Strona 2 z 108 PierwszyPierwszy 12341252102 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16 do 30 z 1619

Wątek: NATURALNE sposoby optymalizacji CIAŁA i DUSZY.

  1. #16
    Ścisła współpraca zegara z florą bakteryjną

    Researchers find that body clock, gut microbiota work together to pack on the pounds

    źródło:
    https://medicalxpress.com/news/2017-...ta-pounds.html
    Ostatnio edytowane przez htw ; 12-09-17 o 07:25
    correlation doesn't imply causation

  2. #17
    Cytat Zamieszczone przez BESTIA12345 Zobacz posta
    Ja jako fan htw i jego praktyk wyjdę z tego stanu szybko
    o kurwa mam fana

    wracając do tematu brak UV = brak dobrego samopoczucia, czemu ?



    a skąd i jak ?

    trzeba poszukać prekursorów więc proszę :

    a później kaskada (pooglądaj sobie dokładnie)


    Taka jest naturalna ścieżka


    no tak każdemu się wydaję że skoczy wyżej dupy, że jemu się uda bo ON jest jedyny, nie powtarzalny. Zaczynają się wtedy diety cud i kombinacje. Obecne czasy nie pomagają.
    Przyczyn stresu jest OD CHUJA, co prowadzi do




    nie wspominając o sytuacji gdzieś oś HPA jest wypierdolona na dzień dobry:

    TED:

    Jak trauma z dzieciństwa wpływa na zdrowie w ciągu całego życia.



    a jak czegoś nie rozumiesz to powiem tak:

    correlation doesn't imply causation

  3. #18
    Zwierzokoks Awatar BESTIA12345
    Dołączył
    May 2014
    Lokalizacja
    Okolice Częstochowy
    Postów
    2 848
    https://www.nursebuff.com/psychiatri...ing-mnemonics/

    Trafione po zdjęciu.

    Od siebie dodam mniej specjalistycznie że nawet gdy myślimy że nie stresujemy się to stres oksydacyjny spowodowany brakiem snu alkoholem prędzej czy później przeniesie się na stres w życiu codziennym i normalne czynności w pracy będziemy wykonując na wstecznym.

    Ten xy artykuły ciekawy znalazłem po zdjęciu z
    “Każdy człowiek umiera, nie każdy naprawdę żyje.“ William Wallace

  4. #19
    do czołowych stresorów komórkowych należą : psychiczny , chemiczny, różnego rodzaju zakażenia, uczulenia, elektromagnetyczne (EMF) - tak tak ruter w pokoju, mikrofala w twojej kieszeni, ksenobiotyczne, niewidoczne zapalenia (np ząb), oporność na leptynę, dysbioza, modulatory hormonalne (bisfenole) może by jeszcze wymieniać, ale z takich najbardziej zaskakujących co dla poniektórych okazuje się :


    The Effect of Natural and Artificial Light via the Eye on theHormonal and Metabolic Balance of Animal and Man

    F. Hollwich and B. Dieckhues



    pełne badanie:
    https://www.sendspace.com/file/5nauzr

    tego chyba nie trzeba komentować

    i coś o czym już pisałem ale wkleje to raz jeszcze :



    Stres. dr Magdalena Markowska Zakład Fizjologii Zwierząt UW
    http://docplayer.pl/5756384-Stres-dr...ierzat-uw.html


    co z tego, że miskę trzymamy na 100% jeśli to hormony rządzą (homeostaza energetyczna)
    Ostatnio edytowane przez htw ; 12-09-17 o 17:00
    correlation doesn't imply causation

  5. #20
    Cytat Zamieszczone przez BESTIA12345 Zobacz posta
    stres oksydacyjny spowodowany brakiem snu, alkoholem
    ja wymieniłem kila subtelnych przyczyn o których się nie mówi głośno, nadużywanie alkoholu i brak snu to PATOLOGIA w skali od 0-10 dla mnie 11.
    correlation doesn't imply causation

  6. #21
    Cytat Zamieszczone przez zbyleq Zobacz posta
    Eclipse co na celu ma taka glodowka?
    do wyboru:
    - kontrola nad tygodniowym bilansem kcal
    - praca nad silną wolą
    - uczucie ciężkości na żoładku po poprzednim dniu (np odbijający się ostatni posiłek poprzedniego dnia o poranku)
    - zwyczajnie brak czasu na jedzenie (nie lubię jeść byle czego i w biegu)

  7. #22
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 930
    Praca nad lepszym psyche to jak praca nad lepszym ciałem.

    Najpierw trzeba ogarnąć podstawy, wyczyścić michę, zapewnić sobie regenerację. Wtedy niewielkie dodatki naturalne (np. kreatyna czy zioła) działają wspomagająco i jest to odczuwalne.

    Podobnie z psyche. Wywalić niepotrzebne śmieci (portale informacyjne, TV, social media, etc.), zapewnić sobie min 30 min dla siebie w ciągu dnia, etc. zadbać o michę żeby nie była niedoborowa bo to ma wpływ na nasze ciało i psyche, zapewnić sobie minimum do regeneracji. Wtedy niewielkie dodatki naturalne (np. adaptogeny, prekursory neurotransmiterów, etc.) działają wspomagająco i są odczuwalne.

    Bomba przy śmieciowym żarciu + alko, etc. pozwala robić postępy ale ogromnym kosztem. Coś jak zasrane badziewiem życie + alko i używki + impreza i psychotropy żeby poczuć się lepiej albo ogarnąć jako tako.

    Na własnym przykładzie powiem, że ojcostwo weryfikuje ile potrzebujemy żeby dobrze funkcjonować. Nerwy i deficyt snu to normalka przy małych dzieciach. W moim przypadku szeroko rozumiane dbanie o siebie daje efekty.

    Staram się z kobietą przygotować wszystko wcześniej (micha na 2-3 dni), uczymy się nie przejmować mało istotnymi sprawami. Spać minimum 5-6h w spokoju + drzemka jeśli dzień pozwoli. Ćwiczymy 3x w tygodniu (krótkie treningi do 45 min).
    Ja zauważyłem, że gdy wstanę 15-20 min wcześniej jak reszta śpi jeszcze żeby poczytać książkę daje mi wiele dla głowy. Nie przeglądać fejsa na kiblu, czy tvn24. Poczytać książkę.

    Jak takie podstawy mamy ogarnięte to możemy się bawić w zioła, czy test Bravermana i robić zestaw optymalizujący neurotransmitery.
    Ba, wtedy nawet jedno piwko działa relaksująco ale to śliski temat jeśli ktoś ma słabość do trunków
    Ostatnio edytowane przez Mawashi ; 13-09-17 o 08:20

  8. #23
    wolę się nie stresować faktem ile wokół rzeczy świadomie i nieświadomie mnie stresuje

  9. #24
    jeśli proces poszerzania świadomości, nauki, która często powoduje zmianę nawyków, przyzwyczajeń powoduje w Tobie ostry nie ustający stres, albo masz tendencje do obsesji to może w Twoim przypadku faktycznie warto inwestować w ignorancje.
    correlation doesn't imply causation

  10. #25
    mylisz ignorancję z uczeniem się nie przejmowania wieloma kwestiami, na które nie mamy rzeczywistego wpływu.

    zresztą Maw wyjaśnił dość konkretnie o co kaman.

    zauważyłem jednak, ze to Ty wykazujesz paranoje nt. "super zdrowego życia", pielęgnacji snu, światła itp itd.
    I nie traktuj tego jako atak, to nie zaczepka do rozpętania gówno burzy w kolejnym temacie.

  11. #26
    mylisz ignorancję z uczeniem się nie przejmowania wieloma kwestiami, na które nie mamy rzeczywistego wpływu.
    o to właśnie chodzi, że mamy

    zauważyłem jednak, ze to Ty wykazujesz paranoje nt. "super zdrowego życia", pielęgnacji snu, światła itp itd.
    I nie traktuj tego jako atak, to nie zaczepka do rozpętania gówno burzy w kolejnym temacie.
    nie chodzi o "super zdrowe" tylko optymalne w zgodzie na naturą. Wiedza daje duże możliwości kontroli tego co się dzieje w okół Ciebie, a dzieje się sporo - jak Mawashi dobrze to opisał, już nawet najbardziej prymitywne czynności są zastępowane przeglądaniem fejsa. Nowe technologię robią z naszych mózgów szambo (nie chce się w dawać w szczegóły). Osobiście nic nie mam do tych wspaniałości ludzkiej inteligencji ale żadne inżynier który projektował jakiś "gadżet" nie zastanawiał się nad skutkami biologicznymi, bo tego nie było w planie, jego celem była wydajność. W biologii bardzo często dochodzi do tzw nie liniowego efektu albo upraszczając do "efektu motyla". Ciężko to zmierzyć, ciężko coś o tym w zasadzie powiedzieć. Ale jak zaczynasz się przyglądać statystyką zaczynasz przeglądać literaturę zaczynasz rozumieć, że "coś tu poszło nie tak". Chce powiedzieć bo robi się to za długie, że niestety nasze czasy (technologiczny BUM) powodują odczłowieczenie, taki przykład z wczorajszej konferencji Keynote-Apple (tak lubię nowe technologię) - przerażający jest widok dorosłych ludzi którzy potrafią spazmować godzinami np nad animowanymi emotikonami ..
    idź czasem do parku i zobacz ile młodych ludzi tam spotkasz, idź do kawiarni i zobacz ile osób jest tępo wlepionych w smartofona .. jak widzę coś takiego od razu mam przed oczami taki obrazek:



    to takie luźne przemyślenia, a w zasadzie wierzchołek góry lodowej.


    poza tym :




    ps.

    to nie zaczepka do rozpętania gówno burzy w kolejnym temacie.
    jestem osobą bardzo pogodną i trudno mnie sprowokować
    Ostatnio edytowane przez htw ; 13-09-17 o 11:34
    correlation doesn't imply causation

  12. #27
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    May 2010
    Lokalizacja
    dolina muminków
    Postów
    2 384
    zgadzam sie z Keniem w calej rozciaglosci. te cale rozkminy na temat zdrowego zycia to dla ludzi co maja za duzo wolnego czasu.trzeba pracowac po wiele godzin trenowac i jeszcze miec czas dla rodziny.kiedy ja mam spac 8h? 6 to maks i to jestem wyjatkowo zadowolony jak sie tyle uda pospac. i co mam teraz rzucic robote i glodem przymierac czy wypiac sie na rodzine? mysle ze to mnie bardziej zestresuje niz spanie po 6h.

    fajne te wszystkie teorie ale to nadal teorie nie majace wiele wspolnego z normalnym zyciem.

  13. #28
    ja sypiam po 6h, jak wpadnie trening to więcej. Poza tym przykro mi jeśli rzeczy o których piszę odbierane są jako rewolucję, muszę w takim razie zmienić styl
    Ostatnio edytowane przez htw ; 13-09-17 o 12:19
    correlation doesn't imply causation

  14. #29
    Twoja aktywność na forum tworzy wartość dodaną.
    cenie sobie Twoje posty.
    w wolnej chwili napiszę coś od siebie w temacie optymalizacji efektywności życia.

  15. #30
    I tak jak zawsze wszystko sprowadza się do kasy. Jeżeli mielibyśmy jej tyle by nie musieć pracować to czasu jest wtedy pod dostatkiem na wszystko. Na rodzinę, hobby, zdrowie, odpoczynek, i wszelkie eksperymenty. Chciało by się wiele, ale jak zapierniczasz dzień dnia to te kilka wolnych chwil, czy 1 dzień w tygodniu poświęcasz na rodzinę. Lepszej optymalizacji nie znam.

  16. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu