Strona 207 z 263 PierwszyPierwszy ... 107157197205206207208209217257 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3 091 do 3 105 z 3941

Wątek: Co tam w Polsce piszczy. Programy z TV.

  1. #3091
    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Idąc tym torem myślenia, powinniśmy skasować całkowicie jakąkolwiek obowiązkową edukację, bo zazwyczaj uczniowie nie są nią zainteresowani. Racja?
    To nie jest mój tok. Ta myśl pochodzi z Twojej głowy.

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Bo szkoła jest miejscem do nauki? Czy to coś tak kontrowersyjnego, żeby przekazywać taką wiedzę w szkole? Czy protestujesz przeciwko nauczaniu historii, wiedzy o społeczeństwie, wiedzy o kulturze, języku polskim? To wszystko są przedmioty wybitnie światopoglądowe, bez naukowego konsensusu. Likwidujemy?
    Nie znaczy, że musi być tam nauczane o wszystkim, w każdym czasie i wieku. Nie musi być w ogóle kontrowersyjnie.

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Zajęcia z biologi, to pokazanie układu rozrodczego, cyklu miesięcznego, faktu istnienia chorób przenoszonych płciowo i tyle. Ledwo zaczepienie tematu.

    Dokładnie to głównie zajęcia z fizjonomii, fizjologii. Chociaż ja miałem również o metodach antykoncepcji.

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Rozumiem, że jesteś przekonany, że dziecko do 18 roku życia powinno być skazane na poglądy rodziców? Zero własnego myślenia i poglądów?
    Nie, nie rozumiesz moich przekonań. To znowu myśl, która urodziła się w Twojej głowie, po czym podjąłeś z nią walkę, jakby była myślą moją.

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Co z rodzinami uprzedzonymi np. do homoseksualistów? I dziecko w takiej rodzinie, które będzie odczuwało pociąg seksualny do osób własnej płci? Do kogo ma się zwrócić z pytaniami? Ma czuć się gorsze, bo nie można mu przedstawić innego poglądu? Bo to przecież "wpajanie od najmłodszych lat", tak?
    Co z tymi homoseksualistami, katolikami i heteroseksualnymi? Zapewne najprościej zwrócić się do psychologa szkolnego. Nie wiem o jakie wpajanie chodzi. Co Ci wpajano? Podziel się to się odniosę.

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Co z rodzinami, które są przeciwne edukacji seksualnej, a ich dzieci staną się ofiarami przestępstw seksualnych? Jak dziecko ma wiedzieć, kiedy odróżnić zły dotyk od normalnego? Jak się go nie nauczy, to jak to rozpozna? A większość przestępstw jest przecież popełniana przez bliskie, zaufane osoby. Także dziecko może zaufać i nie powiedzieć niczego co mu się przytrafia. Bo nie wie, że to jest złe.
    Co jeśli wiedza tego typu będzie przekazana nieprawidłowo, albo doprowadzi do tego typu czynów u dzieci? Do kogo ma się zwrócić te dziecko? Tak tylko gdybam. Wydaje mi się, że temat ma wiele do rozważenia. I niestety nie znam na wszystko odpowiedzi.
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; 05-06-19 o 12:41
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  2. #3092
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 870
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    @Siwy - jak już chcesz dyskutować to naprawdę zadbaj o jakąś formę bez tych wyzwisk. Nie trzeba wszędzie tego przenosić. Mało Ci tego jak wyjdziesz na ulicę?

    Nie przesadzajmy z tymi umocowaniami w tym przypadku. Jakie udowodnione korzyści masz z tego typu rzeczy, by młodej osobie, która prawdopodobnie w ogóle tematem się nie interesuje, wprowadzać tego typu wiedzę? I dlaczego ciężar ten przenosić na szkołę, gdy np. rodzic chce to ewentualnie robić sam lub w inny sposób?
    I oczywistym jest, że wielu chodzi o pewien aspekt tych zaleceń, bo jakaś forma tej edukacji podczas zajęć biologi chyba występuje od dawna.
    Nie też widzę powodu by trzeba było szukać jakichkolwiek podstaw by się nie zgadzać. Wystarczy, że komuś się to nie podoba, żeby jego dziecko w ten czy inny sposób było edukowane. Dorośli ludzie i ich dzieci. Wcale to musi oznaczać zaraz patologii czy czegokolwiek negatywnego.
    Myślę że dwa bluzgi są mniej groźne dla dyskusji niż udawanie. Naprawdę, jeśli nie masz pewności co do efektów lekcji wychowania seksualnego w szkole jako jednego z elementów wychowania dzieci i młodzieży, to wystarczy wpisać odpowiednią frazę do wyszukiwarki. Znajdzie się sporo dowodów dot. lepszego traktowania i samopoczucia nastolatków o orientacji nieheteroseksualnych, niższego ryzyka chorób przenoszonych droga płciową, późniejszego (!) wieku inicjacji, mniejszej liczby ciąży nieplanowanych, a także lepszego stanu zdrowia (higiena, wizyty u ginekologa). A mniejsze dzieci są uczone jakie zachowania są nieakceptowane i że należy o tym mowic, co pomaga je chronic przed zboczeńcami. Oraz m.in. przed nawiedzonymi katechetami straszącymi dzieci. Edukacja naprawdę poprawia świat.

    Jeśli dziecko uczy się w domu matematyki, biologii czy polskiego w domu to musi zdawac egzaminy z podstawy programowej. To samo dotyczy przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie. To tyle jeśli chodzi o zastępowanie edukacji szkolnej, a nie jej uzupełnianie. Tego że lekcje to tylko część wychowania nikt nie neguje. Ale tak jak nie można założyć że mama i tata nauczą dziecko akademickiej chemii z doświadczenia życiowego (ale mogą nauczyć nie dotykac Kreta w łazience i pokazać jak się ścina białko), tak nie można oczekiwać że załatwią wychowanie seksualne w domu. Po to również jest szkoła.

    I nie, w Polsce nie ma rzetelnej edukacji seksualnej w szkole. Podręczniki powielają błędy, są zideologiowane, a lekcje prowadzą nieprzygotowane osoby. Dzieci zasluguja na coś lepszego. A kościoły i laicy nie mają prawa się wtrącać w edukację. Co następne? Kreacjonizm zamiast ewolucji?

  3. #3093
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 473
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    To nie jest mój tok. Ta myśl pochodzi z Twojej głowy.
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Nie przesadzajmy z tymi umocowaniami w tym przypadku. Jakie udowodnione korzyści masz z tego typu rzeczy, by młodej osobie, która prawdopodobnie w ogóle tematem się nie interesuje, wprowadzać tego typu wiedzę?
    ???

    Nie, nie rozumiesz moich przekonań. To znowu myśl, która urodziła się w Twojej głowie, po czym podjąłeś z nią walkę, jakby była myślą moją.
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Nie też widzę powodu by trzeba było szukać jakichkolwiek podstaw by się nie zgadzać. Wystarczy, że komuś się to nie podoba, żeby jego dziecko w ten czy inny sposób było edukowane.
    Jeżeli popierasz to co napisałeś, to uważasz, że "dziecko" jest kompletną własnością rodziców i nikt nie ma prawa mu przekazać żadnych informacji niezgodnych z poglądami rodziców.


    Co z tymi homoseksualistami, katolikami i heteroseksualnymi? Zapewne najprościej zwrócić się do psychologa szkolnego. Nie wiem o jakie wpajanie chodzi. Co Ci wpajano? Podziel się to się odniosę.
    O żadnych katolikach nic nie napisałem. Homoseksualiści jako przykład Ci przeszkadzają? Chcesz, żebym podał inne przykłady, specjalnie pomijając istnienie homoseksualizmu?

    Co jeśli wiedza tego typu będzie przekazana nieprawidłowo, albo doprowadzi do tego typu czynów u dzieci? Do kogo ma się zwrócić te dziecko? Tak tylko gdybam. Wydaje mi się, że temat ma wiele do rozważenia. I niestety nie znam na wszystko odpowiedzi.

    Co to znaczy "doprowadzi do tego typu czynów u dzieci"? Że jak ktoś wyjaśni, że takie i takie zachowania są nie dobre, że trzeba poformować rodziców lub inne osoby to co? Że zwiększy to ilość wykorzystywania seksualnego?

    Co do sposobu przekazu, więc alternatywą dla możliwie nie do końca idealnego przekazania wiedzy jest nie mówienie niczego? Albo zostawienie tego rodzicom, którzy na pewno, bez wątpliwości są idealnym źródłem wiedzy i umieją ją przekazywać?

  4. #3094
    Zapewne te bluzgi wiele złego nie spowodują, ale między sobą można normalnie dyskutować.

    Jak już pisałem SIWY, zapewne większość ludzi, którym nie podoba się tego typu edukacja, nie odnosi się to niej jako tako, a pewnych rzeczy w pewnym czasie. Wystarczy tych ludzi posłuchać. Przy okazji podesłałem Ci ciekawy link
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  5. #3095
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 473
    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    Myślę że dwa bluzgi są mniej groźne dla dyskusji niż udawanie. Naprawdę, jeśli nie masz pewności co do efektów lekcji wychowania seksualnego w szkole jako jednego z elementów wychowania dzieci i młodzieży, to wystarczy wpisać odpowiednią frazę do wyszukiwarki. Znajdzie się sporo dowodów dot. lepszego traktowania i samopoczucia nastolatków o orientacji nieheteroseksualnych, niższego ryzyka chorób przenoszonych droga płciową, późniejszego (!) wieku inicjacji, mniejszej liczby ciąży nieplanowanych, a także lepszego stanu zdrowia (higiena, wizyty u ginekologa). A mniejsze dzieci są uczone jakie zachowania są nieakceptowane i że należy o tym mowic, co pomaga je chronic przed zboczeńcami. Oraz m.in. przed nawiedzonymi katechetami straszącymi dzieci. Edukacja naprawdę poprawia świat.

    Jeśli dziecko uczy się w domu matematyki, biologii czy polskiego w domu to musi zdawac egzaminy z podstawy programowej. To samo dotyczy przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie. To tyle jeśli chodzi o zastępowanie edukacji szkolnej, a nie jej uzupełnianie. Tego że lekcje to tylko część wychowania nikt nie neguje. Ale tak jak nie można założyć że mama i tata nauczą dziecko akademickiej chemii z doświadczenia życiowego (ale mogą nauczyć nie dotykac Kreta w łazience i pokazać jak się ścina białko), tak nie można oczekiwać że załatwią wychowanie seksualne w domu. Po to również jest szkoła.

    I nie, w Polsce nie ma rzetelnej edukacji seksualnej w szkole. Podręczniki powielają błędy, są zideologiowane, a lekcje prowadzą nieprzygotowane osoby. Dzieci zasluguja na coś lepszego. A kościoły i laicy nie mają prawa się wtrącać w edukację. Co następne? Kreacjonizm zamiast ewolucji?
    Bo siwy edukacja seksualna, to jest jak te GEJE mówią 4 latkom żeby im robiły gałę wyjętą z ich pozbawionej niewinności dupy, podczas jazdy na tęczowej karuzeli i jedzeniu sojowych lodów o smaku awokado. Nie możliwe, że to jest przekazywanie różnorakiej przydatnej w życiu wiedzy. Nie uwierzę!!!
    Ostatnio edytowane przez fazzeerr ; 05-06-19 o 12:59

  6. #3096
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 870
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Co jeśli wiedza tego typu będzie przekazana nieprawidłowo, albo doprowadzi do tego typu czynów u dzieci? Do kogo ma się zwrócić te dziecko? Tak tylko gdybam. Wydaje mi się, że temat ma wiele do rozważenia. I niestety nie znam na wszystko odpowiedzi.
    Po to masz standardy edukacji przedyskutowane przez fachowców żeby było ok. Mamy dzieci nie uczyć o prądzie, bo dla kogoś to też będzie kontrowersyjne albo nie daj Boże zrobią zwarcie? Bo oczywiście jakby się nie dowiedziały o prądzie (choć jest wszędzie dookoła i wszędzie o nim mowa), to by były bezpieczne. Czemu zaniechanie ma być lepsze niż nauczanie? Czy my przypadkiem nie zyjemy w miejscu, gdzie o deprawowanie dzieci oskarża się cynicznie ludzi którzy chcą rozmawiać o edukacji seksualnej, a o zamach na polskość ludzi którzy chcą dbać o bezpieczeństwo dzieci? Dokąd tupta nocą jeż? Tak sobie gdybam, nie znam wszystkich odpowiedzi.

  7. #3097
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 870
    Cytat Zamieszczone przez KowalX Zobacz posta
    Zapewne te bluzgi wiele złego nie spowodują, ale między sobą można normalnie dyskutować.

    Jak już pisałem SIWY, zapewne większość ludzi, którym nie podoba się tego typu edukacja, nie odnosi się to niej jako tako, a pewnych rzeczy w pewnym czasie. Wystarczy tych ludzi posłuchać. Przy okazji podesłałem Ci ciekawy link
    Ten o Chińczykach i WHO? Mocne!

  8. #3098
    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    ???
    Jeżeli popierasz to co napisałeś, to uważasz, że "dziecko" jest kompletną własnością rodziców i nikt nie ma prawa mu przekazać żadnych informacji niezgodnych z poglądami rodziców.
    W zasadzie jest ich własnością, choć nie w pojęciu przedmiotowym. I właściwie poglądy po rodzicach są w znacznej części dziedziczone. Bardziej chodzi o przekazywanie wiedzy w jakimś tam czasie i przez kogo.

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    O żadnych katolikach nic nie napisałem. Homoseksualiści jako przykład Ci przeszkadzają? Chcesz, żebym podał inne przykłady, specjalnie pomijając istnienie homoseksualizmu?
    Dlaczego mieliby przeszkadzać? Mam wielu bliskich znajomych, którzy nimi są. Ma to dla mnie takie samo znaczenie, jak to jaki masz wystrój w mieszkaniu - żadne. A jeśli już się wypowiadać w tym temacie to są badania, które homoseksualistów stawiają w gorszym świetle co do krzywdzenia dzieci, ale niestety nie zagłębiałem się obecnie. Jeśli będę miał więcej czasu to się zapoznam, być może ktoś zna temat, albo mnie wyprzedzi.
    https://www.rp.pl/Opinie/310269989-N...pedofilii.html

    Osobiście jedynie zetknąłem się z badaniami, że biologiczny rodzic, statystycznie mniej krzywdzi dziecko, niż przybrany. Więc statystycznie para homo, gdzie oboje rodziców będzie przybranych, w stosunku do pary, gdzie jeden rodzic będzie przybrany, będzie miała większą skłonność do przemocy, a tym bardziej, gdzie obojga rodziców jest biologiczna. Nawet jeśli statycznie różnica jest niewielka. Muszę odszukać w wolnej chwili, ale obecnie czym innym w kontekście ludzi się interesuję i nie jestem pewien, w której książce temat był poruszony. Ale o przemocy mam tylko kilka, więc pewnie da się odnaleźć.


    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Co to znaczy "doprowadzi do tego typu czynów u dzieci"? Że jak ktoś wyjaśni, że takie i takie zachowania są nie dobre, że trzeba poformować rodziców lub inne osoby to co? Że zwiększy to ilość wykorzystywania seksualnego?
    Bardziej miałem na myśli reakcję dzieci, wobec dzieci. No nie czarujmy się nie mówimy tutaj o 15 latkach. Większość ludzi raczej ma problem z zaakceptowaniem - 7 lat w dół, nauk typu dotykanie się dla przyjemności. Tak wnioskuje z tego co słuchałem, być może zbyt mało uważnie.


    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta
    Co do sposobu przekazu, więc alternatywą dla możliwie nie do końca idealnego przekazania wiedzy jest nie mówienie niczego? Albo zostawienie tego rodzicom, którzy na pewno, bez wątpliwości są idealnym źródłem wiedzy i umieją ją przekazywać?
    Jedni rodzice są, inni nie są. Podobnie wśród nauczycieli. Zapewne też wiele dzieciaków bez tej wiedzy się obejdą. Piszę o wybranych zagadnieniach.
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; 05-06-19 o 13:14
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  9. #3099
    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    Po to masz standardy edukacji przedyskutowane przez fachowców żeby było ok.
    Szczególnie w kontekście przytoczonego linku. Zresztą nie tylko i takie przypadki były. Ale zalecenia to tylko zalecenia, jeszcze zależy jak będą wykorzystane. I przez jaką grupę co będzie do zaakceptowania.
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; 05-06-19 o 13:45
    Nie możesz jednocześnie myśleć i uderzać - Miś Yogi.

  10. #3100
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 072
    Kowal, nie przegadasz, standardy WHO i badania naukowe to świętość.
    Te same badania które 10 lat temu mówiły że FBW NAJLEPSIEJSZE, teraz Knife wrzuca znowu art o tym NO WIECIE ROZUMIECIE, JEDNAK SPLIT JEST OK

    A 30 lat temu margaryna była zachwalana jako super zdrowa. I też zachwalały ją autorytety, były badania...

    Dobra,nie zawracam więcej dupy, kto chce to to obejrzy:

    Michalkiewicz i edukacja

  11. #3101
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 870
    Nauka ma to do siebie, że jest w stanie się skorygować. Myśliciele typu Michalkiewicz, ks. Oko itd. wiedzą wszystko na pewno i na zawsze, więc zdania nie muszą nigdy zmieniać. Jak wiadomo najszybsza inicjacja jest tam gdzie się dzieci uświadamia, i wcale nie tam, gdzie wiedzę ma się z porno i od kolegów. Liczba nastolatek z brzuchami to w pełni odzwierciedla

  12. #3102
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 473
    Gats zajebisty film i zajebisty dziadzio.

    "Stosowny język seksualny? HEHEHEHEHEHEHEHEHEH Duże pole do popisu! HEHEHHEE"

    No bardzo konkretne kontrargumenty. HEHEHEHEHEH.

    "Jestem ciekaw w jaki sposób prezydent Trzaskowski będzie wzbudzał podniecenie u dzieci"

    Bo wiadomo, że jak jest jakiś temat, to znaczy że w praktyce się to robi. Np. na fizyce jak jest o rekcjach termojądrowych, to też bombę się kleci na lekcji HEHEHEHEHEHOHOHOHOEHEHE
    Ostatnio edytowane przez fazzeerr ; 05-06-19 o 15:16

  13. #3103
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 299
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Kowal, nie przegadasz, standardy WHO i badania naukowe to świętość.
    Te same badania które 10 lat temu mówiły że FBW NAJLEPSIEJSZE, teraz Knife wrzuca znowu art o tym NO WIECIE ROZUMIECIE, JEDNAK SPLIT JEST OK

    A 30 lat temu margaryna była zachwalana jako super zdrowa. I też zachwalały ją autorytety, były badania...

    Dobra,nie zawracam więcej dupy, kto chce to to obejrzy:

    Michalkiewicz i edukacja
    Wrzuć Michalkiewicza jeszcze i Korwina jak opowiadają o zmianach klimatu. To sa dopiero fachowcy, a nie tam jakieś WHO.

    Sprawa jest prosta. WHO zajmuje się zdrowiem, a edukacja seksualna przyczynia się do poprawy zdrowia, zarówno fizycznego i psychicznego. Są całe tabuny ludzi, którzy na bazie traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa borykają się z zaburzeniami seksualnymi, bo wmawiano im różne brednie. Od kulturowych po religijne.

    Odnośnie przemocy rozpatrywanej pod kątem orientacji seksualnej. Takie rozważania są zwykłą manipulacją.

    Jesteśmy tym bardziej skłonni do przemocy względem dzieci im bardziej sami doświadczaliśmy przemocy względem nas samych. Orientacja seksualna nie ma tu żadnego znaczenia, bo to jedynie korelacja, a nie związek przyczynowo skutkowy. Im bardziej rodzice i koledzy byli wyrozumiali i tolerancyjni dla nas tym bardziej będziemy my dla naszych dzieci.
    Sam jako rodzic łapie się na powielaniu zachowań mojego ojca czy matki, mimo że tego nie chcę i świadomie lub po chwili namysłu zrobiłbym zupełnie odwrotnie.

    Jeśli Kowal ma statystyki odnośnie przemocy wśród osób homoseksualnych, to warto się zastanowić dlaczego tak jest i czy nie były to grupy osób szczególnie eksponowanych na przemoc w rodzinie lub rówieśniczą.

  14. #3104
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 072
    Jak wiadomo najszybsza inicjacja jest tam gdzie się dzieci uświadamia, i wcale nie tam, gdzie wiedzę ma się z porno i od kolegów. Liczba nastolatek z brzuchami to w pełni odzwierciedla

    Bo ciąże nieletnich tylko za pisu się zaczęły, za sld albo PO cnota do ślubu? No zobacz, 8 lat liberalnego PO i ludzie się seksili...
    Ba, seksili się nawet za PRL-u!! I konkordatu wtedy nie było!!

    Bo wiadomo, że jak jest jakiś temat, to znaczy że w praktyce się to robi.

    Tak, w normalnych szkołach na chemii i fizyce robi się doświadczenia. Trollujesz czy rżniesz głupa?

    Michalkiewicz przeorał punkt po punkcie edukację od WHO od maleńkiego po nastolatka.

    I sorry, ale wolę dziadzię Michalkiewicza - który notabene zjada i wysrywa internetowych znawców i myślicieli zza klawiatury całym swoim życiorysem - niż Monikę W PARACH JEDNOPŁCIOWYCH RODZI SIĘ WIĘCEJ DZIECI Płatek.

    Ja ponawiam pytanie o długość ciąży w parach homoseksualnych, pani Płatek tego nie wyjaśniła:
    Ciąże homoseksualistów
    Ostatnio edytowane przez Gats ; 05-06-19 o 15:31

  15. #3105
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 299
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Jak wiadomo najszybsza inicjacja jest tam gdzie się dzieci uświadamia, i wcale nie tam, gdzie wiedzę ma się z porno i od kolegów. Liczba nastolatek z brzuchami to w pełni odzwierciedla

    Bo ciąże nieletnich tylko za pisu się zaczęły, za sld albo PO cnota do ślubu? No zobacz, 8 lat liberalnego PO i ludzie się seksili...
    Ba, seksili się nawet za PRL-u!! I konkordatu wtedy nie było!!

    Bo wiadomo, że jak jest jakiś temat, to znaczy że w praktyce się to robi.

    Tak, w normalnych szkołach na chemii i fizyce robi się doświadczenia. Trollujesz czy rżniesz głupa?

    Michalkiewicz przeorał punkt po punkcie edukację od WHO od maleńkiego po nastolatka.

    I sorry, ale wolę dziadzię Michalkiewicza - który notabene zjada i wysrywa internetowych znawców i myślicieli zza klawiatury całym swoim życiorysem - niż Monikę W PARACH JEDNOPŁCIOWYCH RODZI SIĘ WIĘCEJ DZIECI Płatek.
    Michalkiewicz dostaje wpierdol od lewaka


    Michalkiewicz to taki spec, który trafia tylko do swoich wyznawców. Tutaj byle lewak i internetowy mądrala, a na dodatek weganin (i pewnie homoś) punktuje go jak ksiądz dzieci na zakrystii.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy