Za radą starych wyjadaczy poszukałem planu w podwieszonych, nie nie zmieniając, ćwiczyłem planem od A_I - http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=15273

Teraz pytanie ode mnie, bo nie jestem pewien, w jaki sposób kontynuować masę. Po skończeniu 8 tygodni, ruszać od nowa z planem czy sprawdzać maxy i od nich liczyć CR na następne 8 tygodni? Problem jest z tym, że ćwicząc 8 tygodni i progresując z ciężarem z treningu na trening (w głównych ćwiczeniach) ciężary na następny cykl treningowy, zgodnie z wyliczeniami od A_I, będą praktycznie takie same (jeśli będę je liczył od ostatniego ciężaru używanego na trening, czyli na 3x3 8. tydzień). Nie wiem czy po prostu dowalić 5/10 kg do maxa więcej i od tego ciężaru liczyć, czy sprawdzać maxy, czy może po prostu lecieć na spokojnie na tych samych ciężarach i czekać na wyniki.

Druga kwestia, ćwiczenia asystujące i dodatkowe. Przez 8 tygodni progresowałem dość regularnie nawet w asystujących, ale już teraz, podczas ósmego tygodnia ciężary już są mocno wymagające. Czy w tych ćwiczeniach robić jakiś deload albo zaniżenie ciężarów, czy nie być cienką fają i lecieć z progresem, jak tylko będę czuł siłę?