Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 50

Wątek: Holy Basil (kwas ursolowy)

  1. #1

    Holy Basil (kwas ursolowy)

    Witam
    Miałem podać obserwacje z pełnego miesięcznego cyklu masowego na ursolic acid (2.5%, w postaci Holy Basil) ale na razie jest spora szansa, że nie dokończę go ze względu na skutki uboczne.

    Dawki holy basil: 22.5-26.5g/dzień podzielone na 3-4 porcje, co odpowiada 0.56-0.66g czystego kwasu ursolowego na dzień.
    Zamówiony z: http://www.forestrx.com/holy-basil-2...&category_id=0

    Proszek przyjmowany był między posiłkami z czego pierwsza dawka zawsze rano z (dnt:6g) (dt:10g) BCAA na czczo.

    Odczucia:
    Spory wzrost apetytu po krótkim czasie od spożycia.
    Po około 2 tygodniach brak większego zmęczenia w czasie treningu. Zachowałem progresje ciężarów, nawet dorzuciłem dodatkowe serie na poszczególne partie mięśni. W trakcie serii odczuwalny brak możliwości zrobienia kolejnych powtórzeń na danym ciężarze przy odpowiednio dobranym obciążeniu i ilości powtórzeń ale chwilę później kolejna seria spokojnie wchodziła nieraz przy większym obciążeniu. Ćwiczę superseriami max 1h, dwa treningi w tygodniu więc całość treningu leciała bez przerw między seriami na co nie mogłem sobie wcześniej pozwolić w takim tempie. Regeneracja praktycznie na drugi dzień. I ogromne chęci do treningów. W tygodniu przynajmniej raz wciskałem 30 minutowy trening domowy ze sztangielkami i prawie codziennie po przebudzeniu z wyjątkiem dni treningowych trening metaboliczny razem z rozgrzewka ok 8-10min.

    Wzrost wagi w okresie od 16.01.2012 do 06.02.2012: 4.42%
    Tkanka tłuszczowa wg kalkulatora z http://potreningu.pl/kalkulatory/tluszcz
    Było: 9.89%
    Jest: 7.86%
    (Nie robiłem treningu brzucha a kalkulator ten bazuje na obwodzie pasa)

    Inne suplementy stosowane w trakcie cyklu:
    DT:
    BCAA 18g, EAA ~2g, Leucyna ~+1g, AAKG 2g, Biosterol 1 przed 1 po treningu
    Mutant mass po treningu, zmieniona na Mass impact MAP. Między posiłkami białko kiedy byłem głodny...
    Potreningowo co drugi trening witamina d 4000iu+melatonina 2.5gm na noc

    DNT:
    BCAA ~6-10g, EAA ~2g, Biosterol 1. Między posiłkami białko kiedy byłem głodny...

    Na ostatni (aktualny) tydzień cyklu weszła kreatyna ale to w ramach nasycenia organizmu przed kolejnym cyklem.

    Plusy mamy, teraz efekty dodatkowe.
    Jak pisałem wyżej odczuwalne pozytywne efekty pojawiły się po około 2 tygodniach zażywania holy basil. W tym samym czasie pojawiły się też minusy. Najpierw zastanawiałem się czy to nie zmienione BCAA z opimpowego w kapsach na sypane SFD ale to już wykluczyłem.
    Początkowe lekkie bule brzucha, nic specjalnego jak by lekka niestrawność. Niestety nasilające się stopniowo po każdej kolejnej porcji. Najpierw dawało rade bo i w sumie nie byłem pewny czy to nie coś innego. 5 dni temu odczułem jakieś większe rewolucje w brzuchu. Co prawda brak biegunki czy gazów etc ale uczucie podobne więc dla wykluczenia zatrucia dorzuciłem endex (nifuroxazyd) i parę węgli. I tu był jedyny moment z alkoholem w całym cyklu bo nie wykręciłem się z piwa urodzinowego. W sumie dobrze, bo się znieczuliłem i przestało boleć.
    Po wczorajszej porcji (drugiej z trzech dziennie) po ok 40 minutach od zażycia zwijałem się przez parę godzin. Dorzuciłem hepaplus, ostropest i esseliv – bez szału niestety. Wczoraj odpuściłem trzecią dawkę i przeszło gdzieś w połowie nocy.
    I dziś na spokojnie zjadłem 4g po jedzeniu z dodatkową porcja o3. Efekt niestety podobny, nie zwijam się ale uczucie dyskomfortu pojawiło się ponownie. Twardy brzuch, jak by napompowany przy braku gazów..

    Skutki uboczne przypisał bym raczej samej ilości jak i formie przyjmowania holy basil ale bez odpowiednich badań to jest moje subiektywne odczucie.

    Mam nadzieję, że powyższe informacje będą przydane.

    Pozdrawiam serdecznie.
    Ostatnio edytowane przez xor79 ; 07-02-12 o 15:00

  2. Szukasz odpowiedniej odżywki?

  3. #2
    Po takich efektach specjalnych jak "zwijanie się z bólu brzucha przez parę godzin", u mnie całe to świństwo z miejsca wylądowało by w kiblu.
    Historia uczy, że jeszcze nigdy, nikogo, niczego nie nauczyła.

  4. #3
    Turysta Awatar Yurek3
    Dołączył
    Jan 2012
    Lokalizacja
    USA
    Postów
    20
    Biore także Holy Basil 2,5% (udało mi się kupic okazyjnie za 35% czły 1kg) w dawkach troszke mniejszych i nie mam żadnych sensacji żołonkowych ,ale za to na mnie działa tak stymulująco ,że boje dię przy tym btać geranium czy kofeine.
    Jestem tak pobudzony przez czły dizień ,że w pracy musze uważać aby nie przeklinać .

    Na mnie Holy Basil(czyli ursolic acid) działa o wiele lepiej niż supel o nazwie Ursolic Acid od takigo Fakira jak niejaki Arnold.

    Me odczucia są pozytywne z tym ,źe po to pobudzenie jest nie zawsze ,ale może być kłopotliwe.

    Pozdrawiam

  5. #4
    Sztywny Pal Azji Awatar Cobra
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    Śląsk
    Postów
    2 276
    wg mnie to przyczyna zbyt dużej dawki

    tu jest trochę info o bazylii http://rozanski.li/?p=966

  6. #5
    Wg tego dokumentu http://www.holy-basil.com/MaimesReportHolyBasil-1.pdf
    prawidłowe dawki profilaktyczne to 300-600mg a lecznicze to 600-1800mg/dzień do 2g 2 razy dziennie wg innych badań.
    W linku od Cobry jest to 2g 3-4 razy dziennie w przypadku proszku. Wiec minimalna znana lecznicza dawka to 600mg na dzień a maksymalna to 8g dzień.

    Cytat Zamieszczone przez metaraon Zobacz posta
    Po takich efektach specjalnych jak "zwijanie się z bólu brzucha przez parę godzin", u mnie całe to świństwo z miejsca wylądowało by w kiblu.
    Gdyby takie efekty wystąpiły po zalecanych dawkach to wylądowało by w kiblu jeszcze przed napisaniem posta. Natomiast przy użyciu w takich ilościach patrząc tylko na odpowiednią ilość kwasu ursolowego i pomijając całą resztę spodziewałem się sajdów, choć może nie takich. W każdym razie ponad trzykrotne przekroczenie maksymalnej dawki dziennej w okresie 2 tyg+ daje sajdy nie dlatego, ze to jakiś shit tylko właśnie ze względu na za dużą dawkę.
    I prawdopodobnie są to sajdy Holy basil a nie samego kwasu bo w suplach zalecany jest w większej porcji jeśli chodzi o czysty kwas ursolowy. Niby pozostaje jeszcze kwestia wchłanialności...

    Ciekawe tylko z czego biorą się sajdy teraz. Czy z wysycenia substancji w organizmie i każda kolejna dawka daje o sobie znać czy z już wcześniejszego zaburzenia funkcji układu trawiennego podczas tych 3+ tygodni stosowania.

    Na razie odstawiam bo jak przy 4g dziś poczułem (i dalej czuje) to jest skucha i tak.

    Cobra, Yurek, metaraon dzieki za opinie!

  7. #6
    Turysta Awatar Yurek3
    Dołączył
    Jan 2012
    Lokalizacja
    USA
    Postów
    20
    Zrób przerwe pare dni może ze cztery i po powrocie znajż dawke ,która jest zaporowa i stosuj taką poniżej tych niechcianych dolegliwości.
    Holy Basil to silna roślinka i w małych dawkach działa pozytywnie na wielu poziomach ,ale zawsze co za dużo to niezdrowo bo w niej jest nie tylko ursolic acid i czegoś organizm dostaje za dużo czego nie akceptuje.
    Pokombijuj powinoo daziałać.

    Pozdrawiam

  8. #7
    Żagiel Awatar apaczo
    Dołączył
    Jan 2012
    Lokalizacja
    dzika preria :)
    Postów
    47
    Pewnie dawka była stanowczo za duża jak na Twój organizm. Ja biorę to zioło od roku z przerwami i zaliczam je do moich ulubionych. Ale to prawda, trzeba uważać z dawka bo ja jak przedawkowałem to znajomi pytali czy nie jestem na amfie taki byłem nakręcony. Bo zmniejszeniu dawki wszystko jest na plus. Żadnych sensacji żołądkowych nie miałem Na 11 listopada startowałem w biegu na 2 km czyli od samego początku ostre tępo , dodam tylko że w moim wieku raczej się biega 10 km i dłuższy dystans, a ja byłem taki nakręcony , że pomyślałem , że warto spróbować . Wystartowałem i wygrałem.

  9. #8
    Uaktualnienie po odstawieniu:
    Wysyp "syfów" w okolicy nosa i brwi, większa produkcja sebum na nosie i zapchane pory, libido w górę. Bo wcześniej spadło wyraźnie o czym nie wspomniałem, pewnie z natłoku wrażeń.
    Dziś (w końcu) już żadnych problemów ze strony przewodu pokarmowego.

    apaczo, faktycznie ziółko trochę nakręca ale do amfy bym nie porównał bo tu pobudzenie jest zupełnie inaczej odczuwalne, spokojnie można po tym zasnąć – a przynajmniej na mnie tak działało. Każdy organizm jest inny Natomiast szybkie reakcje i "pełna gotowość bojowa" w krótkim czasie faktycznie występują. No i brak zmęczenia po treningu i całym dniu w pracy. Zobaczymy czy po odstawieniu dojdą jeszcze jakieś inne ciekawostki w najbliższym czasie.

  10. #9
    Żagiel Awatar apaczo
    Dołączył
    Jan 2012
    Lokalizacja
    dzika preria :)
    Postów
    47
    porównanie do amfy to tylko metafora. Ja też spokojnie zasypiam po HB

    "Natomiast szybkie reakcje i "pełna gotowość bojowa" w krótkim czasie faktycznie występują."

    -i o to mi chodziło.

  11. #10
    Myślę, że ostatni odkopuje temat. Żadnych dodatkowych efektów. Poprzedni tydzień poleciał z jednym lekkim treningiem. Nastąpił spadek wagi o 1.6% w stosunku do ostatniej wartości z 07.02.12. Aktualna waga 68.7kg.
    Ostatnio edytowane przez xor79 ; 15-02-12 o 21:14

  12. #11
    Zwierzokoks Awatar cziken
    Dołączył
    Apr 2012
    Lokalizacja
    ΔΔΔ
    Postów
    3 032
    a lepiej jest kupować produkty, które zawierają ekstrakt holy basil czy juz typowo ursolic acid ?

    i jak juz to skąd i jakie firmy ?
    Ostatnio edytowane przez cziken ; 14-01-13 o 06:54

  13. #12
    Tak się zastanawiam, czy kwas ursolowy może mieć jakiś wpływ umięśnienie i ogólną sprawność u kobiet. Na pierwszy rzut oka wydaje się że raczej nie skoro jego działanie opiera się na upraszczając: poprawie gospodarki testosteronem. Ale może coś pomieszałem.
    Ktoś ma jakieś zdanie na ten temat?

  14. #13
    Na jednym z for medycznych widziałem opinie osób mających artrofię mięśni (także kobiet) i opinie były dobre. Stosowali bodajże Ursobolic z E-pham w zwiększonej dawce. Z tego co się orientuje to działa troche inaczej niż stricte wzrost testosteronu.

  15. #14
    Ja bym się prędzej skupił na przedawkowaniu pozostałych substancji zawartych w tej bazylii.
    Chyba kwas ursolowy nie stanowi dominującego składnika ?

    Chociaż podobne odczucia co kolega miałem po DAA z Primaforce'a w dawce 3,5g na czczo.
    Zdarzały mi się takie bóle brzucha i przełyku jakby mnie kwasem pojono.

  16. #15
    Branie kwasu ursolowego na czczo to nieporozumienie, przecież to subtancja rozpuszczalna w tłuszczach i nawet producent pisze na opakowaniu że należy brać koniecznie z posiłkami uwzględniającymi tłuszcze. Wtedy bólu brzucha być nie powinno jeśli to dobrej jakości ekstrakt jak z E-Pharm

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe