Strona 1695 z 1697 PierwszyPierwszy ... 695119515951645168516931694169516961697 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 25 411 do 25 425 z 25446

Wątek: PRZECHUJE z siłowni - upośledzeni białkiem,proteinowi rycerze, muzułmanie siłowni.

  1. #25411
    Sztywny Pal Azji Awatar Stud
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    KOS / RZ
    Postów
    1 788
    Czyli szkoda zachodu, na Miętowego zawsze można liczyć.

    Idę po piwo.

  2. #25412
    Cytat Zamieszczone przez Stud Zobacz posta

    Myślałem o jakichś seriach łączonych na klatkę i plecy, dość sporo objętościowo skoro raz w tygodniu, do tego jakaś kosmetyka na barki. Ktoś, coś?
    Przywiozłem sobie na mieszkanie starą sztangę, około 100kg obciążenia, kettla 32kg i 2 hantelki.
    Przez ten nieładny dla nas czas mam zamiar sobie po prostu machać na odpierdol, wchodzę i robię na co mam ochotę, jakieś serie łączone al'a GVT 10x10 np wyciskanie leżąc + wiosło i już masz wszystko ładnie przetrenowane a dorzucając gumę to już w ogólę będzie lux. Takie treningi to można i codziennie klepać choćby z nudów
    A między czasie niech se leci jakiś podcast czy inne gówno w tle

  3. #25413
    Cytat Zamieszczone przez Cajmer Zobacz posta
    Przywiozłem sobie na mieszkanie starą sztangę, około 100kg obciążenia, kettla 32kg i 2 hantelki.
    Przez ten nieładny dla nas czas mam zamiar sobie po prostu machać na odpierdol, wchodzę i robię na co mam ochotę, jakieś serie łączone al'a GVT 10x10 np wyciskanie leżąc + wiosło i już masz wszystko ładnie przetrenowane a dorzucając gumę to już w ogólę będzie lux. Takie treningi to można i codziennie klepać choćby z nudów
    A między czasie niech se leci jakiś podcast czy inne gówno w tle
    w moich imaginacjach też to mniej więcej tak wyglądało

    A potem się okazuje, że treningiem gówno sprzętem, sprężynami i gumami w domu przed tv jestem bardziej zapierdolony niż na siłowni

    Nie potrafię powiedzieć dlaczego.

    Ale ogólnie do świąt trenując regularnie w domu formę naprawdę utrzymałem bardzo dobrą. Teraz jestem 10 dni bez treningu bo najpierw kontuzja barku, potem święta i się nie chciało. Będzie bolał powrót.

    Ćwicząc w ten sposób max co można zrobić to niestety minimalizować straty tego co się ma. Nie ma mowy o jakimkowiek progresie dla osoby, która się katuje na siłowni 8-10-12 lat.

    Chyba, że ma się w domu kompletną siłownie.

  4. #25414
    Cytat Zamieszczone przez Miętowy Zobacz posta
    Tak, ja.

    Rób to daje przyjemność, ćwiczenia, partie itp nieistotne.

    Polecam, głowa zyska, ciało ma to gdzieś.
    Jak do tej pory coś zbudowałeś to będziesz nadal dobrze wyglądać,a jak nie...to szkoda zachodu.
    Nic dodać nic ująć.

    Parafrazując, chuja już nabudujesz ćwicząc 1 raz w tygodniu

  5. #25415
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    1 643
    Cytat Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta
    w moich imaginacjach też to mniej więcej tak wyglądało

    A potem się okazuje, że treningiem gówno sprzętem, sprężynami i gumami w domu przed tv jestem bardziej zapierdolony niż na siłowni

    Nie potrafię powiedzieć dlaczego.
    Mam tak samo. Może dlatego, że w domu mniej się chce i człowiek z automatu zmęczony.

  6. #25416
    niemozliwe - rysiek ma 1 kontuzje w zyciu

  7. #25417
    Cytat Zamieszczone przez tommy Zobacz posta
    niemozliwe - rysiek ma 1 kontuzje w zyciu
    Dobre podsumowanie 2020 r.

  8. #25418
    Aha, i pozdrawiam z piwnicy. Rozgrzewka i mobilizacje w czystym domu z mięciutkimi matami bez szukania po siłowni każdego sprzętu i rozkładania ręczników i dezynfekcji. A dwie minuty później jestem w królestwie stali i betonu. Jak ktoś ma ze 4 metry piwnicy/komórki/garażu, to za ok. 4 tys. ma z głowy podróże na siłkę, przechujów, lockdowny i karnety do końca życia. A w razie czego się odsprzeda młodym. A jak się ma zbędne pomieszczenie to że znajomymi się zrzucić i macie własny dom kultury. Najlepsza inwestycja.
    Ostatnio edytowane przez siwy800 ; 28-12-20 o 22:28

  9. #25419
    Cytat Zamieszczone przez tommy Zobacz posta
    niemozliwe - rysiek ma 1 kontuzje w zyciu
    Cytat Zamieszczone przez siwy800 Zobacz posta
    Dobre podsumowanie 2020 r.
    dobrze już dobrze, źle to nazwałem

    PRZECIĄŻENIE lepiej by brzmiało.

    Kontuzja, w mojej nomenklaturze to coś co wymaga przedsięwzięcia dodatkowych środków (leki, zastrzyki, wiyta u fizjo, prześwietlenie) i/lub coś co wyklucza z treningów na >= 7 dni.

    Czyli nadal pozostaję czysty od kontuzji od 12 lat

    Wczoraj mnie wzięło na bieganie i trening na siłowni zewnętrznej. Japierrrrdole w 2 stopniach to jest proszenie się o kłopoty. Mimo uprzedniego biegu na dystansie ok 5km, wymachy, rozgrzewka, sraty taty, kurwa mięśnie totalnie spięte, niedogrzane, prosi się o kontuzje, płuca pieką jakby paliły, leje się z nosa, przyjemności 0.

    Nie ma szans żebym poszedł na dwór na trening przy mniej niż 5 stopni.
    Ostatnio edytowane przez rysiokoks ; 29-12-20 o 22:01

  10. #25420
    Sztywny Pal Azji Awatar Stud
    Dołączył
    May 2011
    Lokalizacja
    KOS / RZ
    Postów
    1 788
    Cytat Zamieszczone przez rysiokoks Zobacz posta
    dobrze już dobrze, źle to nazwałem

    PRZECIĄŻENIE lepiej by brzmiało.

    Kontuzja, w mojej nomenklaturze to coś co wymaga przedsięwzięcia dodatkowych środków (leki, zastrzyki, wiyta u fizjo, prześwietlenie) i/lub coś co wyklucza z treningów na >= 7 dni.

    Czyli nadal pozostaję czysty od kontuzji od 12 lat

    Wczoraj mnie wzięło na bieganie i trening na siłowni zewnętrznej. Japierrrrdole w 2 stopniach to jest proszenie się o kłopoty. Mimo uprzedniego biegu na dystansie ok 5km, wymachy, rozgrzewka, sraty taty, kurwa mięśnie totalnie spięte, niedogrzane, prosi się o kontuzje, płuca pieką jakby paliły, leje się z nosa, przyjemności 0.

    Nie ma szans żebym poszedł na dwór na trening przy mniej niż 5 stopni.
    Czyli jednak nie taki twardy Rysiu jak go malują.
    Ostatnio edytowane przez Stud ; 30-12-20 o 13:43

  11. #25421
    Ja kupiłem gumy, kolko , 2 hantle po 22kg i idzie podtrzymać fajna forme. Jak ktoś się nie opierdalal przez ostatnie 10 lat ,to wystarczy się dociąć do lata i tak się będzie wyglądać conajmniej dobrze
    Ostatnio edytowane przez kenioosd ; 31-12-20 o 15:18

  12. #25422
    Cytat Zamieszczone przez kenioosd Zobacz posta
    Ja kupiłem gumy, kolko , 2 hantle po 22kg i idzie podtrzymać fajna forme. Jak ktoś się nie opierdalal przez ostatnie 10 lat ,to wystarczy się dociąć do lata i tak się będzie wyglądać conajmniej dobrze
    No, jeszcze dokup kamizelkę 30 kg, kup lub znajdz drążek i poręcze na dworze i masz wszystko, nawet nogi zrobisz wtedy (74 kg na bułgary albo fronty to aż świat).
    Ostatnio edytowane przez siwy800 ; 31-12-20 o 15:29

  13. #25423
    Sztywny Pal Azji
    Dołączył
    Aug 2009
    Postów
    1 643
    E tam. Widziałem na fb, że moją siłkę na nowo odpicowali i kupili nowy sprzęt od Matrixa, aż chce się ruszyć dupę na trening.

  14. #25424
    Robie nogi. Z hantlami I gumami to nie problem . Na drążku się podciagam jak idę pobiegać, bo mamy kilka siłowni pod gołym niebem. Gumy ściągane do karku też dają radę jak je przytrzymam chwilę. Po pierwszym treningu jak ściągnąłem gumy do karku 20 razy i przytrzymalem chwilę to miałem taki zakwas na najszerszym jak nigdy ^^
    Ostatnio edytowane przez kenioosd ; 31-12-20 o 16:12

  15. #25425
    Jaszczomp BF
    Dołączył
    Aug 2010
    Lokalizacja
    Górny Śląsk
    Postów
    8 036
    U mnie policja regularnie spisuje ludzi na siłce ... tzn wiem, że od wprowadzenia tego zaostrzenia są codziennie.

    Ludzie trenują na zaświadczeniu , że są w klubie i pobierają stypendium sportowe.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe spalacz tłuszczu legginsy