Strona 3 z 32 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 45 z 476

Wątek: paavo - dziennik nielogiczny

  1. #31
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 089
    Ta rozpiska 10x5 to jakaś wariacja GVT?

    Czy spontan robiony intuicyjnie? Bo jednak jeśli pracujesz kilkanaście godz dziennie, ze spaniem i żarciem słabo, takie schematy są prostą drogą do przetrenowania, CUN i tak jest przeciążony codziennymi obowiązkami żeby go jeszcze dorzynać na siłce

  2. #32
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    O pierwszy poważny post, to czuję się w obowiązku szybko i poważnie odpowiedzieć.

    Ta rozpiska to plan Wodyna ale nie jestem pewny czy jak go pisał to był trzeźwy.

    http://www.body-factory.pl/showthrea...941#post529941

    Nie pracuję fizycznie prawie w ogóle mam czas na trening, zapieprzałem 3 tyg (pewien projekt)
    Z reguły śpię 7-8 godzin, żarcie ok, nie licząc tony gorzkiej wedlowskiej.
    Codzienne obowiązki owszem mam ale bez przesady, z huyowych aspektów życia to ciut za dużo stresu. Ale jakoś sobie radzę i nie zdradzę jak.
    Gorzej że jestem stary i nie całkiem zdrowy.

    Dzięki za troskę o mój CUN ale to najmniejszy problem bo akurat na tym się trochę znam. Zdaje sobie sprawę z ograniczeń i z możliwości.
    Całkiem serio też powiem że 10x5x75-80% maksa nie robi ze mnie zombie, gorzej z większymi ciężarami.
    Mam chyba 100% włókien wolnokurczliwych.

    Ale masz rację, spieprzam od jutra do innego mistrza i będzie to chyba Wendler.

    ps. kurwa upośledzenie sięga zenitu, zacząłem pisać o sobie i to poważnie.

  3. #33
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    ciut za dużo stresu. Ale jakoś sobie radzę
    I kurwa wykrakałem. Pół dnia włóczyłem się po urzędach, tak mnie wkurwili że już miałem na końcu języka jednej babie ufarbowanej na czerwono,
    rzec tak - https://www.youtube.com/watch?v=DNT4_V2Yrv4

    Zacząłem 5/3/1 cuś takiego ale troche ulepszonego przeze mnie. - https://www.t-nation.com/workouts/bo...onth-challenge

    Niema na razie o czym pisać.

    Kombinuję trochę ze "swoimi" biegaczami; pisze plany na zimę trochę na wyjazdy.
    Odgrzebałem przy tej okazji swoje stare dzienniki, coś wrzucę może kogoś zaciekawi a jak nie to też wrzucę.

  4. #34
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    O kur mam tysiąc odsłon. Internet jest jednak nienormalny.
    Ale nie zmieniajcie się.

  5. #35
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    Trening był a jakże.
    Traszkę ciężary za małe dałem ale lepiej tak niż odwrotnie.

    - ciągi ostatnia seria z plusem 90kg x 12 dość lekko (Pierwsze ciągi od 2 miesięcy)
    - siady 5x10x60kg tu leciutko ale żem się zdyszał
    - łydki stojąc (ciężar po siadach bo mi się nie chciało zmieniać) 60x60kg
    - plank (plecak mi się rozjebał więc tylko 20kg) 20kgx1razx2min

    miało być jeszcze dzieńdobry i przedramię ale nie było

    na razie zabawa

  6. #36
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    Jutro siady, ciągi to może dzisiaj coś ze starego dzienniczka (bardzo starego).

    Przeglądam kilka lat i kurwa młody i głupi byłem i nie słuchałem trenera. Ale bez buntu nie byłoby rozwoju.

    to tydzień - koniec grudnia roku dajmy na to xxxx - ( wiem, wiem kogo to obchodzi)

    pn. 14:00 - 20km BC1 po 4:30/km dystans całkowity na treningu - (24km) czas cał 2:00 h

    wt. 13:00 - 12km BC2 po 3:53/km (las) - (22km) 1:50 h

    Sr. 13:30 - 14km BC1 - (15km) 1:20 h
    18:30 - 3km trucht +SB-10x100m skip A +rytm 5x100m - (8km) 40min

    cz. 15:00 - 16km BC1 po 4:20/km - (23km) 1:50h

    pt. 14:30 - (duża zabawa biegowa) 5x2km po 7:00 przerwy 6:30 - (21km) 1:50h
    19:30 - 1km tr. i koniec coś mnie pewnie przestraszyło.

    sob. 13:30 - 8km BC1 + 10km BC3 po 3:27 (34:28) - (22km) 1:50h

    ndz. 14:00 - 18 km rozbieganie - (18km) 1:50h

    łącznie w tygodniu 154km i 13:10 godzin się rozkręcałem na zimę

    A bym był zapomniał była pewnie siłownia ze dwa razy, ale nie zapisywałem, bo i dźwigania tom za dużo nie było.

    ps Bądźcie jutro, bo napiszę jak tam siady poszły.

  7. #37
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jun 2017
    Lokalizacja
    Okolice Kielc
    Postów
    1 433
    Wygrałeś coś tym "truchtaniem"?
    "Trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni." Bosski DM

  8. #38
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    Tak. Dość pokrętną drogą ale przez truchtanie trafiłem wreszcie tu na Was moi drodzy. A to nagroda jak talala.

  9. #39
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jun 2017
    Lokalizacja
    Okolice Kielc
    Postów
    1 433
    Czyli bezsensowne jak "pakowanie" bez sterydów.
    Ostatnio edytowane przez Jony8304 ; 09-12-17 o 21:16
    "Trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni." Bosski DM

  10. #40
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    No bezsensowne i niezdrowe ( i tu pozdrowienia dla Knife"a - wracaj gdziekolwiek jesteś)
    Ale parę lat podróżowałem, nieźle się bawiłem i trochę kasy też wpadło.
    Nie żałuję ani kilometra, tak jak teraz nie żałuje ani kilograma. W ogóle nie żałuję niczego co zrobiłem w życiu, już prędzej tego co nie zrobiłem.
    Choć mnóstwo rzeczy spieprzyłem totalnie. Koniec zwierzeń

  11. Pyszne odżywki białkowe

  12. #41
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jun 2017
    Lokalizacja
    Okolice Kielc
    Postów
    1 433
    Kasa = wyniki. Nie chcesz się pochwalić największym osiągnięciem (sportowym oczywiście)?
    "Trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni." Bosski DM

  13. #42
    Moderator: uderzane Awatar mkd
    Dołączył
    Sep 2008
    Postów
    1 828
    ładne tempa treningowe - jakie wyniki w zawodach z tego były?

  14. #43
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    Panowie nie ma się czym chwalić, figę osiągnąłem.
    A poza tym nie po to wkleiłem ten trening żeby się pochwalić, a jako ciekawostkę z innego podwórka. Może kogoś zainteresuje.

    Czy wyniki równają się kasie? Chyba nie, a przynajmniej nie wtedy. Żeby coś zarobić jechało się na bieg uliczny na jakąś bogatą wioskę w Polsce albo gdzieś dalej. I czasami coś wpadało a czasami nie. Albo wygrywało się np.rower wodny albo siodło takie końskie.
    Ja miałem to szczęście że byłem w dość bogatym klubie i jeszcze miałem lokalnego sponsora.
    Tak że jakoś się ten wózek toczył. Toczył to znaczy że nie dokładałem.

    A wyniki z takiego treningu, nie pamiętam co tam biegałem wiosną.
    Tak dla zobrazowania to w tym okresie pewnie gdzieś 10km 30 min z ze sporymi sekundami.

    Był dziś trening.

    Siady ostatnia seria z + 15x85kg
    ciąg 3x10
    łydki
    przedramię
    na koniec kolana na drążku z 10 kg krążkiem 2x25

    Zmachałem się tymi siadami, zapas na parę powt ale jestem z 10-15kg słabszy niż miesiąc temu. Tak że wszystko gra.
    Ostatnio edytowane przez paavo ; 10-12-17 o 21:28

  15. #44
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694
    Dzisiaj-

    żołnierz trójki, ost seria x8
    wl 5x10
    drążek 5x5
    biceps 3x10
    dipsy 3x7
    unoszenie w opadzie 3x10
    rotacje A+B 2x12
    takie tam ciężary mikroskopijne.

    Wszyscy wrzucają zdjęcia i filmy, to ja też się przedstawię.

    edit. cuś nie zadziałało wkleje za chwile
    Ostatnio edytowane przez paavo ; 12-12-17 o 18:57

  16. #45
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 694


    teraz widać aktualne z wczoraj.
    Ostatnio edytowane przez paavo ; 12-12-17 o 19:07

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy