Strona 3 z 41 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 45 z 611

Wątek: Babskie sprawy czyli dziennik treningowy Zająca

  1. #31
    Zwierzokoks Awatar _Alchemik_
    Dołączył
    Mar 2012
    Lokalizacja
    Łódź/Wwa
    Postów
    2 589
    Może 5kg to za duży skok był? Jak masz maxa 75to 5kg stanowi dość spory procent, może po 2,5 skacz w końcówce.

  2. #32
    75 kg to max czysto teoretyczny, skoro robiła 72,5 kg/5 reps można było wnioskować że 80 pójdzie łatwo.
    Nie wziąłem pod uwagę adaptacji układu nerwowego do całkiem "nowego" ciężaru.
    Ostatnio edytowane przez lukullus ; 10-04-13 o 19:18

  3. #33
    Sztywny Pal Azji Awatar Cobra
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    Śląsk
    Postów
    2 276
    Cytat Zamieszczone przez Julie Zobacz posta

    Co do fali w siadach, ile robić wtedy powtórzeń z danym ciężarem? Np. dwójki albo trójki w pierwszej fali a potem już jedynki? Myślę, że spróbowałabym jutro.
    Siady:

    30/5
    40/4
    50/3
    60/2
    65/2
    70/1

    3x60
    2x70
    1x75

    3x67.5
    2x72.5
    1x77.5
    1x80

    2x72.5
    1x77.5
    1x82.5

  4. #34
    Zbanowany
    Dołączył
    Oct 2008
    Lokalizacja
    ostr
    Postów
    8 108
    Cytat Zamieszczone przez Julie Zobacz posta
    Thx Aktualnie miska wege na poziomie ~1800 kcal/dziennie.
    Np dziś:

    1 posiłek
    Shake z 1/2 banana, twarogu (100g) i mleka (~200ml)

    2 posiłek
    Tofu (~90 g) podsmażane z cukinią na łyżce oliwy
    Jedno jajko sadzone
    Surówka z kiszonej kapusty i marchewki, surówka z selera z orzechami włoskimi i jogurtem naturalnym

    3 posiłek
    j.w. (tylko bez oliwy, całość tofu poszło na jednej łyżce)

    4 posiłek
    Shake z 1/2banana, twarogu (100g) i mleka (~200 ml)

    5 posiłek
    Shake z 1banana, malin, twarogu (100 g) i mleka (~200 ml)

    Po drodze wpadły jeszcze dwa jabłka i grejpfrut.
    Całość: ~1750 kcal; W: 170g, B:125 g, T:63g

    Dziś poszło trochę więcej węgla (dwa banany).
    Ogólnie jem kiedy jestem głodna, czasem wychodzą 4 posiłki dziennie, czasem 5.

    Białko zazwyczaj na poziomie 120-150g. Dla odmiany dziś było też mniej jajek niż zwykle, zazwyczaj zjadam 5 dziennie.
    Sporo tego twarogu i mleka. Ale jak dobrze sie trawi to spoko hehe.

  5. #35
    Cytat Zamieszczone przez lukullus Zobacz posta
    75 kg to max czysto teoretyczny, skoro robiła 72,5 kg/5 reps można było wnioskować że 80 pójdzie łatwo.
    Nie wziąłem pod uwagę adaptacji układu nerwowego do całkiem "nowego" ciężaru.
    Thx Coach

    Cytat Zamieszczone przez _Alchemik_ Zobacz posta
    Może 5kg to za duży skok był? Jak masz maxa 75to 5kg stanowi dość spory procent, może po 2,5 skacz w końcówce.
    J.w. Zdecydowanie był za duży skok. 75 kg poszło dosyć łatwo, a przy 80 kg po prostu mnie odcięło. Dobrze wiedzieć na przyszłość.

    Cobra, dzięki za rozpiskę!

  6. #36
    Cytat Zamieszczone przez krawat Zobacz posta
    Sporo tego twarogu i mleka. Ale jak dobrze sie trawi to spoko hehe.
    Akurat tak w ten dzień wyszło, ale fakt, codziennie przynajmniej 200g twarogu i ok ~300 ml mleka jest. Przy diecie wege ciężko trzymać białko na wysokim poziomie więc najłatwiej dorzucić dużo nabiału.

  7. #37
    Sztywny Pal Azji Awatar Lara Croft
    Dołączył
    Nov 2008
    Lokalizacja
    Norwegia
    Postów
    2 317
    Julie, jakie masz odczucia odnosnie tofu? ja jestem zatwardzialym mięsożercą, ale kiedys zrobilam sobie paromiesięczny odwyk od mięsa, bo mi się juz od niego robiło niedobrze. jadlam ryby i tofu właśnie w sporych ilościach i zaobserwowałąm straszne spadki siły i zmiany w samopoczuciu - uznalam, ze to soja i więcej nie tykam. Ciekawi mnie, czy masz podobne odczucia, czy to tylko ja mialam taka reakcję?

    a, i czy jesz jajka? czy proteiny głownie z nabialu czerpiesz?
    Byc silnym znaczy być pożytecznym

  8. #38
    Hmm... nie mam pojęcia. Jestem wegetarianką już 14 lat i prawdę mówiąc nie pamiętam jak to było kiedy jadłam mięso. Teraz czuję się bardzo fajnie, soja to chyba najlepszy strączkowy jaki mogę jeść, ma sporo białka i nie tak dużo ww. Na brak siły nie narzekam, samopoczucie (zwłaszcza po dorzuceniu omega3 do suplementacji) bardzo dobre, nie mam problemów z regeneracją. Jem też jajka (do 5 dziennie) i nabiał. Wiesz, generalnie ja nie lubię mięsa, ale domyślam się, że nie każdemu wegetarianizm może służyć. Poza tym chyba łatwiej ułożyć sobie posiłki, kiedy dorzuci się kurę czy rybę

    PS: Odczucia odnośnie tofu? Jak się go dobrze nie doprawi to nie smakuje A poza tym to bardzo lubię bo ułatwia mi przyrządzanie posiłków, nie muszę się bawić w gotowanie soi itd.
    Ostatnio edytowane przez Julie ; 11-04-13 o 12:13

  9. #39
    Taka jeszcze luźna refleksja apropo diety... Po zwiększeniu ilości białka dziennie (min 1g/kg mc) kosztem ww czuję się o wiele lepiej. Zanim zaczęłam trening siłowy nie zwracałam do końca uwagi na makroskładniki, ale szacuję, że jadłam ok 0,5-0,7 g białka/kg mc i sporo ww. Wtedy często byłam ospała i brakowało mi energii.

  10. #40
    Zbanowany
    Dołączył
    Oct 2008
    Lokalizacja
    ostr
    Postów
    8 108
    Cytat Zamieszczone przez Julie Zobacz posta
    Akurat tak w ten dzień wyszło, ale fakt, codziennie przynajmniej 200g twarogu i ok ~300 ml mleka jest. Przy diecie wege ciężko trzymać białko na wysokim poziomie więc najłatwiej dorzucić dużo nabiału.
    Wiem wiem.

    A jeżeli chodzi o ww roślinne to mi najbardziej smakuje domowy falafel czyli kotlety z ciecierzycy.
    Soi już ponad rok nie tykam. Przynajmniej nie świadomie hehe.

  11. Pyszne odżywki białkowe

  12. #41
    Cytat Zamieszczone przez krawat Zobacz posta
    Wiem wiem.

    A jeżeli chodzi o ww roślinne to mi najbardziej smakuje domowy falafel czyli kotlety z ciecierzycy.
    Soi już ponad rok nie tykam. Przynajmniej nie świadomie hehe.
    Zapodaj jakiś sprawdzony przepis

  13. #42
    Zbanowany
    Dołączył
    Oct 2008
    Lokalizacja
    ostr
    Postów
    8 108
    Nie chce tu w dzienniku spamować - zaraz wyślę Ci na pw.

  14. #43
    Zwierzokoks Awatar neox210
    Dołączył
    Jul 2011
    Lokalizacja
    okolice 3miasta
    Postów
    3 444
    Julie - jesteś drugą kobietą u której podpatruję ruchy olimpijskie. Bez urazy ale od facetów ciężko się czegoś nauczyć (z filmików)

    TAK POWINNAŚ SIĘ CIESZYĆ 1:20


    zauważyłem, że panie mają tendencję do kopania sztangi 1:00

    Z tego kanału nauczyłem się jak do tej pory najwięcej. POLECAM!

  15. #44
    Cytat Zamieszczone przez faceOFmeth Zobacz posta
    Zapodaj jakiś sprawdzony przepis
    Ależ skąd! Chętnie też sama skorzystam Ja zazwyczaj wszelkie kotlety sojowe/falafle itd robię wedle tego samego schematu:

    - Zmielone (uprzednio ugotowane) ziarna np. soi, cieciora, soczewicy itd...
    - Odrobina sosu sojowego
    - Jajko (jedno lub więcej, zależy od konsystencji)
    - Cebulka zrumieniona na odrobinie oliwy
    - Przyprawy: sól, pieprz, pietruszka, lubczyk i inne

    Całość można zapiec w piekarniku jak pasztet lub w wersji bardziej kalorycznej obtoczyć w bułce/otrębach i usmażyć. Wersja smażona dobrze pasuje np. z sosem pieczarkowym.

  16. #45
    Cytat Zamieszczone przez neox210 Zobacz posta
    Julie - jesteś drugą kobietą u której podpatruję ruchy olimpijskie. Bez urazy ale od facetów ciężko się czegoś nauczyć (z filmików)

    zauważyłem, że panie mają tendencję do kopania sztangi 1:00

    Z tego kanału nauczyłem się jak do tej pory najwięcej. POLECAM!
    Ahaha... ale że Malutka Nicole Ona jest cudowna, bardzo lubię ten kanał i też często go oglądam. Szkoda, że Cecily już z nimi nie ćwiczy.

    Ok, w takim razie postaram się wrzucać jak najlepsze technicznie filmy żeby dawać dobry przykład

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy