Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 345
Pokaż wyniki od 61 do 73 z 73

Wątek: Olej kokosowy

  1. #61
    Gdzieś tu chyba wrzucałeś książkę o typach osobowości, że różne rytmy mają. Może po prostu nie jestes stworzony do wstawania rano nie?

  2. #62
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    May 2014
    Postów
    1 115
    90% ludzi tak sobie tłumaczy swojego osobistego jet-laga, włącznie ze mną, 30 lat marudzenia, że głowy nie mogę odlepić od poduszki. Po ogarnięciu kilku spraw potrafię teraz tak ustawić zegarek(ten w głowie), że codziennie np będę wstawał 3:58 no może 3:59 ale to tylko jak mam więcej wolnego, i nie ćwiczę. Ogólnie w lecie np wstaje 4-4:30 gotowy do działania , naturalnie zdarzają mi się wesela i takie tam ale wtedy jeden dzień i znowu jestem OK. Dla każdego Ziemia wykonuje obrót wokół własnej osi dokładnie tak samo.
    correlation doesn't imply causation

  3. #63
    Tak żeby głowy od poduszki odlepić to nie mam ciągle ale wigorem to jakoś specjalnie nie tryskam

  4. #64
    Cytat Zamieszczone przez htw Zobacz posta
    90% ludzi tak sobie tłumaczy swojego osobistego jet-laga, włącznie ze mną, 30 lat marudzenia, że głowy nie mogę odlepić od poduszki. Po ogarnięciu kilku spraw potrafię teraz tak ustawić zegarek(ten w głowie), że codziennie np będę wstawał 3:58 no może 3:59 ale to tylko jak mam więcej wolnego, i nie ćwiczę. Ogólnie w lecie np wstaje 4-4:30 gotowy do działania , naturalnie zdarzają mi się wesela i takie tam ale wtedy jeden dzień i znowu jestem OK. Dla każdego Ziemia wykonuje obrót wokół własnej osi dokładnie tak samo.
    A zimą ;>

  5. #65
    Cytat Zamieszczone przez htw Zobacz posta
    no teraz gadasz do rzeczy wiem o co kaman, jak nie ćwierkasz tak jak MY to WYPIERDALAJ.



    teoretycznie lipiec-sierpień więc węgiel jest domyślnym paliwem, ale skrajnie HCLF może się stać narzędziem kastrującym, poza tym to tylko makro składnik, jak zegar nie odmierza precyzyjnie czasu to

    Tzn? Po kontakcie z optymalni podlapalem żeby bardziej podążać za głodem niż rozpiska trenera ale masz coś jeszcze na myśli?

    W sezonie jesienno zimowym odpalasz diety bardziej tluszczowe? Jeśli tak to ciekawa rotacja

  6. #66
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    May 2014
    Postów
    1 115
    Cytat Zamieszczone przez Pan_Cyga Zobacz posta
    Tak żeby głowy od poduszki odlepić to nie mam ciągle ale wigorem to jakoś specjalnie nie tryskam
    to startujesz z lepszej pozycji, mamy 19 więc teoretycznie zaczynasz się zalewać melatoniną, możesz rozpocząć od dziś prace nad porannym wigorem

    A zimą ;>
    zimną trzeba wydupcać na południe tutaj jest umieralnia, a tak poważniej to jest ciężej ale odkąd mam okularki dużo stabilnie, zimą wstaje miedzy 5-6, latem wysokie UV, można wydajniej i krócej pospać.
    Ostatnio edytowane przez htw ; 09-08-18 o 18:18
    correlation doesn't imply causation

  7. #67
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    May 2014
    Postów
    1 115
    W sezonie jesienno zimowym odpalasz diety bardziej tluszczowe? Jeśli tak to ciekawa rotacja
    Natura dyktuje co jemy - nie trener, czy dietetyk.
    Na chłopski rozum idziesz w zimie do ogródka i co tam masz ? no raczej żadnego węgla nie znajdziesz a w lecie na odwrót, mało tego im bardziej na połdunie tym owoce są słodsze - to nie jest przypadek. Pomyś czego w ziemie nie ma, a czego w lecie masz w nadmierze Żeby nie komplikować - jeśli naturalnie pewnego składnika brakuje w określonym sezownie, tzn że go powinno brakować a preferowanym źródłem energii powinien być ten dostępny. W takich warunkach przebiegała ewolucja metabolizmu. Dlatego właśnie globalizacja pożywienia (dostępność bananów i pomarańczy w styczniu) jest cegiełką w kierunku pogłębiała globalnej otyłości:
    ten człowiek mówi o tym bardzo ładnie:
    https://www.ihmc.us/stemtalk/episode-67/
    szczegóły znajdziesz tutuaj:klik

    Zasada jest prosta - węgla nie ma to go nie jesz, jak węgiel zaczyna się pojawiać to zaczynasz go wdrażać
    correlation doesn't imply causation

  8. #68
    htw w zimie nie ma ciepła, w domu siedzisz przy -20C żyjąc w zgodzie z naturą?

  9. #69
    Jaszczomp BF Awatar BzykuDG
    Dołączył
    Oct 2009
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    7 958
    Rozpala ognisko.

  10. #70
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    May 2010
    Lokalizacja
    dolina muminków
    Postów
    2 366

  11. #71
    Cytat Zamieszczone przez htw Zobacz posta
    90% ludzi tak sobie tłumaczy swojego osobistego jet-laga, włącznie ze mną, 30 lat marudzenia, że głowy nie mogę odlepić od poduszki. Po ogarnięciu kilku spraw potrafię teraz tak ustawić zegarek(ten w głowie), że codziennie np będę wstawał 3:58 no może 3:59 ale to tylko jak mam więcej wolnego, i nie ćwiczę. Ogólnie w lecie np wstaje 4-4:30 gotowy do działania , naturalnie zdarzają mi się wesela i takie tam ale wtedy jeden dzień i znowu jestem OK. Dla każdego Ziemia wykonuje obrót wokół własnej osi dokładnie tak samo.
    A chodzisz spac po dobranocce ?

  12. #72
    Cytat Zamieszczone przez htw Zobacz posta
    Natura dyktuje co jemy - nie trener, czy dietetyk.
    Na chłopski rozum idziesz w zimie do ogródka i co tam masz ? no raczej żadnego węgla nie znajdziesz a w lecie na odwrót, mało tego im bardziej na połdunie tym owoce są słodsze - to nie jest przypadek. Pomyś czego w ziemie nie ma, a czego w lecie masz w nadmierze Żeby nie komplikować - jeśli naturalnie pewnego składnika brakuje w określonym sezownie, tzn że go powinno brakować a preferowanym źródłem energii powinien być ten dostępny. W takich warunkach przebiegała ewolucja metabolizmu. Dlatego właśnie globalizacja pożywienia (dostępność bananów i pomarańczy w styczniu) jest cegiełką w kierunku pogłębiała globalnej otyłości:
    ten człowiek mówi o tym bardzo ładnie:
    https://www.ihmc.us/stemtalk/episode-67/
    szczegóły znajdziesz tutuaj:klik

    Zasada jest prosta - węgla nie ma to go nie jesz, jak węgiel zaczyna się pojawiać to zaczynasz go wdrażać

    Ci którzy wyszli z Afryki i przetrwali pewnie wpadli na pomysł żeby sobie organizować spiżarnię na zimę

  13. #73
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    May 2014
    Postów
    1 115
    Cytat Zamieszczone przez LubięFazę Zobacz posta
    Ci którzy wyszli z Afryki i przetrwali pewnie wpadli na pomysł żeby sobie organizować spiżarnię na zimę
    Ci z południa coś tam pewni kisili, ale Ci z północy --> klik

    A chodzisz spac po dobranocce ?
    htw w zimie nie ma ciepła, w domu siedzisz przy -20C żyjąc w zgodzie z naturą?


    nie ważne o której pójdę spać, ważne jaką długość fali zarejestruje moja melanopsyna z oka i ta ze skóry.

    Te wszystkie wynalazki IF i inne to nic nowego kurwa, to powrót do źródeł, człowiek przez okres ewolucji nie miał stałego dostępu do żywności, był okres jedzenia i okres postu, to się działo samoczynnie, nikt nie widział co to jest autofagia . Ale jeśli żyję w takim systemie gdzie mam nieograniczony dostęp do każdego produktu spożywczego, dobrze wiedzieć, że jedzenie 8x dziennie jest idiotyzmem i mogę z tej autofagii skorzystać, dzieląc czas na okres posiłku i postu, tak samo jak mogę podzielić czas na okres aktywności i relkasu itd. To odpowiedź na pytanie:
    htw w zimie nie ma ciepła, w domu siedzisz przy -20C ?
    nie, nie muszę robić sobie włóczni i biegać po lesie w poszukiwaniu mamuta

    fazzeerr taki mały rebusik dla Ciebie

    correlation doesn't imply causation

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu