim BF dopiero. Ale mnie stać więc jem ją już przy 18-20% (chuj wie ile tego smalcu - dużo).
    A no i lepiej sie rucha.

    Cel-Zmieścić się w koszulę Emporio Armani, którą mi o rozmiar za małą przysłali.
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 16-01-20 o 13:46

  6. #5
    Cytat Zamieszczone przez Koxik Zobacz posta
    Może znowu zacznę trenować, więc dla super hiper motywacji będę zapisywał wszystkie treningi w dzienniku. Jeśli nie ma wpisu, znaczy, że nie trenuję.
    Przerwa - ponad rok. Ostatnie treningi - listopad 2018

    Co będę robił w tygodniu:
    3-4x siłownia z jakimś hujo-podziałem bo akurat w tym momencie mam na to ochotę
    1x basen (20-30 długości basenu, potem sauna)
    1x solarium 7-10min

    Dieta-
    Kanapki, mozzarella, kurczak,dziczyzna,krewetki,pizza,kebab,Piwo Kozel ciemny i Jaegermeister średnio co 2 tyg na zmianę z Gentleman Jack.

    "Sylwetka"
    Przez ostatnie 2,5msc schudłem 11kg. Imprezki, wóda, koks i gaz pieprzowy.
    Aktualnie - wzrost 193cm, waga 107-111kg, w zalezności czy zjem pizze z duperą, albo sie odwodnię Jaegermeistrem.

    Trening A1 (klata biceps triceps lekko barki bo mam ochotę no i coś czasem na plecy)15.01.20
    Ławka poziomo - 3x8 60kg
    Ławka hantle skos + - 3x12 17.5kg
    Wycisk na barki hantle - 3x10 12,5kg
    Rozpiętki na portalu - 3x15
    Przyciąganie trójkąta na maszynie z przytrzymaniem 1sek 3x10 55kg
    Biceps hantle 3x10 12,5kg
    Biceps modlitewnik wyciąg 3x20 15kg
    Triceps jednorącz linka 3x10 10kg


    Podjadam Johę. Wiem, działa przy niskim BF dopiero. Ale mnie stać więc jem ją już przy 18-20% (chuj wie ile tego smalcu - dużo).
    A no i lepiej sie rucha.

    Cel-Zmieścić się w koszulę Emporio Armani, którą mi o rozmiar za małą przysłali.
    Zmień sobie podpis, bo link nie istnieje. I zacznij nie od splita tylko jakiegoś obwodu na wielostawach 55-65 proc. maksa, żeby poprawić wytrzymałość na początek. Stawy potrzebują dużo czasu żeby się nawodnic, nasmarować itd. Nie będziesz sprawniejszy od rozpietek, tylko od goblet squat itd. powodzenia
    Ostatnio edytowane przez siwy800 ; 16-01-20 o 14:45

  7. #6
    Zmień sobie podpis, bo link nie istnieje. I zacznij nie od splita tylko jakiegoś obwodu na wielostawach 55-65 proc. maksa, żeby poprawić wytrzymałość na początek. Stawy potrzebują dużo czasu żeby się nawodnic, nasmarować itd. Nie będziesz sprawniejszy od rozpietek, tylko od goblet squat itd. powodzenia
    Oszalałeś. Wcześniej 2-3 lata tak trenowałem i nudne do porzygu. Rozpietki na bramie są po to, żeby z usmiechem na twarzy spompować klate w 5min (tyle zajmują mi te 3 serie. - nie szukam w nich magicznych przyrostów.
    Po co mam poprawiać wytrzymałość wodami jakimiś ? Samo to, że będę "intensywniej" trenować, czyli nie jak kiedyś 8 serii po 3 powtórzenia i 5-6min przerwy już mi starczy. Do tego 1x w tygodniu basen. Bedzie cieplej to rower znowu wjedzie rekreacyjnie i tyle. Schudne tak samo robiąc to, jak zarzynając się w imieniu chuj wie czego obwodami i skacząc z ketlem. Dieta starczy. 200-250g białka (liczę ze wszystkiego, nawet jak w trawie jest 0,001g/100g).
    Zaczynam dopiero znowu i prędko nie dojdę do wyników sprzed roku jak 190 siad, 210-220 ciąg i 100-105 ława. Jedynie co to może faktycznie klata ruszy, bo nie bedzie CUN zajebany od 3x w tygodniu cieżkich siadów i 2x ciężkich ciągów.

  8. #7
    Trening A2 Dół 16.01.20

    Hihg Bar 3x8 90kg
    Mc Rumuński Rampa 8 80kg
    Wypychanie na suwnicy 3x10 60kg
    Deska 3x20sek

    Trening w 45min z rozgrzewką. Wieczorem solarium. Idę na tatara z frytkami. Jak nic więcej nie będę miał ochoty jeść to wleci 80g WPC w szejkó i do spania. Najwyżej sie nie wchłonie i rano wyleci jak wszystko inne.

    Pierwsze 6-8 tygodni po 2,5-5kg do ćwiczeń wielostawowych będę dodawał. Potem zobaczymy. Tak, żebym zbyt zmęczony z treningu nie wracał i z uśmiechem na papie przed Netlixem siedział.
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 16-01-20 o 15:31

  9. #8
    Bym zapomniał - po treningu jeszcze 10min na wioślarzu, czy ergometrze zrobiłem. Spokojnie, bez szaleństw. Tak, żeby przyspieszony oddech tylko złapać.
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 16-01-20 o 15:44

  10. #9
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    2 339
    Cytat Zamieszczone przez Koxik Zobacz posta
    Cel-Zmieścić się w koszulę Emporio Armani, którą mi o rozmiar za małą przysłali.
    To jest ta koszulka, którą musisz założyć, bo inaczej wszystkie samice spierdalają od wieśniaka w koszulce no-name?


  11. #10
    Cytat Zamieszczone przez Koxik Zobacz posta
    Oszalałeś. Wcześniej 2-3 lata tak trenowałem i nudne do porzygu. Rozpietki na bramie są po to, żeby z usmiechem na twarzy spompować klate w 5min (tyle zajmują mi te 3 serie. - nie szukam w nich magicznych przyrostów.
    Po co mam poprawiać wytrzymałość wodami jakimiś ? Samo to, że będę "intensywniej" trenować, czyli nie jak kiedyś 8 serii po 3 powtórzenia i 5-6min przerwy już mi starczy. Do tego 1x w tygodniu basen. Bedzie cieplej to rower znowu wjedzie rekreacyjnie i tyle. Schudne tak samo robiąc to, jak zarzynając się w imieniu chuj wie czego obwodami i skacząc z ketlem. Dieta starczy. 200-250g białka (liczę ze wszystkiego, nawet jak w trawie jest 0,001g/100g).
    Zaczynam dopiero znowu i prędko nie dojdę do wyników sprzed roku jak 190 siad, 210-220 ciąg i 100-105 ława. Jedynie co to może faktycznie klata ruszy, bo nie bedzie CUN zajebany od 3x w tygodniu cieżkich siadów i 2x ciężkich ciągów.
    Dieta wystarczy, owszem, jak będzie Ci się ją chciało trzymać przez pół roku lub dłużej. 10 kg min do redukcji z tego co piszesz. Od pompowania mięśni izolacjami się szybciej nie chudnie, to pewne.

    I kto Ci każe robić siady ciężko 3x tydzień? Nawet trójboisci tak nie robią. Jak obwody/Metcony są nudne, to ja nie wiem co jest ciekawe. No i masz chudnąć, a chcesz żeby klata rosła. Nie za dużo naraz?

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    To jest ta koszulka, którą musisz założyć, bo inaczej wszystkie samice spierdalają od wieśniaka w koszulce no-name?
    To jest akurat max wieśniacka koszulka Koszulki z wielkim logiem CK itp są PASE!

    Dieta wystarczy, owszem, jak będzie Ci się ją chciało trzymać przez pół roku lub dłużej. 10 kg min do redukcji z tego co piszesz. Od pompowania mięśni izolacjami się szybciej nie chudnie, to pewne.

    I kto Ci każe robić siady ciężko 3x tydzień? Nawet trójboisci tak nie robią. Jak obwody/Metcony są nudne, to ja nie wiem co jest ciekawe. No i masz chudnąć, a chcesz żeby klata rosła. Nie za dużo naraz?
    Ja ponad rok się nie ruszałem. Tyle co przez kilka msc remont robiłem i nosiłem materiały budowlane na chate
    To czy 2-4 tygodnie zrobie szybciej formę, bo będę, albo nie będę z ketlem skakał mnie nie interesuję.
    Rozpiętki robię na bramie, bo mi się podoba i się nie męczę. Będę miał ochotę to na szmicie biceps zrobię. Minęły czasy liczenia każdego grama na sztandze i spuszczania się nad planami Najfa.




    W piątek wziąłem urlop i pojechałem do Świnoujścia. Sami swoi (czytaj Niemcy). Ceny w Euro, dania po niemiecku. Nawet polecam restaurację "Promenada". Na samym końcu deptaku. Dobra dziczyzna, słabe wino (posłuchałem kelnera i wziąłem półwytrawne. Niestety straszny kwasieluch jak dla mnie). Reszta to przeciętne knajpki w rozsądnych cenach.
    Spoko Aquapark mają. Jadąc ze Świnoujścia do Szczecina zajechałem do Międzyzdroje - pusto,cicho - w sam raz.
    Trasa Świnoujście -> Szczecin 1,5h. Prom + same remonty. W Szczecinie FEN 27. Dobra atmosfera, chujowe piwo.
    Świnoujście -> Wrocław 2,15h drogi. S3 pusta.

    Przed treningiem 10mg Johy + 200mg kofeiny (średnie pobudzenie).
    Trening 19.01.20
    Wyciskanie na barki sztangą siedząc do nosa ? 3x6 47.5kg
    Wyciskanie wąsko 3x10 52.5kg
    Wyciskanie na barki hantlami 3x10 (2x14kg)
    Wznosy bokiem 3x15 (2x7.5kg) + Face Poll 3x15 (10kg)
    Uginanie sztangą prostą na biceps 3x10 25kg

    Wszystko oprócz wyciskania częściowego lekko, z zapasem na 3-6 powtórzeń. Był plan się nie spocić, niestety nie wyszło.
    Trening 40minut + 1 odcinek "Sylwetki polskich gangsterów" na rowerku stacjonarnym.
    Dieta: Kanapka z łososiem, baton Knoppers, kilka pierników + zabełtane białko, bataty + kurczak + warzywa,1L soku jabłkowego, skrzydełka na ostro, 2 łyżki Nutelli przed spaniem
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 20-01-20 o 10:11

  14. #12
    Wywal sok jabłkowy z diety, zamiast nutelli daj pistacje - lepiej się pierdzi po nich.

    Reszta lux.

  15. #13
    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Wywal sok jabłkowy z diety, zamiast nutelli daj pistacje - lepiej się pierdzi po nich.

    Reszta lux.
    Już rzygam kolą ZERO. "Soki" piję zazwyczaj jak jadę autem godzinę do roboty, bo nie lubię szlugów wodą popijać.
    Co do pistacji - zapomniałem o tym produkcie. Aż sobie dzisiaj wezmę jakieś na ostro (ostre napędzają metabolizm jak pojebane przecież).

    O właśnie, z mini sukcesów noworocznych - palę dziennie 3/4 paczki pedałków klikanych, zamiast paczki LM niebieskich. Idzie to w dobrym kierunku.



    Trening 20.01.20 - z rana przed pracą
    Podciąganie na drążku 5x3cc (jestem w szoku, że nie dotykając rok pręta udało mi się swoje tłuste 110kg dosyć sprawnie podciągnąć z jakimś zapasem na 2 powtórzenia)
    Przyciąganie na TRX 4x6cc (w poziomie, nogi na jakiejś ławce)
    Wiosłowanie hantlem 3x8 32kg
    Ściąganie pały szeroko nachwytem 3x12
    Uginanie hantli siedząc 3x12 10kg + Uginanie hantli (francuz w gumie) na trica 3x12 2x8kg
    Uginanie na modlitewniku linka dolna wyciągu 30x 15kg
    Deska 3x20sek


    Wieczorem będzie basen - 20/25 długości na zmianę kraul/żaba. Potem pocenie się z panną w saunie.

    Na razie wjechało śniadanie firmowe (jak co poniedziałek, obgadywanie planów, celów itd). Kanapki, frankfurterki, mozarella, jakiś dżem i rogal z czekoladą. Kawa słodzona rakotwórczym słodzikiem, żeby FIT było.
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 20-01-20 o 10:32

  16. #14
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    2 339
    Szlugi się popija...?

    No i zwiększona perystaltyka jelit to nie ma nic wspólnego z ilością zużywanych kalorii.

    Trochę nie wiem, czy to serio czy mocny sarkazm
    Ostatnio edytowane przez fazzeerr ; 20-01-20 o 10:36

  17. #15
    Szlugi się popija...?
    Nie potrafię palić szluga nie mając coś do popicia, kawa/herbata/sok. Tylko pijany tak robię, ale potem łeb mnie boli.

    No i zwiększona perystaltyka jelit to nie ma nic wspólnego z ilością zużywanych kalorii.

    Trochę nie wiem, czy to serio czy mocny sarkazm
    Jeśli kiedykolwiek bym tak na serio pomyślał, że ostre przyprawy przyspieszają metabolizm to osobiście przygotuję hantel i podam adres, żebyś przyjechał i mi nim w łeb zajebał

    Johimbinę jem bo nawet widzę efekty (pewnie roczna przerwa sprawia progres sylwetkowy z tygodnia na tydzień, ale o dziwo dużo większy niż kiedyś trenująć "regularnie). Ashwaganda wlatuje na noc bo powiedzmy, że może mi sie lepiej śpi ( pewnie sobie wkręcam, ale póki mnie stać to żrem ją z OLIMPU). ZMA, B12, Cynk, D3+K2, Rhodiola, Żeń szeń - jak mam to jem. Jak nie mam to nie jem. Nic czuje różnicy. No i KREATYNA łyżeczka dziennie ( między 3-8g, zalezy jak sie nabierze) - równiez nie czuje róznicy. Ani silniejszy, ani wiekszy, ani cięższy.
    A OMEGĘ 3 bo babcia kazała. Tyle z suplementacji.
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 20-01-20 o 10:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy