Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 30

Wątek: Punkty witalne, systemy, broń, walka, prawo - CUT

  1. #1

    Cool Punkty witalne, systemy, broń, walka, prawo - CUT

    Pytanie troche z doopy - Knife, co sądzisz o atakowaniu w punkty witalne
    ten film nie może dać mi spokoju. Szukam od dawna konkretnych opracowań(bardziej z ciekawości niż rzeby zostać mistrzem systemy czy majorem specnazu) ale trudno znaleźć rzetelne źródła.

    pozdrawiam

  2. Chcesz spalić tłuszcz?

    spalacz tluszczu
  3. #2
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 614
    Daj pan spokój? Ile masz lat, że w takie idiotyzmy wierzysz?

    Systema, specnaz, chińskie techniki zabijania? Wiesz jak się z reguły kończyły konfrontacje?

    2 strzały na ryj, wjazd w nogi, duszenie czy rzut i kończyli się wielcy mistrzowie stylu zgiętej pięści modliszki mandarynki.

    Ustawianie scenki TO NIE JEST WALKA.

    Statyczne pokazy TO NIE JEST WALKA.

    Obezwładnianie gościa co wiadomo jak będzie atakował TO NIE JEST WALKA.

    Nie oporujący przeciwnik TO NIE JEST WALKA.

    Na takich idiotyzmach wychowują się wielbiciele systemów, tajemnych technik, zabijania jednym ciosem, technik vitalnych itd.

    Debili co w to wierzą zapraszam- 2 x kulka 9 mm w korpus i 2x w głowę - czas 2 sekundy.

    Tak się kończy "walka". Ilu sportowców zginęło od kul nie zliczę (m.in. mistrz świata w taju, zastrzelony na ulicy), od noża też wielu. Też wierzyli w "różne rzeczy".

    STARY FILM PODSUMOWUJĄCY MAMBO-JAMBO ZABIJANIE JEDNYM CIOSEM

  4. #3
    Ścięgno sarny Awatar Wąski
    Dołączył
    May 2010
    Lokalizacja
    UK - Wiltshire
    Postów
    206
    Nic dodac nic ujac , bomba bomba , wjadz i dobicie , dziekuje dobranoc
    Ostatnio edytowane przez Wąski ; 31-10-13 o 23:35

  5. #4
    Soja-Turbo-Power Awatar Solaros
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    hebźa gurna
    Postów
    8 546
    Cytat Zamieszczone przez _Knife_ Zobacz posta
    Debili co w to wierzą zapraszam- 2 x kulka 9 mm w korpus i 2x w głowę - czas 2 sekundy.
    truth

    morał z tego taki że po co trenowac sztuki walki przez x lat
    lepiej w ciagu 10minut kupic gnata




    przynajmniej w stanach
    Ostatnio edytowane przez Solaros ; 01-11-13 o 10:20
    most everything "works," but just because something works well for certain populations doesn't necessarily mean it's ideally suited to reach your goals
    nie odpowiadam na pm!

  6. #5
    w walce chodzi o skuteczną wygraną a nie efektywne taj magiczne ciosy wziete z filmów z van damme a czasem z półobrotu trudno wygrać z parabelum 9mm jak to czasem czynią mistrzowie kina akcji

  7. #6
    Sztywny Pal Azji Awatar SzyHa
    Dołączył
    Sep 2012
    Lokalizacja
    Rzeszów
    Postów
    1 442
    morał z tego taki że po co trenowac sztuki walki przez x lat
    A jak ci przyjdzie jakiś kozak i będzie chciał się bić,to co? Uciekniesz czy mu strzelisz w łeb z gnata?
    "Tak długo jak istnieją zwycięzcy, będą istnieć przegrani"

  8. #7
    w kolano

  9. #8
    Zwierzokoks Awatar _Alchemik_
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Łódź/Wwa
    Postów
    2 589
    Bójki są dobre dopóki jedna ze stron nie wyciągnie kosy. Wszystkie grapplingi i dzikie węże też sa dobre do czasu aż typ wyciągnie clinch picka i wsadzi ci go 4 razy w żebra zanim się zorientujesz, że coś jest nie tak.

    A fakt faktem, te pokazy utylitarnych systemów to jest najczęściej beka w opór, najlepszy był jeden gruby ruski od systemy chyba, który pokazywał jak bronić się przed nożem przez przykrywanie płazu klingi dłonią
    Oczywiście jego partner dawał się prowadzić jak ciele, zamiast odwrócić ostrze i pochlastać mu łapę.

  10. #9
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 614
    Myslisz, ze ktos bedzie negocjowal i chcial się bic - jak wyciagniesz berette, glocka albo cos kalibru 45?

    Oczywiscie, trening sportow walki jest istotny i wystarczy - bjj czy judo okaza się bardziej przydatne od uderzen. Na takiego kozaka wystarczy dobre duszenie. Nie zlicze przypadkow kiedy musialem np. "udusic" jakiegos zlodzieja czy szukajacego dymu w lokalu. 5-7 sekund i pacjent jest nieprzytomny. Zadawanie ciosow w tym przypadku to glupota - zostaja slady i jest uzycie srodkow niewspolmiernych do zagrozenia (w razie zatrzymania i konfrontacji z prokuratorem). W jednym przypadku po mojej interwencji na scene wjechal patrol policji i strazy miejskiej - nie mieli czego szukac. Gosc co splynal - już dawno poszedl sobie dalej. Nawet mnie nie spisali.

    Kiedys nawet 3x pod rzad "udusilem" znajomego - bo koniecznie chcial walczyc i pokazywac czego on by nie mogl zrobic w tym albo tamtym momencie (agresor po alkoholu). 3x musial klepac - calkiem się uspokoil. Zajebac mu strzala w glowe? Kumplowi? Jasne ze nie.

    Ba, organizowalem tez mini sparingi z tymi ktorzy "koniecznie się chcieli sprawdzic" czy to na zajeciach walki wrecz czy na silce.

    Alchemik - jak wiesz co robisz, to przeciwnik nie zdazy nawet pisnac, a co dopiero mowic o wyciaganiu kosy. Temat rzeka.

    Realna walka wyglada np. Tak

    http://www.liveleak.com/view?i=466_1381383468

    Jeśli tak trenujesz, poradzisz sobie.

    Jak robisz "statyczne scenki" i "ciosy witalne" - masz PRZEJEBANE.

  11. #10
    Zwierzokoks Awatar _Alchemik_
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Łódź/Wwa
    Postów
    2 589
    Upraszczasz sprawy, co jeśli napastnik jest pijany/naćpany/chory psychicznie? Możesz sobie wyciągnąć na takiego typa glocka i gówno to da. Naćpany amerykanin zjadający bezdomnemu twarz nie reagował nawet na rany postrzałowe.
    I załóżmy, że wyskoczył do Ciebie taki naćpany koleś bo spodobała mu się laseczka, którą wyrwałeś w barze. Zastrzelisz go? W takim kraju jak Polska idziesz od razu do pudła za jeden z trzech zarzutów, zabójstwo/nieumyślne spowodowanie śmierci/przekroczenie granic obrony koniecznej(i to ten ostatni tylko wtedy gdy masz jakieś solidne argumenty na swoją obronę).
    Duszenia - tu się zgadzam całkowicie, jednakże zaznaczam, że czym innym jest uspokajanie pijanego urzędasa, który wyszedł sobie do pubu odreagować(i to w sytuacji gdy uspokajający jest silnym bykiem 110kg) a czym innym napierdalanie się z wkurwionym przedstawicielem jakiegoś klubu piłkarskiego, któremu nie spodobała się twoja morda.
    Wiesz co robisz - wiadomo, jak weźmiesz faceta z zaskoczenia, to nawet nie mrugnie.

  12. Wybierz suplementy dla siebie

  13. #11
    Gwiezdna Gwardia
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    strefa 51
    Postów
    9 614
    Nie mowmy o Polsce - gdzie jest chore prawo w tym zakresie.

    Nie mowmy o przypadkach 1 na milion - gdzie rany postrzalowe nic nie daja. W rzeczywistosci - jak pisalem - 2 x dol, 2 x gora - 4 pociski - nie ma prawa przezyc.

    Niewazne czy gosc ma 70 czy 110 kg. Jak masz te 100 kg konkretnej masy poradzisz sobie. Moze byc nacpany, pijany - obojetne. Zapasiory, goscie z judo czy BJJ - na pewno nie sa slabi...

    Przy swojej masie i sile musialem nieraz odklepac - z przeciwnikiem lzejszym o 20-30 kg (BJJ). To jest kosmiczna roznica - biorac pod uwage kat. wagowe.

  14. #12
    Zwierzokoks Awatar _Alchemik_
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Łódź/Wwa
    Postów
    2 589
    Pamiętam, jak opisywałeś sparingi z lżejszymi zawodowcami, jednak zdaje mnie sie nie o tym mówimy, mówimy o sytuacji walki w codziennym życiu. Ty z racji swojego wyszkolenia, wspartego masą i siłą jesteś w stanie bez problemu poradzić sobie z większością sytuacji jakie Cię spotkają, jeśli jednak prowadzimy dyskusję ogólną to trzeba też pamiętać o ludziach po 60,70 kg, bo do takich najczęściej wyskakują pijani kolesie w barach A i walka speca od bjj z Tobą zapewne zakończyłaby się, gdybyś dal radę wyciągnąć tego clinch picka i zapodać specowi parę dodatkowych otworków.

    Polska - no tutaj na razie siedzimy(chyba że jesteś gdzieś na misji, w takim razie wybacz) więc zrozumiałe, że dałem przykład polskiego prawa, bo co z tego, że w Meksyku daliby mi order jak w Polsce, gdzie taka sytuacja może mnie spotkać, idę siedzieć.

    Zresztą caly ten motyw z wyciąganiem broni to jest imo niepotrzebne kozaczenie. Dzisiaj Ty wyciągniesz na typa berettę, jutro typ przyjedzie pod Twój dom z 10 ziomkami uzbrojonymi w kałachy. Już i takie sprawy przerabiano w USA czy Brazylii, strzelaniny, wojny gangów itd. Bo powiedzmy sobie szczerze: gość przywala się do Twojej dziewczyny - dasz mu w łeb czy go poddusisz a nie wyciągniesz berettę i 4 kulki + granat w dupę A na mistrza muay thai czy mma to już inna sprawa i tak pewnie rozumowali ci, którzy ich sieknęli(chyba że byli prawdziwymi gangsta i tak czy tak by zastrzelili).

  15. #13
    Dla mnie chore jest to, że ktoś do Ciebie wysapie, wykurwisz mu w tryby i jak Cię sprzeda to Ty masz przejebane, nawet gdy brał zamach jako pierwszy, a Ty jebnąłeś mu po uniku.
    Ale to je Polska, nie ma letko.

    Co do obrony dziewczyny to przykładowo wyskakuje do mnie typ, może być nawet na solo, i nieważne czy waży 60 czy 120kg - jeżeli czuję, że od wyniku walki zależy bezpieczeństwo mojej lubej, to mogę mu zmiażdżyć czaszkę przypadkowym przedmiotem, nie patrząc na zasady fair play.

    Jest taki filmik z mojej rodzinnej mieściny (Lublin), gdzie pod KFC typ idzie z panną i podbijają do nich jakieś 2 szmaty i zaczynają okładać jego pannę po pysku.
    Co wtedy robicie? "Kobiety się nie bije"?

    To nie jest kobieta, to jest szmata, która bez powodu, z zawiści, atakuje najbliższą Ci osobę.
    Osobiście napierdalam wtedy kurewska jak chamów pod klubem, gały, kolana - nieważne. Ma paść na ziemię i podnieść się, gdy ja już będę daleko (zapewniając swojej kobiecie bezpieczeństwo).
    When tyranny becomes a law,
    rebellion becomes a duty.

  16. #14
    Zwierzokoks Awatar _Alchemik_
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Łódź/Wwa
    Postów
    2 589
    No prawo w Polsce jest słabe ale co poradzisz.

    A jak atakuje mnie kobieta to co z tego, że to jest laska?
    No przepraszam bardzo, jak wyskoczy na mnie naćpana pankówa z kijem to co, mam stać i pozwalać sie tłuc?
    0,42, to robię


    a jak wyskoczy na moją dziewczyne to nie wiem, nie mam dziewczyny, nie mam problemu

  17. #15
    Uwierz mi, że na dziewczynie zależy Ci bardziej niż na sobie samym. To naturalna reakcja samca. Wolisz chronić ewentualne potomstwo od siebie.
    When tyranny becomes a law,
    rebellion becomes a duty.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy