Strona 1580 z 1589 PierwszyPierwszy ... 580108014801530157015781579158015811582 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 23 686 do 23 700 z 23829

Wątek: PRZECHUJE z siłowni - upośledzeni białkiem,proteinowi rycerze, muzułmanie siłowni.

  1. #23686
    Ileż to diagnoz, no szacunek.

    Ktoś załapał o co chodziło w tym tekście czy nie bardzo?

    Pani może nosić koszulkę ander armor?

    A wychowywać dzieci?

    Czy ma zakaz?

    Taka sama choroba jak bicie koksu w odbyt dla większych muskli i żył na dupie.

  2. #23687
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 673
    Nie wiem co mieliśmy załapać. Jedyne to, że nie powinno się takich ludzi obrażać/poniżać/dyskryminować ma sens. Reszta to bujdy. Koszulkę ma prawo nosić jaką chce. Nie chcieć schudnąć, uważać się za najpiękniejszy kwiat na ziemi również. Każdemu według gustu, są amatorzy na wszystko.

    Wychowywanie dzieci, jeśli zostanie zdiagnozowana jakoś, choroba psychiczna czy coś, może przecież stracić prawa do dzieci. Podobnie jak dziecko alkoholika czy innego narkomana.

    Co do zrobienia sobie dziecka, jeśli byłaby rozsądna i poszła do lekarza ogarnąć czy nie ma przeciwwskazań, to lekarz powinien jej powiedzieć, że powinna schudnąć przed zajściem w ciążę.

  3. #23688

  4. #23689
    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Ileż to diagnoz, no szacunek.

    Ktoś załapał o co chodziło w tym tekście czy nie bardzo?

    Pani może nosić koszulkę ander armor?

    A wychowywać dzieci?

    Czy ma zakaz?

    Taka sama choroba jak bicie koksu w odbyt dla większych muskli i żył na dupie.
    No, tak od skrajności w skrajność.

    Tu jest mowa raczej o leniwych grubaskach, a nie ludziach, którzy w ciężkiej dziennej rutynie nie znaleźli czasu na schudnięcie czy też inaczej mówiąc dbanie o serce i stawy.

  5. #23690
    Sztywny Pal Azji Awatar Siła
    Dołączył
    Nov 2009
    Postów
    2 143
    Cytat Zamieszczone przez mleqs Zobacz posta
    Ludzie otyli nie mają genu do bycia szczupłym...ten gen nazywa się silna wola.
    Trywializujesz. Wielu szczupłych ludzi nie musi wykazać się żadną silną wolą żeby utrzymać zdrowy poziom tkanki tłuszczowej. Decyzje żywieniowe które podejmują nie są dla nich żadnym wyrzeczeniem tylko zdrowym nawykiem który przyszedł im naturalnie.

  6. #23691
    "Tu jest mowa raczej o leniwych grubaskach, a nie ludziach, którzy w ciężkiej dziennej rutynie nie znaleźli czasu na schudnięcie czy też inaczej mówiąc dbanie o serce i stawy."


    Gdzie niby

    Masakra.

  7. #23692
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 673
    Miętowy Ty chyba nas wszystkich srogo trollujesz

    Myślisz, że kobiety, które przychylają się dziś do idei ciałopozytywności, w końcu zrozumiały, że promowane ze wszystkich stron odchudzanie nie zawsze działa. Próbowały, przez rok trenowały, pilnowały, co jedzą, utrzymywały wagę, ale w końcu coś w nich pękło. Organizm nie udźwignął tej maksymalnej kontroli?

    Jest taka książka „Dlaczego tyjemy od diet”, w których autorka Sandra Aamodt - neurobiolożka rozkłada na części pierwsze mechanizm działania diety. Dlaczego udaje się nam schudnąć, a nie jesteśmy w stanie utrzymać niskiej wagi. Okazuje się, że kiedy się odchudzamy, nasz mózg widzi w tym kryzys głodowy i chce się przygotować na wypadek następnego takiego epizodu. Będzie z nami nieustannie walczył, tym samym wszystkie pokusy powrotu do jedzenia lodów czy czegokolwiek, co wykluczyłyśmy z diety, stają się coraz silniejsze. Mózg mówi: muszę nazbierać tłuszczu, bo za chwilę znowu nie będzie jedzenia. I to odbywa się w nieustannym cyklu. Schudnąć może każdy, to najmniejszy problem. Matka natura nie kłamie – jak będziesz więcej zużywać niż przyjmujesz, kilogramy zaczną znikać. Jednak utrzymanie się w wadze, którą osiągnęliśmy, jest możliwe tylko dla kilkunastu procent ludzi. Tymczasem my zmagamy się z rozczarowaniem, które prędzej czy później dotyka wszystkie odchudzające się kobiety. Jak to się stało, że moja trenerka fit nie tyje, a mnie to spotkało?
    Bo szłaś i wpierdałałaś maka i lody zamiast pilnować diety jak trenerka, no proste
    Ostatnio edytowane przez fazzeerr ; 19-09-19 o 18:11

  8. #23693
    Cytat Zamieszczone przez Siła Zobacz posta
    Trywializujesz. Wielu szczupłych ludzi nie musi wykazać się żadną silną wolą żeby utrzymać zdrowy poziom tkanki tłuszczowej. Decyzje żywieniowe które podejmują nie są dla nich żadnym wyrzeczeniem tylko zdrowym nawykiem który przyszedł im naturalnie.
    Dla wielu ludzi nie dawanie po kanałach metaamfetaminy nie jest żadnym wyrzeczeniem tylko zdrowym nawykiem który przyszedł im naturalnie ...

    Ważne by zaakceptować i dobrze się czuć ze swoim dawaniem w żyłę !

    Ruch kanalarzopozytywny !

  9. #23694
    Sztywny Pal Azji Awatar Siła
    Dołączył
    Nov 2009
    Postów
    2 143
    Cytat Zamieszczone przez Gubrin Zobacz posta
    Dla wielu ludzi nie dawanie po kanałach metaamfetaminy nie jest żadnym wyrzeczeniem tylko zdrowym nawykiem który przyszedł im naturalnie ...

    Ważne by zaakceptować i dobrze się czuć ze swoim dawaniem w żyłę !

    Ruch kanalarzopozytywny !
    Nie taki był sens mojej wypowiedzi.

  10. #23695
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    2 088
    Cytat Zamieszczone przez Siła Zobacz posta
    Trywializujesz. Wielu szczupłych ludzi nie musi wykazać się żadną silną wolą żeby utrzymać zdrowy poziom tkanki tłuszczowej. Decyzje żywieniowe które podejmują nie są dla nich żadnym wyrzeczeniem tylko zdrowym nawykiem który przyszedł im naturalnie.
    Sog kurwa. Natomiast jak się miało pecha, że np. w domu rodzinnym nie było zwyczaju ruszać się albo jeść zdrowo (albo może i chciano, ale nikt się nie znał), to trzeba do tych zdrowych nawyków samemu dojść. I rzadko przychodzi to łatwo, a jeszcze rzadziej - bezboleśnie. No ale kurwa trzeba,jak się nie chcemy czuc jak gówno, a wyglądać jeszcze gorzej.
    Ja w ogóle średnio wierzę w coś takiego jak silna wola. Jesteśmy w duzej mierze sumą naszych przyzwyczajeń. A tu mocno otyła baba żyjąca w niezdrowym otyłym niecwiczacym społeczeństwie odciąga innych chorych ludzi od działania.

  11. #23696
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 107
    A ja kurde nie mogę przytyć a co tydzień wlatuje swojskie ciasto...

    A nie, czekaj, po prostu mało jem w skali tygodnia więc kalorie ze słodyczy nie tworzą nadwyżki.

    Co radzicie? Na Wykopie piszą żeby nabijać kcal herbatnikami i masłem orzechowym.

  12. #23697
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 673
    Oliwa z twarogiem i ZMA 3 tabsy na II kolację.

  13. #23698
    Ale pierdolicie niektórzy.
    Silna wola nie musi byc reżimem, ale próbą np. znalezienia złotego środka. Wielu nawet takie próby przychodza z ciężkim sercem.

  14. #23699
    kolegi tu się przyda głos rozsądku.

    gruba leniwa larwa co swoje lenistwo i nieudacznictwo podpiera pseudoideologią o samoakceptacji.
    gruba larwa na którą idą później grube pieniążki ze służby zdrowia, bo choruje na wszystko i zajmuje kolejkę do każdego specjalisty w szpitalu, bo wpierdalała bez opamiętania.
    gruba larwa co propaguję chore podejście do jedzenia i chore formy jego spożywania.
    gruba larwa co zaraz stanie w kolejce po rentę, bo się posypie od cukrzycy.
    gruba larwa, bo trochę gardzę grubymi ludźmi, że tak obnoszą się ze swoim brakiem szacunku do ciała i życia.
    gruba larwa, bo zaburza odczucia estetyczne gdy idzie ulicą.

    ufff poszło
    lżej jakoś mi.
    polecam, kto następny ?

  15. #23700
    Lepiej nie, bo kogoś mozna urazić.
    Rysiu-Adonis niech może wrzuci 3 grosze.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy