Strona 1 z 208 1231151101 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 3116

Wątek: Lajfstajl, praca, edu, używki, żarcie, sexy, free time

  1. #1

    Lajfstajl, praca, edu, używki, żarcie, sexy, free time

    Temat o wszystkim i niczym, żeby ciągle nie zaśmiecać "Przechujów ..." jakimś smętnym pierdoleniem o życiu.

    Żeby się zrobiło weselej, to piszcie co dzisiaj żrecie w robocie. Ja mam:

    800g piersi w formie roladek pieczonych z pomidorami suszonymi, oliwkami i wędzonym serem
    200g kaszy (nie wiem co to za kasza, takie drobne ziarna )
    surówka z buraczków

    Opierdolę to na 2 razy popijając 1 L pepsi limonkową bez cukru.

    #redukcja #gej #fitnesfrik #pojemniki Treca

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    3 kanapki, białko ,kawa.

    Od rana do 15.23.

    Może że 2 jogurty, a jak skończę koło 18 to idę do restauracji.

    Tam burger zapewne.

    Wieczorem trening kosza.

    Fit, szczupły, boli mnie lewy bark i plecy.

    Po koszu piwo i truskawki z makaronem i twarogiem.

    Jutro bez treningu, grill firmowy, dużo piwa.
    W sobotę trening na kacu.

    Tyle.
    Ostatnio edytowane przez Miętowy ; 24-05-18 o 14:26

  4. #3
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 669
    1. Twaróg na sernik wymieszany z rozmrożonymi porzeczkami, orzechami włoskimi i ekspandowaną gryką/płatkami
    2. Kupna zupa pomidorowa, do niej kawalek mozarelli
    3. Domowe curry z indykiem, warzywami i nerkowcami i ryż jako obiad.

    Bogactwo!
    Ostatnio edytowane przez siwy800 ; 24-05-18 o 14:42

  5. #4
    zalosc ze nie sushi w porze lunchu z prezesem, tylko zarcie z pojemnikow jak fitfreaki

  6. #5
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jun 2017
    Lokalizacja
    Okolice Kielc
    Postów
    1 433
    -dorsz wczorajszy + wupece
    -schab z warzywami + świerzuch
    -makaron z serem
    A wieczorem drink + kiełbasa z ogniska
    "Trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni." Bosski DM

  7. #6
    Sztywny Pal Azji Awatar Cajmer
    Dołączył
    Apr 2012
    Postów
    2 502
    Ja nic nie żre do 20:00 ale potem....

    z ciekawości wpisałem sobie w apke ile wczoraj w ciągu 3h zjadłem



    a temat chuj wie czy wypali bo wszyscy i tak będą dalej pisać o życiu w przechujach

  8. #7
    Wy lepiej napiszcie jak wasze baby znoszą że was ciągle nie ma w domu za biznesami, treningami i weekendowym chlaniem, może ja podłapię jakąś wymówkę bo moja kwęka ciągle. A rachunki się same nie zapłacą

  9. #8
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 669
    Nie chlam w weekend:P. Staramy się robić w tym samym czasie obowiązki domowe, np. gotowanie. Na siłkę lazilismy razem (póki się dalo).

  10. #9
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Wy lepiej napiszcie jak wasze baby znoszą że was ciągle nie ma w domu za biznesami, treningami i weekendowym chlaniem, może ja podłapię jakąś wymówkę bo moja kwęka ciągle. A rachunki się same nie zapłacą
    Tak układam dzień żeby 20:00 być już wolnym jak ptak. W sobotę max 4-6h pracy nad prywatnymi zleceniami + trening, a niedziela już kompletnie na wyjebce, max jogging, albo basen.

    Ogólnie chuj z takim życiem, ciągle mało czasu za wszystko. Moja doba powinna mieć 30h żebym zdąrzył ze wszystkim i z czystym sumieniem kładł się spać.

    A taki jestem już znerwicowany, że jak w niedziele nic nie robię to czuję jakiś dziwny niepokój i mam wyrzuty sumienia, że nic nie robię

  11. #10
    Cajmer rzezbi, -300kcal

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jun 2017
    Lokalizacja
    Okolice Kielc
    Postów
    1 433
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Wy lepiej napiszcie jak wasze baby znoszą że was ciągle nie ma w domu za biznesami, treningami i weekendowym chlaniem, może ja podłapię jakąś wymówkę bo moja kwęka ciągle. A rachunki się same nie zapłacą
    Wychodzę z domu i 8, żona 8:30 zawozi dzieci do przedszkola. Kończę o 16, o 16:20 jadę po dzieci. W domu jesteśmy wszyscy o 17. Roboty
    Siłka razem pn, śr, pt, chyba że żona odpuszcza. Sobota- żona pracuje do 14, ja robię pomiary zazwyczaj do 12 i biorę dzieci na spacer odebrać, żonę i zjeść lody.
    Chlanie- tyle żeby nie obudzić się na kacu i nie pieprzyć zbyt wielu głupot (zwłaszcza o pompowaniu karabinów), zawsze w towarzystwie żony.
    Da się pracować więcej, tylko po co?
    Więcej hajsu? Fajnie, ale za jaką cenę? Zawsze było by mało.
    Zaraz bierzemy dzieci na basen. W drodze powrotnej usną i... ognisko.
    "Trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni." Bosski DM

  14. #12
    Rano
    Pol bochenka chleba razowego, serek grani, polędwica sopocka, pomidor
    Później: resztę chleba i jajecznica na maśle
    Obiad: 200g jakiegoś cyca, ziemniaki i jakaś sslat
    Na spacerze z synem: lody plus resztkę kanapki której niedojadl

    W planach trening ale już mi się nie chce.

  15. #13
    Jaszczomp BF Awatar Poki
    Dołączył
    Mar 2011
    Lokalizacja
    Poznań
    Postów
    7 136
    Ponieważ narazie splend nudziarzy się tu zrobił to podrzucę temato-zapytanie.

    Zauważyliście, że w ostatnich 2 latach odkąd każdy zaczął się bogacić to większość polaczków, która nigdy nie pokazywała się z wysoką kulturą codzienną zrobiła się nieznośnie roszczeniowa? Teraz jak ktoś ma z Tobą wspólny interes to jesteś śmieciem, ścierwem, który powinnien skomleć bo panicz odłożył swoje 5000zł i przyszedł do Ciebie po towar/usługę lub popisowo zabrał partnerkę/żonę na obiad do ogódka w centrum miasta. Ciężko się uśmiechnąć i być uprzejmym? Ostatnio po 20:00 byłem w jednej z najpopularniejszej w Poznaniu manofakturze lodów tradycyjnych, gdzie dziewczyny uwijają się w takim tempie, że nikt z nas nie chciałby tam trafić, a kolejka jest zawsze na min. 5m. Spojrzałem ile mają w skarbonce z napisem "zbieramy na wakacje" i te drobne to nie wiem czy by im wystarczył by każda kupiła sobie porcję loda w punkcie, gdzie pracuje. Naprawdę to jest ta tajemnica sztuki oszczędzania, że płacąc 18zł 20-sto złotówką, 2zł zabiera się do portfela?

    Ja jebie.....
    ....:::: HeaVeN....HeaVeN'S BoDieS..WhIrL ArOunD Me..MakE Me WoNdeR::::....

  16. #14
    Sztywny Pal Azji Awatar Cajmer
    Dołączył
    Apr 2012
    Postów
    2 502
    Cytat Zamieszczone przez tommy Zobacz posta
    Cajmer rzezbi, -300kcal
    A to jeszcze założenie z przed kurwa 2 lat, nie wchodziłem tam dawno. A jem z 2700-3500 zależy od dnia

  17. #15
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 669
    Cytat Zamieszczone przez Poki Zobacz posta
    Ponieważ narazie splend nudziarzy się tu zrobił to podrzucę temato-zapytanie.

    Zauważyliście, że w ostatnich 2 latach odkąd każdy zaczął się bogacić to większość polaczków, która nigdy nie pokazywała się z wysoką kulturą codzienną zrobiła się nieznośnie roszczeniowa? Teraz jak ktoś ma z Tobą wspólny interes to jesteś śmieciem, ścierwem, który powinnien skomleć bo panicz odłożył swoje 5000zł i przyszedł do Ciebie po towar/usługę lub popisowo zabrał partnerkę/żonę na obiad do ogódka w centrum miasta. Ciężko się uśmiechnąć i być uprzejmym? Ostatnio po 20:00 byłem w jednej z najpopularniejszej w Poznaniu manofakturze lodów tradycyjnych, gdzie dziewczyny uwijają się w takim tempie, że nikt z nas nie chciałby tam trafić, a kolejka jest zawsze na min. 5m. Spojrzałem ile mają w skarbonce z napisem "zbieramy na wakacje" i te drobne to nie wiem czy by im wystarczył by każda kupiła sobie porcję loda w punkcie, gdzie pracuje. Naprawdę to jest ta tajemnica sztuki oszczędzania, że płacąc 18zł 20-sto złotówką, 2zł zabiera się do portfela?

    Ja jebie.....
    Oczywiście. A jak miasta jedziesz, to musisz przycwaniaczyc na oplacie parkingowej i zająć trawnik lub chodnik.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy