Strona 54 z 56 PierwszyPierwszy ... 4445253545556 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 796 do 810 z 831

Wątek: Rower - jaki?

  1. #796
    Jaszczomp BF
    Dołączył
    Aug 2010
    Lokalizacja
    Górny Śląsk
    Postów
    6 908
    Kiedyś się grało w Tetris i jeździło 125P ;-)

  2. #797
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    May 2010
    Lokalizacja
    dolina muminków
    Postów
    2 383
    ooo widze Bzyku ze sie zapoznales z szajbajkiem;-)

  3. #798
    Jaszczomp BF Awatar BzykuDG
    Dołączył
    Oct 2009
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    8 090
    W sensie forum? Siedzę tam odkąd zacząłem szukać bajka :P

  4. #799
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    May 2010
    Lokalizacja
    dolina muminków
    Postów
    2 383
    ja glownie kanal na youtube ogladam. tez ogrom ciekawych informacji.

  5. #800
    Jaszczomp BF
    Dołączył
    Aug 2010
    Lokalizacja
    Górny Śląsk
    Postów
    6 908
    Ja oglądałem jak zaczynał, od jakiegoś czasu, jest najmądrzejszy typu "wypiłeś 1 litr wody? na pewno Cię odetnie na 130km" "zjadłeś 2 banany i batonik zbożowy, 2 żele... źle robisz, musisz jeść 2x tyle inaczej nie będziesz miał energii do jazdy... a potem się okazuje, że startuje i a tu opona strzeliła, a tu wypadek, a tu skurcze...

    dlatego wolę dobrerowery.pl i filmy Jana, lub luźne filmy od Gustava, Dominika, Szakala, czy nawet Srebrnej Gwiazdy (ten to jest chyba nie do końca sprawny umysłowo, ale pozytywny gość, cieszy się jazdą... )

  6. #801
    Jaszczomp BF Awatar BzykuDG
    Dołączył
    Oct 2009
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    8 090
    No SzajBajk mówił, ze co 40 min trzeba zjeść banana, bo odetnie. A ja po 40 min jeszcze jestem najedzony po posiłku przed hehe. Generalnie czytam na forum bardziej o gratach, nie o technice. Przeczytałem już Biblię treningu kolarza górskiego i teraz zabieram sie za Trening z pulsometrem. I na podstawie tej wiedzy zmodyfikuje sobie trochę ten trenin SzajBajka dla początkujących i średnio-zaawansowanych.

  7. #802
    Zwierzokoks Awatar fosa
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    ביילסקו
    Postów
    3 613
    ja dzis 90km bez jedzenia (sniadanie mieso i warzywa) w 30°C upale, wyszlo 5h bez jedzenia liczac ze wyjechalem. 1h po jedzeniu i kolejny przykład silem jak poplywalem w morzu, katabolizm rox.

  8. #803
    Zwierzokoks Awatar fosa
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    ביילסקו
    Postów
    3 613
    wrzuciłbym kilka fotek ale z fona nie wiem jak to ogarnac

  9. #804
    Cytat Zamieszczone przez macio09 Zobacz posta
    Ja oglądałem jak zaczynał, od jakiegoś czasu, jest najmądrzejszy typu "wypiłeś 1 litr wody? na pewno Cię odetnie na 130km" "zjadłeś 2 banany i batonik zbożowy, 2 żele... źle robisz, musisz jeść 2x tyle inaczej nie będziesz miał energii do jazdy... a potem się okazuje, że startuje i a tu opona strzeliła, a tu wypadek, a tu skurcze...

    dlatego wolę dobrerowery.pl i filmy Jana, lub luźne filmy od Gustava, Dominika, Szakala, czy nawet Srebrnej Gwiazdy (ten to jest chyba nie do końca sprawny umysłowo, ale pozytywny gość, cieszy się jazdą... )


    Ale o co chodzi?
    Przeciez to prawda.
    Tylko ktos kto nie zaliczyl nigdy bomby może to kwestionować.
    Co innego jest jeździć godzine, półtorej , dwie kolo komina, gdzie bierze się tylko wode, a co innego w dniu wolnym czy weekendzie zasuwac po kilka godzin w siodle. I jeszcze np. po gorach.

    Naprawde pyknijcie sobie jakies amatorskie zawody w okolicy, wybierzcie się na gonki w ciagu tygodnia – w zasadzie w każdym wielkim miescie sa one organizowane.
    We Wroclawiu jest Twomark (ten sam co u mnie), w Kato jest IC, do tego dochodza treningi często pod patronatem miejscowych sklepow. Na slasku jest naprawde w czym przebierać.

    Nie do konca rozumiem, co do tego maja do defekty?

    Ogladalem film Gustawa na Lysa Hore.
    Fatalna jakość filmu, krecony w dodatku z kamery na szelkach, wiec widac glownie kierownice i lemondke. No i te komentarze…
    Ok. jezdzi gosc duzo, i wjechal na gore szybko, ale nic poza tym.
    To chyba mialo ze 40 minut. Szacunek jak ktos ma czas w ciagu dnia aby oglądać takie pierdoly. 40 minut z doby stracone.

  10. #805
    Jaszczomp BF Awatar BzykuDG
    Dołączył
    Oct 2009
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    8 090
    Chyba chodziło o to, że trochę przesadza czasem. Tak jak pisałem, ostatnio oglądałem filmu, gdzie mówi, żeby co 40 min zjeść banana. Dla mnie przesada. Póki co.

    W październiku w Sobótce mam Rundę opadających liści i myślałem, żeby na sprawdzenie poleciec sobie dystans mini, chyba 3 pętle po 11,5km, ale akurat będę na urlopie. To na wiosnę już polecę pełnym ogniem

  11. #806
    Jaszczomp BF
    Dołączył
    Aug 2010
    Lokalizacja
    Górny Śląsk
    Postów
    6 908
    No i właśnie dlatego wolę obejrzeć Gustava ... do jeżdżenia na rowerze wystarczy mu rower i kamerka za 300zł .. nie potrzebuje Gopro 6 z gimbalem, DJi Mavica Pro do zdjęć z powietrza, on nawet licznik ma jakąś prostą Sigmę.

    A co do jedzenia .. masz wyżej przykłady, sam jechałem trasy po 300km, rano zjadłem 100g płatów owsianych bo lubię, do torby podsiodłowej 4 batoniki BA, 2 żele ALE i to z żarcia tyle, na trasie w biedronce kupiłem sobie dla smaku chałwe bo miałem ochotę i jechałem ...

    A co do defektów to chodzi mi o to, że on chyba jeszcze nigdy nie skończył zawodów tak jak chciał, póki co widzę od jakiegoś czasu same pouczenia innych,a potem filmy "gdyby opona mi nie pękła to bym był w czubie" "gdyby nie upadek to byłbym najdalej drugi" , gdyby nie temperatura za wysoka to dubluje stawę " ... oczywiście lekko wyolbrzymione, ale tak to wygląda poucza innych , a potem nagrywa filmy co się stało że nie dojechał, co się stało że zajął słabe miejsce ...


    I kolejna kwestia ... zapytaj Bzyka,Fosę,Mumina,Eclipsa ile to już zawodów zrobili, bo może cięzko jest uwierzyć ale są ludzie którzy mają wyjebane na wspinanie się w karpatach albo startowanie w zawodach i rower potrzebny im jedynie do jeżdżenia, czyli do tego do czego pewnie 90% widowni szajbajka.


    Gustav potrafi opierdolić na jednej trasie 6000kcal ... wg szajbajka powinien zjeść z 1000 , ciekawe czy po zaleceniach Szajbajka takiego Gustava by nie odcięło (to akurat przykład w drugą stronę, bo są ludzie którzy wezmą batonik i 2 bidony i pojadą 100km trasę bez niczego więcej, a są tacy co muszą zatrzymać się na obiad albo opierdolić 300g daktyli)


    Edit: fajnie było pooglądać np. testy trenażerów, ale ostatnimi czasy to chyba pros nr 1, z filmów można wywnioskować.
    Ostatnio edytowane przez macio09 ; 14-09-18 o 15:53

  12. #807
    Jaszczomp BF Awatar BzykuDG
    Dołączył
    Oct 2009
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    8 090
    O jak jesteśmy przy trenażerach, na czym jeździcie? Ja mam B’TWIN 100 z Decathlonu i w sumie przed TV był zawsze spoko. I teraz nie wiem czy inwestować w Tacx Flow Smart i wkręcać się w ZWIFT’a, czy dalej nadrabiać seriale

  13. #808
    Cytat Zamieszczone przez BzykuDG Zobacz posta
    Chyba chodziło o to, że trochę przesadza czasem. Tak jak pisałem, ostatnio oglądałem filmu, gdzie mówi, żeby co 40 min zjeść banana. Dla mnie przesada. Póki co.

    W październiku w Sobótce mam Rundę opadających liści i myślałem, żeby na sprawdzenie poleciec sobie dystans mini, chyba 3 pętle po 11,5km, ale akurat będę na urlopie. To na wiosnę już polecę pełnym ogniem
    Zwieksz ten dystans. 35 km to troche malo.

    Moi znajomi startuja np w tych Bike Atelier Maraton, na dystansach mini, mnie nie by sie naprawde nie chcialo dymac tyle czasu na zawody aby pojezdzic 20-30 km.
    Wiecej zajmuje dojazd

    A na zawodach to tak jak na silowni, zawsze znajdzie sie ktos silniejszy, szybszy itp

    Jak jest kilka dystansow to wez jakis sredni na poczatek, jak dobrze sie bedziesz bawic, to nogi Cie na drugi dzien beda ladnie boleć

  14. #809
    Jaszczomp BF Awatar BzykuDG
    Dołączył
    Oct 2009
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    8 090
    Znaczy generalnie, to i tak mnie nie ma w PL w tym czasie hehe. Jest mini 3 pętle, a maxi 6 pętli. Zawody są 30 min autem ode mnie i chciałem sie sprawdzić na czymś małym na początek. Ale to dopiero w przyszłym roku.

  15. #810
    w ten weekend w wyścigu kolarskim na 100km brałem udział na który dojechałem 40km rowerem później wracałem autobusem

    na trasie zjadłem 3 żele i 3 batony

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu