Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14

Wątek: Trzeba w końcu przytyć

  1. #1

    Trzeba w końcu przytyć

    Cześć,

    kiedyś już tu byłem i coś ćwiczyłem, ale skupiłem się na życiu zawodowym i przestałem ćwiczyć. Na forum ciągle z sentymentu zaglądam i czytam wątki w szatni. Ostatnio kupowałem marynarkę i okazało się, że mój rozmiar to obecnie 92 w klatce Więc doszedłem do wniosku, że pora się ogarnąć i dzisiaj kupiłem karnet do siłowni.

    Wiek: 25
    Wzrost 190
    Waga 70, czasami spada do 68
    Trening: FBW standardowe, 3x w tygodniu
    Dieta: będę kombinował, postaram się na początek regularne 4 posiłki wprowadzić, bo obecnie potrafię nic nie jeść niemal cały dzień

    Dzisiaj zrobiłem pierwszy trening rozruchowy na próbę, żeby tak stopniowo wrócić do formy, bo ostatnio nawet wejście po schodach mnie ostro męczy. Chyba się człowiek starzeje (szybciej niż się spodziewałem).

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    1 trening, 15.11.18 Wszystkie ćwiczenia 3x8

    1. Siady- z samym gryfem
    2. Wyciskanie sztangielek na skosie - 10kg, 9kg, 9kg
    3. Wiosłowanie półsztangą oburącz (waga tylko tego co dołożone) - 10, 12 15
    4. SS gryfem łamanym uginanie ramion stojąc, czachołamacze - Gryf, 2.5kg, 2.5kg
    5. Składanka sztangielkami na barki - w opadzie 2kg, bokiem 3 kg, wyciskanie 5kg
    6. MC 30, 34, 34
    7. Przedramiona - mały gryf bez obciążeń, 20, 20, 12 powt.
    8. Unoszenie głowy bez dodatków, jedna seria 20 powt i już niedobrze mi się robiło, więc na tym koniec.

    Komentarze:
    Trening po pobudce, wcześnie rano, dopiero po nim posiłek. Na razie tak to będzie wyglądało z życiowych powodów.
    Ciężary malutkie i chciałbym się oszukiwać, że to z rozsądku, ale szczerze mówiąc to w niewielu ćwiczeniach mógłbym znacząco zwiększyć ciężar i jednocześnie utrzymać poprawną technikę. Nie mam jakiegoś ciśnienia na dokładanie ciężarów, więc będę to robił powoli na razie. Zgaduję, że taka anoreksja to nie jest naturalny stan i na początek żeby ruszyć z miejsca mój organizm nie będzie potrzebował wielkich bodźców, zobaczymy.

    Zdecydowałem się na wykonywanie również ćwiczeń na małe partie ciała, bo kiedyś jak ćwiczyłem to wcale nie było tak, że przy robieniu wielostawów małe partie rosły same z siebie. A zależy mi na tym, żeby w koszuli/marynarce wyglądać jak człowiek i to jest priorytet. Do tego to ćwiczenie na przedramiona. Cóż, po prostu mam nadgarstki chude jak u dziecka, więc liczę na to, że to może trochę przyspieszy sprawę i kiedyś będzie można zegarek jakiś założyć.

  4. #3
    Sztywny Pal Azji Awatar Krasina
    Dołączył
    Oct 2013
    Lokalizacja
    Polska północna
    Postów
    1 325
    Nie, że się człowiek starzeje, tylko się zapuszcza po prostu

    Według mnie marny trening, weź jakiegoś klasyka ze starej szkoły i przede wszystkim jedz jeśli chcesz rosnąć

  5. #4
    Sztywny Pal Azji Awatar Grieg
    Dołączył
    Jan 2015
    Lokalizacja
    Łódź
    Postów
    2 414
    To patyk z Ciebie. Przynajmniej masz poważanie u Rysia Pobaw się tak przez 1-2tyg i tak jak Krasina pisze, weź jakiś plan.

  6. #5
    Sztywny Pal Azji Awatar Cajmer
    Dołączył
    Apr 2012
    Postów
    2 531
    Kurwa chciałbym maleć na offie, niestety mam w druga stronę, rosne wszerz szczególnie w bebzonie

  7. #6
    Dzięki za wpisy Panowie. Tak jak mówicie, chwilę się pobawię trenując w taki sposób, a potem wybiorę jakiś plan treningowy ze starej szkoły. Krasina, gratuluję studiów medycznych, kozak jesteś. Cajmer, no sam nie wiem, ja bym chyba wolał mieć apetyt duży, bo do treningu łatwo się zmusić, gorzej do jedzenia

    No wbrew rysiowym twierdzeniom ani wzrost, ani angielski C2, ani nawet brak zakoli nie sprawił, że panie z hr na mnie łakomie spoglądają. Może to przez anoreksję

    Po ostatnim treningu ledwo chodzę, chyba faktycznie się zapuściłem. Dzisiaj był drugi trening, gdzie robiłem tylko górę ciała, bo nie umiem nawet kucnąć potem wrzucę wypiskę

  8. #7
    Trening 2, 17.11.18
    1. Wyciskanie sztangielek na skosie - 9kg, 9kg, 9kg - w następnym wrzucę 10
    2. SS gryfem łamanym uginanie ramion stojąc, czachołamacze - 2.5kg, 5kg,5kg
    3. Składanka sztangielkami na barki - w opadzie 2kg, bokiem 3 kg, wyciskanie 5kg - może spróbuję 3kg w opadzie, reszta bez zmian
    4. Przedramiona - mały gryf+ 0,2.5, 2.5
    5. Szyja i kark - 2.5kg/ 10kg
    6. Wyciąg dolny, plecy 25, 30, 30

    Komentarze: jw

  9. #8
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 566
    Cytat Zamieszczone przez Neuroscience Zobacz posta
    Dzięki za wpisy Panowie. Tak jak mówicie, chwilę się pobawię trenując w taki sposób, a potem wybiorę jakiś plan treningowy ze starej szkoły. Krasina, gratuluję studiów medycznych, kozak jesteś. Cajmer, no sam nie wiem, ja bym chyba wolał mieć apetyt duży, bo do treningu łatwo się zmusić, gorzej do jedzenia.

    No wbrew rysiowym twierdzeniom ani wzrost, ani angielski C2, ani nawet brak zakoli nie sprawił, że panie z hr na mnie łakomie spoglądają. Może to przez anoreksję.
    Po ostatnim treningu ledwo chodzę, chyba faktycznie się zapuściłem. Dzisiaj był drugi trening, gdzie robiłem tylko górę ciała, bo nie umiem nawet kucnąć potem wrzucę wypiskę
    A kierownikiem jesteś i dyrygujesz ludźmi pod sobą? Cipki z HR lubią jak jesteś przy władzy. I pamiętaj, że mogą być koleżankami z tymi od finansów, więc znają Twoją wypłatę. To też ważny argument

    Co do treningu.

    A

    1. przysiad (tylny, przedni, goblet, ssbar)
    2. wyciskanie leżąc (sztanga, hantle, maszyna)
    3. wiosłowanie (sztanga, hantle, maszyna)
    4. superseria biceps+triceps (uginanie młotkowe silniej pracują przedramiona)
    5. spacer farmera

    B

    1. martwy ciąg (klasyk, sumo, rdl, trap bar)
    2. wyciskanie (stojąc sztangą, stojąc hantlami, siedąc hantlami, maszyna)
    3. podciąganie (nachwyt, podchwyt, wyciąg, maszyna)
    4. superseria biceps+triceps (coś innego niż w A)
    5. przedramiona (film)

    Olimpijskij czampion pokazuje jak zrobić przedramię


    Ale nie licz na to, że Ci urośnie przedramię w okolicy nadgarstka, tam są praktycznie same kości i ścięgna.

  10. #9
    No to chyba już wiem w czym problem, bo kierownikiem faktycznie nie jestem

    Dzięki za ten trening, bardzo mi się podoba. Na pewno skorzystam. Trochę mnie zmartwiłes z tymi nadgarstkami, czyli trzeba się pożegnać że smartwatchem
    ________
    Trening 3, 19.11.18
    1. Siady- 2 serie, sam gryf
    2. Wyciskanie sztangielek na skosie - 10kg
    3. Wiosłowanie półsztangą oburącz (waga tylko tego co dołożone) - 12,15,15
    4. SS gryfem łamanym uginanie ramion stojąc, czachołamacze - 5kg
    5. Składanka sztangielkami na barki - 2,2,5
    6. Brak
    7. Przedramiona - mały gryf+5kg,
    8. Szyja 2.5;5;5/5;10;10

    Komentarze:
    Jakimś cudem domsy po pierwszym treningu tak mnie do dziś trzymały, że ledwo 2 serie przysiadów i już mc nie było, bo nie szło.

    czy to normalne, że przy wiosłowaniu czuję bardziej nogi niż plecy? Czy to kwestia słabych nóg czy słabej techniki?

    Strasznie pragnienie mi wzrosło nagle od tych treningów, wcześniej zero wody, a teraz nagle po 2.5l dziennie.

    Pozdrawiam

  11. #10
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 566
    No niestety, anatomia ludzka taka jest.



    Ale powinieneś rozmiar dobrać, kobiety i dzieci dają radę to i chudawy chłop też da

    Co do treningu. Podawaj ile powtórzeń robisz w serii. Jest różnica między

    przysiad

    20 x 5p

    a

    20 x 15p

    Będziesz mógł lepiej monitorować progres.

    W wiosłowaniu półsztagą można oszukiwać mocno nogami to raz, dwa jeśli nie chce się oszukiwać to trzeba utrzymywać pozycję, co też męczy nogi. Możesz robić wiosłowanie na maszynie dopóki trochę krzepy nie nabierzesz albo takie wiosłowania, gdzie jesteś podparty, np. jednorącz na ławce.

    To samo do innych ćwiczeń. Nie walczysz o kilogramy w trójboju czy olimpijskim podnoszeniu ciężarów, nic się nie stanie jeśli użyjesz maszyn zamiast wolnej sztangi.

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    Trening 4, 22.11.18
    1. Siady- gryf, gryf, 2.5
    2. Wyciskanie sztangielek na skosie - 10,12,12
    3. Wiosłowanie półsztangą oburącz (waga tylko tego co dołożone) - 15,17,17
    4. SS gryfem łamanym uginanie ramion stojąc, czachołamacze - 5,7,7
    5. Składanka sztangielkami na barki - 225
    6. MC 40,45,45
    7. Przedramiona - mały gryf x20, +5 x 12, 0x12
    8. Szyja są, 5kg (X8/x15)

    Komentarze:
    Pierwszy trening po śniadaniu i od razu więcej trochę siły
    _____

  14. #12
    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Podawaj ile powtórzeń robisz w serii.
    Ja właściwie w każdym ćwiczeniu robię 3 serie po 8 powtórzeń, dlatego piszę coś o powtórzeniach tylko, gdy inna liczba.

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    W wiosłowaniu półsztagą można oszukiwać mocno nogami to raz, dwa jeśli nie chce się oszukiwać to trzeba utrzymywać pozycję, co też męczy nogi. Możesz robić wiosłowanie na maszynie dopóki trochę krzepy nie nabierzesz albo takie wiosłowania, gdzie jesteś podparty, np. jednorącz na ławce.

    To samo do innych ćwiczeń. Nie walczysz o kilogramy w trójboju czy olimpijskim podnoszeniu ciężarów, nic się nie stanie jeśli użyjesz maszyn zamiast wolnej sztangi.
    No chyba właśnie o to utrzymywanie pozycji chodzi. Sam nie wiem, czy w ogóle przez to jestem w stanie jakoś plecy zaangażować. Zależałoby mi na tym, żeby się nauczyć, bo jednak wszyscy doświadczeni twierdzą, że kluczem do grubych pleców są właśnie ciężkie wiosłowania. Spróbuję jeszcze kilka treningów tak, a jak się nie poprawi, to poeksperymentuję z innymi ćwiczeniami, może wiosło sztangielką z podparciem o ławkę (wolałbym coś oburącz, bo krótszy trening), a może zajrzę do sekcji maszyn czy tam urządzeń, na które się nakłada ciężary.

  15. #13
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 566
    Cytat Zamieszczone przez Neuroscience Zobacz posta
    Ja właściwie w każdym ćwiczeniu robię 3 serie po 8 powtórzeń, dlatego piszę coś o powtórzeniach tylko, gdy inna liczba.
    Ok, tylko jak ktoś to przegląda bez znajomości tej historii to ciężko mu się zorientować. A poza tym wg mnie czytelniej jest gdy napiszesz zamiast:

    1. Siady- gryf, gryf, 2.5
    w ten sposób:

    Przysiad

    20 x 8
    20 x 8
    25 x 8
    Cytat Zamieszczone przez Neuroscience Zobacz posta
    No chyba właśnie o to utrzymywanie pozycji chodzi. Sam nie wiem, czy w ogóle przez to jestem w stanie jakoś plecy zaangażować. Zależałoby mi na tym, żeby się nauczyć, bo jednak wszyscy doświadczeni twierdzą, że kluczem do grubych pleców są właśnie ciężkie wiosłowania. Spróbuję jeszcze kilka treningów tak, a jak się nie poprawi, to poeksperymentuję z innymi ćwiczeniami, może wiosło sztangielką z podparciem o ławkę (wolałbym coś oburącz, bo krótszy trening), a może zajrzę do sekcji maszyn czy tam urządzeń, na które się nakłada ciężary.
    Ciężkie wiosłowania ok, ale jeśli w tym momencie robisz siady koło 30 kg i martwy koło 50 kg, to znaczy, że masz słabe nogi i dół pleców, to nie będziesz w stanie utrzymać pozycji poprawnie. Rób w podparciu hantlą, i ogarnij jakie masz maszyny do wiosłowania. Tak samo podciąganie, jak nie dajesz rady to z gumą albo wyciąg czy inna maszyna.

    Wiosło
    Ostatnio edytowane przez fazzeerr ; 22-11-18 o 15:00

  16. #14
    Sztywny Pal Azji Awatar Krasina
    Dołączył
    Oct 2013
    Lokalizacja
    Polska północna
    Postów
    1 325
    Daj spokój póki co nie ma czego gratulować

    Co do drążka to w mojej opini jeszcze lepiej będzie, jeśli olejesz wszelkie maszyny, prawilnym sposobem jest, że robisz tylko fazę opuszczania się. Nogą sobie pomagasz wejść do góry np o ławkę, czy nawet podskoczyć.
    Nauczyłem tak podciągać się kilka osób, progres szedł w moment. Zwłaszcza u dziewczyn.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy