Strona 59 z 59 PierwszyPierwszy ... 949575859
Pokaż wyniki od 871 do 879 z 879

Wątek: LukaszDr- KONIEC REDU str.20/Project: Masa na browarze str.22

  1. #871
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Mar 2017
    Lokalizacja
    pomorskie
    Postów
    1 776
    Czyli jednak żyjesz.
    Powodzenia.

  2. #872
    Człowiek orkiestra, a forma świetna.

  3. #873
    Sztywny Pal Azji Awatar Stud
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    KOS / RZ
    Postów
    1 369
    Dla mnie niepojęte jest utrzymywanie takiej sylwetki, mimo takiego trybu życia.

    Wiadomo, że są na to sposoby ale i tak, winszuję.

    Powodzenia.

  4. #874
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Dec 2011
    Postów
    1 304
    Gratuluję podejścia do życia w zasadzie zazdroszczę.

    Ps linii najmniejszego oporu a nie najmniejszej linii

  5. #875
    Sztywny Pal Azji Awatar LukaszDr
    Dołączył
    Jun 2012
    Lokalizacja
    Slupsk
    Postów
    1 561
    Cytat Zamieszczone przez log Zobacz posta
    Gratuluję podejścia do życia w zasadzie zazdroszczę.

    Ps linii najmniejszego oporu a nie najmniejszej linii
    Dziękuję, ale życie jak życie, każdy z jakiegoś pułapu startuje i jak to pociągnie to jego.

    U mnie koszty idą w zdrowie i bliskich. Rzadko ich widuje (co smuci), a procesy starzenia się są u mnie na poziomie MAKSYMALNYM.

    Ale cel życia będzie osiągnięty w wieku 27 lat postawić dom bez kredytu i korzystać więcej z życia... Chyba, że korona nas dopadnie i "The End" .

    Jestem bardzo blisko co bardzo ekscytuje. Ciekawe co dalej, jak już człowiek osiągnie to co wymarzył 8 lat temu?

    Co do formy jakby ktoś był zainteresowany, kwestia nie leżały w samych środkach, choć te do najlżejszych nie należą (tst długi, Tren e, Master e dawki małe bo to nie one są najważniejsze) co w wszelkich środkach spalających i czasie trwania w diecie oraz solidnym treningu.

    Bez pewnego dojścia do prawdziwego Eca, Sally, Johy nie ma szans na zejście z %BF przy utrzymaniu 93kg masy mięśniowej (wzrost 174cm) przy takim trybie życia. Dietetyka też jest tu MEGA ważna i odpowiednie balansowanie wszystkim w skali mikro (dziennym) i makro (tygodniowym).
    Ostatnio edytowane przez LukaszDr ; 27-03-20 o 17:31

  6. #876
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 155
    Niesamowicie się Ciebie czyta Łukasz, jest zapierdol to jest efekt.
    Najważniejsze że w życiu idzie do przodu a sylwetka to drugorzędny dodatek.

    Jestem ciekaw czy leci coś z neurostymulantów bo przy takim zapierdolu musisz mieć jasny umysł do podejmowania decyzji biznesowych.

    Czuję się jakbym czytał życiorys Batmana normalnie.
    W dzień firma, wieczorem trening a w nocy walka ze złem.

  7. #877
    Sztywny Pal Azji Awatar Stud
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    KOS / RZ
    Postów
    1 369
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Niesamowicie się Ciebie czyta Łukasz, jest zapierdol to jest efekt.
    Najważniejsze że w życiu idzie do przodu a sylwetka to drugorzędny dodatek.

    Jestem ciekaw czy leci coś z neurostymulantów bo przy takim zapierdolu musisz mieć jasny umysł do podejmowania decyzji biznesowych.

    Czuję się jakbym czytał życiorys Batmana normalnie.
    W dzień firma, wieczorem trening a w nocy walka ze złem.
    Pytanie, jak długo tak można w dobrym zdrowiu?

  8. #878
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 155
    Wybuduje dom to zwolni tempo.
    Wielkie poświęcenia=wielkie efekty.
    Oczywiście, mądrze ukierunkowane poświęcenie.

  9. #879
    Sztywny Pal Azji Awatar LukaszDr
    Dołączył
    Jun 2012
    Lokalizacja
    Slupsk
    Postów
    1 561
    Cytat Zamieszczone przez Stud Zobacz posta
    Pytanie, jak długo tak można w dobrym zdrowiu?
    6-7 lat temu podjąłem deycjze, że uda mi się zbudować dom bez kredytu. Pochodzę z rodziny która od pokoleń zajmuje się rolnictwem na małą skalę. Dla innych może to nic nadzwyczajnego, dla mojego świata coś nieosiągalnego. Mi się udało

    Finał za 2 do 3 miesięcy. I narzucam sobie hamulce, łykam życie. Żona mówi, że nie będę potrafił jednak, czuję to w 100%.

    Ale prawdą jest, że poświęciłem naprawdę wiele od młodzieńczych lat, po wolny czas i odpoczynek.
    Ale nie żałuję, takie było założenie w wieku 20 lat. Dać z siebie 110% do 27 roku życia, a potem żyć bez długu który ciąży na karku przez dziesiątki lat.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy