Pokaż wyniki od 1 do 1 z 1

Wątek: [ART] 4 powody przez które nie jesteś szczupły

  1. #1
    Soja-Turbo-Power Awatar Solaros
    Dołączył
    Sep 2008
    Lokalizacja
    hebźa gurna
    Postów
    8 542

    [ART] 4 powody przez które nie jesteś szczupły

    'Wolne' tłumaczenie na podstawie:

    4 Reasons You're Not Lean
    by Mike Robertson

    http://www.t-nation.com/free_online_...youre_not_lean




    Nie sądzę, aby większość ludzi chcąca pozbyć się tłuszczu potrzebowała experta od utraty tłuszczu.

    Co jest potrzebne?
    Proste, nieskomplikowane podejście do procesu, jakim jest owa utrata tłuszczu.

    Popatrz na ludzi wokół siebie, nie wiem – na ulicy, w sklepie spożywczym, czy nawet siłowni u siebie w piwnicy wśród kolegów z podwórka czy w profesjonalnie wyposażonej siłowni.
    Ilu z nich to elita?
    Ilu z nich to ‘elitarne osobniki’, którzy potrzebują specjalnych strategii, aby zejść z 6% bf do 4%?

    Teraz porównaj to z liczbą osób, która może korzystać i cieszyć się ze spadku 10-15 kilogramów, czy tez zejść poniżej 10% bf po raz pierwszy w ich życiu?

    Porównałeś?
    Policzyłeś?
    Jaki wynik?

    Tak też myślałem.

    Ten artykuł jest o spalaniu tkanki tłuszczowej w prawdziwym świecie, w realu, nie w kolorowym magazynie czy naśladownictwie zawodowców i robieniu krok w krok jak oni robią.

    Nie będzie tu nic nowego,nic odkrywczego, – ale proszę o jedno:
    Skupić się na opanowaniu tych podstawowych informacji, a jeśli to nie pomoże - dopiero potem zastanawiać się na bardziej zaawansowanych metodach czy strategiach.

    Tutaj będą podane największe powody, przez które nie jesteś w stanie uzyskać zadowalających wyników z bieżącego programu utraty tłuszczu, a także zawarte praktyczne wskazówki, które możesz zastosować już dziś.
    Oczywiście nie wszytskie - ale jedna z najwazniejszych.


    Małe słowo wyjaśnienia:
    Jeśli chodzi o programy utraty tłuszczu, jestem zwolennikiem używania superserii na przemian:
    górnej części ciała i dolnej części ciała.
    Na przykład:
    Zrób przysiady (dół ciała)
    Odpoczywaj przez zaplanowany okres czasu
    Następnie wykonaj podciągania na drążku (górna część ciała).

    Można użyć dowolnego/czy innych metod, ale taki model będzie użyty w tym artykule.





    Twoje ćwiczenia i intensywność jest do bani.



    W prawdziwym świecie 'wielkie ćwiczenia są wielkimi ćwiczeniami.'

    Wielostawowe ćwiczenia jak przysiady, martwy ciąg, wyciskania, push-up, pull-up, wiosłowania są świetne bez względu na to, jaki Twój cel jest – nawet, jeśli to redukcja tkanki tłuszczowej.

    Więc dlaczego tak jest, gdy ludzie chcą stracić tłuszcz, unikają takich ćwiczeń?
    Większość programów treningowych skierowanych na utratę tłuszczu jest do bani.
    Spróbuj to zrobić 8-12 przysiadów,
    odpocznij 60-90 sekund,
    a następnie zrób serię wyciskania lub podciągania.

    Później odpocznij kolejne 60-90 sekund i powtórz tę sekwencję 2-3 razy.

    Pewnie na sama myśl o tym chce Ci się wymiotować.


    Widzisz teraz różnicę pomiędzy standardowym planem treningowym a planem, jaki powinieneś mieć?

    ....ale to dopiero początek.



    Jeśli nie czujesz się niekomfortowo podczas redukcji – to znaczy tylko 1:
    Że się nie starasz, nie pracujesz na treningu wystarczająco ciężko!

    Pierwszy podpunkt tego rozdziału to -> zły wybór ćwiczeń.
    Drugi to -> za mało pracy!

    Ludzie zakładają, że skoro ilość powtórzeń jest większa nie potrzebują takiej ilości ciężaru.
    Choć na pewno nie będzie używany taki jak na bicie rekordów w 5-ciu powtórzeniach, ale wiele z nich przeradza ten powód w jakieś extremum.

    Niezależnie od tego, czy twoim celem jest siła, masa,czy utrata tkanki tłuszczowej -> musisz dźwigać ciężary.
    Jeśli zrobiłeś 10 powtórzeń – a jeśli mogłeś zrobić tym samym ciężarem spokojnie 15 lub 20 powtórzeń, to oznacza, że się obijasz i nie przykładasz do wysiłku.
    Z takim podejściem zbyt wiele nie zyskasz.



    Dwie pierwsze superserie powinny Cię ‘zniszczyć’.

    Wybór wielo stawowych ćwiczeń i podnoszenie prawdziwych ciężarów jest decydujące.





    Twoje przerwy między seriami są do bani.



    Jeśli chodzi o spalanie tłuszczu, wiemy, że okresy odpoczynku pomiędzy seriami są ważne.
    Ale istnieje duża różnica pomiędzy wiedzą, że są ważne a ‘przyklejaniu’ się do nich.

    Co często można zauważyć - mężczyźni zbyt dużo czasu maja odpoczynku pomiędzy seriami,
    a kobiety mają zbyt mało czasu.

    Co do facetów - oni mają 60 sekund przerwy,
    Biorą łyka wody lub dwa,
    Nakładają ciężar na sztang,
    Wędrują wzrokiem za panią, która właśnie weszła na sale i zaczyna się rozciągać,
    lub poświęcają czas na wiele innych rzeczy.

    Więc mijają 2-3 minut i nadal nie rozpoczął jeszcze drugiego ćwiczenia z superserii.

    ....hmmmmm – zastanawiające jest, dlaczego nadal są grubi?

    Kobiety, z drugiej strony, są notorycznie gonią czas, wyglądają jakby perpetum mobile się popsuło.

    Zamiast brać 30, 60 lub nawet 90 sekund odpoczynku, wskakują z maszyny na maszynę, biorąc tak mało odpoczynku jak to tylko możliwe.

    Jestem fanem robienia większej pracy w krótszym czasie.
    To może być potężnym narzędziem. Ale nie, jeśli używasz go wyłącznie, lub, gdy jednocześnie ignorujesz inne cenne metody treningowe.



    Rób takie przerwy, – jaki masz robić!

    Załóż słuchawki, weź stoper na siłownię,zadbaj i jednocześnie stań się pedantyczny, jeśli chodzi o odpoczynek.

    Tak, więc koniec ‘bujania się po siłowni z jeżami pod pachą i oglądania się za dupami’.

    Jeśli zależy Ci na utracie tkanki tłuszczowej – odpowiednie przerwy miedzy seriami są kolejnym ważnym elementem całej układanki.
    Nie przeciągaj w nieskończoność – jak również nie skracaj do zera.
    Przerwy są ważne, ale bez skrajności – ze trwają 5minut czy nie robisz mogole, – jeśli nawet w planie masz 30sekund odpoczynku.
    Po cos ten plan jest!




    Twoja dieta jest do bani.



    Podstawy diety nie są skomplikowane.
    Teraz nie będziemy mówić o makroskładnikach, o czasie, kiedy co spoczywać lub o innych bardziej skomplikowanych rzeczach.

    Rzucimy okiem na podstawy i odpowiemy na pytanie, dlaczego większość ludzi nie potrafi efektywnie zrzucić masy ciała lub tkanki tłuszczowej.

    Setki razy ludzie przychodzą do mnie mrucząc coś w tym stylu:

    "Moja dieta jest super, ale ja nie mogę schudnąć".

    "Jem tak jak należy - Myślę, że mam zaburzenia hormonalne."

    "Moja mama i tata mają nadwagę. I to tylko wina złej genetyki."

    Oczywiście, istnieją uzasadnione powody, dlaczego niektórzy ludzie nie mogą stracić tkanki tłuszczowej. Niestety, większość tak usprawiedliwia sie tylko i gra ofiary - zamiast solidnie przyłożyć się do celu, jaki założyli.

    Ciekawy przykład:

    Około rok temu, kobieta przyszła do mnie.
    Powiedziała mi, że wciąż nie może schudnąć.

    Dałem jej zadania domowe - napisać wszystko, co je i co pije przez następne 5 dni.

    Wynik?

    Natychmiast stała się bardziej świadoma tego, co jadła - w wyniku, czego straciła 3 kilogramy (!) w ciągu pięciu dni, po zrozumiała w końcu, co jadła!

    Miała za zadania pisać, co je i to zdało egzamin -> ‘Historia diety’ <-podstawa.
    ‘Historia diety’ jest potężnym narzędziem.
    Więc jeśli robisz takie notatki, co i ile jesz - i nadal nie można znaleźć żadnych rażących problemów, możemy dodać kolejne narzędzie.

    Czy wiesz jak 200g mięsa z piersi kurczaka naprawdę wygląda?
    Co to dwie masła orzechowego?
    Albo ile wynosi porcja makaronu?

    Większość ludzi nie ma zielonego pojęcia, jakie porcję danych produktów (wszystkich) sobie serwować.
    Dla przykładu:
    Masz przykładowy posiłek pierś z kurczaka + makaron

    Ale jasne jest, że porcja 300g piersi + 200g makaronu
    I tak 3-4x dziennie – nie da takich samych efektów jak 150g piersi + 50g makaronu.

    Ale powiesz – przecież była pierś + makaron?
    Tak jak mówiłes?


    Tak samo głupie masło orzechowe:
    Jeśli możesz zjeść dwie łyżki to znaczy dwie łyżki – nie pół opakowania.
    Wiesz ile jest kalorii w 100g masła orzechowego?
    Następnym razem się zastanów – czy naprawdę możesz zjeść pół słoika, jeśli masz napisane 2łyzki.




    Waż i mierz wszystkie produkty, jakie spożywasz!

    Chce żebyś wiedział dokładnie, co i ile pakujesz w siebie, na co dzień.
    Chce abyś przez pewien okres nauczył się spożywać takie porcje, jakie masz określone w swoim menu.
    Jeśli to jest 200g piersi z kurczaka – nie ma być na oko – ma być 200g piersi z kurczaka.
    Na oko może wyjść i 100g albo i 300g

    Tak samo z masłem orzechowym – masz 30g?
    Ładujesz do szklanki 30g masła i jesz tylko tyle.

    I to się tyczy każdego produktu.

    Wiadomo, że nikt nie każe ważyć, co do 1grama – ale pasowałoby, aby ilość produktu (waga produktu) jaka masz w planie dietetycznym -> była jak najbardziej zbliżona do tej ilości/wagi – jakie spożyjesz.

    Czy to ogromny problem?

    Pewnie tak.
    Ale jeśli spalanie tłuszczu i brak oponki noszonej cały rok ze sobą było łatwe, co każdy by miła 6-cio paka na brzuchu a nie boję ratunkową.

    Zapamiętaj:
    Osoby, które uzyskują najlepsze wyniki robią rzeczy, których inni nie są w stanie zrobić.
    Tak, więc do dzieła!




    Twoja regeneracja jest do bani.



    Powiedzmy, że
    -dieta jest idealna,spozywasz wszystko w takich ilościach, w jakich masz nakreślone
    -masz dobry plan treningowy – wszystkie/albo większość to ćwiczenia wielostanowe
    -na treningach się nie opieprzasz – ćwiczysz dużym ciężarem – a przerwy miedzy seriami już służą nie do pogawędek

    Ale nadal nie możesz stracić tkanki tłuszczowej.

    Co się dzieje?

    Czy coś z listy poniżej opisuje Ciebie?
    -Tylko kofeina stawia Cię na nogi
    -Spanie 6 godzin jest rzeczą piękną i raczej nie osiągalną.
    -Praca, małżonek / dzieci / życie są niezwykle stresujące i powodują niepokój.


    ….ta lista może się ciągnąć w nieskończoność.
    Ludzie naciskają i naciskają i zastanawiają się, dlaczego ich ciała nie odpowiadają tak jak należy.

    Napisze inaczej:
    Twoje ciało jest jak gleba.
    Musisz zadbać o to tak żeby miało potencjał do wzrostu w ogrodzie.
    Ale jeśli nigdy gleba nie dostaje żadnych nawozów, nigdy nie ma wody, a do tego prażące słońce przez cały dzień.
    Czy naprawdę sądzisz, że będzie miała podstawę do wzrostu z niczego?

    Twoje ciało nie funkcjonuje inaczej!

    Jeśli robisz wszystkie ciężkie rzeczy, – o których mowa wyżej – dobrze, -> to, dlaczego nie zrobić dobrze najprostszej rzeczy?
    Najprostszej, ale takiej, która jest jedną z najistotniejszych rzeczy?



    Zadbaj o odpowiednią regenerację.

    ->Musisz spać minimum 7-8 godzin.
    Wiem,wiem – sam nie raz czytałem takie historie:
    ‘śpię cztery godziny na dobę i mam 4% tłuszczu, przysiad 300kg,wycisk 250kg’.

    .....tia - i jeszcze jedyny 'wspomagacz' to kreatyna.

    Reszta z nas potrzebują więcej snu w celu przyspieszenia regeneracji.

    Jeśli nie możesz spać ciągle 7godzin,
    spróbuj spać ile się da w nocy,
    a następnie spróbuj strzelić sobie drzemkę raz lub dwa w ciągu dnia.
    Poważnie!
    Jeśli musisz/możesz iść do swojego samochodu na przerwę - idź,zjedz i zdrzemnij się!

    Będziesz w szoku, jak odświeżony będziesz się czuł i jak dużo bardziej intensywny trening się stanie.

    ->Popraw jakość snu.
    Poza ilością snu jest jeszcze jego jakość.
    Aby poprawić jakość snu, użyć możesz melatoniny,magnezu, czy popularnego ZMA.

    ->Radź sobie ze stresem.
    Po pierwsze, martwiąc się o rzeczy, na którymi nie masz kontroli,rzeczami, które są bezwartościowe,które nie można go kontrolować -> popelniasz bład.
    Nie martw się o to - nie martw się o głupoty!

    Skup się na rzeczach, nad którymi masz wpływ - czy rzeczy które są ważne.

    -> Relaxuj się w wolnych chwilach.
    Idź na spacer z żoną,idź na kolację,zrób sobie kapiel,poleż i pooglądaj TV,pograj z synem n PS3 – na pewno są setki rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność.
    Nie wahaj się ich użyć w ciężkich chwilach.


    Kończąc:

    Jeśli poważnie myślisz o zrzuceniu tkanki tłuszczowej albo o zachowaniu sylwetki FIT na dlugo,być może na zawsze – zastosuj te cztery proste techniki.
    Myślę, że będziesz mile zaskoczony z wyników!
    Ostatnio edytowane przez Solaros ; 03-01-12 o 13:25
    most everything "works," but just because something works well for certain populations doesn't necessarily mean it's ideally suited to reach your goals
    nie odpowiadam na pm!

  2. Szukasz odpowiedniej odżywki?

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  

Dołącz do nas na FB

Partnerzy

MMA odzywki sklep plany treningowe