Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: Rower - jazda codziennie przez kilka tygodni, wytrzymałość

  1. #1

    Question Rower - jazda codziennie przez kilka tygodni, wytrzymałość

    Jak się przygotowywać, co jeść, czym się suplementować (minerały, kreatyna?) przy codziennym umiarkowanym wysiłku przez kilkanaście dni? Jakaś zmiana w treningu, która w miarę możliwości nie będzie kolidowała z siłownią?

    Od 2015 r. spędzamy z żoną urlop jeżdżąc z miejsca na miejsce rowerem z sakwami. Zaczynaliśmy od zera, a priorytetem jest siłownia, więc żadni z nas kolarze. Zaliczyliśmy polskie wybrzeże (400 km w dwa tygodnie- jazda co dwa-trzy dni) i Słowenię (500 km w trzy tygodnie po górach, jazda co dwa-trzy dni). Plan na lato 2018 r. to Islandia, czyli min. 1100 km w trzy tygodnie - i trzeba będzie jeździć prawie codziennie.
    Poza wakacjami rower traktuję zupełnie hobbystycznie, lubimy sobie pośmigać wokół Warszawy w wolny dzień, ale to są wyjścia raz na tydzień- raz na dwa tygodnie na parę godzin, 60 km i do domu. Moja aktywność to głównie siłka (3 razy w tygodniu FBW+jakiś interwał na koniec). Oczywiście przejechanie 80 czy 100 km z sakwami nie jest wyzwaniem- ale obawiam się powtórzenie tego kilkanaście dni z rzędu może być bolesne.

    Z góry dzięki za porady!

  2. Szukasz odpowiedniej odżywki?

  3. #2
    Zwierzokoks Awatar fosa
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    ביילסקו
    Postów
    3 190
    1100km / 21dni = 50km
    nie widze potrzeby przygotowywania sie

    od jakiegos czasu we wrzesniu przemierzam chorwacje wraz z bratem i dziennie krecimy w 40*C upale po 130-160km
    owszem, były sezony ze kreciłem na rowerze po 20tys km rocznie wiec wowczas jezdziłem przygotowany pod taka wyprawe, teraz rower bardziej dla zabicia czasu i rekreacyjnie zatem jade "z marszu" w tym roku
    Ostatnio edytowane przez fosa ; 16-08-17 o 06:19

  4. #3
    Sezonowiec
    Dołączył
    Jan 2015
    Lokalizacja
    waw
    Postów
    616
    Ja w ciagu roku jezdze bardzo malo, czasami z corka 'wokol komina' ale w kazde wakacje robie wyprawe - objezdzam po kawalku baltyk, ok 700-1000km w 6-10 dni, sakwy, namiot. Cale przygotowanie to moze ze dwa razy przed wyprawa zrobie po 60 km zeby sie troche rozruszac i sprawdzic rower. Jak robisz uczciwe FBW to bedzie to wystarczajace przygotowanie. Grunt to wygodny rower i jedzenie na wyprawie.

  5. #4
    Dzięki za odpowiedzi.
    Trochę źle to napisałem, bo biorąc pod uwagę postoje i loty pewnie trzeba będzie upchnąć te 1100 km w jakies 15 dni. Ale nie zmienia to istoty rzeczy.
    No to będzie pięknie, pozostaje nauczyć się mechaniki rowerowej i ćwiczyć zimą rozbijanie namiotu. W dużym pokoju.

  6. #5
    W sumie wpiszę się, żeby dostawać powiadomienia co mądrego tu ktoś mądry skrobnie
    Ciekawy temat!

    Ja tam zauważyłem, że przy takim wysiłku zmęczenie rośnie inaczej niż liniowo... To warto brać pod uwagę. Sam fakt, że nie śpi się wygodnie w łóżeczku też obniża jakość regeneracji.

    Chociaż sam nie mam aż takich tras rowerowych za pasem, więc nie sugerujcie się.
    Ostatnio edytowane przez LubięFazę ; 29-08-17 o 18:19

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe