Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Wątek: "Mit cholesterolu" - CUT.

  1. #1

    Cool "Mit cholesterolu" - CUT.

    Piszesz o wpływie posiłków na cholesterol, a nie wspominasz o micie cholesterolu ?

  2. Szukasz odpowiedniej odżywki?

  3. #2
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 653
    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Piszesz o wpływie posiłków na cholesterol, a nie wspominasz o micie cholesterolu ?
    Nie ma żadnego mitu. Cholesterol w nadmiarze to trucizna, jak wszystko - woda w nadmiarze też może zabić. Niedobór cholesterolu też jest skrajnie niekorzystny dla zdrowia. Inna sprawa, że endogenny cholesterol nie zależy bezpośrednio od egzogennego - ale o tym pisałem masę razy => http://www.sfd.pl/art/Pogromcy_Mit%C3%B3w-c12/

  4. #3
    Chodzi o poziom cholesterolu we krwi

    I związek jedzenia z jego wskaźnikami.

    I generalnie o to czy warto sobie tym dupę zawracać.

    Ciekawy dokument ostatnio w telewizorze na ten temat leciał.

  5. #4
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 653
    Pisałem na ten temat wiele razy, szczegółowo. Bardziej zależy to od stanu zapalnego w organizmu i np. stanu wątroby, niż od jedzenia (oczywiście, jedzenie pośrednio oddziałuje na stężenie cholesterolu - dieta moduluje stan zapalny i ma wpływ stan wątroby np. stłuszczenie, włóknienie itd.). Na tej samej diecie miałem cholesterol ponad 300 (na winstrolu) i normalnie mam ~200 mg/dL. Jak masz > 220 mg/dL to coś jest nie tak. Jak < 160 mg/dL to też coś jest nie w porządku.

    ZA DUŻO:

    - taki wpływ mogą mieć leki np. diuretyki tiazydowe, antykoncepcja hormonalna, adrenalina, fenytoina, kortykosteroidy, beta-blokery, ADH, SAA, sulfonamidy i witamina D.
    - niedoczynność tarczycy,
    - zespół nerczycowy,
    - ksantomatoza,
    - nadciśnienie,
    - zawał serca,
    - miażdżyca,
    - stres,
    - nerczyca,
    - ciąża

    itd.

    ZA MAŁO:

    - choroby wątroby (np. martwica hepatocytów po cyklach na SAA typu anapolon, winstrol, metanabol, oral-turinabol);
    - zespół złego wchłaniania,
    - niedożywienie,
    - nadczynność tarczycy,
    - stosowanie statyn,
    - niedokrwistość złośliwa,
    - niedokrwistość hemolityczna,
    - sepsa
    - stres
    - ostry zawał mięśnia sercowego,

    Źródło: Kathleen Deska PAGANA, Timothy J. PAGANA „Testy laboratoryjne i badania diagnostyczne w medycynie” - polecam, jedna z lepszych książek jakie czytałem z tej tematyki. Kosztowała mnie ~ 190 zł.

  6. #5
    Odnośnie cholesterolu, w skrócie:

    Poziom jest nieistotny.

    Organizm sam to reguluje w odpowiedni sposób.

    Jedzenie nie ma tu nic do rzeczy.

    Natomiast sporo do rzeczy mają statyny na domniemany cholesterol, sprzedawane wszystkim od dziesięcioleci.

    Powodujące ciekawe powikłania, choroby, odpadanie płytki miażdżycowej itp.

    Tak stało w dokumencie.

    Wymyślona choroba,kolejna.

  7. #6
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 653
    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Odnośnie cholesterolu, w skrócie:

    Poziom jest nieistotny.

    Organizm sam to reguluje w odpowiedni sposób.

    Jedzenie nie ma tu nic do rzeczy.

    Natomiast sporo do rzeczy mają statyny na domniemany cholesterol, sprzedawane wszystkim od dziesięcioleci.

    Powodujące ciekawe powikłania, choroby, odpadanie płytki miażdżycowej itp.

    Tak stało w dokumencie.

    Wymyślona choroba,kolejna.
    Nie, kiepski dokument żerujący na naiwności ludzi. Stężenie cholesterolu ma kolosalne znaczenie, statyny to więcej szkody niż pożytku - akurat fakt. Jak jedzenie nie ma nic do rzeczy, to poczytaj o NAFLD. -> http://www.postepybiochemii.pl/pdf/3_2017/190-197.pdf

    Nadmiar żarcia i jego kiepska jakość = NADWAGA, DALEJ OTYŁOŚĆ. OTYŁOŚĆ => STŁUSZCZENIE WĄTROBY ZMIANY W WĄTROBIE => CHOLESTEROL ROZJEBANY.

    (NAFLD objawia się stopniem stłuszczeniawątroby, które obejmuje więcej niż 5-10% wagi wątroby. Stłuszczenie to jest spowodowane akumulacją tłuszczów w postaci triacylogliceroli z budowanych z glicerolu połączonego z trzema resztami kwasów tłuszczowych)

    To te tłuszcze się z powietrza biorą, no nie?!

    Zjawisko to prowadzi do rozwoju stłuszczenia wątroby, które może być dodatkowo indukowane przez insulinooporność, zaburzenia transportu lipidów lub nadwyżkę węglowodanów pochodzących z diety [8]


    Te węglowodany z powietrza się biorą, co nie?

    Takich dokumentów typu kutas jest masa, ale nie brałbym ich sobie za mocno do serca.

  8. #7
    To tylko otyli mają zaburzenia związane z cholesterolem?

    W dokumencie nie było o grubych, było o ludziach szczupłych jedzących sporo tłuszczu. Czy italianach jedzących sporo węglowodanów.

    Oczywiste jest że jak ktoś wpierdala a nie się odżywia to wszystko się pierdoli.

    A źule?

    Dla mnie to temat równie jasny jak nadciśnienie i zespół niespokojnych nóg.

    Połowa schorzeń wymyślona, połowa leków nie działa, a ludziom serwuje się to co lekarz zapisze.

    Mają kupować.

    I się nie ruszać sprzed tv,kompa, telefonu.
    Ostatnio edytowane przez Miętowy ; 05-09-18 o 12:14

  9. #8
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 653
    Na pewno olewanie cholesterolu nie jest mądre ani zdrowe, co nie znaczy że trzeba statyny kupować. Tylko to znaczy, że coś w organizmie jest nie tak. Jeśli sądzisz, że cholesterol jest nieważny to krzyż na drogę, rób tak dalej. Tak samo jak alkohol jest rakotwórczy, tylko nie u każdego wywoła raka i nie od razu. A na pewno napiszesz, że tylu pije, a mało kto choruje na raka. Nie można tak sobie olewać zależności przyczynowo-skutkowych, bo to fakty, nie mity.

  10. #9
    Na końcu bomby z teścia, wina i epi miałem wszystkie próby wątrobowe w normie. Cholesterol także.
    Do tego 12h przed pobraniem ojebałem ponad kilo karkówki i od długiego czasu byłem na low carbie

    Ot, taka ciekawostka. Nie piję i nie palę. No może jedno piwo/szklanka martini na miesiąc wleci

  11. #10
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 653
    Tylko jak pisałem już co najmniej kilka razy, próby wątrobowe nic nie znaczą, bo gość z nowotworem wątroby też miał wszystko prawie w normie.

    Edit: niedawno czytałem obszerne wyniki badań dotyczących nowotworu żołądka (nie z internetu, tylko z pierwszej ręki, od pacjenta) i wiesz co? Ten nowotwór musiał tam być parę miesięcy wcześniej, a wszystkie wyniki badań były perfekt, łącznie z glukozą na czczo, morfologią, moczem, enzymami - co chcesz itd.

    Można mieć kompletnie rozjebaną wątrobę => marskość i przy tym wzorowy AlAT I AspAT. Bez badania rezonansem czy USG lub poprzez biopsję to sobie można gdybać, czy jest dobrze, czy nie.

    Uważane powszechnie za dobry wyznacznik uszkodzenia hepatocytu zwiększenie aktywności aminotransferaz (zarówno alaninowej [AlAT], jak i asparginianowej [AspAT]) nie jest typowe dla przewlekłej niewydolności wątroby i odzwierciedla głównie zapalenie lub niedokrwienie wątroby; w przypadku marskości wątroby aktywność aminotransferaz może się mieścić w normie.
    https://podyplomie.pl/pediatria/1215...watroby?page=4

    PRZYKŁAD PRAKTYCZNY:

    Przykład 1: ALAT I ASPAT u alkoholika. [6]

    W trakcie poprzednich hospitalizacji u pacjenta rozpoznano: przewlekłą niewydolność serca (NYHA III/IV), utrwalone migotanie przedsionków, blok prawej odnogi pęczka Hisa, niedomykalność zastawki mitralnej st. II i trójdzielnej st. II, nadciśnienie płucne, kardiomiopatię przerostową, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę t. 2. Brak przestrzegania zaleceń żywieniowych doprowadził do pogłębienia otyłości. Pacjent był również kilkakrotnie hospitalizowany z powodu niewyrównanej marskości wątroby, róży kończyny dolnej, nawracających nadkomorowych zaburzeń rytmu, a także wysiękowego zapalenia opłucnej.

    Dodam, iż 58 latek był alkoholikiem i mimo leczenia, zmarł. Zarówno ALAT (11,8) jak i ASPAT (20,7) wskazywały na … okaz zdrowia! Jedynie GGTP, bilirubina oraz pozostałe wskaźniki (m.in. glukoza, kreatynina, poziom hematokrytu, hemoglobiny, CRP) wskazywały na poważne zaburzenia zdrowotne.
    6. Monika Skrzypek1, Małgorzata Horbaczewska1, Ewa Januszczak1, Joanna Horbaczewska, Andrzej Prystupa „Uogólnione obrzęki u pacjenta z ciężką niewydolnością serca i wątroby – diagnostyka i leczenie”. http://agro.icm.edu.pl/agro/element/...79cfe/c/25.pdf

    TO SAMO Z SAA:


    W jednym z badań 35 latek stosował:
    • sterydy przez 15 lat,
    • cykle trwające po 8 tygodni, z przerwą 2 tygodnie pomiędzy,
    • oralne środki: stanazolol oraz oxymetholone (anapolon),
    • iniekcyjne: nandrolone, testosteron enanthate (długie estry) oraz metenolon enanthate (primobolan),

    Oralne SAA: 400 mg dziennie! Jakby tego było mało dostarczał również 600 mg iniekcyjnych SAA, 2-3x w tygodniu – to znaczy 1,2-1,8 g SAA!

    U pacjenta stwierdzono silne powiększenie wątroby, uwaga: tylko przy niewielkim przekroczeniu wskaźników:
    • ALAT (Aminotransferaza alaninowa): 75 IU/l (norma wynosi: 5-45 U/L),
    • aspAT / AST (Aminotransferaza asparaginianowa): 53 IU/l (norma: 8-46 U/L),
    • Fosfataza alkaliczna: 403 IU/l (norma: < 270 IU/l),
    • Bilirubina całkowita 1,6 mg/dl (norma: 02-1,1 mg/dl)
    • Uszkodzenie mięśni (kinaza kreatynowa CPK) wyniosło 298 U/l; (norma: 40 – 200 U/l),

    A to znaczy, że można mieć poważne problemy zdrowotne, a badania krwi i enzymów pokażą (niemal) okaz zdrowia.
    Dopiero badanie ultrasonograficzne wątroby wykazały dwie duże zmiany wątroby – jedna – 6 cm w lewym płacie, druga 12 cm w prawym płacie. W większej zmianie wykryto krwawienie. W pierwszej diagnozie ustalono że są to gruczolaki wątroby. W badaniu rezonansem magnetycznym (MRI) ustalono, że są to zmiany martwicze i/lub krwawienia w obrębie gruczolaka. Pacjenta zapisano do programu przeszczepu wątroby. Po kilku latach jego stan się poprawił, a gruczolaki zmniejszyły się.

    3. “Hepatocellular adenomas associated with anabolic androgenic steroid abuse in bodybuilders: a report of two cases and a review of the literature” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/art...v039p00e27.pdf

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 619
    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Dla mnie to temat równie jasny jak nadciśnienie i zespół niespokojnych nóg.
    Dokładnie, i dodałbym jeszcze strupy, ja grzebie w aktach zgonu z przed dwustu lat i tam często napisano "przyczyna zgony strupy" słowo.
    A na poważnie to będę się upierał że i strupy i kwas mlekowy i również cholesterol to wskaźnik "czegoś" a nie przyczyna.
    Choć Knife ma racje, że zajebać to i kranówką się można.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu