Zobacz wyniki ankiety: NAJLEPSZE PIWO MIODOWE TO:

Głosujących
131. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • CIECHAN MIODOWY (BROWAR CIECHAN)

    75 57,25%
  • PIWO NA MIODZIE GRYCZANYM (JABŁONOWO)

    22 16,79%
  • PERŁA MIODOWA (BROWAR PERŁA)

    12 9,16%
  • FORTUNA MIODOWE

    6 4,58%
  • ŁOMŻA MIODOWE

    16 12,21%
  • KOREB

    5 3,82%
  • KRAKOWIAK - MIÓD MALINA

    1 0,76%
Ankieta wielokrotnego wyboru
Strona 3 z 111 PierwszyPierwszy 123451353103 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 45 z 1655

Wątek: Najlepsze PIWA na rynku miodowe i nie tylko - dyskusja - cut

  1. #31
    Cytat Zamieszczone przez _Knife_ Zobacz posta
    Jak ktoś ma fobię, to niech pije ultra męskie piwa

    A co począć ze słodkim BCAA czy białkiem, kurwa jako twardziel będę pił tylko gorzki proch.
    Gorycz w piwie jest zajebista :P

  2. #32
    Cytat Zamieszczone przez _Knife_ Zobacz posta
    Kolejne rozczarowanie to piwa: zielone i GUINESS. To pierwsze nieco wyżej niż średnia półka, to ostatnie w ogóle nie podpasowało mi smakiem. I jeszcze ta cena.
    Cytat Zamieszczone przez czarnianin Zobacz posta
    GUINESS to jedno z tych piw ktore musi byc pite w pubie, koniecznie ze swierzej kegi.
    Ja go z butelki/puszki tez nie umie pic natomiast lane (na 2 razy) w pubie to inna sprawa.
    W polsce jednak jest z tym problem.
    Sprobujcie w takim razie Guinnessa bo Guiness to pewnie jego podrobka
    Prawda jest taka, ze albo sie go kocha, albo nie podchodzi

    Tak na powaznie to polecam Wam Caledonian 80/-, albo z tego samego gatunku Belhaven Best. To drugie wiem, ze bylo w Almie. Szczerze to sa moje ulubione piwa po Guinnessie. Tylko te 3 piwa moga sprawic, ze sie wzruszam gdy biore pierwszy lyk dawno nie pitego piwa.

  3. #33
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 175
    Moje ulubione:

    Łomża Export
    Łomża Miodowa,

    szczególnie że audytowałem i widziałem jak się je robi (inne browary też widziałem )

    nie pogardzę Paulanerem i Guinnessem ale jak koledzy napisali, tylko w pubie

  4. #34
    łomża Export zacne piwko

  5. #35
    Zbanowany
    Dołączył
    Oct 2008
    Lokalizacja
    ostr
    Postów
    8 108
    Z mojej okolicy .

    Tylko nie wiem czy można je zaliczyć pod piwa "regionalne".
    Może nie mam racji, ale po mojemu regionalne to takie małe browary gdzie pracuje kilka osób a nie kilkadziesiąt\kilkaset?

    Ja kiedyś też piłem piwo rumowe-wypas.

  6. #36
    Sztywny Pal Azji Awatar Siła
    Dołączył
    Nov 2009
    Postów
    2 075
    Polecam spróbować Perłe miodową i Trybunalskie, pił ktoś?

  7. #37

  8. #38
    Cytat Zamieszczone przez Siła Zobacz posta
    Polecam spróbować Perłe miodową i Trybunalskie, pił ktoś?
    Ja piłem Trybunalskie i chyba jest najlepsze z miodowych jakie piłem

  9. #39

  10. #40
    Poczciwy dzik Awatar Paszka
    Dołączył
    Apr 2010
    Lokalizacja
    z drugiej strony lustra
    Postów
    643
    corona, potem długo nic.....a potem budweiser

    bez obrazy ale ogólnie polskie piwa komercyjne to szczyny, dwa razy zatrułem się warką i żywcem - od tamtej pory dałem sobie spokój z polskimi piwami a nie pije więcej niż dwa -trzy
    szczęście jest o jedną myśl od ciebie

  11. Pyszne odżywki białkowe

  12. #41
    Cytat Zamieszczone przez Paszka Zobacz posta
    polskie piwa komercyjne to szczyny, dwa razy zatrułem się warką i żywcem
    Może za dużo wypiłeś
    Ostatnio edytowane przez KowalX ; 19-07-12 o 17:39

  13. #42
    albo za mocne polskie piwa byly, bo corona to az 4,6%

  14. #43
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Jun 2009
    Lokalizacja
    Rzeszów
    Postów
    897
    Objawami zatrucia były wymioty ?

  15. #44
    Poczciwy dzik Awatar Paszka
    Dołączył
    Apr 2010
    Lokalizacja
    z drugiej strony lustra
    Postów
    643
    corona ma 4,5;-)

    dobre też jest faxe w litrowych puszkach, takie powinny być puszki, wie sie co sie trzyma w ręku

    Może za dużo wypiłeś
    dwie warki,23 spać, pobudka o 3 rano, na czworakach( żeby nie zemdleć ) do ubikacji i nawet brak czasu na dylemat "najpierw srać czy rzygać", walka z pragnieniem, do tej pory pamiętam każdy łyczek herbaty ze spirytem i postanowienie - nigdy więcej!!!
    jak już to wszystko zapomniałem to taki sam schemat przerobiłem z żywcem
    od tamtej pory muj max to trzy corony albo dwa budweisery:-)

    podobno tak właśnie działa szatan jeśli powiedziałeś kiedyś że "nigdy czegoś nie zrobie" to wtedy przywołujesz go do działania i on mówi - zobaczysz że zmusze cie do tego - mam mnóstwo czasu - ty kiedyś zapomnisz o postanowieniu i wtedy szepne ci do uszka a ty to zrobisz z uśmiechem - to z serii opowieści 1000 i 1 nocy z blokowiska
    Ostatnio edytowane przez Paszka ; 19-07-12 o 18:49
    szczęście jest o jedną myśl od ciebie

  16. #45
    E no to się nie dziwie.
    Kto normalny pije DWA piwa ?
    Też bym mógł się porzygać po tak małej ilości.

    Wole np. Tyskie, niż pseudo importowane lane w Polsce "rarytasy" ze sztucznie podbitą ceną.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy