Strona 1 z 53 1231151 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 785

Wątek: UNDER ARMOUR VS TANIOCHA- przewodnik po strojach treningowych. 2016.07.22

  1. #1
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 614

    UNDER ARMOUR VS TANIOCHA- przewodnik po strojach treningowych. 2016.07.22

    Proszę nie kopiować żadnego fragmentu tego opracowania. Podaj link do źródła, napisz kto jest autorem, nie kopiuj tekstu, zdjęć! Zawarte poniżej obserwacje są prywatną opinią na temat firm i ich wyrobów.

    WERSJA PDF DO POBRANIA TUTAJ: TUTAJ


    UNDER ARMOUR VS TANIOCHA- przewodnik po strojach treningowych.

    Lata lecą, wydało się ileś tysięcy złotych na przeróżne wynalazki "wspomagające trening", "termoaktywne", "nowe technologie". Oto wstępna wersja tekstu, jak opracuję, to będzie bogatsza.


    SPIS ZAGADNIEŃ W ARTYKULE:

    1. POLIMERY VS BAWEŁNA - czyli o co tutaj chodzi? Dlaczego warto tyle płacić?
    2. ADIDAS TECHFIT VS DOMYOS
    3. JAK się zawiodłem na firmie NIKE? CZYLI NIKE PRO COMBAT W PRAKTYCE.
    4. WERSJE KROJU I KOLORY UNDER AMOUR - czyli COMPRESSION, FIT, REGULAR oraz KODY- o co chodzi?
    5. TOP LISTA - NAJLEPSZE WYROBY
    6. 4F - przyzwoite ciuchy w dobrej cenie! Choć nie bez wad... [ 2014. 09.02 ]
    7. KALENJI- dobra jakość za niską cenę [ 2014.08.13 ]
    8. RFirma "ELBRUS" - rozmiar tych ciuchów to nieporozumienie [ 2014.09.02 ]
    9. ROZMIARÓWKA - czyli jak dobrać rozmiar?
    10. Rzeczy na zimne dni - czyli koniec lata, czas się ubrać! [ 2014. 09.02 ]




    1. Nie wszystko złoto co się świeci.


    Najważniejszy jest skład danego materiału - ile jest polimerów, a ile np. bawełny (COTTON). Ta ostatnia tkanina nie nadaje się do prowadzenia żadnego rodzaju treningu - nasiąka wodą, nie odprowadza wilgoci ani ciepła, bardzo wolno schnie, szybko się niszczy. Stroje termoaktywne zawierające poliestry /elastan - stanowią wielokrotnie lepsze rozwiązanie.

    STROJE TERMOAKTYWNE ZAWIERAJĄ:
    - POLIESTRY - rodzaj polimerów (poliamid, poliester, polipropylen itd. ),
    - POLIAMIDY - rodzaj polimerów (np. NYLON),
    - SPANDEX/LYCRA/ELASTAN (jedno i to samo)
    - RZADKO BAWEŁNĘ (COTTON) - psuje właściwości użytkowe,

    Z okazji korzystają producenci np. 4F jako termoaktywne próbuje sprzedawać także ciuchy mające w składzie większość bawełny, podobne mieszanki produkuje także ALPINUS, nawet UNDER ARMOUR ma w swojej ofercie zwykłe koszulki bawełniane lub mieszanki ("charged cotton"). Nie nadają się one do intensywnej pracy! Podobnie należy mocno uważać na aukcjach w Internecie – gdyż koszulki under armour z serii „TECH” to 100% poliester – a często są sprzedawane w cenie wyrobów z wyższej półki – czyli tych mających w składzie np. 16 % elastanu/spandexu. Przykładowo model z elastanem nosi kod: 1257468 (Heatgear Armour Compression SS), koszulka „techniczna” przykładowo 1259813 (Run Twist Shortsleeve T-shirt) to w 100% poliester. Zwykłe koszulki z poliestru w hipermarketach można znaleźć za 20-25 zł, lepszej klasy za 30-40 zł. Niech każdy sam sobie odpowie, czy jest sens płacić 2-4x więcej za logo UA.

    A więc patrzymy i to uważnie, na skład danego wyrobu przed zakupem. Po otrzymaniu paczki kontrolujemy zawartość: na koszulce zwykle jest napisane, jaki ma skład. Takie dane powinny być na metce, na opakowaniu, czasem są wdrukowane w koszulkę.

    FOTO - SKŁAD KOSZULKI DOMYOS:

    - 65% poliester,
    - 29% poliamid,
    - 5% elastan,



    UNDER ARMOUR:



    NIKE PRO COMBAT:



    ALPINUS:



    I TAK:

    IM WIĘCEJ ELASTANU/SPANDEXU- TYM LEPIEJ.
    Np. koszulki UNDER ARMOUR - kompresyjne - przylegające do ciała mają w składzie dużo więcej elastanu od konkurencji (16%), w NIKE PRO COMBAT 8-10 % elastanu.

    Spandex zapewnia przyleganie do ciała i odpowiednią fakturę tkaniny.


    2. CZY WARTO PRZEPŁACAĆ?

    ADIDAS TECHFIT VS DOMYOS

    DWA BLIŹNIACZO PODOBNE PRODUKTY:







    Skład DOMYOS:

    - 65% poliester,
    - 29% poliamid,
    - 5% elastan,

    ADIDAS:

    84% POLIESTER,
    16% ELASTAN


    CENA?

    ADIDAS - normalnie kosztuje 169 zł, można wyrwać za 100 zł, w sieci normalnie za 120-140 zł.

    DOMYOS - kosztuje 70 zł w DECATHLONIE.

    ##

    3. JAK się zawiodłem na firmie NIKE?


    Nie wszystko będzie trwałe. Idealne są wyroby UNDER ARMOUR. Zawodzi jakość np. firmy NIKE.

    Koszulka z długim rękawem NIKE PRO COMBAT - kupiona w oficjalnym salonie, za grube pieniądze (145 zł) okazała się kiepska.

    Zaczęły puszczać szwy u góry:





    Skandal, a w sieci chodzi za 100 zł.



    4. WERSJE KROJU UNDER AMOUR ORAZ KODY DLA KOLORÓW

    PODSUMOWUJĄC, w przypadku UNDER ARMOUR:



    COMPRESSION - na maksa przylega, ściśle - druga skóra,
    FITTED - dopasowane, nieco lżej
    REGULAR - pośrednie
    LOOSE - luźne, normalne ciuchy.

    FOTO tutaj np. http://underarmour.strefamarek.alleg...materialu.html


    KODY DLA KOLORÓW NP.
    1236237 001 UNDER ARMOUR SPODENKI TERMOAKTYWNE - Under Armour HG Sonic Compression Short

    1236237 - JEST TO KOD WYROBU,
    001 - JEST TO KOD KOLORU,


    001 = CZARNE SPODENKI, BIAŁE NAPISY



    002 = CZARNE SPODENKI, NIEBIESKIE NAPISY





    003 = CZARNE SPODENKI, ŻÓŁTE NAPISY.




    I TAK DALEJ.

    004 = CZARNE SPODENKI, CZERWONE NAPISY.

    006- CZARNE SPODENKI, NAPISY - OSTRY KOLOR JASNO ZIELONY

    025 - SPODENKI SZARE

    090 - carbon heather - grafit

    100 - SPODENKI BIAŁE

    389 - JASKRAWO ZIELONY

    410 - ROYAL (?) - GRANATOWE

    486 - NIEBIESKIE

    498 - WHAM (niebiesko-zielony)

    600 - CZERWONE

    649- RÓŻOWE

    818 - pomarańczowe


    Te same zasady dotyczą bluz, koszulek itd.

    Żeby było zabawniej - na allegro kupiłem spodenki CZARNE Z BIAŁYMI NAPISAMI (001), W AUKCJI WIDNIAŁ ten sam model - ale napisy w kolorze żółtym.


    TEN SAM SPRZEDAWCA WYSTAWIAŁ (W OPISIE AUKCJI):

    Rashguard Under Armour HG Compression Sonic - XL
    A TO NIE JEST W OGÓLE TEN MODEL KOSZULKI. Rash ma kod 120116, oferowali zaś koszulkę 1236224 001 (czyli de facto właśnie HG Sonic Compression w kolorze czarnym, ale nie jest to RASHGUARD).

    Ale to nie wszystko - w aukcji sprzedawca napisał o kolorach:
    CZARNY/SZARY/GRANAT
    WEWNĄTRZ zaś na fotografiach - były kolory np. pomarańczowy oraz czarny z szarymi wstawkami... Także - bądź tu człowieku mądry, co wybrać

    Wniosek?

    Pytaj sprzedawcy o kolory, często sami nie wiedzą co wystawiają...




    5. TOP LISTA - NAJLEPSZE WYROBY:

    1. UNDER ARMOUR - bardzo drogie i idealne. AKTUALIZACJA: [2016.07.22]


    Po kilku latach mogę stwierdzić, iż treningowe spodenki kompresyjne (UA HeatGear® Sonic Compression) do obejrzenia tutaj: LINK: Heatgear sonic compression shorts (opisane kodem: 1236237) są bardzo ciężkie do zniszczenia. Spokojnie znoszą cykl prania 1-2x w tygodniu! Spodenki charakteryzuje świetny skład 84% poliestru, 16% spandexu. Podobnie niezwykle odporne na zniszczenia są koszulki kompresyjne z krótkim rękawem np. opisane kodem: 1236224. Niestety firma UA wycofała z produkcji jedne z najlepszych modeli, pozostałości można znaleźć jeszcze na aukcjach internetowych. Pierwotny produkt do zobaczenia tutaj, była to koszulka kompresyjna z krótkim rękawem: LINK: UA HeatGear® Armour Compression short sleeve. Koszulki miały one ten sam skład co spodenki 84% poliestru, 16% spandexu. Spodenki można znaleźć w Polsce nawet za 70 zł za sztukę, normalnie za 100 zł. Koszulki z serii na gorące dni „HG SONIC” zostały zastąpione w ofercie np. przez produkt oznaczony kodem 1257468 o pełnej nazwie: „UA HeatGear® Armour Compression Shirt Men’s Short Sleeve T-Shirt” Jak się postarasz, nietypowe kolory, nietypowe rozmiary tej koszulki znajdziesz nawet za 80 zł, w zwykłej ofercie wielu sklepów można znaleźć za 100 zł z przesyłką. To samo dotyczy spodenek - często trafiają się za 70-80 zł. Nietypowe rozmiary również są taniej. Trzeba dobrze poszukać.

    Koszulek kompresyjnych szukaj pod hasłem: Koszulka rashguard Under Armour 1236224 LUB "under armour compression XL". Nowsze serie koszulek (dwukolorowe) występują jako: LINK: "UA CoolSwitch Compression Shirt". Pośrednie, nieco starsze koszulki kompresyjne mają kod LINK: "1257468 UA HeatGear® Armour Compression Shirt"


    HEAT GEAR-
    upały,
    COLD GEAR -na zimę,

    UWAGA: UA ma wiele różnych serii, znacząco różniących się składem i ceną.

    Przykładowo luźne ciuchy z serii "technicznej" - heat gear (TECH) można kupić za połowę ceny koszulek kompresyjnych (także heat gear).

    NAZWA:
    Koszulka termoaktywna męska Tech Short Sleeve T-Shirt HeatGear Under Armour
    Normalna cena 90 zł, w sieci można znaleźć po 62 zł. Skład - 100 % poliester - stąd niższa cena. I tak 60 zł to o wiele za dużo... Przykładowo OUTHORN (PL) 100% poliestrowe koszulki - można znaleźć za 35-40 zł (np. w AUCHAN)...





    UWAGA – wbrew błędnym opisom w sklepach internetowych koszulka kompresyjna z nowej serii „przełączającej chłód” LINK: "UA CoolSwitch Compression Shirt" ma jedynie 8% elastanu, a resztę poliestru.

    Koszulka „UA CoolSwitch Compression Shirt” w sklepie UA:



    Metka nie kłamie, „UA CoolSwitch Compression Shirt”:





    2. CRAFT - daje radę, ceny bywają umiarkowane (90 zł)

    Należy uważać, niektóre modele koszulek leżą jak worek A niektóre jak L1 są super.








    3. ADIDAS- ceny w sklepach bywają bardzo duże, w sieci OK.

    Do znalezienia długi rękaw za 100 zł, w sieci długi i krótki za 110-130 zł.



    4. BRUBECK - dobra, polska jakość

    Ogólnie z BRUBECKA mam wiele ciuchów. Mam zastrzeżenie tylko do spodenek z serii: BODY GUARD- zwykłe - szybko się zmechaciły i kiepsko wyglądają. Kosztowały 40 zł. Musiałem wyrzucić.

    BRUBECK - spodenki - seria DIRT (PEŁNA NAZWA: Spodenki unisex DIRT z nogawką o długości 1/2)
    (dla motocyklistów) - wydawały się dość porządne, nadają się do treningu siłowego czy biegowego. Cena 60 zł. Ale ... w dobie spodenek z decathlonu za 30 zł (KALENJI) - należy się dobrze zastanowić. Te ostatnie mają lepszy skład i są 2x tańsze. Po kilkunastu praniach spodenki BRUBECK nadawały się tylko do wyrzucenia. Spodenki UA compression mam od wielu lat - nic się z nimi nie stało.

    BRUBECK- koszulka z długim rękawem z serii DIRT (dla motocyklistów) (sprzedają jako BLUZĘ) - OBECNIE umiarkowana cena (120 zł), nosi się świetnie. Nie nadaje się do treningu siłowego, ale np. do marszy czy bieganie - nada się. Idealna jako druga warstwa.

    BRUBECK - SERIA MERYNOS- cena absurdalna, ciuchy znakomite- na mrozy jak znalazł.



    5. NIKE- tanie i pewnie dobre.

    Mój egzemplarz NIKE PRO COMBAT nie zachwyca, pewnie inne są lepsze. Skład godny polecenia. Długi rękaw w sieci za 100 zł, w sklepach po 140-150 zł.


    6. DOMYOS- tanie i dobre.

    W sieci DECATHLON - koszulki tanie i dobre. Długi rękaw 70 zł, krótki za 60 zł. W dobie NIKE PRO COMBAT za 100 zł - warto się zastanowić... Jest też cała linia innych produktów. Na uwagę zasługuje także KIPSTA- również ma wiele produktów w DECATHLONIE.




    7. NO NAME Z CARREFOURA - TEX - AKTUALIZACJA 2016.05.06

    Koszulki i inne ciuchy dla najmniej wybrednych - cena od 15 do 25 zł. Idealne do niszczenia na treningu siłowym. Taka koszulka jest praktycznie NIEZNISZCZALNA. Prędzej wyrzucisz, bo przesiąknie potem w takim stopniu, że nie będzie się dało tego odeprać. Znosi cykl 3-4 prań tygodniowo. Compression to nie jest, leży luźno - ale bez przesady.

    Na górze TEX, na dole DOMYOS. 100% poliester.



    AKTUALIZACJA 2016.05.06 -> TEX ma też nową serię wyrobów i stanowią one realną konkurencję dla 4F czy nawet under armour - nie przesadzam. Koszulka z długim rękawem ma podobny skład jak UA, lepszy niż 4F - a kosztuje za długi rękaw 40 zł- śmiech na sali. UA najmniej trzeba wydać 100 zł, średnio ponad 120 zł - czasem i 150 zł.

    FOTO:






    8. HI-TEC

    Mam mieszane uczucia po nabyciu koszulki "pakerskiej" - czyli odsłonięte ramiona. Po kilku praniach widać wyraźne zużycie.



    6. 4F - przyzwoite ciuchy w dobrej cenie! Choć nie bez wad... [ 2014.09.02 ]

    4F ma ogromną kolekcję dobrych ciuchów. Należy uważać na "oszukane" koszulki pseudo-termoaktywne w większości oparte o bawełnę (taki sam chwyt stosuje UA oraz DOMYOS). Poza tym rzeczy godne polecenia. Np. koszulka z serii T4L14 TSMF 001 jest bardzo podobna do koszulek kompresyjnych UA - ma cenę na allegro w granicach 50 zł (UA chodzi za 100-120 zł).

    UWAGA: w klasycznych sklepach cena koszulek 4F jest wyższa o 20-30 zł...

    UWAGA 2: T4L14 TSMF 102 - to koszulki bezrękawniki, tak samo jak T4L14 TSMF 002.

    Można kupić 2XL i nosić jako nieco luźniejszą koszulkę, na lato.








    Skład 4F: T4L14 TSMF 001



    92% poliester
    8% elastan

    dla porównania UA: 84% poliester, 16% elastan.

    NIESTETY - po kilku praniach logo w koszulkach 4F wyraźnie odchodzi, niszczy się... Dla porównania koszulka UA wytrzymuje kilkadziesiąt prań. Co prawda - ma to znaczenie tylko estetyczne - ale widać jaka jest jakość wykonania i skąd bierze się różnica w cenie koszulek...

    FOTO UA VS 4F:

    Logo wewnętrzne:




    Logo zewnętrzne:




    OFICJALNY SKLEP: http://4f.com.pl/




    7. KALENJI- dobra jakość za niską cenę [ 2014.08.13 ]


    GODNE UWAGI:
    - koszulki,
    - spodenki,
    - majtki (skład jak koszulki termoaktywne),

    Spodenki do biegania KALENJI (Legginsy do biegania krótkie męskie Running Essential KALENJI)

    LINK: http://www.decathlon.pl/legginsy-do-...html#avantages



    Sprawdzają się jak 3x droższy produkt UA (heat gear sonic compression shorts). Godne polecenia. Wygodne, skład też dobry (80% poliester, 20% spandex). Za 30 zł to jak za darmo. Nadają się do siłówki, biegania czy na matę. UA najtaniej za 2x więcej, z reguły za 80-100 zł.

    Warte uwagi są też majtki KALENJI (np. EKIDEN X 2) - ale 99% to bokserki, zwykłe są jakieś niedobitki (skład 80% poliester, 20% spandex) - do biegania i siłowego idealne, bawełna nie ma porównania. W sumie bokserki bywają równie wygodne do biegania pod spodenki termoaktywne, jak klasyczne gacie - także co kto lubi.

    PRZEGLĄD OFERTY: http://www.decathlon.pl/Kupowac/kalenji


    8. Firma "ELBRUS" - rozmiar tych ciuchów to nieporozumienie.

    W "MARTES SPORT" pojawiły się dobre promocje na stroje treningowe firmy ELBRUS - spodenki (jak UA heat gear compression sonic), koszulki - krótki rękaw oraz bezrękawnik. OK, wszystko byłoby super - bo cena atrakcyjna (spodenki 50 zł, dla porównania UA co najmniej 70, zwykle 100), koszulki po 70 zł. Ale... wziąłem XL - za małe, wziąłem XXL - za małe, a już większych nie było. W koszulce w rozmiarze XXL wyglądałem jak M! Czy oni kpią z tą ofertą? SPODENKI XXL - ok wbiłem się jakoś - zaczęły trzeszczeć szwy, a z tyłu nawet gaci do końca nie zakryły. Smiech na sali. A może dla ludzi co nie trenują? Skład cholernie nietypowy - aż 20% spandexu (elastan; reszta poliestry) - normalnie jest 8-16% spandex (NP. koszulki under armour heat gear compression sonic). Koszulka elbrus ma fakturę jak kostium do pływania, a na dole umieszczono gumę - czego nie widziałem nigdy i nigdzie w tego typu ubiorach.







    9. ROZMIARÓWKA! [ 2015.12.14 ]

    Czyli pułapka na osoby trenujące.

    Jak wiadomo mamy o wiele więcej w obwodzie klatki, barków, ramion niż osoby nietrenujące, za to o wiele mniej w pasie.

    I tak:
    • w adidasa techfit bez problemu wbijam się w rozmiar L,
    • under armour koszulki - w grę wchodzi tylko XL, lekko luźny jest 2 XL (ale bez przesady - większy problem jest z długością, nie z rozmiarem w klatce czy ramionach),
    • nike pro combat - koszulka XL, tylko i wyłącznie,
    • DOMYOS - w grę wchodzi tylko 2XL, zwykłe XL jest za małe,
    • nike pro combat - spodenki XL okazały się za małe!
    • under armour spodenki XL leżą idealnie,
    • CRAFT- tylko i wyłącznie XL
    • TEX - bez problemu wbijam się w L,


    Jak widać rozrzut jest duży. Wniosek? Najpierw przymierzaj, później kupuj!

    UWAGA - koszulki UA różnią się rozmiarami. Prawdziwe XL koszulki kompresyjnej nosi oznaczenie XL/TG/XG, druga koszulka sprzedawana jako XL w rzeczywistości jest bliższa rozmiarowi L nosi kod XL/TG/EG Różnica jest odczuwalna.




    10. Rzeczy na zimne dni - czyli koniec lata, czas się ubrać! Dodane: [ 2014. 09.02 ]

    Zależy jakiego typu aktywność preferujesz. Jeśli w pomieszczeniu jest więcej niż 5 stopni C, do treningu siłowego wystarczą krótkie spodenki i koszulka termoaktywna z krótkim rękawem, tylko do rozgrzewki 1 dodatkowa warstwa z długim rękawem. I wcale nie jest powiedziane, że musisz od razu inwestować w ciuchy przeznaczone do pracy w zimnych warunkach (np. UA cold gear). Wystarczą zwykłe, letnie (np. heat gear).

    Jeśli wybierasz się pobiegać na mrozie –zastosuj ubranie wielowarstwowe. Dobre wyjście to np. jako pierwsza warstwa (mająca kontakt ze skórą) termoaktywne legginsy (np. CRAFT z serii L3 Protection dla mężczyzn, 92% poliester, 8% spandex). Jako druga warstwa idą np. długie spodnie bawełniane lub poliestrowe (np. adidas, NIKE – obojętne – nawet no-name się sprawdzi). Na górę zakładasz np. koszulkę termo z krótkim rękawem (np. domyos, NIKE, UA, Kipta, adidas), na to koszulka z długim rękawem (np. brubeck, UA) – całość zamyka np. bluza polarowa (np. polar-tec) lub kurtka softshell (np. magnum james - 96% poliester, 4% spandex; tak naprawdę sprawdzi się nawet „no name” z LIDLA za kilkadziesiąt złotych). Często soft shelle są w przecenach po 100-130 zł (normalnie 200-300 zł).

    Jeśli wybierasz się na konkretny mróz (-10 do -15 stopni) – zastosuj kolejne warstwy – uwzględniając wełnę merynosa (np. brubeck merino) lub grube bluzy (np. UA z serii STORM – uwaga nie bawełna, tylko 100% poliester!). Dodatkowa zaleta to częściowa wodoodporność ciuchów UA z serii STORM. Jeżeli wymaga tego sytuacja – możesz założyć dedykowane ciuchy na mróz, soft shell np. spodnie north face (94% nylonu, 6% elastanu) – z serii WINTER INFERNO – TNF APEX lub TNF DIABLO PANT (kosmiczne ceny > 300 zł). Dostępne są również kurtki soft shell – tej samej technologii.

    DIABLO PANT firmy THE NORTH FACE (zdjęcie z alledrogo)



    Uwaga – wbrew nie znającym angielskiego sprzedawcom z allegro – żaden softshell nie jest wodoodporny, wodoszczelny, nieprzemakalny (ang. water proof). Wodoodporne to są sprzęty do nurkowania głębokościowego, nawet zegarki są wodoszczelne do pewnych granic, a więc w praktyce mówimy nie o wodoodporności, tylko o odporności, wytrzymałości (ang. water resistant, WR). Dlatego np. na zegarku CASIO widnieje „water resist” i np. teoretyczna wartość 100 m. Jest to wartość syntetyczna, dotyczy zaś tylko obciążenia statycznego. Dla nurkowania i ruchu – taki zegarek wytrzyma wielokrotnie mniejszą głębokość. Podobnie ciuchy, kurtki, buty – z membranami wytrzymują tylko określoną ilość wody (np. wyraża się ją w jednostkach słupa wody. Jak to napisali na militariach: „Tecproof 10000 uzyskano wodoodporność 10000 mm H20”). Dodatkowo wchodzi tutaj temat kiepskich membran np. sympatex w porównaniu do gore-texu – ale o tym napiszę przy innej okazji...


    WERSJA PDF DO POBRANIA TUTAJ: TUTAJ

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    potwierdzam info o kiepskiej jakości nike pro combat - mam szorty "kompresyjne" i obok kompresji one nie leżały. też poszły szybko szwy, a do tego spodenki są zbyt luźne jak na kompresyjne.

  4. #3
    tez mam pro combat i faktycznie jeśli chodzi o wytrzymałość jest słabo

  5. #4
    Kipsta z Decathlonu
    Długi rękaw - 70zł
    93% Poliamid
    7% Elastan

    Rypane na non stop. Siłka,pranie,bieganie,pranie...itp Prana i używana min 6/tydz.
    Trzyma ciepło,dobrze odprowadza wilgoć. Ściśle przylega,pełen komfort. 0 uszkodzeń.

  6. #5

  7. #6
    jeszcze firme joma polecam

    chodz koszulka po okolo roku już widać że jest zmęczona ale nosi sie bardzo dobrze

  8. #7
    Sztywny Pal Azji Awatar mdma
    Dołączył
    Oct 2013
    Lokalizacja
    okolice BDG
    Postów
    1 684
    Też mam Kipste (Decathlon, 70zł) i uważam, że to najlepszy produkt w kategorii cena/jakość.
    Motivation gets you started, habit keeps you going!

  9. #8
    Sztywny Pal Azji Awatar vv.r
    Dołączył
    Oct 2013
    Postów
    1 307
    mialem dwie koszułki nike pro, jedna pierwszego treningu nie przezyła, w drugiej szycie poszły jak wyzej.
    under armour o jakosci nie musze mowic, legginsy kipsta bez zarzutów ;-)

  10. #9
    dostałem longsleeva nike pro combat dzisiaj pod choinke
    zobaczymy ile przeżyje...

  11. #10
    to pekanie szwow pod szyja jest spowodowane najczesciej u mnie sciaganiem takim klasycznym do gory. Gdy zmienilem styl sciagania bluzek na "od dolu" czyli ciagnac za dolna czesc i dopieor na koncu przez glowe jednoczesnie wywracajac na lewa stroneproblemu nie ma.

    zauwazylem tez ,ze najczesciej maja ten defekt wlasnie elastyczne ciuchy. Bawelniane mi nie pekaja pod szyja.

    kupilem ostatnio w promo w decathlonie Quechua po 34.99 taki longsleve obcisly - chyba jako bielizna narciarska to bylo. Strasznie zadowolony jestem. I cieply okrutnie

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    Za 100zł można wyrwać z Kipsty koszulkę z krótkim rękawem i 22% elastanu.
    Warto przepłacać za UA?
    Ostatnio edytowane przez Quellu ; 25-12-13 o 10:42

  14. #12
    Zwierzokoks Awatar Adame90000
    Dołączył
    Jan 2010
    Lokalizacja
    Siedmiomilowy las
    Postów
    4 191
    Przepłacać za UA? oksymoron

    ze mnie się śmieją, że jestem "sponsorowany" przez UA, praktycznie wszystko mam z tej firmy

    longa nike pro combat mam jednego, hujnia ogólnie,

    jedynie leginsy z decathlonu jeszcze ujdą, jak ktoś siana nie ma, ale cała reszta odpada.

  15. #13
    za 100zł mozna też wyrwać ua

  16. #14
    Jak widać po opiniach powyżej wcale nie trzeba wypieprzać
    nie wiadomo ile żeby być zadowolonym,a raczej tutaj nikt odzieży
    do nordic walkingu po parku w centrum miasta nie kupuje.

    UA na swoją opinię to wiemy. Dlatego warto poruszyć alternatywy cena/jakość.

  17. #15
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 614
    Cytat Zamieszczone przez maly mis Zobacz posta
    to pekanie szwow pod szyja jest spowodowane najczesciej u mnie sciaganiem takim klasycznym do gory. Gdy zmienilem styl sciagania bluzek na "od dolu" czyli ciagnac za dolna czesc i dopieor na koncu przez glowe jednoczesnie wywracajac na lewa stroneproblemu nie ma.

    zauwazylem tez ,ze najczesciej maja ten defekt wlasnie elastyczne ciuchy. Bawelniane mi nie pekaja pod szyja.
    Ale rzeczy kosztujące w granicach 100-150 zł nie maja prawa pękać, obojętne jakbyś nie ubierał i jak nie ściągał. Najtańsze koszulki marki CARREFOUR (TEX) znoszą wieloletnie używanie na maksa - nieważne długi czy krótki rękaw. Nie ma tego problemu.

    Także przypadek NIKE pro combat jest mocno zastanawiający.

    Adidas? Nic. Tex. Nic. Domyos? Nic. Nike? Poszło...

    Cytat Zamieszczone przez Adame90000 Zobacz posta

    jedynie leginsy z decathlonu jeszcze ujdą, jak ktoś siana nie ma, ale cała reszta odpada.
    Dlaczego? Wiele marek nie ustępuje NIC UA, a są tańsze o 30-50%.

    W stanach to UA kosztuje grosze... To dla Amerykanów tak jak dla nas marki typu TEX.

    Płacić ponad 200 zł za UA np. cold gear - bluzę (w istocie nieco grubszą koszulkę z długim rękawem)? Jeszcze się dobrze czuję

    A jakość np. brubecka jest niewiele niższa.

    I powiedz mi, czy będziesz taki chętny na niszczenie koszulki UA np. podrzutem, zarzutem, "tureckim wstawaniem" czy podwieszaniem ciężaru (80-90 kg u pasa). Po jednym treningu byłyby dziury. Jak zrobi się dziura w TEX za 15 zł - to się wyrzuca bez żalu, a UA? Wolę nie myśleć...

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy