Strona 1 z 13 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 186

Wątek: koncentracja, organizacja, masturbacja. sesyjno-nootropowy poradnik.

  1. #1
    Zwierzokoks Awatar Krisss_zaw
    Dołączył
    Apr 2009
    Lokalizacja
    Bydgoszcz/TRŃ
    Postów
    4 561

    koncentracja, organizacja, masturbacja. sesyjno-nootropowy poradnik.

    nie jest to artykuł, raczej moje luźne przemyślenia - zachęta do dyskusji.

    Od jakiegoś czasu kilka osób z forum zachęca mnie do stworzenia artu o nootropach, jednak pisanie tylko o samych "suplach" zupełnie mija się z celem. Dlaczego ? Z takim podejściem zjadłem tego tonę, i nie liczac kilku przypadków gówno mi to dało. Czułem działanie tych środków, ale wynik był taki sam jak bez.

    O podstawach można rozwodzić się długo: ważna jest dieta - jest na to osobny dział , sen (chyba każdy kto interesuje się zdrowiem zdaje sobie sprawę z tego, że zarywanie nocy to strzał w kolano), trening - po całym dniu kucia idealnie rozluźnia i odstresowuje, pod warunkiem, że nie oczekujemy od siebie zbyt wiele i skrócimy sesję treningową do 45 minut - gruczoły adrenalne już są silnie przeciążone pod wpływem egzaminów.

    Na forum poruszano kiedyś temat tzw "snu polifazowego" - to totalna głupota, jeżeli ktoś jeszcze w to wierzy to niech spróbuje znaleźć publikacje w scholar google, aczkolwiek zbawienny wpływ drzemki na pamięć i koncentrację udowodniono już dawno temu. Chyba każdy po pewnym czasie nauki odczuwa cięzką głowę - zamiast z tym walczyć, warto położyć się i zrelaksować, jednocześnie mając w głowie powtarzany materiał - po jakimś czasie to czego się uczymy zaczyna samo przelatywać przez głowę, coś w rodzaju "świadomego" snu, w tym czasie mózg dokonuje uporządkowania zapamiętanych informacji. zaliczając po 2-3 drzemki w ciągu dnia sen w nocy nieco się skraca, ale nie ma tu mowy o spaniu po 3-4h dziennie

    W wyniku procesu uczenia się w mózgu dochodzi do neurogenezy - tworzenia nowych komórek nerwowych tworzących nowe połączenia w sieci neuronalnej Nie używane nowe połączenia szybko zanikają, dlatego ważna jest ciągła stymulacja - jest to największa korzyść wynikająca z systematycznej nauki. Również aktywność fizyczna wymagająca nauki nowych ruchów korzystnie wpływa na neurogenezę. Jest to kolejny argument dla którego warto do swojej aktywności fizycznej włączyć np. dwubój olimpijski czy sporty walki.

    Ćwiczenia koncentracji i medytacja na dłuższą metę okazały się bardzo skuteczne. Zanim ktoś mnie oskarży o natural-sekciarstwo i propagowanie mitów niech sprawdzi ilość publikacji naukowych potwierdzających wpływ medytacji na funkcjonowanie mózgu, jest tego cała masa.

    ćwiczenia które kiedyś dostałem od Wodyna : http://www.body-factory.pl/showpost....&postcount=454

    trataka - prawidłowo wykonana daje pełne wyciszenie i focus
    http://www.meditationiseasy.com/mCor...es/trataka.htm


    Dla mnie najlepszym "nootropem" i niezawodną metodą na ogarnięcie materiału okazało się... wytępienie złych nawyków i organizacja czasu. Dopiero niedawno zdałem sobie sprawę z tego, jak często zdarzało mi się przesiadywać nad czymś po kilka godzin, podczas gdy w rzeczywistości pracowałęm przez zaledwie kilka minut. Udało mi się to wyeliminować, wykonując banalną czynność :

    http://www.developgoodhabits.com/pomodoro-technique/

    Nastawienie minutnika z zamiarem przeznaczenia odmierzanego czasu na naukę podziałało jak niepisana umowa - w tym dość krótkim czasie nie robię nic innego, przecież wszystkie inne czynności mogą poczekać te 30 minut. Poza zwiększeniem czasu efektywnej nauki również znacznie poprawiła się koncentracja.
    Polecam całą stronę, zawiera mnóstwo przydatnych informacji na temat mechanizmów, które decydują o motywacji oraz tworzeniu zarówno dobrych jak i złych nawyków.

    skoro napisałem o podstawach, to teraz z czystym sumieniem mogę zabrać się za poradnik forumowego narkomana. Info o nootropach wrzucę wieczorem, jak ktoś ma coś do dodania poza babcinym "zjedz czekoladę bo mózg potrzebuje cukru", to proszę się nie krępować
    pytania o brain doping : http://ucinacz.pl/863435

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    Sztywny Pal Azji Awatar Lara Croft
    Dołączył
    Nov 2008
    Lokalizacja
    Norwegia
    Postów
    2 317
    czekam z niecierpliwością, chociaż już sporo ciekawych informacji podałeś. napiszesz coś więcej o samym procesie uczenia się? obecnie bardzo mnie to interesuje, ponieważ mam do przyswojenia MEGA dużo materiału i chcę to zrobić jak najefektywniej. Raczej nie będę korzystać z "narkotyków", ale ciekawi mnie, co pomaga w utrwalaniu wiedzy, jaki sposób podania informacji, jakie bodźce poprawiają zapamiętywanie itd.

    I mały OFF TOP: Nie wiem, czy zetknąłeś się z zagadnieniem pod tym kątem - u mnie problematyczne jest użycie języka w procesie uczenia się, część materiału mam opanowaną po polsku, część po angielsku, ale egzamin będę prawdopodobnie zdawać po norwesku, robi się torchę hardkor - w sensie tworzenia połączeń dla konkretnych informacji i terminologii, jak to ugryźć, czy masz jakiś ślad publikacji albo cokolwiek? Gdyby Ci wpadło w ręce, podziel się, proszę.
    Byc silnym znaczy być pożytecznym

  4. #3
    jak ktoś ma coś do dodania poza babcinym "zjedz czekoladę bo mózg potrzebuje cukru"
    Może nie aż taki ogólnik, ale dla efektywnej nauki z tego co kiedyś znalazłem w podręcznikach to minimum 150g węgli, w tym ponoć 100 prostych.

    Stwierdzam po sobie że 100gW i mniej przeszkadza w nauce.

  5. #4
    http://www.lumosity.com

    bardzo fajna stronka apropo rozwijania umysły etc.

    Codziennie robisz 3 zadania (chyba, że wykupisz wersję full - wtedy więcej)
    To brak wiary sprawia, że ludzie boją się podejmować wyzwania, ja w siebie uwierzyłem.

  6. #5
    Jestem w trakcie czytania Getting This Done Davida Allena , autor twierdzi że trzeba wszystko zapisywać bo jeśli staramy się o tym pamiętać to nasz mózg mniej efektywnie pracuje nad innymi zadaniami bo jakąś częsć zajmuje niewykonana czynność, jak przeczytam dalej to też streszczę
    Ostatnio edytowane przez kondek ; 14-01-14 o 20:55

  7. #6
    Ja jak sobie nie zapiszę, to na 99% zapomnę.

  8. #7
    Zwierzokoks Awatar cziken
    Dołączył
    Apr 2012
    Lokalizacja
    ΔΔΔ
    Postów
    3 052
    czekam na artykuł o ćpaniu, o podstawie przeczytam za chwilę :P

  9. #8
    Zwierzokoks Awatar Krisss_zaw
    Dołączył
    Apr 2009
    Lokalizacja
    Bydgoszcz/TRŃ
    Postów
    4 561
    Lara - niestety jakiś czas temu sformatowałem dysk i pendrive, a miałem skan ciekawego artykułu na ten temat, z którego zaczerpnąłem info o systematycznej nauce i aktywności fizycznej. co do wielojęzykowości to wiem tyle, że u osób 2 języcznych mózg funkcjonuje nieco inaczej, niedawno Wodyn wrzucał na ten temat film na facebooku. sam czasem zupełnie z dupy przeskakuję na myślenie po angielsku, taka pozostałość z Wodynowych ćwiczeń na koncentrację

    fikus - mózg całkiem nieźle radzi sobie na ciałach ketonowych, a walenie węgli prostych prowadzi do niepotrzebnego wyrzutu insuliny. spożywanie słodyczy to zupełna padaka, spożycie sacharozy zaburza funkcjonowanie receptorów dopaminowych:

    http://www.sciencedirect.com/science...49763407000589 (jak masz luźne 40 dolków to se przeczytasz cały tekst )

    rinkazki - słyszałem o tej stronce, ale zawsze wolałem trenowac umysł na bierzącym materiale

    kondek - to nie zapomnij się podzielić ja zawsze robiłem odwrotnie, wszystko zapamiętywałem. terminarz zawsze wydawał mi się typowo babskim wynalazkiem

    zagłębiłem się w pisanie drugiej części, ale widzę, że jednak nie wyrobię się dzisiaj
    pytania o brain doping : http://ucinacz.pl/863435

  10. #9
    Sezonowiec
    Dołączył
    Feb 2012
    Lokalizacja
    ZG/Wro
    Postów
    592
    Cytat Zamieszczone przez Krisss_zaw Zobacz posta
    http://www.sciencedirect.com/science...49763407000589 (jak masz luźne 40 dolków to se przeczytasz cały tekst )
    Albo jak sobie załatwisz proxy z uczelni . Wtedy dostęp do większości artykułów masz za darmoszkę.

    Co do nauki : ja ma niestety odwrotnie. Muszę zarywać nocki i uczyć się nocami, gdyż inaczej mi nie idzie. Za dużo myśli, za dużo energii. To się tyczy nauki tylko rzeczy nudnych.

  11. #10
    Sztywny Pal Azji Awatar Lara Croft
    Dołączył
    Nov 2008
    Lokalizacja
    Norwegia
    Postów
    2 317
    a czy to ten sam film, ktory jest w cyklu Tydzien Mózgu? tam tez jest o mozgach osob dwujezycznych cos. Jednak nie wiem, czy znajomosc kilku jezykow to to samo, co dwujezycznosc - ja obecnie ucze dzieci dwujezyczne, one naprawde od malego mowia i po polsku i po norwesku i to bym nazwala dwujezycznoscia a ja nauczylam sie swoich 5 jezykow juz w trakcie zycia... Ale to zapewne tez jakos wplywa na struktury mozgu i przetwarzanie informacji, dzieki za ślad, poszperam.
    Byc silnym znaczy być pożytecznym

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    Zwierzokoks Awatar cziken
    Dołączył
    Apr 2012
    Lokalizacja
    ΔΔΔ
    Postów
    3 052
    a wlasnie polskie artykuły, strony z ćwiczeniami, filmy, filmiki znacie ?

  14. #12
    Sztywny Pal Azji Awatar Lara Croft
    Dołączył
    Nov 2008
    Lokalizacja
    Norwegia
    Postów
    2 317
    ej, man, co z tym artem? ja tu powaznie czekam na inspiracje do nauki, kamon!
    Byc silnym znaczy być pożytecznym

  15. #13
    Sezonowiec
    Dołączył
    Feb 2012
    Lokalizacja
    ZG/Wro
    Postów
    592
    Jakby tuż przed sesją znalazł czas na pisanie artykułów to raczej mało by był wiarygodny w swoich poradach "jak nie przepierdalać czasu" .

  16. #14
    Zwierzokoks Awatar Krisss_zaw
    Dołączył
    Apr 2009
    Lokalizacja
    Bydgoszcz/TRŃ
    Postów
    4 561
    hahah, już prawie skończyłem, myslę że do jutra ogarnę
    pytania o brain doping : http://ucinacz.pl/863435

  17. #15
    Zwierzokoks Awatar Krisss_zaw
    Dołączył
    Apr 2009
    Lokalizacja
    Bydgoszcz/TRŃ
    Postów
    4 561
    Sesyjno-nootropowy poradnik part 2, czyli ćpaj z kur wielu


    UWAGA ! Nie zachęcam nikogo do spożywania odczynników chemicznych (RC -research chemicals) ani leków na własną rękę. W żadnym wypadku !






    Ten tekst ma na celu przybliżyć zasadę działania popularnych środków nootropowych - ich wpływu na neuroprzekaźniki, oraz wpływu samych neuroprzekaźników na procesy uczenia się. Oprócz faktów naukowych chciałem również podzielić się swoimi doświadczeniami, dlatego skupiłem się na suplementach wypróbowanych przeze mnie i powszechnie dostępnych na bf.

    ogólnie pojęte "moozgoyeby", "wspomagacze moózgu", "ćpaki" to nic innego jak:

    - adaptogeny : różeniec, cytryniec, ashwaganda, znane i popularne
    - stymulanty: składniki suplementów -kofeina DMAA, efedryna, johimbina, hordenina, synferyna itp. adrafinil/olmifon (lek w niektórych krajach, nie w Polsce) modafinil/modalert (lek), nikotyna
    - środki nootropowe - ampakiny - między innymi racetamy (piracetam, aniracetam, oxiracetam) oraz pochodne piperazyny - sunifiram
    - prekursory dopaminy: l-dopa, n-acetyl-tyrozyna
    - źródła choliny: DMAE, cdp-cholina, centrofenoksyna, alfa - GPC
    - inhbitory acetylocholinoestrazy - galantamina , rywastygmina/exelon (lek), bacopa monnieri (adaptogen), huperzyna A

    Działania tych środków mogą się wzajemnie uzupełniać, lecz równie dobrze stosując kilka suplementów na raz można doprowadzić jedynie do rozdrażnienia i chaosu w głowie. Żeby prawidłowo ułożyć sobie zestaw pod naukę należy rozumieć jak neuroprzekaźniki wpływają na układ nerwowy oraz jak suplementy wpływają na ich stężenie i receptory do których się wiążą.

    Neuroprzekaźniki wpływające na zdolności poznawcze:

    acetylocholina - zwiększa zdolność do zapamiętywania uwrażliwiając korę mózgową na otrzymywane bodźce. Dzieje się to przez jej wpływ na receptory nikotynowe (wzrost przewodnictwa impulsu do kory mózgowej) i muskarynowe (zahamowanie zwrotnego pobudzenia kory mózgowej przez inhibicję wydzielania glutaminianu). Niższy poziom acetylocholiny sprawia, że procesy te zachodzą słabiej, co oznacza mniejszą zdolność zapamiętywania, jednak nie ma wpływu na obecny stan pamięci - trudniej zapamiętać coś nowego, ale nie jest trudniej coś sobie przypomnieć. W procesie syntezy ACH cholina łączy się z grupą acetylową, której donorem jest acetylo-l-karnityna (ALCAR).

    [http://www.sciencedirect.com/science...943880600122X]

    glutaminian - główny neuroprzekaźnik pobudzający, a jednocześnie prekursor GABA - najważniejszego neuroprzekaźnika hamującego. Receptory glutaminianowe(m.in. NMDA, AMPA) regulują aktywność synaps( warunkując w ten sposób neuroplastyczność - zdolność do tworzenia nowych połączeń, samonaprawy) oraz szybkie przewodnictwo synaptyczne w centralnym układzie nerwowym, co jest kluczowym zjawiskiem w procesach zapamiętywania. W warunkach patologicznych glutaminian może stać się neurotoksyną upośledzającą funkcjonowanie CUN.

    http://www.sciencedirect.com/science...66432802002723

    dopamina - W powszechnej opinii uchodzi za "neuorprzekaźnik przyjemności", jednak jest to zbyt daleko idące uproszczenie. Jej wpływ na pamięć i koncentracje obejmuje udział w neuromodulacji - regulowaniu funkcjonowania synaps, co było wspomniane przy acetylocholinie Układ dopaminergiczny (układ przekazujący dopaminę do poszczególnych regionów mózgu) jest bezpośrednio zaangażowany w procesy odpowiadające za motywację. Metabolizowana przez monoaminooksydazę (MAO) i metylotransferazę katecholową (COMT). Zbyt niski poziom dopaminy jest jedną z przyczyn depresji, natomiast zbyt wysoki prowadzi do schizofrenii (odpowiada za tzw. objawy dodatnie czyli urojenia, halucynacje itp.)

    Rodzaje nootropów i ich działanie :

    adaptogeny - bardzo szerokie spektrum działania, w internecie krąży sporo dokładnych opracowań:

    http://rozanski.li/?p=2688 - różeniec górski
    http://rozanski.li/?p=1028 - ashwagandha
    http://www.body-factory.pl/showthrea...%82olecznictwa - cytryniec chiński
    http://rozanski.li/?p=153 - bacopa monnieri

    w dużym skrócie:

    rhodiola - pełni rolę inhibitora enzymu COMT - rozkładającego dopaminę. Uwrażliwia receptory dopaminowe.
    bacopa - działa jak inhibitor acetylocholinoestrazy - enzymu, który rozkłada acetylocholinę.
    ashwaganda - wpływa na nastrój oraz (potencjalnie) na procesy poznawcze przez regulację receptorów serotoninowych - wpływ serotoniny na procesy zapamiętywania nie jest do końca jasny, dlatego nie omawiam go w tym tekscie.

    Najczęściej stosowanymi przeze mnie adaptogenami są rhodiola, cytryniec i bacopa. Mam kilka sprawdzonych sposobów dawkowania :

    rhodiola:
    standardowo - 500mg/ed 3,6% rozawin, z czasem dawkę zwiększam do 750mg
    po kilku miesiącach - 1000mg /e2d - dzięki temu nadal czuję przyjemny chillout jakie daje to ziółko. Do stymulantów przedtreningowych warto wrzucić 300mg w celu otrzymania czystego pobudzenia, bez efektu "ćpalni".

    bacopa :
    500mg ed do sunifiramu - działanie czuć niemal od razu ze względu na inhibicję acetylocholinoestrazy
    300-600 mg ed solo - działanie czuć po ok 3 tygodniach, warto łączyć z rhodiolą.
    .

    stymulanty - Ich wpływ na funkcje poznawcze i motywacje jest dobrze znany. Poprawa pamięci prawdopodobnie następuje w skutek wpływu na układ dopaminergiczny. Ze względu na powszechnie znane skutki uboczne w postaci tzw. "zjazdu" ograniczyłem korzystanie z "tradycyjnych" stymulantów typu geranium, efka itp. na rzecz adrafinilu/modafinilu. Działanie tego środka nie jest do końca poznane, wiadomo że nieco zwiększa wyrzut dopaminy oraz stężenie glutaminanu jednocześnie redukując stężenie GABA. Poza brakiem charakterystycznych skutków ubocznych, zasadnicza różnica polega na tym, iż środek ten zamiast pobudzać, daje czujność i odsuwa potrzebę snu, jednocześnie nie powodując problemów ze snem. Można doświadczyć wzrostu motywacji, chęci do działania (oczywiście cudów nie ma, jak się nie chce to żadne dragi na to nie pomogą ), jednak bez chaosu i niemożności usiedzenia w jednym miejscu. W literaturze można znaleźć kilka doniesień na temat podwyższonych enzymów wątrobowych w wyniku długotrwałego stosowania, stąd należy zachować ostrożność. Fakt, iż zarywanie kilku nocy pod rząd nie należy zdrowych rzeczy jest oczywisty, stąd stosowanie Olmifonu kilka dni pod rząd również nie jest najlepszym pomysłem.


    nootropy/ampakiny - Środki oddziałujące na receptory glutaminianowe m. in. AMPA - stąd pochodzi nazwa. Najbardziej znany i popularny piracetam i jego pochodne tworzą klasę racetamów, natomiast sunifiram należy do pochodnych benzylopiperazyny. Mechanizm działania obu klas tych środków nieco się różni, dlatego ich łączenie może się wzajemnie uzupełniać. Ze względu na oddziaływanie na receptory cholinoergiczne zalecane jest łączenie tych środków z źródłami choliny przenikającymi barierę krew-mózg np. cdp-cholina, centrofenoksyna, alfa-GPC - "zwykły" winian choliny spotykany w większości gotowych suplementów ma bardzo ograniczoną skuteczność. Najczęsciej spotykane objawy nieporządane wiążą się własnie z wyczerpaniem acetylocholiny - rozdrażnienie, bóle głowy, "mgła na umyśle" - brain fog. Na dzień dzisiejszy moim prywatnym numerem 1 jest sunifiram - ze względu na mechanizm działania - [jest silnym inhibitorem allosterycznym AMPA w przeciwieństwie do racetamów... ] wykazuje znacznie silniejsze działanie. Obecny stan badań nad tym środkiem nie wskazuje na istnienie poważnych skutków ubocznych[link do badań], jako lek przeszedł badania kliniczne nad bezpieczeństwem stosowania, jednak należy pamiętać, że jest to środek stosunkowo nowy, na dzień dzisiejszy nie stosowany w medycynie. Innym, równie obiecującym środkiem zdaje się być noopept. Poza efektami charakterystycznymi dla pochodnych racetamów (według badań środek ten jest 1000x silniejszy od piracetamu) charakteryzuje się stymulacją czynników wzrostu neuronów (NGF i BNDF), co więcej efekt ten utrzymuje się nawet po wytworzeniu tolerancji na lek.

    prekursory dopaminy - substancje występujące w szlaku syntezy dopaminy :





    Warunkiem ich skuteczności jest przenikanie przez barierę krew - mózg, stąd skuteczność np. tyrozyny jest mocno ograniczona w stosunku do formy acetylowanej - NALT (n-acetyl-tyrozyna). Tyrozyna zarówno w formie prostej jak i acetylowanej jest mało skuteczna jako źródło tyrozyny dla mózgu, jednak w dużej dawce (ok 1g NALT) daje zawuażalne, aczkolwiek umiarkowane efekty.
    Najpopularniejszym związkiem stosowanym "reakreacyjnie" jest ekstrakt roślinny mucuna puriens o różnym stopniu standaryzacji na L-DOPA - 20 do 98%. Produkty metabolizmu dopaminy działają neurodegradacyjnie, dlatego aby zapobiec wzrostowi ich stężenia powyżej norm fizjologicznych warto dołączyć substancje działające jak inhibitory MAO - hordenina, kofeina w większych dawkach, piperyna, kurkumina. Organizm szybko wytwarza tolerancję na L-DOPA, ponadto długotrwale podwyższone stężenie dopaminy prowadzi do degeneracji neuronów dopaminowych, dlatego nawet przy stosowaniu ekstraktów roślinnych należy zachować ostrożność - l-dopa nie nadaje się do stałej suplementacji. Nie stosować u osób narażonych na schizofrenię.

    [http://www.nature.com/nature/journal...311467a0.html]


    źródła choliny - Od choliny obecnej w żywności różnią się większą przenikalnością przez barierę krew-mózg oraz dłuższym czasie jej uwalniania. Taka suplementacja jest szczególnie przydatna przy stosowaniu racetamów/ampakin, gdyż oddziałują one na receptory cholinoergiczne, co prowadzi do rozpadu acetylocholiny a w konsekwencji wyczerpania zasobu tego neuroprzekaźnika.
    CDP - cholina (cytydynodifosforan choliny) uczestniczy w szlaku syntezy fosfolipidów które wchodzą w skład błon komórkowych. Po przeniknięciu bariery krew-mózg rozpada się na CDP oraz cholinę. Suplementacja cdp-choliną zwiększa stężenie noradrenaliny oraz dopaminy w OUN, oraz stymuluje syntezę fosfolipidów wchodzących w skład błon komórek nerwowych.
    DMAE (dimetylaminoetanol) - jego podobieństwo strukturalne do choliny (cholina od DMAE rózni się obecnoscią jednej grupy metylowej) oraz fakt przenikania bariery krew-mózg sugeruje możliwość wykorzystania go jako prekursor choliny, jednak badania wskazują na niewielką skuteczność tego środka [http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/850128].
    Centrofenoksyna (meclofenoxate) - jest estrem kwasu p-chlorofenoksyoctowego i DMAE. Poza dostarczaniem prekursora choliny działanie obejmuje stymulację wychwytu glukozy, uyżcia tlenu i zwiększonego metabolizmu mózgu.
    Jak nietrudno się domyśleć zbyt wysoki poziom acetylocholiny również nie jest pożądany. Nadużywanie wymienionych powyżej środków może wywołać senność, brak motywacji, uczucie rozbicia. Badania wskazują na udział acetylocholiny w depresji, m.in. przez jej działanie antydopaminergiczne [http://www.psychosomaticmedicine.org.../248.full.pdf].
    Osobiście stosowałem centrofenoksynę wraz z sunifiramem przez ok. 7 tygodni ze względu na synergię między tymi środkami. Początkowo działanie było niezwykle silne - mniejsze zapotrzebowanie na sen,wyostrzenie zmysłów, znaczna poprawa pamięci i koncentracji. Obecnie stosuję rzadko ze względu na wyrobioną tolerancję.


    inhibitory acetylocholinoestrazy - Blokują występujący w synapsach eznym acetylocholinoestrazę - rozkładający acetylocholinę na cholinę i octan. Omówione poniżej środki stanowią odwracalne inhibitory acetylocholinoestrazy - trwałe w większosći to środki owadobójcze lub gazy bojowe :wisen:

    galantamina - alkaloid występującyy naturalnie w kwiatach przebiśniegu kaukaskiego Galanthus caucasius. W latach 60 trafił do aptek państw bloku wschodniego, wcześniej był wykorzystywany w medycynie ludowej. Obecnie nadal jest wykorzystywany w leczeniu zaburzeń centralnego układu nerwowego, w wielu krajach jest dostępny jako suplement diety.
    Galantamina pełni rolę kompetencyjnego, odwracalnego inhibitora acetylocholinoestrazy oraz allosterycznego aktywatora receptorów nikotynowych - obie aktywności prowadzą do zwiększonego stężenia acetylocholiny w szczelinach synaptycznych. Aktywacja receptorów nikotynowych zdaje się być szczególnie ważna w chorobie Alzheimera oraz podeszłym wieku, gdzie dochodzi do zaburzenia funkcjonowania tych receptorów. Badania potwierdzają skuteczność galantaminy w poprawie zdolności funkcji poznawczych zarówno wśród zdrowych jak i chorych na Alzheimera.

    [http://www.pnas.org/content/98/4/2089.abstract]
    [http://www.bmj.com/content/321/7274/1445]

    bacopa monneri - jedną z wielu właściwości ekstraktu z tej rośliny jest zdolność inhibicji acetylocholinoestrazy. Badania wskazują na zachodzenie inhibicji kompetecyjnej (inhibitor współawodniczy z enzymem o substrat), oznacza to że związek ten nie wywołuje trwałych zmian w funkcjonowaniu enzymu co sugeruje duże bezpieczeństwo stosowania. Zdolność hamowania acetylocholinoestrazy na poziomie 50-20% w zależności od rodzaju tkanki jest niższa niż w badaniach nad rhodiola rosea, jednak tak wysoki wynik uzyskały frakcje różeńca rozpuszczone w rozpuszczalnikach niepolarnych takich jak chlorform czy butanol.

    [http://www.ajes.in/PDFs/12-1/12%20An...0of%20Rat.pdf]
    [http://www.sciencedirect.com/science...8814607002439]

    huperzyna A - związek naturalnie występujący w gatunku wrońca huperzia serrata. Sprzedawany jako suplement diety ze względu na właściwości inhibitora acetylocholinoestrazy. Jego długa trwałość (badania wskazują na działanie jeszcze 48h po spożyciu), brak jednoznacznych badań wskazujących na skuteczność oraz bezpieczeństwo stosowania sprawiły że środek ten nie jest wykorzystywany w terapii.


    Moje ulubione zestawy:

    Do niedawna niemalże na codzień stosowałem:

    10mg sunifiram
    200mg centrofenoksyna
    500-1000mg rhodiola rosea
    100mg hordenina
    200mg l-dopa 98%

    Zestaw o szerokim spektrum działania - dodaje energii, rozjaśnia umysł i poprawia nastrój. l-dopa oraz sunifiram zmniejszają zapotrzebowanie na sen, nawet przy treningu siłowym. Coś podobnego hula po targowisku z noopeptem zamiast sunifiramu. Obecnie rzadko podjadam takie ilości sprzętu, ze względu na wyrobioną tolerancję.... Na codzień w zupełności wystarczy rhodiola rosea, od czasu do czasu zakąszana schizandrolem.

    opcja max - po zjedzeniu gwarantowana nagroda Nobla

    10mg sunifiram
    700mg aniracetam
    200mg centrofenoksyna
    200-300mg adrafinil
    500mg bacopa monnieri
    500mg rhodiola rosea

    do tego kombosa nie należy brać mocnych stymulantów - niepotrzebnie męczą organizm, w zupełności wystarczy kawa i zielona herbata. Połączenie adrafinilu, sunifiramu i centrofenoksyny redukuje zmęczenie wywołane nauką, zapotrzebowanie na sen oraz zwiększa czujność. niestety, na wszystko co dobre z czasem wyrabia się tolerancja...


    simple focus - lekkie pobudzenie bez trzęsących się rąk i kofeinowego zjazdu

    700mg NALT
    200mg teaniny
    250mg kofeiny

    lub tańsza opcja:

    500mg ALC
    1g tauryny
    250mg kofeiny

    opcja na prezentacje, egzamin ustny, rozmowe o pracę albo balety

    800mg sulbutiaminy
    200mg kofeiny
    można do tego jeszcze dorzucić l-dope i hordenine


    Podsumowanie: ćpać czy nie ćpać, o to jest pytanie

    Na temat nootropów, zarówno ógolnie jak i poszczególnych środków, panują podzielone opinie. Pomijając dobór właściwych środków wszystko zależy od właściwego podejścia i oczekiwań. Na forum często piszą spanikowani magistranci/licencjusze czy nawet maturzyści () licząc na cudowną pigułkę która zadziała jak w filmie "Limitless", lub ludzie, którym się wydaje że po nootropach nagle ogarną ich chęci do działania - jedyne co działa w takim przypadku to fakt utopienia kasy w coś co miało pomóc na motywacje .W takich przypadkach znacznie bardziej przyda się opanowanie podstaw o których pisałem w pierwszej części. Należy również wziąć pod uwagę iż na większość z tych środków bardzo szybko wyrabia się tolerancja, co choć wydaje się skutkiem niepożądanym, w rzeczywistości stanowi mechanizm obronny organizmu. Suplementy nootropowe w większości przypadków są bezpieczne, jednak przy ich doborze powinno się znać podstawy ich działania, aby nie doprowadzić do nadmiernej stymulacji tylko jednego rodzaju receptorów co może prowadzić do skutków ubocznych, lub stosowania środków których efekty wzajemnie się znoszą.
    pytania o brain doping : http://ucinacz.pl/863435

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy