Strona 1581 z 1589 PierwszyPierwszy ... 581108114811531157115791580158115821583 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 23 701 do 23 715 z 23829

Wątek: PRZECHUJE z siłowni - upośledzeni białkiem,proteinowi rycerze, muzułmanie siłowni.

  1. #23701
    Zwierzokoks Awatar Huskyman
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    Rz-w
    Postów
    3 855
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    A ja kurde nie mogę przytyć a co tydzień wlatuje swojskie ciasto...
    Polecam na weekendzie opierdzielilem pol blachy szarlotki z mega kruszonką z cukru muscovado, pozniej do tego
    dobrze sie wyspalem i aa drugi dzien nabicie jak meserszmit na treningu

    ps. wlecialo to zamiast potreningowego i nie zjadlem kolacji. Ta pani tego nie wie i wpier*** wszystko jak odkurzacz przemysłowy

  2. #23702
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    May 2014
    Postów
    1 926
    polecam, kto następny ?
    to moje 3 grosze

    Proteinowi Rycerze ! - niestety zagadnienie o którym tutaj debatujrcie żwawo jest niezwykle trudne.
    Nie ma prostej odpowiedzi.

    Jest jeden obrazek, który to rozsądnie przedstawia:


    https://www.nature.com/articles/s41574-019-0176-8

    co do zagadnienia materiału energetycznego i jego dostępności na poszczególnych szerokościach geograficznych, to warto się zastanowić na mechanizmem fotosyntezy i dlaczego im bliżej południa tym owoc słodszy. Jeśli aktualnie w Twojej szerokości geograficznej nie ma dostępnych węglowodanów to je ograniczasz na korzyść tłuszczu.Jeśli węglowodany wracają wracasz go cukru i tyle. Regionalne jedzenie (głównie chodzi o wrażliwość na inse) Wytłumaczenie tego jest niewykonalne - musiałbym wejść w protony, elektrony, deutery i inne dziwactwa. Takie postawienie sprawy jest chyba całkiem atrakcyjne.
    Ostatnio edytowane przez htw ; 19-09-19 o 20:16
    correlation doesn't imply causation

  3. #23703
    w makdonaldzie zawsze świci światło!

  4. #23704
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 673
    Cytat Zamieszczone przez htw Zobacz posta
    to moje 3 grosze

    Proteinowi Rycerze ! - niestety zagadnienie o którym tutaj debatujrcie żwawo jest niezwykle trudne.
    Nie ma prostej odpowiedzi.

    Jest jeden obrazek, który to rozsądnie przedstawia:


    https://www.nature.com/articles/s41574-019-0176-8

    co do zagadnienia materiału energetycznego i jego dostępności na poszczególnych szerokościach geograficznych, to warto się zastanowić na mechanizmem fotosyntezy i dlaczego im bliżej południa tym owoc słodszy. Jeśli aktualnie w Twojej szerokości geograficznej nie ma dostępnych węglowodanów to je ograniczasz na korzyść tłuszczu.Jeśli węglowodany wracają wracasz go cukru i tyle. Regionalne jedzenie (głównie chodzi o wrażliwość na inse) Wytłumaczenie tego jest niewykonalne - musiałbym wejść w protony, elektrony, deutery i inne dziwactwa. Takie postawienie sprawy jest chyba całkiem atrakcyjne.


    Jezu no nie mogę.

    A jak mam 3 tony ziemniaków na całą zimę, to są dostępne węglowodany czy nie?

  5. #23705
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    2 088
    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta


    Jezu no nie mogę.

    A jak mam 3 tony ziemniaków na całą zimę, to są dostępne węglowodany czy nie?
    Ty, a Lewandowski w tym swoim apartamencie na Złotej nie ma piwnicy! I co teraz? Może chociaż w Monachium ma jakąś, bo bez ziemniaków to czarno widzę nasz udział w Euro

  6. #23706
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    May 2014
    Postów
    1 926
    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta


    Jezu no nie mogę.

    A jak mam 3 tony ziemniaków na całą zimę, to są dostępne węglowodany czy nie?
    Proteinowy Rycerzu - masz swoją głowę.
    Ja bym jadł 3 tone na jeden posiłek.
    correlation doesn't imply causation

  7. #23707
    Zwierzokoks Awatar Huskyman
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    Rz-w
    Postów
    3 855
    Cytat Zamieszczone przez Mastif Zobacz posta
    w makdonaldzie zawsze świci światło!
    zebys sie nie zdziwil, u nas na podkarpaciu w niedziele jezdzi sie po mszy na makdrajwa. Słowo daje, byłem widziałem...



    z okna siłowni

    Cytat Zamieszczone przez fazzeerr Zobacz posta


    Jezu no nie mogę.

    A jak mam 3 tony ziemniaków na całą zimę, to są dostępne węglowodany czy nie?
    Nie strasz wlasnie obrałem na jutrzejszy obiad...

  8. #23708
    Sztywny Pal Azji Awatar Siła
    Dołączył
    Nov 2009
    Postów
    2 143
    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    Sog kurwa. Natomiast jak się miało pecha, że np. w domu rodzinnym nie było zwyczaju ruszać się albo jeść zdrowo (albo może i chciano, ale nikt się nie znał), to trzeba do tych zdrowych nawyków samemu dojść. I rzadko przychodzi to łatwo, a jeszcze rzadziej - bezboleśnie. No ale kurwa trzeba,jak się nie chcemy czuc jak gówno, a wyglądać jeszcze gorzej.
    Ja w ogóle średnio wierzę w coś takiego jak silna wola. Jesteśmy w duzej mierze sumą naszych przyzwyczajeń. A tu mocno otyła baba żyjąca w niezdrowym otyłym niecwiczacym społeczeństwie odciąga innych chorych ludzi od działania.
    No taka baba to jest patologia, którą należy obnażać wszędzie tam gdzie pojawi się ze swoim przekazem. Każdy chorobliwie otyły człowiek w celu poprawy stanu zdrowia musi schudnąć. Tylko właśnie rzecz w tym, że większość interwencji żywieniowych wg badań jest nieskuteczna w dłuższej perspektywie. Nawet jeśli uznamy, że to wina słabej woli tych ludzi lenistwa itd to problem nadal pozostaje. Dla takich osób póki co zarezerwowane jest bardziej radykalne leczenie, np operacyjne zmniejszenie żołądka.

  9. #23709
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    2 088
    Cytat Zamieszczone przez Siła Zobacz posta
    No taka baba to jest patologia, którą należy obnażać wszędzie tam gdzie pojawi się ze swoim przekazem. Każdy chorobliwie otyły człowiek w celu poprawy stanu zdrowia musi schudnąć. Tylko właśnie rzecz w tym, że większość interwencji żywieniowych wg badań jest nieskuteczna w dłuższej perspektywie. Nawet jeśli uznamy, że to wina słabej woli tych ludzi lenistwa itd to problem nadal pozostaje. Dla takich osób póki co zarezerwowane jest bardziej radykalne leczenie, np operacyjne zmniejszenie żołądka.
    No dobra, ale to jest hardkorowy interwencja na skrajnie chorym człowieku który się może przekręcić na stole. Nie wiem jak to jest w rzeczywistości, ale w tv zawsze kaza im chudnąć przed operacja. Ta baba nie waży 200 kg, więc bez zabiegu powinna dać radę, tylko że wybrała brak dresu

  10. #23710
    Sztywny Pal Azji Awatar Siła
    Dołączył
    Nov 2009
    Postów
    2 143
    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    No dobra, ale to jest hardkorowy interwencja na skrajnie chorym człowieku który się może przekręcić na stole. Nie wiem jak to jest w rzeczywistości, ale w tv zawsze kaza im chudnąć przed operacja. Ta baba nie waży 200 kg, więc bez zabiegu powinna dać radę, tylko że wybrała brak dresu
    Czas pokarze, każdy z tych co był operowany też ważył wczesniej poniżej 200kg i pewnie wtedy też próbował różnych diet. Ta baba ma bardziej problem z percpecją samej siebie, co jej uniemożliwia podejmowanie prób zmniejszenia wagi.

    Przy okazji, kiedys oglądałem ciekawą preelekcje na ten temat https://www.ted.com/talks/peter_atti...betes#t-705858
    Ostatnio edytowane przez Siła ; 19-09-19 o 23:20

  11. #23711
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    May 2014
    Postów
    1 926
    Cytat Zamieszczone przez Mastif Zobacz posta
    w makdonaldzie zawsze świci światło!
    imitacja żywności którą tam sprzedają tępi receptory leptynowe, a barwa światła moduluje jej ilość wydzielanej z adipocytów. Wydupcona leptyna kołem zamachowym sprzedaży.

    swoją drogą ciekawe ile % stalych użytkowników maka, chwilę póżniej opierdala pół lodówki w domu

    przy weekendzie jak człowiek już ochłonie na ambone wchodzi Chodakowska i zaczyna pierdolić o zdrowych nawykach i silnej woli, wtedy zostaje tylko czekać na wyrzuty sumienia na temat przypadkowego maxi hotdoga z redbulem na stacji paliw

    jeśli ktoś myśli o problemach metabolicznych w kategoriach diety to szybko powinien wyjść z pod kamienia.
    Ostatnio edytowane przez htw ; 20-09-19 o 05:20
    correlation doesn't imply causation

  12. #23712
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 673
    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    No dobra, ale to jest hardkorowy interwencja na skrajnie chorym człowieku który się może przekręcić na stole. Nie wiem jak to jest w rzeczywistości, ale w tv zawsze kaza im chudnąć przed operacja. Ta baba nie waży 200 kg, więc bez zabiegu powinna dać radę, tylko że wybrała brak dresu
    Zabieg gówno daje, bo i tak można jeść tyle żeby nie chudnąć, a jest ryzykowny i w trakcie i po.

    Cytat Zamieszczone przez htw Zobacz posta
    imitacja żywności którą tam sprzedają tępi receptory leptynowe, a barwa światła moduluje jej ilość wydzielanej z adipocytów. Wydupcona leptyna kołem zamachowym sprzedaży.

    swoją drogą ciekawe ile % stalych użytkowników maka, chwilę póżniej opierdala pół lodówki w domu

    przy weekendzie jak człowiek już ochłonie na ambone wchodzi Chodakowska i zaczyna pierdolić o zdrowych nawykach i silnej woli, wtedy zostaje tylko czekać na wyrzuty sumienia na temat przypadkowego maxi hotdoga z redbulem na stacji paliw

    jeśli ktoś myśli o problemach metabolicznych w kategoriach diety to szybko powinien wyjść z pod kamienia.
    Ciekawe tylko komu udaje się poprawić stan zdrowia pacjentów? Dietetykom współpracującym z kimś od ćwiczeń, czy ludziom takim jak Ty?

  13. #23713
    Ale oni tego nie rozumieją.

    Jest szau hejtu na grubych wśród skrzywionych siłownią i dietą. Stąd fidbak z drugiej strony.

    A tu?

    Do gazu ich wszystkich.

    Tylko kilku tych fajnych zostawić, np nasze mamy, babcie, aktorów fajnych, komików, ciocię Władzię bo dusza człowiek itp.
    A i Rysia Kalisza bo fajny śmieszny, resztę się wybaczy.

    I kilku palaczy bo mimo tych wydatków na zdrowie, są też niektórzy fajni.

    Gamonie.
    Ostatnio edytowane przez Miętowy ; 20-09-19 o 07:34

  14. #23714
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    2 088
    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Ale oni tego nie rozumieją.

    Jest szau hejtu na grubych wśród skrzywionych siłownią i dietą. Stąd fidbak z drugiej strony.

    A tu?

    Do gazu ich wszystkich.

    Tylko kilku tych fajnych zostawić, np nasze mamy, babcie, aktorów fajnych, komików, ciocię Władzię bo dusza człowiek itp.
    A i Rysia Kalisza bo fajny śmieszny, resztę się wybaczy.

    I kilku palaczy bo mimo tych wydatków na zdrowie, są też niektórzy fajni.

    Gamonie.
    Wymyślasz sobie chyba ten hejt na grubych. prędzej Ci powiedzą że jestes dziwny bo nie chcesz paczka albo powiekszonej pizzy w promocji. Prędzej Cię shejtuja jak nie pijesz bez okazji. Społeczeństwo jest skrajnie nastawione na konsumpcję i oszukiwanie się, ze istnieją efekty bez trudu. Zrobienie sobie żarcia na cały dzień trwa dziś krócej niż stanie w kolejce do sklepu/bufetu/czekanie w knajpie. Moralne to jest promowanie dobrych zwyczajów i walka z zaburzeniami odżywiania, a nie uznawanie ich za nową normę. To tak jakby anorektyczki dostały trybunę i mówiły, że nie robią nic złego i żeby ich nie oceniać.nikt nie wysyła chorych do gazu, tylko tę babę, bo wspiera epidemię

  15. #23715
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 673
    Miętowy chwilę temu był na wakacjach, marudził na grubasów. Teraz wielki przodownik w walce o body body positivity.

    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Jestem zdziwiony jednak.

    Spodziewałem się, ale rzeczywistość trochę inna.

    Tak, pińcet plus na wczasach. Parawaning, tyskie, świnie utuczone i gamonie dookoła.
    Ale to folklor.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy