Strona 5 z 88 PierwszyPierwszy ... 345671555 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 75 z 1313

Wątek: Co Cię dziś wkurwiło? #napelnejzyle

  1. #61
    Sztywny Pal Azji Awatar Stud
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    KOS / RZ
    Postów
    1 373
    Stare graty na ulicach polskich miast.

    Jedzie taki jeden z drugim, łupem jako dziesiąty właściciel i kopci tak, że bez zamknięcia obiegu nie da się stać w korku.

  2. #62
    Jak Golfem to Jabra.

  3. #63

  4. #64
    może nie dziś, ale ogólnie...

    wkurwiają mnie prostaki, które 100 lat temu przynosiliby mi wodę ze studni, podmywali fiuta i wybierali gówno spod mojego rumaka, a dzisiaj mają COKOLWIEK DO POWIEDZENIA, są KIMŚ.

    Przykład:
    - mechanik samochodowy, który może być dla mnie niemiły bo jako jedyny w promieniu 50km regeneruje układy wtryskowe diesela i może na mnie chuja wyłożyć bo ma zamówień na 2 miesiące w przód;
    - hydraulik, bo dobrze chuj wie, że jest jednym z 10 hydraulików, którzy potrafią coś zrobić, w obrębie 100km i muszę na nim polegać, a nikt inny nie chce taplać się w gównie, rurach, szambach itd.;
    - cham po zawodówie, którego jedynym osiągnięciem jest to, że ma 195cm wzrostu, waży 140kg, więc postawili go na bramkę najlepszego klubu w mieście i takie kurwa cwelisko może zdecydować, czy mnie wpuścić do środka, czy nie, człowieka, który ma więcej dyplomów niż pewnie cała jego rodzina 3 pokolenia wstecz;
    - kurierzy - przyjedzie taki fiut z paczką, na którą czekam z bagietą w ręce, akurat w momencie kiedy walę kupe, zadzwoni raz dzwonkiem, ledwo podetrę dupe, dobiegnę do domofonu, a on już na skrzyżowaniu swoim powozem i awizo w skrzynce;

    Praca z klientem w dzisiejszych czasach to jest jakiś kurwa dramat, naprawdę żal mi tych wszystkich kasjerek, ludzi w obsłudze klienta w dowolnych punktach, czy to orange, czy CCC.

    Jak robiłem kredyty to taki spawacz co zarobił 6 koła za 220h pracy w miesiącu potrafił mi swoją postawą i brakiem szacunku napsuć więcej krwi niż właściciel firmy produkującej jakieś wtyczki, czy kontakty, co miał obroty po parę baniek miesięcznie i był przy tym kulturalnym i sympatycznym gościem.

    Wkurwia mnie, że nastały takie czasy, że prostaki mają coś do powiedzenia.

    A wszystko przez internet. Ludzie coś tam przeczytają i myślą, że wszystko wiedzą o wszystkim.

    Bo kiedyś taki rolnik, czy inny hydraulik jak szedł do urzędu gminy to brał prysznic, czysto się ubrał i ogolił mordę, żeby Pani urzędniczka nie pogoniła śmierdziela, a dzisiaj taki ledwo weźmie numerek z automatu i już mordę drze i rzuca przepisami co one powinny, a czego nie powinny robić w miejscu pracy.
    Ostatnio edytowane przez rysiokoks ; 04-03-19 o 22:21

  5. #65
    "człowieka, który ma więcej dyplomów niż pewnie cała jego rodzina 3 pokolenia wstecz;"

    Mnie może nie wkurwia, ale bawi mitoman z miodem w uszach.

  6. #66
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    2 336
    Poza tym argument że kiedyś by mu gówno z pod konia zbierali. Niby takie prostaki, ale biedny Rysio nie może sobie poradzić bez nich, ba nawet im płaci.

  7. #67
    Zwierzokoks Awatar Huskyman
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    Rz-w
    Postów
    3 964
    E tam czasem lubie rysia poczytać, mi tam w piątek elektryk powiedzial żebym sie cieszyl ze do mnie przyjechał dosłownie 2km bo jak mi obiecal to juz z łaska sie zapakowal do auta...
    Na co dzień natomiast mam styczność bezpośrednią z branża kierowców ciężarówek, to jest dopiero temat że głowa mała.

  8. #68
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 156
    Cytat Zamieszczone przez Huskyman Zobacz posta
    E tam czasem lubie rysia poczytać, mi tam w piątek elektryk powiedzial żebym sie cieszyl ze do mnie przyjechał dosłownie 2km bo jak mi obiecal to juz z łaska sie zapakowal do auta...
    Na co dzień natomiast mam styczność bezpośrednią z branża kierowców ciężarówek, to jest dopiero temat że głowa mała.
    Kurła, dawaj, uwielbiam historie z "życia wzięte" o różnych branżach

  9. #69
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 156
    Cytat Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta
    może nie dziś, ale ogólnie...

    wkurwiają mnie prostaki, które 100 lat temu przynosiliby mi wodę ze studni, podmywali fiuta i wybierali gówno spod mojego rumaka, a dzisiaj mają COKOLWIEK DO POWIEDZENIA, są KIMŚ.

    Przykład:
    - mechanik samochodowy, który może być dla mnie niemiły bo jako jedyny w promieniu 50km regeneruje układy wtryskowe diesela i może na mnie chuja wyłożyć bo ma zamówień na 2 miesiące w przód;
    - hydraulik, bo dobrze chuj wie, że jest jednym z 10 hydraulików, którzy potrafią coś zrobić, w obrębie 100km i muszę na nim polegać, a nikt inny nie chce taplać się w gównie, rurach, szambach itd.;
    -
    Więc powiadasz że w całym Krakowie 1 dobry mechanik i 1 dobry hydraulik...
    Może na spotted napisz i ktoś Ci kogoś poleci?

  10. #70
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Więc powiadasz że w całym Krakowie 1 dobry mechanik i 1 dobry hydraulik...
    Może na spotted napisz i ktoś Ci kogoś poleci?
    nie jestem z krakowa.

    Pisałem ogólnikami opartymi na swoich kilkuletnich obserwacjach po prostu i sytuacjach, z którymi zetknąłem się ja, mój bliski, lub znajomy.

    Na ten moment mam swoich sprawdzonych rzemieślników do wszystkiego czego mi trzeba, z których jak muszę to korzystam, zaczynając od mechanika samochodowego, na fryzjerce i kosmetyczce kończąc.

  11. #71
    Cytat Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta
    - kurierzy - przyjedzie taki fiut z paczką, na którą czekam z bagietą w ręce, akurat w momencie kiedy walę kupe, zadzwoni raz dzwonkiem, ledwo podetrę dupe, dobiegnę do domofonu, a on już na skrzyżowaniu swoim powozem i awizo w skrzynce.
    Zdarza się nawet nie dzwonić tylko karteczka od razu do skrzynki...

  12. #72
    chuj w dupe kurierom

    zapłaciłem za przesyłkę słupka (taka szafka) do WC. 175cm wys, 30cm x30cm (szer x gł). oczywiście wszytsko spakowane w paczce do skręcenia.
    chuj dzwoni kiedy bylem w pracy, a zona z dzieckiem w domu, by ktos zszedl po paczke bo on kurwa mebli nie wnosi.
    pytam chuja w czym klopot skoro to JEDNA paczka, okolo 15kg wazaca a nie raz zamawialem po 50kg karmy dla psow i wnosili bez placzu na gore.
    chuj mowi nie i juz, ale dobitnie mnie wkurwil jak powiedzial za doplata mi wniesie. żona zeszla pocisnela mu od leszczy i suchoklatesow iwniosla pake sama

  13. #73
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 458
    Cytat Zamieszczone przez KeNiO Zobacz posta
    chuj w dupe kurierom

    zapłaciłem za przesyłkę słupka (taka szafka) do WC. 175cm wys, 30cm x30cm (szer x gł). oczywiście wszytsko spakowane w paczce do skręcenia.
    chuj dzwoni kiedy bylem w pracy, a zona z dzieckiem w domu, by ktos zszedl po paczke bo on kurwa mebli nie wnosi.
    pytam chuja w czym klopot skoro to JEDNA paczka, okolo 15kg wazaca a nie raz zamawialem po 50kg karmy dla psow i wnosili bez placzu na gore.
    chuj mowi nie i juz, ale dobitnie mnie wkurwil jak powiedzial za doplata mi wniesie. żona zeszla pocisnela mu od leszczy i suchoklatesow iwniosla pake sama
    zuch kobieta!

    ps. #kurierchuj

    ps2. ja mam zajebistego na rejonie, grzecznie pyta smsem czy można dzwonić, czy młody nie śpi czasem

  14. #74
    Jechałem sobie prawym pasem. 100km/h. Był jeszcze lewy do dyspozycji. Jakiś koleś się włącza do ruchu z lewej strony (przecinając 2 przeciwne pasy), wyjeżdżając z Orlenu.
    Ma do dyspozycji:
    1. 100m pasa do włączenia się
    2. 1km pasa lewego
    3. Pas prawy na którym ja jadę.

    Przeciął 2 pasy i wpierdolił się na mój z prędkością 25-30km/h. Złapałem pobocze i prawie się obiłem o niego.
    Wyprzedzam go, hamuje, daje kierunek. On wyprzedza jakby nigdy nic. Powtarzam manewr - dalej nic. Wyprzedzam i jade przez następne 5km do miasta 50km/h. Dojeżdżamy do ronda. Zaczynają się 2 pasy na długości 100m. Jakieś 10 aut nas wyprzedziło, on twardo jedzie za mną. Wjeżdżam na rondo. 1 zjazd na Kaufland, 2 zjazd na miasto. Jade 30km/h i patrze co robi. Spierdala sobie na Kaufland. Zawróciłem na rondzie i pojechałem za nim. Podchodzę. Koleś 25-30lat. Wielce oburzony, czemu go śledzę i że on nic takiego nie zrobił. Pytam się czy jest debilem, bo ma nawet kamerkę zamontowaną, to może sprawdzić sobie 2 raz. Liść i cześć.



    O 20 w biegu jechałem do budowlanego po płyty OSB i K-G. Jadę wypożyczyć przyczepkę. Wszystko fajnie, pytam się gościa czy światła działają. Oczywiście, że tak. Podjeżdżam pod Zieloną Castoramę gdzie czeka kumpel który mi pomaga załadować i wnieść materiały na chatę. Mówi, że g**no widać, świateł nie ma przyczepka.
    Polegać na kimś ...
    Ostatnio edytowane przez Koxik ; 05-03-19 o 10:26

  15. #75
    Wróć tam i daj mu koksowego liścia.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy