Strona 1565 z 1585 PierwszyPierwszy ... 5651065146515151555156315641565156615671575 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 23 461 do 23 475 z 23769

Wątek: PRZECHUJE z siłowni - upośledzeni białkiem,proteinowi rycerze, muzułmanie siłowni.

  1. #23461

  2. #23462
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 971
    Spacer bonera

  3. #23463
    Żagiel
    Dołączył
    May 2009
    Lokalizacja
    Łowicz
    Postów
    101
    Z wykopu.

    Siema Mirki potrzebuje waszej pomocy
    Mam 25 lat, ze swoim #rozowypasek jestem od 3 lat, mieszkamy razem i w ogóle wszystko sie pieknie układa.
    Jakoś 3miesiące temu wyrwałem ją na siłownie żeby poszła ze mną, a nuż załapie bakcyla, bo ja latam juz od 5 lat
    No i wszystko spoko, spodobalo jej się bardzo, chodzila ze mną zapalona na treningi, pomagałem jej, a gdy ja nie mogłem iśc z nią na trening bo byłem dłużej w pracy to szedł z nią mój spoko znajomy, taki który niczego nigdy nie odjebie.
    Otóż okazało się, że do mojej różowej zaczął przystawiać się wielki skurwysyn trener personalny, no z 2 razy szerszy ode mnie, raczej nie mam podjazdu, ale tu nie o tym.
    2 tygodnie temu złamałem nogę tak, że przez długi czas moge zapomniec o jakiejkolwiek aktywności fizycznej, co dołuje mnie jeszcze bardziej, różowa ciągle lata na siłownie jednak już nie idzie razem z moim ziomblem, tylko umawia się z panem wielka świnia personalna o czym znajomy mi powiedział.
    Odpierdala tam jakies asekuracje przy przysiadach i wszystkie inne bliskie czynnosci, śmieszki hiszki, obmacywanko mięsni, no widac ze sie zajarała, ale nim.
    Oczywiście jak wraca do domu to mówi mi, że mój ziombel dzisiaj to i to i to, jak gdyby nigdy nic kłamie mi w twarz.
    Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji, bo jeśli będzie to trwało dalej to ta wielka świnia zabierze mi kobiete, co robić mirki?
    Powiedzieć jej, że wiem, że kłamie czy czekać dalej jak pizzda?

  4. #23464
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 345
    Cytat Zamieszczone przez Biały19894 Zobacz posta
    Powiedzieć jej, że wiem, że kłamie czy czekać dalej jak pizzda?[/I]
    Czekać jak pizda, boś pizda

  5. #23465
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 971
    Cytat Zamieszczone przez Biały19894 Zobacz posta
    Z wykopu.

    Siema Mirki potrzebuje waszej pomocy
    Mam 25 lat, ze swoim #rozowypasek jestem od 3 lat, mieszkamy razem i w ogóle wszystko sie pieknie układa.
    Jakoś 3miesiące temu wyrwałem ją na siłownie żeby poszła ze mną, a nuż załapie bakcyla, bo ja latam juz od 5 lat
    No i wszystko spoko, spodobalo jej się bardzo, chodzila ze mną zapalona na treningi, pomagałem jej, a gdy ja nie mogłem iśc z nią na trening bo byłem dłużej w pracy to szedł z nią mój spoko znajomy, taki który niczego nigdy nie odjebie.
    Otóż okazało się, że do mojej różowej zaczął przystawiać się wielki skurwysyn trener personalny, no z 2 razy szerszy ode mnie, raczej nie mam podjazdu, ale tu nie o tym.
    2 tygodnie temu złamałem nogę tak, że przez długi czas moge zapomniec o jakiejkolwiek aktywności fizycznej, co dołuje mnie jeszcze bardziej, różowa ciągle lata na siłownie jednak już nie idzie razem z moim ziomblem, tylko umawia się z panem wielka świnia personalna o czym znajomy mi powiedział.
    Odpierdala tam jakies asekuracje przy przysiadach i wszystkie inne bliskie czynnosci, śmieszki hiszki, obmacywanko mięsni, no widac ze sie zajarała, ale nim.
    Oczywiście jak wraca do domu to mówi mi, że mój ziombel dzisiaj to i to i to, jak gdyby nigdy nic kłamie mi w twarz.
    Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji, bo jeśli będzie to trwało dalej to ta wielka świnia zabierze mi kobiete, co robić mirki?
    Powiedzieć jej, że wiem, że kłamie czy czekać dalej jak pizzda?
    Jaki bait chamski

    Ale fakt że trzeba mieć zajebiste życie w zajebistych związkach i zajebiste poczucie własnej wartości, żeby się zastanawiać się czy kumpel albo dupa "czegoś nie odjebią". Albo trzeba mieć 17 lat po prostu.
    Ostatnio edytowane przez siwy800 ; 19-08-19 o 15:33

  6. #23466
    Zalozmy, ze powyzsze to prawda.
    a) typ jest pizda, bo jesli laska ma dobrze w domu to nie szuka opcji na zewnatrz.
    b) laska jest pusta pizda, bo zobaczyla zylke na bajsepsie i ma mokro.

    co zrobic?
    jak laska leci na pompowanca, a ty jestes pizda ktora nic z tym nie robi, to miej honor i wypierdol ja za drzwi dziekujac za wspolprace.
    cos sie konczy, cos zaczyna.

  7. #23467
    Poczciwy dzik
    Dołączył
    Oct 2012
    Postów
    1 086
    Co to kurwa za usprawiedliwianie zdrady bo MA ŹLE W DOMU?

    Lepiej uważaj jeden z drugim czy wasza ślubna nie ma konta na Roksie/Date Zone ze statusem MĘŻATKA i nie bzyka się bez zabezpieczenia kiedy mężuś zarobas po 12 godz w robocie jeździ po Polsce.

    Nazywanie zdradzanej osoby PIZDĄ nie skomentuję, komuś sztanga na łeb spadła najprawdopodobniej.

    Przypomnę że na forum mieliśmy paru żonkosi którzy z roku na rok się rozwiedli. Tak, to przez ich pizdowatość

  8. #23468
    Jaszczomp BF
    Dołączył
    Aug 2010
    Lokalizacja
    Górny Śląsk
    Postów
    7 598
    Date Zone powiadasz ... warto zerknąć ?

  9. #23469
    już się rejestruje...tylko jaki nick wybrać ?
    onion lover ?

  10. #23470
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Jul 2011
    Postów
    1 564
    "CebulaNaPompie", "CebulaFitStyle", "Ćwicz z Cebulą"

  11. #23471
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2017
    Postów
    1 971
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Co to kurwa za usprawiedliwianie zdrady bo MA ŹLE W DOMU?

    Lepiej uważaj jeden z drugim czy wasza ślubna nie ma konta na Roksie/Date Zone ze statusem MĘŻATKA i nie bzyka się bez zabezpieczenia kiedy mężuś zarobas po 12 godz w robocie jeździ po Polsce.

    Nazywanie zdradzanej osoby PIZDĄ nie skomentuję, komuś sztanga na łeb spadła najprawdopodobniej.

    Przypomnę że na forum mieliśmy paru żonkosi którzy z roku na rok się rozwiedli. Tak, to przez ich pizdowatość
    Ja tam bym wolał być sam niż zastanowiac się czy mnie partnerka nie zdradza. Albo się wiązemy z dorosłymi uczciwymi ludźmi, albo zostaje nam podejście sowieckie "kontrola najwyższą formą zaufania"

  12. #23472
    Trener Personalny Awatar Mawashi
    Dołączył
    Mar 2009
    Lokalizacja
    Wiórkowo
    Postów
    10 345
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Co to kurwa za usprawiedliwianie zdrady bo MA ŹLE W DOMU?

    Lepiej uważaj jeden z drugim czy wasza ślubna nie ma konta na Roksie/Date Zone ze statusem MĘŻATKA i nie bzyka się bez zabezpieczenia kiedy mężuś zarobas po 12 godz w robocie jeździ po Polsce.

    Nazywanie zdradzanej osoby PIZDĄ nie skomentuję, komuś sztanga na łeb spadła najprawdopodobniej.

    Przypomnę że na forum mieliśmy paru żonkosi którzy z roku na rok się rozwiedli. Tak, to przez ich pizdowatość
    Po pierwsze nie jest zdradzany, tylko podejrzewa że tak może być. Prady szuka u randomowych koniobijców w necie. Więc jest pizdą.

  13. #23473
    Jw.

  14. #23474
    Cytat Zamieszczone przez Gats Zobacz posta
    Co to kurwa za usprawiedliwianie zdrady bo MA ŹLE W DOMU?

    Lepiej uważaj jeden z drugim czy wasza ślubna nie ma konta na Roksie/Date Zone ze statusem MĘŻATKA i nie bzyka się bez zabezpieczenia kiedy mężuś zarobas po 12 godz w robocie jeździ po Polsce.

    Nazywanie zdradzanej osoby PIZDĄ nie skomentuję, komuś sztanga na łeb spadła najprawdopodobniej.

    Przypomnę że na forum mieliśmy paru żonkosi którzy z roku na rok się rozwiedli. Tak, to przez ich pizdowatość

    Ile ja się nasłuchałem i naoglądałem w życiu historii w stylu: Typ A jest w związku z Laską B, która go zdradza z typem C. Typ A się dowiaduje, robi rozpierdol typowi C, pobicia/rozjebanie auta/wjazdy na chatę, podczas gdy Laska B miała już na obu wyjebane i skakała na fiucie Typa D.

    Najlepsze, że tacy goście jak Typ B z reguły nigdy nie dojrzewają i niezależnie, czy akcja ma miejsce w wieku 16 lat czy 26 zawsze tak samo debilnie by reagowali - atakując gościa, nie panne.

    Jakbym się znalazł w takiej sytuacji jak wyżej przedstawiona to jedyne co bym zrobił to spakował graty laski i wypierdolił na śmietnik. Jakby przyszła do domu to zajebałbym z liścia, napluł w ryj, wskazał gdzie są jej rzeczy i zamknął drzwi. Koniec. Nawet by mi nie przeszło przez myśl biegać za gościem, który zwyczajnie korzysta z łatwej suki, która się do niego łasi.

    A tu kurwa jakieś ustawki, rewolty, testy wierności, ja pierdole. W pierwszym momencie, kiedy kobieta dałaby mi jakiś powód do takich rozkmin dałbym sobie z nią spokój, bo to przecież się puści na pewno prędzej czy później jak odwala na początku takie akcje, więc po co czekać? Szkoda czasu. Życie jest ciężkie, po co sobie jeszcze utrudniać takimi układami?

    Jakieś dawanie drugiej szansy, próby naprawy związku po skoku w bok, jakieś próbne rozstania po 2 latach w związku i tym podobne gówna. Ludzie się w to naprawdę bawią i to też nie gówniarze bo dosyć świeży przykład mam teraz na tapecie wśród znajomych, wydawałoby się na poziomie.

    Tragedia.

  15. #23475
    Jaszczomp BF
    Dołączył
    Aug 2010
    Lokalizacja
    Górny Śląsk
    Postów
    7 598
    Ja to bym jeszcze typowi ćwiare postawił.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy